Dos: http://www.film.org....dsumowanie.html
Ciekawe i krytyczne podejście do Losta (głównie 1 i 2 sezon). Nie z wszystkim tam napisanym się zgadzam, ale imho w dużej mierze autor ma sporo racji.
Napisano 16.02.2007 - |19:57|
Napisano 17.02.2007 - |08:50|
Użytkownik Jellyeater edytował ten post 17.02.2007 - |08:50|
Napisano 17.02.2007 - |09:28|
Użytkownik Northim edytował ten post 17.02.2007 - |09:30|
Napisano 17.02.2007 - |12:22|
w 3 sezonie nie było okazji do kłótni Jacka z Sawyerem. też bym się pluł jak by mnie porwali inni, którzy wcześniej zabili kilku ludzi z katastrofy samolotu a teraz na wydawało by się opuszczonej wyspie serwują cheesburgery i mówią żeby zachować spokój i cierpliwość. na dodatek niewiele mówią kim właściwie są i czemu mieszkają na tej wyspie. nie doszukujmy się w 3 sezonie scen których nie powinno być. Sawyer nadal jest sk***elemA do tego co napisał Jellyeater to niestety możliwe, że właśnie tak będzie. Jack powoli się robi nudną postacią. Z supermena doktora, który śmiesznie się kłócił z Sawyerem zrobili zgreda co się pluje "gdzie są jego przejaciele". Powoli taki Michael się z niego robi.
Sawyer z kolei powoli traci jaja. Znaczy się dalej jest jedną z najlepszych postaci lecz powoli robi się miły a z niego twardy sk***el z dużym poczuciem humoru powinien być.
A najbardziej mnie boli psucie Charliego. O ile na początku był moją ulubioną postacią (taki mały człowiek o dużym sercu) było dużo z nim ciekawych scen jak ratowanie Jacka, pogoń za Danielle by odsyskać Aarona, powieszenie Charliego na drzewie a teraz taki gbur się zrobił który zachowuje się jak jakiś zgred. I fajnych scen z nim nie ma. Jedyne dwie fajne sceny z 2 i 3 sezonu to akcja w bunkrze gdy mu po wybuchu dynamitu "oddało po uszach" i ostatnia scena z ostatniego odcinka gdzie Des mu przyszłość przepowiedział. Ogólnie ostatni odcinek świetny jak dla mnie.
Użytkownik confidence man edytował ten post 17.02.2007 - |12:23|
Napisano 19.02.2007 - |14:17|
Użytkownik lookazh edytował ten post 19.02.2007 - |14:19|
Napisano 19.02.2007 - |22:05|
Wymień inne. I nie pisz o pierdołach w stylu co z Jackiem, bo napisałem już, że mogą go wykastrować i zapłodnić. Kto to jest Jackob też jest śmiechu warte. I w ogóle wszystkie pseudozagadki wepchnięte niezgrabnie w 3 sezonie są śmiechu warte. Jak cały 3 sezon z resztą. No i połowa drugiego...Jak można pisać, że zostały raptem 2 tajemnice do wyjaśnienia?
Napisano 20.02.2007 - |09:35|
Mam wrażenie że piszesz to tylko po to żeby coś napisać. To oczywiste że pewne rzeczy wychodzą później, to normalne że pojawiają się postacie, których wcześniej nie było. Mam wrażenie że w życiu nie oglądałeś żadnego serialu, bo gdybyś oglądał, nie czepiałbyś się oczywistych rzeczy.Kto to jest Jackob też jest śmiechu warte. I w ogóle wszystkie pseudozagadki wepchnięte niezgrabnie w 3 sezonie są śmiechu warte. Jak cały 3 sezon z resztą. No i połowa drugiego...
Użytkownik Eko edytował ten post 20.02.2007 - |09:37|
Napisano 20.02.2007 - |16:38|
Chcę starego LOST, nowych tajemnic, wyjaśniania starych tajemnic, atmosfery zagrożenia, a nie darcia ryja, nędznego melodramatu, śmiesznych bijatyk i komando Alex.
Napisano 20.02.2007 - |16:56|
Napisano 20.02.2007 - |17:13|
A co oni robili? Raz kamienie kopali? Pewnie pole przygotowywali pod uprawę. W takiej dżungli łatwiej jest wykarczować nowy kawałek niż nawozić stary...- czemu służyły prace do których wzięto Sawyera i Kate?
O tym to już zapomniałem. I wiesz co nie ciekawi mnie kim byli. I nie zawidź sie, jeżeli twórcy też o tym zapomnieli.- kim byli ludzie, których ciała znaleziono w jaskini?
Napisano 20.02.2007 - |18:08|
Więc oglądaj uważniej. Wyglądało to tak jakby wyrównywali teren pod budowę czegoś.A co oni robili? Raz kamienie kopali? Pewnie pole przygotowywali pod uprawę. W takiej dżungli łatwiej jest wykarczować nowy kawałek niż nawozić stary...
Proponuję wykazać trochę inicjatywy i czytać na przykład wywiady z twórcami. Ale skoro Cię to w ogóle nie interesuje, nawet nie będę się wysilać żeby napisać Ci co odpowiedzieli w wywiadzie na temat tych ciał.I wiesz co nie ciekawi mnie kim byli. I nie zawidź sie, jeżeli twórcy też o tym zapomnieli.
Nie drepczą w miejscu. Praktycznie w każdym odcinku pojawiają się jakieś sugestie, wskazówki, ukryte przesłania. No ale widzowie przyzwyczajeni do łopatologii rzeczywiście mogą czuć się zawiedzenie.Co do reszty pytań to mogli by na nie sukcesywnie odpowiadać, a nie dreptać w miejscu.
A więc to jednak możliwe że ten serial może być jeszcze gorszy.17 odcinek PB był wyraźnie słabszy od poprzednich...
Użytkownik Eko edytował ten post 20.02.2007 - |18:08|
Napisano 21.02.2007 - |05:30|
Pod budowę pola kartofli. Co pole pod górkę zrobisz? Zazwyczaj pola są równe.Więc oglądaj uważniej. Wyglądało to tak jakby wyrównywali teren pod budowę czegoś.
Tia jeszcze spojelry czytać. Ten serial i tak jest nudny.Proponuję wykazać trochę inicjatywy i czytać na przykład wywiady z twórcami.
Jak ta, ze Desmond jest bratem Jacka? Tia. Jak ktoś w Ying-Yang widzi Dharmęto ma dużo ukrytych przesłań.Nie drepczą w miejscu. Praktycznie w każdym odcinku pojawiają się jakieś sugestie, wskazówki, ukryte przesłania.
Niż LOST? Możliwe, ale mało prawdopodobne.A więc to jednak możliwe że ten serial może być jeszcze gorszy.
Napisano 21.02.2007 - |07:10|
A to nie było? Odniosłem wrażenie że wyrównywali teren.Pod budowę pola kartofli. Co pole pod górkę zrobisz? Zazwyczaj pola są równe.
To po co oglądasz? Nie pojmuję tego.Tia jeszcze spojelry czytać. Ten serial i tak jest nudny.
A ktoś mówi że tak jest? Wybacz, ale ignoruję pokemonowy bełkot 11-letnich pseuofanów więc na tego typu absurdy nawet nie zwracam uwagi.Jak ta, ze Desmond jest bratem Jacka?
Nie, jeszcze gorszy od samego siebie. I Ty, fanie PB, oczywiście nie dostrzegasz w nim kretynizmów maści wszelakiej, nudy i naciągania? Ok...Niż LOST? Możliwe, ale mało prawdopodobne.
Użytkownik Eko edytował ten post 21.02.2007 - |07:11|
Napisano 21.02.2007 - |13:53|
Nie, jeszcze gorszy od samego siebie. I Ty, fanie PB, oczywiście nie dostrzegasz w nim kretynizmów maści wszelakiej, nudy i naciągania? Ok...
Napisano 21.02.2007 - |14:08|
Napisano 21.02.2007 - |16:05|
Niestety, twórcy tego serialu są debilami i robią serial dla debili. Tylko tak mogę wytłumaczyć to wszystko co na razie zobaczyłem w 5 odcinkach pierwszego sezonu. Aż boję się oglądać dalej.
Napisano 21.02.2007 - |16:19|
Użytkownik Jellyeater edytował ten post 21.02.2007 - |16:20|
Napisano 21.02.2007 - |18:13|
sojuszników...Popieram Cię we wszystkim co tu napisałeś, ale co do tego powyżej się nie zgodzę ...
Jak dla mnie pierwszy sezon PB jest bardzo dobry, drugi to już nieporozumienie, aczkolwiek cieszę się, że mam "sojusznika" na forum w walce z takimi ludzmi jak Pan J ...
co do słabszego odcina to się nie zgodzę. Eko napisał że nuda to indywidualne odczucie i się z nim zgadzam. ciebie nudzi LOST a mnie czasem naciąganie w PB. LOST dla mnie jest świetny i jak obejrzę jeden odcinek to zaraz mam ochotę na następny i następny... z PB tak nie mam.Popieram waszą walkę z rzeczywistością. Bo rzeczywistość jest taka, że pierwsze 7 odcinków 3 sezonu było do pupy.
Prison jest naciągany, ale nie jest nudny. Nawet ten słabszy odcinek był ciekawszy niż cały 3 sezon LOST razem wzięty. Po prostu nie ta liga co LOST. Ale 3 sezon będzie już kaszaną. Twórcy mówią, że nie wiedzą jeszcze o czym bedzie, ale wiedzą, że nie powtórzą błędu twórców LOST.
Oglądam dalej, bo bardzo mi się podobał 1 sezon i umierkowanie podobał 2. I jestem ciekaw jak się uratują, ilu ich się uratuje i co z Waltem. Poza tym nie lubię przerywać tego co zacząłem.
Ja i LOST jesteśmy jak stare małżeństwo. Kwestia przezwyczajenia.
Użytkownik confidence man edytował ten post 21.02.2007 - |18:14|
Napisano 21.02.2007 - |18:58|
Napisano 21.02.2007 - |20:20|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych