Wasze ulubione postaci
#61
Napisano 02.02.2006 - |14:01|
#62
Napisano 03.02.2006 - |20:01|
Użytkownik Kasica ;) edytował ten post 03.02.2006 - |20:02|
#63
Napisano 11.02.2006 - |13:30|
Dlaczego nie można głosować na Vincenta?
#64
Napisano 11.02.2006 - |13:45|
2.Sawyer
3.Lock
Co do Jacka to uważam go za jedną ze średnich postaci.
A dlatego że uważa się za supermena i zaczyna drygować innymi.
Sam na początku serialu powiedział że nie chce nikim przewodzić, a teraz wtrąca sie prawie w każdą sprawe i wydaje rozkazy innym. Rozstrzyga co jest słuszne, a co nie i ma dużo tajemnic przed innymi.
Kiedyś opierniczył Sawyer że coś przed nim ukrył i kim jest aby decydować co jest słuszne a co nie.
Na to Sawyer mu wygarnął o walizce z bronią i kim jest aby decydować co jest słuszne a co nie. I Jack sie zgasił.
Powinien troche przystopować, albo grupa powinna wygarnąć Jackowi jego blędy.
Bo że doktorek i komuś da syrop, czy zmieni opatrunek to nie czyni z niego liderem grupy.
Użytkownik komar edytował ten post 11.02.2006 - |13:49|
Komplet nowych opon -1000PLN
Mysl ze palisz opony, gdy jedyne co sie pali to sprzeglo - bezcenne
#65
Napisano 11.02.2006 - |16:05|
heh dobrze zrobiłem ze przeczytałem wszystkie posty w tym temacie, zanim zabrałem głos, moge jedynie przekopiowac ten cytacik z góry, zgadzam sie w 100%Ja wypowiem raczej nie popularny sad : JACK.
Czytajac posty na forum, doszedlem do wniosku, iz wiele osob nie przepada za nim. Zarzucaja tej postaci "syndrom Boga", jakoby pragnal wszystkimi sterowac. Nalezy zauwazyc jednak, ze to nie Jack jakos usilnie staral sie zostac przywodca rozbitkow, ale reszta sama go "odgornie" wytypowala do tej roli. Pewnie nieswiadomie, bo jak mozna poznac osobe po zaledwie kilku dniach, ale pewne osoby sa po prostu urudzonymi liderami, a to, ze ponosza go czasami emocja, to dodaje dodatkowo tylko realnosci tej postaci.
Druga moją ulubiona postacią jest Sayid, człowiek odwazny i honorowy który w przeszłosci musiał dokonywac okropnych wyborów.
#66
Napisano 12.02.2006 - |01:05|
Poza tym nikogo nie drażni, a i jemu tez nikt nie podskakuje
Pozdrawiam
Użytkownik Abyss edytował ten post 12.02.2006 - |01:07|
... AND THEY HAVE A PLAN ...
#67
Napisano 12.02.2006 - |06:50|
Ja do tej listy dodalbym jeszcze Echo, ktorego historia przemawia chyba do mnie najbardziej [jest troszke lepsza, niz historia Locke'a, ktora takze uwazam za bardzo udana].Ja najbardziej lubię ee.. trudne pytanie :D Locka i Sawyera.
Generalnie imo, Lock, Sawyer i Echo to trzy najciekawsze postacie serialu.
Z kolei dodam, ze najbardziej nie lubie Charlie'ego. Po czesci za samego aktora i jego okrpny akcent [juz wolalem akcent Siddiga "Bashira" z DS9, takze anglika]. Po czesci zas dlatego, ze jego postac nigdy mi nie przypadla do gustu, a w ostatnich odcinkach w ogole wywocila sie do gory kolami.
#68
Napisano 12.02.2006 - |13:37|
#69
Napisano 12.02.2006 - |14:09|
Genesis
#70
Napisano 12.02.2006 - |15:26|
A tak wogóle to uważam, że wszystkie postacie w serialu są ciekawe. Bardzo dobrze skonstruowane charaktery. Nie ma tu sztywnego podziału na dobrych czy złych.
Nie zgadzam się z częstą na tym forum krytyką Michaela. Gośc w końcu naprzeżywał swoje, a jego sytuacja na wyspie jest chyba najdramatyczniejsza. Wkurzają mnie dlatego posty w stylu, że powinien np. domyślic się, że przez komputer mogli się z nim kontaktowac Inni. Ludzie, ale on jest przecież ojcem, który stracił syna! A biorąc pod uwagę wszystkie perypetie jakie miał z Waltem w przeszłości rozumiem jego desperację.
#71
Napisano 12.02.2006 - |15:46|
no jest ojcem...[...]Nie zgadzam się z częstą na tym forum krytyką Michaela. Gośc w końcu naprzeżywał swoje, a jego sytuacja na wyspie jest chyba najdramatyczniejsza. Wkurzają mnie dlatego posty w stylu, że powinien np. domyślic się, że przez komputer mogli się z nim kontaktowac Inni. Ludzie, ale on jest przecież ojcem, który stracił syna! A biorąc pod uwagę wszystkie perypetie jakie miał z Waltem w przeszłości rozumiem jego desperację.
...ktory ~50 dni wczesniej rozmawiajac z matka mowil ze go nie chcial i ze nie tak mialo byc :hyhy:
szybko sie "nawrocil"
#72
Napisano 12.02.2006 - |16:12|
no jest ojcem...
...ktory ~50 dni wczesniej rozmawiajac z matka mowil ze go nie chcial i ze nie tak mialo byc :hyhy:
szybko sie "nawrocil"![]()
Oj, wupasek, psychologiem to ty nie jesteś...
Genesis
#73
Napisano 12.02.2006 - |16:24|
#74
Napisano 12.02.2006 - |16:32|
może teraz z innej beczki syn Claire ma na imię Aaron tak jak mędrzec z Bibli mędrzec ten miał siłę uzdrowianie może to zbieg okoliczności albo było to zamierzone
Za Wikipedią
Aaron, Aron (hebr. Aharon אַהֲרֹן - możliwa etymologia oświecony, wywyższony, być może imię pochodzenia egipskiego) - biblijne imię męskie. Nosił je starszy brat i pomocnik Mojżesza i Miriam (zobacz Aaron (Biblia)). Wersja arabska: Harun, Haroun.
Genesis
#75
Napisano 21.06.2006 - |07:11|
1. John Locke- jego zachowanie bywa czasem irracjonalne i denerwujące, ale jest moim ulubieńcem
2. Kate- miła i ładna, a przy tym trochę tajemnicza. Na pewno byśmy się zaprzyjażniły
3. Sawyer- za humor i ten jego nonkonformizm wybaczam mu jego niezbyt piękne zachowania
4. Hurley- zawsze pogodny grubasek :clap:
5. Sayid (ale ostatnio rzadko go widujemy)
Tych lubię najbardziej, a resztę trochę mniej
#76
Napisano 21.06.2006 - |18:38|
2. Sawyer za humor i charakter
3. Jack za to, że to mój imiennik ;-) do tego pomocny jako lekarz, tajemniczy równiez
4. John Locke bardzo interesująca postać
5. Eko również interesujący, lubie tez jego sposób mówienia (jak równiez nic nie mówienia ;-))
Zapraszam do Lublina
#77
Napisano 21.06.2006 - |20:21|
Sayid - za mądrość, logikę, pewnego rodzaju siłę i prostolinijność. Lubię go również za jego miłość do Shannon. Pomimo pewnej niezłomności w torturach okazał się bardzo czuły jako mężczyzna dla swojej kobiety. Brawo.
Jack - za to, że jest przystojnym lekarzem, za to że znam go jeszcze z czasów "Ich pięcioro".
Sawyer - za poczucie humoru i wygląd.
Kate - za jej zagadkową osobowość, kokieteryjność, w pewnym sensie kobiecą waleczność, i bycie w centrum wydarzeń.
Locke - za najbardziej niezwykłą postać pierwszego i po części drugiego sezonu, za rzucanie nożami, ganianie za dzikami, jeszcze za jego ogromną wiarę, duchowość, innoświatowość, czy może samoświadomość i realizację jej poprzez wydarzenia związane z wyspą, taki po prostu FATE.
Eko - za jego nawrócenie, za milczenie, za realizowanie się poprzez religię chrześcijańską, za wygląd nie z tej ziemi, za obcięcie nożem bródki.
Hurley - za jego niewinność, niezaradność, delikatność, taki fajny grubasek.
Sun - za kobiecość, ulotność, czystość, subtelność, wrażliwość.
Właściwie każdego lubię. Lubiłam nawet Ane Lucie. Szkoda, że odeszła.
Niewątpliwie do tej wesołej i miłej gromadki nie należy Michael i to na długo przed postradaniem zmysłów.
#78
Napisano 22.06.2006 - |04:15|
Thank you and Nestle!
#79
Napisano 22.06.2006 - |14:43|
- Locke - chyba jako jedyny potrafiłby przeżyć na tej wyspie bez innych rozbitków. Na szczęście pomaga innym. No i jego charakter. Początkowo widać było, że widzi sens w tym wszystkim, teraz trochę zwątpił ale i tak wyróżnia się swoją osobowością.
- Sawyer - za jego niesamowity spryt. Co prawda swój talent wykorzystuje do uprzykrzania innym życia i oszukiwania, co jest na minus, ale i tak go za to podziwiam
W sumie to każdy bohater jest jedyny w swoim rodzaju. Każdy ma jakieś dobre i złe cechy, każdy jest inny. Także wybrałem 3 postacie, które najbardziej mi przypasowały, ale resztę też bardzo lubię.
Użytkownik Silver edytował ten post 22.06.2006 - |14:44|
E. J. Walten
#80
Napisano 22.06.2006 - |15:48|
Locke jest moim idolem...
Masz już koszulkę z jego podobizną ?
= Teoria Prawdy Telewizyjnej =
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








