Myślę że główny bohater jest replikantem, a przyszło mi to do głowy ze względu na jego rozmowę z jego twórca na temat tego czy przechodził on test na człowieczeństwo, Twórca był wyraźnie dumny 
Jutro obejrze jeszcze raz jak godkopie film i coś bliżej napiszę.
On jest dumny ze wszystkiego

. Swoją drogą temat, który poruszyłeś ma swoją dłuuuuuuugą historię. Zapoczątkowaną zresztą przez samego Scotta podczas jednej z konferencji prasowych. Jedynym istotnym elementem z tego co pamiętam było to, że oczy replikantów swięcą w specyficzny sposób w ciemnościach i oczy Deckarda też jeden jedyny raz zaświeciły w filmie

(Kto wie gdzie?). Za to temat ten zostal znacząco rozwinięty w książkach (innych autorów) Gdzie Deckard już definitywnie jest replikantem... Ale to już temat na zupełnie inną opowieść...
Acha.. Pojawiły się już dawno temu sugestie, że pojawiający się w filmie jednorożec jest częścią wszczepionych, fałszywych wspomnień Deckarda... Hmmm.....
...i
TUTAJ pojawiają się wszystkie informacje jakie udało się ustalić

Wychodzi na to, że Dackard jest replikantem lub nie w zależności od wersji filmu.... ROTFL

Jeżeli będziecie potrzebować drobnego tłumaczenia, to prosze o PW
Użytkownik nomad edytował ten post 21.10.2005 - |18:14|