Skocz do zawartości

Zdjęcie

Vala Mal Doran [SG1]


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
74 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Oceniacie valę na... (161 użytkowników oddało głos)

...Ilość punktów x na maksimum 5 :

  1. 5 (103 głosów [68.21%])

    Procent z głosów: 68.21%

  2. 4 (24 głosów [15.89%])

    Procent z głosów: 15.89%

  3. 3 (13 głosów [8.61%])

    Procent z głosów: 8.61%

  4. 2 (4 głosów [2.65%])

    Procent z głosów: 2.65%

  5. 1 (7 głosów [4.64%])

    Procent z głosów: 4.64%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#61 Cocoag

Cocoag

    Szeregowy

  • Email
  • 24 postów
  • Miastonear Cracow

Napisano 29.02.2008 - |10:20|

Vala - fantastyczna postać (i aktorka) Bardzo spodobała mi się od pierwszego odcinka. Myslę, ze Daniel traktuje ją jak siostrę (młodszą, niegrzeczną) i dobrze - serial nabrał barw dzieki temu. Kobieta seksowna a jednocześnie nieposkoromniona dziewczynka. Brunetka - co sugeruje czarny charakter postaci (w tym przypadku "charakterek") nigdy nie wiadomo czego po niej mozna siespodziewać i kiedy mówi prawdę - ale daje sie lubić. Super.
  • 0

#62 j.constans

j.constans

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 27.03.2008 - |09:25|

Cocoag - Hyba już obejrzałeś wystarczająco dużo odcinków, żeby zmienić zdanie co do stasunków Vala - Daniel? Dla mnie od początku wiało między nimi bardziej erotyką niż uczuciami platonicznymi. A że na serio romansu nie było... No cóż, SG1 tak już ma.
  • 0

#63 Cocoag

Cocoag

    Szeregowy

  • Email
  • 24 postów
  • Miastonear Cracow

Napisano 28.03.2008 - |15:14|

Oglądnęłam wszystkie odcinki jak o to pytanie było. Jak dla mnie erotyki nie było - mimo nieudolnych prób scenarzystów w ta stronę - nie powiem - lubią sie chociaż udają, że sie nie cierpią - a od tego to tylko krok. Ja tam wolę jak sie kłocą i miłości żadnej tam nie widze. Bardzo mi przypomina układ brat- siostra. W każdym razie dla mnie temat miłości między nimi nie funkcjonuje.
  • 0

#64 j.constans

j.constans

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 03.04.2008 - |08:29|

Halo! To SG-1! Czy tam była chociaż jedna scena erotyczna na dziesięć sezonów? Raz czy dwa ktoś kogoś ledwie musnął wargami, a wielka miłość tam to trzymanie się za rączki i planowanie ślubu. O.K, raz Carter miała scenę w łóżku i koniec. Przecież to dla dzieci! Ale spoko, każdy interpretuje na swój sposób.
  • 0

#65 adik182

adik182

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 73 postów
  • MiastoTarnów

Napisano 05.04.2008 - |15:53|

vala ?? świetna aktorka. na początku mi sie za bardzo nie podobała ale szybko zmieniłem zdanie. świetnie pasuje do SG-1. wypełnia lukę humorystyczną po odejściu Jack'a, a poza tym interesująca aktorka.

Użytkownik adik182 edytował ten post 05.04.2008 - |15:53|

  • 0

#66 biku1

biku1

    BSG FREAK

  • Moderator
  • 6 529 postów
  • MiastoSZCZECIN

Napisano 13.04.2008 - |09:38|

Tyle tylko, że jak to napisał Joseph Mallozzi : "Sorry. No plans for Vala in Atlantis."
Więc nie wiadomo czy jeszcze kiedykolwiek uda się nam zobaczyć postać Vali w SG.
Głupiec narzeka na ciemność , mędrzec zapala świecę.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .

RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT

#67 don

don

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 05.07.2008 - |11:58|

Ok. ja dałem 5. Vala jest mi obojętna, z początku za nią nie przepadałem. Był to dla mnie taki typ sierotki Marysi. Z czasem stała mi się obojętna, miała kilka fajnych momentów w serialu ale niczym się nie wyrużniała
  • 0

#68 CaTka

CaTka

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 24 postów

Napisano 02.01.2009 - |23:13|

Vala jest jedną z najlepszych postaci żeńskich w serialu. Jest szalona ,ale potrafi również być poważna. Od pierwszej sceny z nią wiedziałam ,że doda ona trochę nowości do SG. Claudia Black cudownie odtwarza tę postać ! :)
  • 0

#69 Evanna

Evanna

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 08.08.2009 - |12:40|

[b]Według mnie pojawienie się Vali w Stargate bylo genialnym pomysłem!!!
Posiada nieodparty urok osobisty(heheh), jest bardzo ładna, używa swoich atutów, żeby dostać to co chce.
No i umie się porządnie bić ;)
Daję 5/5!!
  • 1

#70 kordonek

kordonek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 21.03.2010 - |11:09|

1/5.
Nie cierpię tej babki. Jej charakter, zachowanie, a nawet humor niemiłosiernie mnie drażnią. Według mnie to strasznie nieudana zapchaj-dziura po dowcipach O'Neill'a. I jakaś dzika fanka Daniela. :huh:
  • 0

#71 naiti

naiti

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 75 postów

Napisano 21.07.2010 - |14:04|

1/5.
Nie cierpię tej babki. Jej charakter, zachowanie, a nawet humor niemiłosiernie mnie drażnią. Według mnie to strasznie nieudana zapchaj-dziura po dowcipach O'Neill'a. I jakaś dzika fanka Daniela. :huh:


5/5.
Uwielbiam tą babke. Jej zachowanie, charakter, a nawet humor strasznie mi się podoba. Jak każda zapchaj-dziura są lepsze, są
gorsze. I do tego fanka Daniela.
  • 0

#72 Gally

Gally

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 52 postów

Napisano 12.08.2010 - |20:51|

Vala jest moją ulubioną bohaterką żeńską w całym świecie Stargate.
Zanim miałam styczność z SG-1 widziałam sezon Farscape, więc pierwszą reakcją było "O, Aeryn! Kto zgarnie po pysku?", ale pani Black udało się przedstawić inną bohaterkę (mimo że z Sun mają kilka cech wspólnych).

Humor w wykonaniu Vali jest mocno specyficzny i niektórym mogą nie pasować przesycone podtekstami dowcipy (albo też nikt w podteksty się nie bawił), ja jednak kwiczałam za każdym razem, gdy ona coś wykombinowała. Łącznie z ostatnim odcinkiem i różowymi pluszowymi kajdankami.
(Chociaż scena, w której zawiadamia SGC o swojej ciąży i dialog, który się z tego wywiązał był po prostu kosmiczny. Na hasło "Darth Vader" zaczynam wyć ze śmiechu.)

Twórcy SG nie zrobili z Vali postaci tylko i wyłącznie komicznej, babka miała swoje poważniejsze sceny i odcinki, zachowywała się też wcale logicznie w sytuacjach zagrożenia (i oferowała zupełnie inne metody działania niż do tej pory. W dodatku skuteczne).
Nie obrano jej też z charakterku w miarę, jak nawracała się na tę dobrą stronę mocy, a sceny miała dobre, niezależnie od tego, z kim była na ekranie (wieczne podrywanie Daniela, bardzo dziwne wnioski, które wychodziły z rozmów z Teal`ciem, nawkręcanie wszystkim, że jest narzeczoną Cama, lekkie szokowanie Sam... i reszty świata).

Strasznie mi szkoda, że twórcy nie byli na tyle odważni (lub nie mieli czasu), żeby poświęcić chwilę na jej interakcje z zespołem z Atlantis, mimo że byłby to czystej krwi zapychacz miejsca i pożeracz czasu, w trakcie którego można by do czegoś postrzelać.
Pomijając już samego McKaya - człowiek naprawdę chciałby usłyszeć przerzucanie się komentarzami z Sheppardem.
Albo - uhuhu - możliwość rozmowy Vali z Toddem. Bo przecież zielony pechowiec jest teraz na Ziemi... sytuacja aż się prosi o wykorzystanie.
(okej, moja mała fanaberia. Na dobrą sprawę wrobiłabym wszystkich w jakieś interakcje z Toddem, jego poczucie humoru i wieczne kombinowanie błagają o to na kolanach, a ja zawsze miałam miękkie serducho...)
  • 1

#73 igut214

igut214

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoKraków

Napisano 13.08.2010 - |19:33|

Uwielbiam Valę i w sondzie dałam 5/5 B) .
Nigdy nie pomyślałam o tym żeby Vala miała rozmawiać z Toddem, ale gdy to sobie wyobraziłam to naprawdę byłoby to genialne połączenie. Może w Stargate:Extintion Vala pogada sobie z Toddem :P
  • 0
"Tęsknię za lasem, uświadomił sobie Leiard. Tęsknię za życiem w spokoju. Za sercem i umysłem, których nie drąży zamęt. Za bezpieczeństwem" -- ("Kapłanka w bieli" - str. 363).

#74 Martinex

Martinex

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 14.08.2010 - |12:38|

taak..
Vala i jej teksty do Daniela..
jak dziś pamiętam pierwszy odc. z nią..
albo jej metody wychowqawcze xD :rolleyes:
  • 0

#75 rogue_ruda

rogue_ruda

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 49 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 20.08.2010 - |21:40|

Oczywiście 5/5
Pamiętam pierwszy odcinek z Valą. Jej walka z Danielem była genialna.
Uwielbiam ją. Niby była wesoła i tak dalej, ale pojawiały się również momenty poważniejsze. Wstawienie jej do serialu było jednym z lepszych pomysłów. I mimo, że nie jest typową pięknością ma w sobie coś, co przyciąga wzrok (nawet jeżeli widz jest kobietą, żeby nie było). Tylko nie za bardzo podobała mi się jej rola w ostatnim filmie. Zabrakło mi jej poczucia humoru i generalnie "normalnej" Vali. Ciekawe czy pojawi się w nowym filmie (o ile taki w końcu powstanie).
A rozmowa Vali z Toddem... cóż, to mogłoby być niezłe połączenie. Chciałabym coś takiego kiedyś zobaczyć. Tylko wątpię żeby to faktycznie miało miejsce. Ale pomarzyć zawsze można.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych