Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ascendowanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
348 odpowiedzi w tym temacie

#61 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 17.08.2006 - |10:52|

Jasne. Polacy wyjadą na Chulak szukać pracy u bogatych Jaffa, albo Polscy naukowcy skumają cie z Asgardzkimi naukowcami i beda dla nich wymyslać głupie pomysły - takie jakie wymysliła Carter :D Zastanawia mnie gdzie bedą wyjerzdzac pracownicy sezonowi :D :D :D :D :D :D


Sezonowi pewnie do kopalni Naquad. Albo do wiosek na żniwa. Wiesniaków we wszechświecie jest pełno wiec na pewno coś znajdą.
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#62 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 17.08.2006 - |11:33|

A polityków wysłać na farmy Ashenów :D
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#63 Badas

Badas

    Kapral

  • Użytkownik
  • 168 postów
  • MiastoKraków

Napisano 17.08.2006 - |11:34|

Dajcie spokój, inne cywilizacje już dawno by nam wizy zrobiły :P
  • 0

#64 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 17.08.2006 - |11:36|

Wysłać ich do jakiś wieśniaków ( w Pegazie) na pewno sprezentują ich wraith.

Jak dobrze pujdzie to my się kłopotu pozbędziemy a może i Wraith wyginą :D
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#65 kamkaw

kamkaw

    Kapral

  • Użytkownik
  • 176 postów
  • MiastoTrzebinia

Napisano 18.08.2006 - |09:39|

Lekko zboczyliśmy z tematu :)

A co myślicie o ruchu oporu wśród "the Others" (czytaj pradawni ascendenci)... Daniel wygłosił mowe do Morgany o tym że muszą być także inni co myślą jak ona czy Oma lub Orlin... Czy jest ich dużo? A tak wogóle to ilu jest ascendentów w naszej galaktyce? Oma bez mrugnięcia ascendowała całe Abydos więc wcześniej też musiało ich tam być całkiem sporo...
  • 0
████████████████████████
Rip SG-1

#66 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 18.08.2006 - |10:04|

Jaki ruch oporu :huh: Nie nazywał bym tego ruchem oporu. Raczej jest to grupa ludzi, którzy mają inne zapatrywania na relacje z "żyjącymi inaczej", czyli nami. Trochę ich się przewinęło przez SG. I paru dopiero teraz poznaliśmy. W każdym razie Oma jest tego ciekawym przykładem. Myślę, że dotyczy to pewnego nastawienia. Większość (tak widać z serialu) jest nastawiona raczej na nieingerencję. Pewnie mają swoje racje. Zaś kilku sądzi, że jest to zła taktyka. Częśc zajęła sie pomaganiem w ascendencji, walką z Wraith, czy też innymi zajęciami, które spowodowały wygnanie bądź inną karę. Ciekawe co z resztą. Trudno powiedzieć. Nie sądzę jednak, że jest to jakaś wielka liczba (jak narazie będzie do 10 osóB)
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#67 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 18.08.2006 - |11:40|

Dodaj do tego Scaar-ę, i jego ludzi. Na pewno Chcą pomóc Danielowi i reszcie SG-1. Pomogli obalić RA i byli zawsze za poczynaniami SG-1.

Oni ich w końcu wyzwolili. Teraz gdy Widzą zagrożenie mogą coś zrobić a nie tylko obserwować wiec tam ich jest wiecej jak 10 osób :D
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#68 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 18.08.2006 - |19:45|

Napewno jest ich znacznie wiecej tylko jak narazie nie było o nich mowy. Przecież wciąż dowiadujemy się coś nowego o Pradawnych. Myślę że będzie tego jeszcze wiecej kiedy SG-1 znajdzie broń którą stworzył Merlin. W końcu zagraża ona istnieniu Ascendentów. I będą musieli coś z tym zrocić bo przecież nie będą stac z boku kiedy Tau'ri posiądą broń która jest tak potężna (stworzona przes samego Pradawnego z wiedzą Ascendenty). Pozatym po postawie Morgan śmiało można stwierdzić że jest dużo osób które uważają regułe nieingerowania za "głupią " tylko boją się kary jaką poniosą jesli pomogą ludziom
  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#69 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 21.08.2006 - |07:48|

bez pomocy Omy w ogóle by nie ascendowali; mała pomoc to duże niedomówienie :)



No nie tak calkiem duze niedomowienie. Oni musieli tego chciec, inaczej by nie ascendowali. Zadziala tylko jak zapalnik.
Tak jak "placebo" - nawet nie wiesz ze sam sobie pomogasz.

Tak jak ktos wczesniej napisal - sila woli jest wyznacznikiem.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#70 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 21.08.2006 - |08:27|

Oni musieli tego chciec, inaczej by nie ascendowali. Zadziala tylko jak zapalnik.


heh :D ; Oma była raczej ładunkiem wybuchowym; w "Maternal Instinct" Daniel wyraźnie mówi, że za wszystkie zjawiska odpowiadała Oma; Oma oceniała ich stan ducha czy też charakter i na tej podstawie ascendowała bądz też nie człowieka; Twoja wola to podstawowy warunek bo to on określa czy Oma cię ascenduje; nie zrobi przecież tego wbrew Twoim życzeniom; jednakże sam proces nie ma nic wspólnego z naszą wolą; zależy tylko i wyłącznie od Omy;

Użytkownik inwe edytował ten post 21.08.2006 - |08:28|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#71 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 23.08.2006 - |10:01|

Dodaj do tego Scaar-ę, i jego ludzi. Na pewno Chcą pomóc Danielowi i reszcie SG-1. Pomogli obalić RA i byli zawsze za poczynaniami SG-1.

Oni ich w końcu wyzwolili. Teraz gdy Widzą zagrożenie mogą coś zrobić a nie tylko obserwować wiec tam ich jest wiecej jak 10 osób :D



O nim i ludziach z tej planety zupełnie zapomniałem :( Rzeczywiście jest to całkiem niezła ekipa. Choć o ile o Scarę jestem spokojny, to z ludź mi z planety Abylos niewiele mieliśmy do czynienia. Ale można założyć tę wesję o której mówisz.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#72 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 23.08.2006 - |12:46|

Ale jakoś nie widze aby Ascendowani rwali się do walki. W jednym z odcinków Orin (tak chyba miał na imię ten chłopiec) powiedział że ORI chcieli zniszczyć Lantian. I teraz też tak jest. Wydaje mi się że wiara ORI jest potrzebna do zgromadzenia przewagi nad ascendentami i pokonania ich.
Wiadomo to czysta energia ale widocznie jest na to jakiś sposób. Jeśli do tego dążą ORI. Wtedy ktoś z nich przejrzy na oczy, ale będzie już za puźno.

No a teraz się przyglądają jak Tauri chcą uratować swoje rzycie i ich egzystencje, nie robiąc zawiele aby im pomóc.
A może pomysł zaczerpnięty od ORI.
Niech Któraś z ascendowanych istot "zrobi" coś na zasadzie kapłana w ORI i przekaże wiedzę jaką posiada??
Troche by to pomogło. :huh:
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#73 kozuch

kozuch

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 394 postów
  • MiastoBydgoszcz

Napisano 23.08.2006 - |13:38|

Niech Któraś z ascendowanych istot "zrobi" coś na zasadzie kapłana w ORI i przekaże wiedzę jaką posiada??
Troche by to pomogło. :huh:


Tak a przekazali by tą wiedzę Jackowi bo już miał z tym styczność
  • 0

#74 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 23.08.2006 - |13:50|

Tak a przekazali by tą wiedzę Jackowi bo już miał z tym styczność


Właśnie ale może i ktoś inny?
Daniel był ascendentem i poznali jego temperament i stosunek do życia we wszechświecie. Wiec wg mnie też byłby odbrym kandydatem. Przynajmniej zrobiłby dobry użytek ze swojej wiedzy.
A dał przecież się poznać od dobrej strony ( mógł kiedyś zbudować sieć satelit przeciwko anubisowi, ale rozegrał wojnę w swojej głowie i nie postąpił źle)
Wg mnie jest godnym zaufania, jeśli już Jack nie gra.
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#75 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 24.08.2006 - |06:00|

Niech Któraś z ascendowanych istot "zrobi" coś na zasadzie kapłana w ORI i przekaże wiedzę jaką posiada??


z tego co wiem w serialu było powiedziane, że kapłani nie mają wiedzy Ori; są tylko genetycznie zmodyfikowanymi ludzmi, którzy posiadają ponadnaturalne moce;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#76 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 24.08.2006 - |08:54|

z tego co wiem w serialu było powiedziane, że kapłani nie mają wiedzy Ori; są tylko genetycznie zmodyfikowanymi ludzmi, którzy posiadają ponadnaturalne moce;


Są podświadomie kierowani przez ORI, wiec czemu tak nie zrobić z ascendetami ? aby sobie kierowali ludzmi.
Bo jakiś związek ori z kapłanami jest. To ORI im "mówią" gdzie mają isć i co zrobić.

(przykład, gdy próbowali zrobić sobie supergate za pierwszym razem)

Użytkownik enzo edytował ten post 24.08.2006 - |09:00|

  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#77 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 24.08.2006 - |13:00|

To ORI im "mówią" gdzie mają isć i co zrobić.


Indeed :D

Są podświadomie kierowani przez ORI


taa :/ ; ciekawe sąd ta informacja?; to, że za strategię odpowiadają Ori jest faktem bezspornym, natomiast pogląd o podświadomym kierowaniu kapłanem jest bezzasadny;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#78 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 24.08.2006 - |13:33|

Indeed :D
taa :/ ; ciekawe sąd ta informacja?; to, że za strategię odpowiadają Ori jest faktem bezspornym, natomiast pogląd o podświadomym kierowaniu kapłanem jest bezzasadny;


Przecież kapłani nie są świadomi tego co robią. Ich "ludzkość" jest wyłączona. Nie mają współczucia, wręcz mają wbudowany system obronny który uniemożliwia pomoc wbrew woli ORI.

Wiec jak to nazwiesz. Są jak marionetki w "rękach" ORI.
Prawie jak by to byli ORI w ludzkiej postaci ( Prawie robi dużą rużnicę, ale pokusiłem się o to porównanie)
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#79 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 24.08.2006 - |14:05|

Przecież kapłani nie są świadomi tego co robią. Ich "ludzkość" jest wyłączona. Nie mają współczucia, wręcz mają wbudowany system obronny który uniemożliwia pomoc wbrew woli ORI.

Wiec jak to nazwiesz. Są jak marionetki w "rękach" ORI.
Prawie jak by to byli ORI w ludzkiej postaci ( Prawie robi dużą rużnicę, ale pokusiłem się o to porównanie)


jasne, a Garek(ten przywódca Jaffa) to postąpił zgodnie z wolą Ori; pewnie Ori przy konsoli sterującej zaspali(jak masz napięty grafik zniewalania galaktyk i jesteś zagoniony to się zdarza); :-D :-D

Orisai to Ori w ludzkiej postaci, bo ma dużą część ich wiedzy;

Użytkownik inwe edytował ten post 24.08.2006 - |14:05|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#80 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 24.08.2006 - |14:17|

jasne, a Garek(ten przywódca Jaffa) to postąpił zgodnie z wolą Ori; pewnie Ori przy konsoli sterującej zaspali(jak masz napięty grafik zniewalania galaktyk i jesteś zagoniony to się zdarza); :-D :-D

Orisai to Ori w ludzkiej postaci, bo ma dużą część ich wiedzy;


Gerek był Jaffa. Wiedział że ori nie można się przeciwstawiać. Nie chciał rolewu krwi. Ale on zachowywał się inaczej niż Pozostali kapłani.

Zobacz że w sezonie 9 jak złapali kapłąna i odebrali mu tymczasowo moc on nadal obstawał za ori ślepo w nich wierząc. Gerek swoje przeżył. I nie chciał rozlewu krwi.

Jak postępujesz jak chcą to jest ok, ale jak robisz coś co im się nie podoba to płoniesz żywym ogniem.

Co nie zmienia faktu że może nie kapłana (mój błąd) ale taką orisai zrobić :)
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych