Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ojciec Jacka,a Dharma ...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

#61 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 05.08.2006 - |09:30|

Wpadłem na taki pomysł (jeszcze chyba nikt takiego czegoś nie powiedział).
Zastanawiamy sie co sie stało z ciałem Christiana. Były teorie, że ma on coś wspólnego z Dharmą, że wcale nie umarł i jeszcze inne cuda...
Ja natomiast zaczynam przypuszczać, że brak ciała w trumnie wziął się stąd, że nigdy go w samolocie nie było. Przypomnijcie sobie retrospekcje Jacka (jeden z pierwszych odcinków 1 sezonu) gdy stara się on przekonać babkę przy odprawie (czy jak to się tam nazywa), że nie ma on czasu na załatwianie zezwolenia, itd. Wydaje mi się, że wtedy poprostu pani pomyślała, że trumny nikt nie będzie otwierał i jakoś wyjęto ciało Christiana myśląc, że nikt isę o tym nie dowie. Tutaj bym się dopatrywał ewentualnego działania Dharmy (jeśli to po prostu nie był przypadek kolejny) a nie w samej osobie Christiana. Co o tym myślicie?
  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#62 Vol 7

Vol 7

    Starszy sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 242 postów
  • Miastowziąć na rower?

Napisano 05.08.2006 - |19:29|

Nie mam nic przeciwko, ale sam napisałes, że "trumny nie będzie nikt otwierał" - więc chyba łatwiej byłoby jej wsadzić te trumnę i cioło do samolotu , ot tak dla własnego świętego spokoju...
  • 0

Dołączona grafika


#63 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 05.08.2006 - |19:56|

Nie mam nic przeciwko, ale sam napisałes, że "trumny nie będzie nikt otwierał" - więc chyba łatwiej byłoby jej wsadzić te trumnę i cioło do samolotu , ot tak dla własnego świętego spokoju...

Też możesz mieć rację. Ja jednak pozostanę przy swoim, np. łatwiej było wyjąć ciało i wsadzić do jakiejś pobliskiej kostnicy/krzaków/rowu :P bez wiedzy Jacka i do samolotu włożyć zgodnie z przepisami pustą trumnę, niż omijać przepisy i pakować nielegalnie ciało do samolotu. Wiecie, biurokracja :)
  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#64 Vol 7

Vol 7

    Starszy sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 242 postów
  • Miastowziąć na rower?

Napisano 05.08.2006 - |20:06|

no a co powiesz na to, że samolot dolatuje do celu i Jack otwiera trumne a tam lipa? :>
  • 0

Dołączona grafika


#65 lost_Cubix

lost_Cubix

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 33 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 05.08.2006 - |21:12|

mym skromnym zdaniem ojciec jacka jest zamiesznay w dharme. może dharma wykradła z rumny jego ciało?
  • 0
by cubix AD 2006

#66 Jellyeater

Jellyeater

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 452 postów
  • Miastoz Odległych Rubierzy

Napisano 06.08.2006 - |06:08|

Dharma wykradła jego ciało, by razem z czteropalczastą nogą z ciasta (potomkowie twórców statuy żyją na wyspie i są kosmitami o 4 palcach) odprawiać nad nim mroczne rytuały voodoo. Potem go wzkrzeszą a zamiast jego mózgu wsadzą mu mózg Alvara Hanso, którego on zastapi. Następnie Ojciec Jacka przekona Jacka by ten przyłączył się do dharmy. Jack nie bedzie nic wiedział o zamiania mózgów i się dołączy. Zacznie przeprowadzać eksperymenty na dzieciach, oraz robić im zdjęcia. Zdjęcia umiesci w necie, a potem przyjedzie FBI, Jacka zamknie, a rozbitków uratuje. Bo FBI ściga pedofili. Myslecie, że czemu Dharma zaszyła siętak daleko? FBI ma specjalna komórkę która pracuje nad rozbiciem tej siatki pedofili. W komórce tej będzie pracować Ana Lucia, którą wskrzeszą, zaraz po tym jak wskrzeszą Christopera. Ale FBI połapie się, że Ana jest podstawiona i w 5 sezonie jej siępozbędą i w ońcu rozbiją gang.

Ojciec Jacka jest martwy. Jest martwy jak kamień. On bezwarunkowo nie żyje. Śpi cholernym snem wieczystym. Odszedł na spotkanie ze swoim Stwórcą. Strzelił w kolendarz i teraz śpiewa w anielskim chórze. Nie mamy żadnych dowodów poza tym, że ciała nie było w trumnie... Ale to marny dowód. Mgło wypaść jak trumna leciała w dół. Jack nie przeszukał terenu. A nawet jak by przeszukał to dawno mogły je zjeść dziki. Łatwiej jest przyjąć, że nie żyje niż kombinować.
  • 0
Wszsytko tłumaczy paradoks bliźniąt.

Thank you and Nestle!

#67 Silver

Silver

    Kapral

  • Użytkownik
  • 231 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 06.08.2006 - |07:27|

no a co powiesz na to, że samolot dolatuje do celu i Jack otwiera trumne a tam lipa? :>

nic nie powiem - taka sama lipa jak to, że otwiera trumne na wyspie i tam nie ma ciała - ta sama przyczyna

Dharma wykradła jego ciało, by razem z czteropalczastą nogą z ciasta (potomkowie twórców statuy żyją na wyspie i są kosmitami o 4 palcach) odprawiać nad nim mroczne rytuały voodoo. Potem go wzkrzeszą a zamiast jego mózgu wsadzą mu mózg Alvara Hanso, którego on zastapi. Następnie Ojciec Jacka przekona Jacka by ten przyłączył się do dharmy. Jack nie bedzie nic wiedział o zamiania mózgów i się dołączy. Zacznie przeprowadzać eksperymenty na dzieciach, oraz robić im zdjęcia. Zdjęcia umiesci w necie, a potem przyjedzie FBI, Jacka zamknie, a rozbitków uratuje. Bo FBI ściga pedofili. Myslecie, że czemu Dharma zaszyła siętak daleko? FBI ma specjalna komórkę która pracuje nad rozbiciem tej siatki pedofili. W komórce tej będzie pracować Ana Lucia, którą wskrzeszą, zaraz po tym jak wskrzeszą Christopera. Ale FBI połapie się, że Ana jest podstawiona i w 5 sezonie jej siępozbędą i w ońcu rozbiją gang.

Ojciec Jacka jest martwy. Jest martwy jak kamień. On bezwarunkowo nie żyje. Śpi cholernym snem wieczystym. Odszedł na spotkanie ze swoim Stwórcą. Strzelił w kolendarz i teraz śpiewa w anielskim chórze. Nie mamy żadnych dowodów poza tym, że ciała nie było w trumnie... Ale to marny dowód. Mgło wypaść jak trumna leciała w dół. Jack nie przeszukał terenu. A nawet jak by przeszukał to dawno mogły je zjeść dziki. Łatwiej jest przyjąć, że nie żyje niż kombinować.

1. Tą pierwsza hisotryjkę mogłeś sobie darować. Jeśli już musiałeś to napisać to mogłeś się postarać o coś lepszego, bo dla mnie wskrzeszanie wszystkich jest trochę głupie.
2. Czy ja gdzieś napisałem, że on żyje? NIE! Napisałem, że jego CIAŁO nie znalazło się nigdy w samolocie, ale nie twierdzę wcale, że to ciało żyje. Nikogo nie mam zamiaru wskrzeszać w tym serialu.
  • 0
Milcz - albo powiedz coś, co lepsze jest niż milczenie.
E. J. Walten

#68 szczurek

szczurek

    Szeregowy

  • Email
  • 66 postów
  • MiastoWleń

Napisano 06.08.2006 - |18:33|

Ouu, ten temat był juz walkowany ze 100 razy -_- , juz ktos to pewno pisal ale jest niemal pewne ze bossem Othersow jest sam Fenry a nie ojciec Jacka. Dajcie spokój ludzie :rolleyes: ...

no a co powiesz na to, że samolot dolatuje do celu i Jack otwiera trumne a tam lipa? :>


Hmm, lipa dlatego moze ze trumna byla z lipy... nie wiem :P , a tak na powaznie to wydaje mi sie ze brak ojca Jacka w trumnie jest zwiazany jeszcze z okresu przed lotem... moze wsadzili go nie do tej trumny co trzeba ^_^ ? Albo jego ojciec wszedl zywy do trumny, po to aby rozbic sie na wyspie a nastepnie uciec do Othersow :D - tez zart... Ta pierwsza wersja wydaje sie byc prawdopodobna. Ehh te USA... :) Kłoda
  • 0

#69 sis_detoola

sis_detoola

    Szeregowy

  • Email
  • 37 postów
  • MiastoBunkier

Napisano 10.08.2006 - |10:55|

Witam ponownie i znowu się wtrącę.
W spisie odcinka pierwszego trzeciej serii pisze, że Jack ujrzy w mieszkaniach innych CIAŁO SWOJEGO O J C A.
Tak na jakiś może dowód,jeszcze wkleję mały screen z ostatniego odcinka drugiej serii:
http://themisfitishere.blogspot.com/
Trzeba trochę zjechać w dół
Przyszło Wam do głowy, że to może być Ojciec Jacka?
Jeszcze jedna kwestia w tym: Każdy normalny człowiek pochowałby ciało zmarłego lub je spalił, a oni je przechowywali.
Dlatego, bo dawno wiedzieli, że porwanie im się uda, i tym oto ciałem Jacka będą szantażować, a może przechowywali je bez powodu?
A może jednak ojciec Jacka jest kimś ważnym dla Innych lub dla Dharmy?
Pozdrawiam.
---
Acwo, linka już poprawiłam. I napisałam ost. odcinka trzeciej serii, co też poprawiłam na drugą ;P

Użytkownik sis_detoola edytował ten post 10.08.2006 - |14:20|

  • 0

#70 acwo

acwo

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 87 postów

Napisano 10.08.2006 - |11:23|

Witam ponownie i znowu się wtrącę.
W spisie odcinka pierwszego trzeciej serii pisze, że Jack ujrzy w mieszkaniach innych CIAŁO SWOJEGO O J C A.
Tak na jakiś może dowód,jeszcze wkleję mały screen z ostatniego odcinka trzeciej serii:
http://photos1.blogg...mokemonster.jpg
Przyszło Wam do głowy, że to może być Ojciec Jacka?
Jeszcze jedna kwestia w tym: Każdy normalny człowiek pochowałby ciało zmarłego lub je spalił, a oni je przechowywali.
Dlatego, bo dawno wiedzieli, że porwanie im się uda, i tym oto ciałem Jacka będą szantażować, a może przechowywali je bez powodu?
A może jednak ojciec Jacka jest kimś ważnym dla Innych lub dla Dharmy?
Pozdrawiam.


popraw linka
ERROR
The requested URL could not be retrieved

While trying to retrieve the URL: http://localhost:10141/blogger/4708/2679/1600/capturedsmokemonster.jpg 

The following error was encountered: 
Access Denied. 

Access control configuration prevents your request from being allowed at this time. Please contact your service provider if you feel this is incorrect. 

Your cache administrator is webmaster. 
Generated Thu, 10 Aug 2006 10:22:43 GMT by photos2.blogger.com (squid)

  • 0

#71 Kwaśny

Kwaśny

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 14.10.2006 - |16:20|

Mam od samego początku przeczucie, że ojciec Jacka żyje.

Można by było pozbierać za i przeciw w tej sprawie.
ZA
- Pusta trumna, która sama sie nie otworzyła
- Jack widział i słyszał go na wyspie...
Zaraz ktoś powie, że był wycieńczony, ale dlaczego Ojciec??Przecież jego żona to też była w pewnym sensie dla niego bardzo emocjonalna postać, ale jej nie widział.
- Ostatnio w odcinku 3x01 kiedy chciała udowodnić, że Ojciec Jacka nie żyje to obrazu podparła sie że ma raport autopsji jakby chciała powiedzieć "NIe, nie widziałeś go bo przecież nie żyje"
- Noi to, że Red Sox zdobyło mistrzostwo, czyli niemożliwe stało się możliwe;)

Przeciw
- Wiem, że Jack widział jego ciało w kostnicy
Oczywiście trudno by było podważyć taki dowód, ale jest to możliwe...

Użytkownik Kwaśny edytował ten post 14.10.2006 - |16:22|

  • 0

#72 radex

radex

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 7 postów

Napisano 15.10.2006 - |07:23|

Nic w LOST nie jest przypadkowe ! Nie wierzę w to, że on nie ma żadnego związku, bo to ma sens.
  • 0

#73 elMadej

elMadej

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 33 postów

Napisano 15.10.2006 - |19:54|

Głównym kolesiem od projektu darma i wyspy jest ojciec dziewczyny Dazmonda.

Wszystko na to wskazuje, on zesłam na wyspę Dezmonda, wszystko na to wskazuje...
  • 0

#74 chain

chain

    Szeregowy

  • Email
  • 28 postów

Napisano 28.10.2006 - |18:40|

imo nigdy nie umarł , i może ojciec Jacka zwabił AL tylko do Sydney po to aby leciała tym samolotem , a on wiedział o tym że ten samololt spadnie na tej wyspie etc.( wkońcu zakłądamy że ma cos z darmą do czynienia)


moim zdanie mon nie mogl nic wiedziec o tym ze samolot spadnie, bo jak dowiadujemy sie w ostatnim odcinku 2 sezonu, samolot spadl bo desmond nie qwcisnal przycisku. nawet dharma nie mogla przewidzeic ze kelvin bedzie chcial uciec a desmond pojdzie za nim i spozni sie z przyciskiem.
poza tym pamietam ten odcinek jak jack znalazl trumne i mam nadzieje ze to zostanie wyjasnione, choc wydaje mi sie ze, producenci zapomna o tym.

W kazdym razie mysle ze dharma nikogo nie sprowadzila, to bylo raczej przeznaczenie. Ze akurat wtedy kiedy lecieli desmond wcisnal przycisk pozniej.
  • 0

#75 Jellyeater

Jellyeater

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 452 postów
  • Miastoz Odległych Rubierzy

Napisano 29.10.2006 - |15:57|

Oczywiście trudno by było podważyć taki dowód, ale jest to możliwe...

Dla gupiego nic trudnego. Starczy ojca wskrzesić. Co za problem? Już o tym pisałem.

- Noi to, że Red Sox zdobyło mistrzostwo, czyli niemożliwe stało się możliwe;)

To jest dowód na to, że ojciec Jacka żyje? Może po zmartwychwstaniu teleportował się i został graczem Red Sox i wygrał dla nich mistrzostwo?

W kazdym razie mysle ze dharma nikogo nie sprowadzila, to bylo raczej przeznaczenie. Ze akurat wtedy kiedy lecieli desmond wcisnal przycisk pozniej.

Jakiś jeden rozsądny głos w końcu. Tak to był przypadek, że samolot spadł. Co więcej ten upadek jest właściwie Innym nie na rękę.
  • 0
Wszsytko tłumaczy paradoks bliźniąt.

Thank you and Nestle!

#76 chain

chain

    Szeregowy

  • Email
  • 28 postów

Napisano 29.10.2006 - |18:31|

mam pytanie-
Dlaczego niektorzy z was twierdza ze othersi sa z dharmy??
moze i to jest prawda ale nikt takiego czegos nie powiedzial. Pamietacie kiedy jack zapytal julliet czy to jedna ze stacji dharmy?? Ona mu odpowiedziala - tak nazwali ja hydra - wiec powiedziala - oni - wiec mi nie wydaje sie zeby to oni byli zamieszani w dharme. gdyby tak bylo to pewnie oni by siedzieli w bunkrze a nie kelvuin albo desmond.
moge sie mylic:P
  • 0

#77 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 30.10.2006 - |03:19|

mam pytanie-
Dlaczego niektorzy z was twierdza ze othersi sa z dharmy??
moze i to jest prawda ale nikt takiego czegos nie powiedzial. Pamietacie kiedy jack zapytal julliet czy to jedna ze stacji dharmy?? Ona mu odpowiedziala - tak nazwali ja hydra - wiec powiedziala - oni - wiec mi nie wydaje sie zeby to oni byli zamieszani w dharme. gdyby tak bylo to pewnie oni by siedzieli w bunkrze a nie kelvuin albo desmond.
moge sie mylic:P

Kożystają z instalacji Dharmy. Noszą uniformy z godłem Dharmy. Piją wodę z godęłm Dharmy. Jak an razie wszytsko wskazuje, że mają związki z Dharmą.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#78 Jellyeater

Jellyeater

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 452 postów
  • Miastoz Odległych Rubierzy

Napisano 30.10.2006 - |05:46|

Nie oni wzięli i w wielkiej wojnie wybili Dharmę i zajęli bunkry. Albo inaczej wyewoluowali z kokosów po tym jak Dharma sobie poszła. Wyewoluowali, wstali i zajęli puste bunkry. Skąd moga być jak nie z Dharmy. Ciekawe tylko, gdzie są ci naukowcy z Lost Experience...
  • 0
Wszsytko tłumaczy paradoks bliźniąt.

Thank you and Nestle!

#79 Tajemnicza_Wyspa

Tajemnicza_Wyspa

    Chorąży

  • Użytkownik
  • 1 430 postów
  • MiastoKraków

Napisano 30.10.2006 - |10:09|

---Kożystają z instalacji Dharmy. Noszą uniformy z godłem Dharmy. Piją wodę z godęłm Dharmy. Jak an razie wszytsko wskazuje, że mają związki z Dharmą.---

No tylko, że ta teoria ma jedną lukę - chodzi o Bena. Który twierdzi, ze na wyspie mieszka od urodzenia.
Jak na moje oko - Ben ma około 40-45 lat - a więc nie może być pracownikiem Dharmy. Bo Dharma na wyspe zawitała w latach 70-tych... (czyli od początku programu minęło 30-kilka lat).
  • 0
"If it is man's outward journeys that have brought us to this precarious place in time, it is the inward journey that will set us free."

#80 Jellyeater

Jellyeater

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 452 postów
  • Miastoz Odległych Rubierzy

Napisano 30.10.2006 - |19:40|

Na oko to chłop w szpitalu wykitował. Równie dobrze może być lekko po trzydziestce. Proponuję obejrzeć program metamorfozy w sobotę przed południem chyba na dwójce. Tam oceniają wyglad ludzi...
  • 0
Wszsytko tłumaczy paradoks bliźniąt.

Thank you and Nestle!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych