Skocz do zawartości

Zdjęcie

ZPM


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
118 odpowiedzi w tym temacie

#61 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 23.01.2006 - |18:59|

Wybaczcie Wraith, jej porywczość i niedokładność, jest jeszcze młoda i ma przed sobą pare lat nauki jeszcze, gdybym był w domu, gdy to pisała, to ten post nie zostałby wysłany :D Za to ja wskażę jeden (może nawet więcej) i to porządny ruski projekt, który działał i wręcz miał sporo zalet, których nie mial podobny amerykański projekt oraz inny projekt który Rosjanie zaprojektowali, a Amerykanie go kupili/ukradli (tak przynajmniej twierdzą rosyjscy naukowcy). Pierwszym takim projektem jest pierwsza rosyjska łódź podwodna z napędem atomowym klasy November. Cechowała się ona niespotykaną hydrodynamiką świetnie redukującą szum wytwarzany przez okręt, był to wielki sukces techniczny, którego ranga została zredukowana po wprowadzeniu międzykontynentalnych rakiet balistycznych. Okręt ten wyposażono w eksperymentalny system chłodzenia reaktorów ciekłym metalem, którego awaria na jednym z nich spowodowała śmierć 9 osób. Ciekawe jest także, żę Rosjanie odkryli niezwykle słaby punkt samolotów typu stealth, które są bardzo dobrze widoczne dla starych, niskoczęstotliwościowych radarów z okresu niedługo po wojnie, dziś kraje byłego ZSRR produkują najskuteczniejsze radary na Świecie. Niektórzy twierdzą też, żę napęd pulsacyjno detonacyjny zastosowany przez Amerykanów w Aurorze też jest pomysłem rosyjskim (to ten projekt miałem na myśli na początku pisząc o rzekomym zakupie/kradzieży przez Amerykanów), który jednak nigdy nie opuscił archiwum biur projektowych. Jednak z informacjami na temat Aurory to lepiej sie za bardzo nie bawić, bo zapewne obydwie strony bombardują nas tonami kontrolowanych, nic nie znaczących i często fałszywych przecieków. Działały też katiusze, a zastosowane w nich ładunki wybuchowe zostały zerżnięte przez Amerykanów do produkcji napalmu. Znalazłoby sie tego więcej, ale myślę, że wystarczy.
Wniosek jest jeden, Rosjan nie powinno się bagatelizować.

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 23.01.2006 - |19:08|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#62 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 23.01.2006 - |19:56|

tak, zgadza sie, a ja napisalem ze nie ma to znaczenia o ile elektrownia pozniej powstanie, gdzie tu sprzecznosc?


no wlasnie o to mi chodzi ze najpierw powinna powstac elektrownia a pozniej bomba, nie na odwrot. I tu jest duze znaczenie. Bo jesli wynajda potezne zrodlo mocy, wykorzystane jako bron, moze nie byc okazji zeby pozniej z tego powstala elektrownia, o to mi chodzi.....


Z Radzieckich (Rosyjskich) urzadzen to znam cos takiego jak telewizor Rubin (swietnie sie pali, moze chcieli go uzywac do innych celow :P

Użytkownik Karel edytował ten post 23.01.2006 - |19:57|

  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#63 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 23.01.2006 - |20:18|

Natomiast rola Alberta Einsteina w projekcie Manhattan był bardzo ograniczona, odmówił bez zastanowienia. Moja siostra co do tego miała wielką rację, tylko nie raczyła sprawdzić swych informacji. Mowa o Otto Frischu i Rudolfie Peierlsie (zmuszeni do pracy w Los Alamos w zamian za ułaskawienie tzn. darowanie życia), którzy dokonali najważniejszych obliczeń potrzebnych do opracowania ładunku.

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 23.01.2006 - |20:20|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#64 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 23.01.2006 - |20:50|

Zacznijmy od końca :)

Wniosek jest jeden, Rosjan nie powinno się bagatelizować.


Ja ich bynajmniej nie bagatelizuję, ale również nie uważam, że są w jakikolwiek sposób wyjątkowi...

Działały też katiusze, a zastosowane w nich ładunki wybuchowe zostały zerżnięte przez Amerykanów do produkcji napalmu.


Katiusze (a dokłądniej głowice bojowe katiusz) nie mają z napalmem nic wspólnego.
Natomist fugasy tak... :P
Jakby się baaardzo uprzeć to są w jakimś stopniu pierwowzorem napalmu.
Aczkolwiek napalm, jako bojowy środek zapalający, został po raz pierwszy użyty na przez wojska amerykańskie w II wojnie światowej przeciwko japończykom (bombardowanie Tokio) później na masową skale w Korei i Wietnamie.
No ale to trzeba się bardzo upierać :)

Jednak z informacjami na temat Aurory to lepiej sie za bardzo nie bawić, bo zapewne obydwie strony bombardują nas tonami kontrolowanych, nic nie znaczących i często fałszywych przecieków.


I słusznie, poczekajmy jeszcze trochę a może ukaże się więcej informacji na ten temat...

Ciekawe jest także, żę Rosjanie odkryli niezwykle słaby punkt samolotów typu stealth, które są bardzo dobrze widoczne dla starych, niskoczęstotliwościowych radarów z okresu niedługo po wojnie, dziś kraje byłego ZSRR produkują najskuteczniejsze radary na Świecie.


Mógłbyś się zdecydować? Te radary są stare czy są najnowocześniejsze na Świecie ? :lol:

Pierwszym takim projektem jest pierwsza rosyjska łódź podwodna z napędem atomowym klasy November.


Czy to nie ten okręt zatonął w 1970 r w okolicy Hawajów i został przez Amerykanów podniesiony w tajemnicy z dna ? Amerykanie uzyskali z niego rakiety nuklearne dzięki czemu mogli skostruować skuteczny sytem zakłócania ich pracy ?
Okrętów klasy November było coś koło 12 i wszystkie zostały wycofane z użytkowania właśnie przez bardzo niesprawne i awaryjne reaktory jądrowe. O ile pamiętam kolejny z tej klasy (jakiś Komsomolec ) zatonął w okolicach Norwegii i nadal zatruwa wody odpadami radioaktywnymi? Ostatnio mieli go pokryć płaszczem betonowym.
Natomiast jeżeli chodzi o ten November, który miał reaktor chłodzony metalem (stop bizmutu i ołowi o ile dobrze pamiętam) to po wielu awariach reaktora okręt zatopiono w Zatoce Stiepowoja, u wybrzeży Nowej Ziemi.

Wybaczcie Wraith, jej porywczość i niedokładność, jest jeszcze młoda i ma przed sobą pare lat nauki jeszcze,


Ależ wybaczamy, oczywiście.
Proszę tylko o mniej "żywiołowe" podchodzenie do dyskusji. :D
Niech nienawiść do jednej lub drugiej strony nie przesłania nam faktycznego stanu rzeczy...

Użytkownik psjodko edytował ten post 23.01.2006 - |21:16|

::. GRUPA TARDIS .::


#65 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 23.01.2006 - |21:10|

no wlasnie o to mi chodzi ze najpierw powinna powstac elektrownia a pozniej bomba, nie na odwrot. I tu jest duze znaczenie. Bo jesli wynajda potezne zrodlo mocy, wykorzystane jako bron, moze nie byc okazji zeby pozniej z tego powstala elektrownia, o to mi chodzi.....

no to ci przeciez nigdzie nie zaprzeczylem, powtorze po raz 3ci: nie ma to znaczenia o ile elektrownia pozniej powstanie. czyli jesli powstala elektrownia to nie ma znaczenia jaka byla kolejnosc, poniewaz ona de facto juz powstala. jesli by nie powstala (czyli to o czym piszesz) to jest juz inna sytuacja niz ta o ktorej ja pisalem. zaprzeczasz zdaniu ktorego nigdzie nie napisalem.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#66 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 23.01.2006 - |21:46|

1. Radary korzystają ze starych rozwiązań wzbogaconych o nowe. Oficjalnie nie są znane żadne fakty, lecz wiadomo tyle, że F117 zestrzelony niedaleko Belgradu został wykryty przez stację produkcji Rosyjskiej bądź pochodnej. Oczywiście USAF wykręcało sie, że to niby pogoda zmusiła go do obniżenia pułapu lotu i co najbardziej absurdalne, że miał uszkodzone poszycie (ciekawe kto uszkodził "niewykrywalny" samolot?) i że rakiety zostały zdetonowane ręcznie, ale to standardowa procedura szukania wymówki by nie ujawniać słabych punktów samolotu.
2. Zatonął tylko jeden November a po wprowadzeniu systemu rakiet balistycznych przemianowano je na okręty myśliwskie. Żaden uzbrojony November nie wpadł w ręce Amerykanów, była to jednostka zbyt tajna, by mogli sobie na to pozwolić. Pozostałe okręty (oprócz tego eksperymentalnego) dotrwały "emeryturki".

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 23.01.2006 - |21:47|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#67 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 24.01.2006 - |08:34|

Dag, sora, zle zrozumialem zawarta tresc twoich slow.

Co do Aurory - pracuja przeciez caly czas na silnikami SSTO, pozatym flota amerykanskich wahadlowcow troszke uszczuplala ostatnimi czasy, i cos mi sie wydaje ze szczena nam opadnie jak zaprezentuja nowy wahadlowiec. ISS Alfa przeciez stale sie rozrasta i potrzebuje wahadlowcow. Jesli nie mieliby w projektach nowego modelu, to wyprodukowali by na podstawie starego projektu wahadlowiec, zeby pokryc straty.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#68 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 24.01.2006 - |08:59|

Mi sie zdaje, że dobrze go zrozumiałeś, lepiej niz on sam. Bo jest ogromna różnica między zastosowaniem nowego źródła energii najpierw w celach wojskowych i późniaj w cywilnych a zastosowaniem go w odwrotnej kolejności. Nawet jeśli ktoś przeżyje odkrycie nowego źródła energii, to na pewno nie będzie mu wszystko jedno, że zginęły masy ludzi.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#69 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 24.01.2006 - |10:05|

No wlasnie o to mi dokladnie chodzi. Jest nawet rozwazymy sama chec pozyskania tekiego czegos (np ZPM)- na uzytek wojskowy <> publiczny -> Ogromna roznica.

Z drugiej strony jednak nawet ostrze wynaleziono do zabijania (a raczej zdobywania pokarmu) ....

Aspekty moralne jak i motywy kazdego wynalazku sa zawsze kwestia sporna. Kazdy moze powiedziec ze pracuje nad nowa bronia, zeby moc sie przed kims obronic. Moze tez powiedziec ze pragnie za pomoca nowej technologii bronic innych. Prawie tak samo brzmi, lecz roznica jest ogromna.

No i tez druga strona medalu - broniac siebie czy innych, wyrzadza krzywde atakujacemu, czyli czyniac dobro, czyni zlo.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#70 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 24.01.2006 - |13:17|

Mi sie zdaje, że dobrze go zrozumiałeś, lepiej niz on sam. Bo jest ogromna różnica między zastosowaniem nowego źródła energii najpierw w celach wojskowych i późniaj w cywilnych a zastosowaniem go w odwrotnej kolejności. Nawet jeśli ktoś przeżyje odkrycie nowego źródła energii, to na pewno nie będzie mu wszystko jedno, że zginęły masy ludzi.

nie ma znaczenia w kontekscie dyskusji o wplywie dostawcow ropy naftowej na uzycie nowych zrodel energii, o tym byla dyskusja. a ty poruszasz jakies zupelnie inne watki, wyglaszasz kilka stwierdzen i piszesz ze ja sie z nimi niby nie zgadzam.

No wlasnie o to mi dokladnie chodzi. Jest nawet rozwazymy sama chec pozyskania tekiego czegos (np ZPM)- na uzytek wojskowy <> publiczny -> Ogromna roznica.

ale ja nigdzie nie napisalem ze nie ma roznicy, tylko ze nie ma to znaczenia dla tamtego watku, czyli z hans olo pisal, ze

"Odpowiedź na pytanie typu "dlaczego nie można tego z marszu zacząć wprowadzać do uzytku?" jest prosta. Po pierwsze nafta, po drugie gaz, po trzecie nafta i po czwarte nafta. Cała światową gospodarką rządzą nafciarze."

a ja sie z tym nie do konca zgadzam i o tym byl watek, tylko ze on juz zapomnial o czym sam pisal.

no ja sie zgadzam ze pierwsze wykorzystanie bedzie jako bron, o ile sie bedzie dalo, ale puenta tego co pisze jest inna: jesli bedzie sie dalo latwo stworzyc np. elektrownie oparta na tym zrodle energii to ona powstanie i nafta raczej tego nie zmieni.
a jak juz sie upieracie, to nie wszystkie zrodla energii da sie wykorzystac jako bron, np. elektrownie wiatrowe.

USA, USA wszędzie USA. To wcale nie jest taki wspaniały kraj, który jako jedyny może nam zapewnić postęp techniczny!!!! Przypomnij sobie z lekcji historii kto kradł informacje nt. badań prowadzonych przez Rosjan. Gdyby nie Ruski Amerykanie nic by nie stworzyli, przynajmniej nie tak szybko. Który naród jako pirwszy zbudował wahadłowiec?? Rosyjski. A nt. energii atomowej dowiedzieli się w czasie II wojny światowej od jakiegoś Niemca (nie pamiętam nazwiska), tak ukradli informacje, których dowiedzieli się hitlerowcy i Amerykanie tylko kontynuowałi badania, zresztą pod okiem tego Niemca.

Trochę wiary, nie jest tak, że wszystko co ruskie się nie nadaje do użytku i to Rosjanie są motorem naszego postępu technologicznego. Chyba sobie nawet nie wyobrażach jakie nakłady fosry ma rosyjskie wojsko na badania naukowe.

przegapilem posta. usa to byl tylko przyklad, kazdy inny kraj gdyby mogl polepszyc swoja sytuacje to by to zrobil.

Użytkownik Dag edytował ten post 24.01.2006 - |13:25|

  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#71 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 24.01.2006 - |13:45|

tak jak juz napisalem, sora Dag, zle cie zrozumialem.

Poprostu twoja wypowiedz bez kontekstu (cytat posta Hansa Olo) ma inne znaczenie.

no ja sie zgadzam ze pierwsze wykorzystanie bedzie jako bron, o ile sie bedzie dalo, ale puenta tego co pisze jest inna: jesli bedzie sie dalo latwo stworzyc np. elektrownie oparta na tym zrodle energii to ona powstanie i nafta raczej tego nie zmieni.
a jak juz sie upieracie, to nie wszystkie zrodla energii da sie wykorzystac jako bron, np. elektrownie wiatrowe


Co do elektrowni, to pewnie ze nafta nie ma nic do tego, lecz jesli to samo zrodlo energii bedzie potrafilo czysto i bezpiecznie napedzac samochody, to nafciarze zablokuja wprowadzenie tego do uzytku, a co za tym idzie elektrownia tez nie powstanie.

Co do wiatrakow -> "good example"
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#72 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 24.01.2006 - |14:01|

(...)
Co do elektrowni, to pewnie ze nafta nie ma nic do tego, lecz jesli to samo zrodlo energii bedzie potrafilo czysto i bezpiecznie napedzac samochody, to nafciarze zablokuja wprowadzenie tego do uzytku, a co za tym idzie elektrownia tez nie powstanie.
(...)

na pewno beda walczyc, ale czy wygraja to juz jest dla mnie niewiadoma, bo sa tutaj 2 sily, 1 - nafciarze, 2 - kraje zalezne od ropy. ci 2 beda walczyc o to zeby wprowadzic takie urzadzenie, wprawdzie moga miec mniejsze mozliwosci ale nie jest to przesadzone.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#73 Jason

Jason

    Kapral

  • VIP
  • 172 postów

Napisano 25.01.2006 - |19:36|

Moje pytanie jest o ZPM, to temat o ZPM ... więc chyba dobrze trafiłem :D
A teraz do rzeczy, poprawcie mnie jeśli się myle :>
Pierwszy ZPM to ten odkryty na '' Prock laruche teonas '' dzięki temu że O'neil przyjął do swojej głowy
(zresztą poraz kolejny) wiedze Pradawnych. Posłużył on do obrony Ziemi przed atakiem floty Anubisa - ale z tego co pamiętam był już mocno na wyczerpaniu ... Następny to ten którego Camulus próbował troche ''zmodyfikować'' dzięki czemu mógł wysadzić podobno cały układ słoneczny :hyhy: O'neill dał mu chyba ten pusty z Antarktydy (w każdym razie pusty :D). I następny to ten odnaleziony w odcinku Moebius w ruinach w Egipcie który posłużył Dedalowi na szybsze dotarcie do Atlantydy(oraz nawiązanie z nią połączenia) i pracuje nad tym żeby maskowanie chroniło Atlantis przed Wraith - no teraz już wiedzą że Atlanits dalej istnieje więc chyba mogą je wyłączyć :P. Jeśli chodzi o Atlantis to jest tam tylko jeden w/w, ale pamiętam że w jednym odcinku Atlantis udało im się odnaleźć sprawny ... tylko go im zabrali :P

Użytkownik Jason edytował ten post 25.01.2006 - |19:45|

  • 0
" Kiedy w mieście ginie Inkwizytor, czarne płaszcze ruszają do tańca "

Mordimer Madderin licencjonowany Inkwizytor jego Ekscelencji Biskupa Hez Hezronu

#74 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 26.01.2006 - |00:30|

Cóż, temat powstał w trochę innym celu, ale co tam. Pierwszy ZPM to ten zkonstruowany przez Jacka, gdy przyjął wiedzę poraz pierwszy - jednorazówka, ale jednak. Pytanie tylko po co ten post?

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 26.01.2006 - |00:30|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#75 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 26.01.2006 - |16:05|

Cóż, temat powstał w trochę innym celu, ale co tam. Pierwszy ZPM to ten zkonstruowany przez Jacka, gdy przyjął wiedzę poraz pierwszy - jednorazówka, ale jednak. Pytanie tylko po co ten post?


Od biedy można to uznać za próbe policzenia ZPM-ów :hyhy:

Ale w takim razie zapomina o pustych: od Genii, na planecie z drugim miastem (nie wiemy ile), i 3 pustych na Atlantis
Zapomniałem o czymś ?

::. GRUPA TARDIS .::


#76 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 26.01.2006 - |16:35|

Pusty był na Ziemi, na placówce

Użytkownik Toudi edytował ten post 26.01.2006 - |22:56|


#77 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 26.01.2006 - |22:54|

No i az 3 wyczerpane na Atlantis.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#78 Jason

Jason

    Kapral

  • VIP
  • 172 postów

Napisano 27.01.2006 - |10:06|

No może właśnie po to żeby je policzyć .... ? :]
  • 0
" Kiedy w mieście ginie Inkwizytor, czarne płaszcze ruszają do tańca "

Mordimer Madderin licencjonowany Inkwizytor jego Ekscelencji Biskupa Hez Hezronu

#79 deathnoise

deathnoise

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 59 postów

Napisano 02.06.2007 - |11:32|

Ja już o tym słyszałem dużo wcześniej, wcale nie z tej strony. Jak dotąd trzeba zauwazyć, że nikt nie znalazł dowodów przeciwko tej teorii.


Prosiłbym autora, lub jednego z moderatorów usunięcie tego wątku. Powód?
Stopień nagromadzenia pseudonaukowych bzdur przekroczył już wartość krytyczną.

Teoria ZPM wraz z polami torsyjnymi, etc. to kolejne dzieła naukowych maniaków typu:
brata Brian'a De Palmy, Dra Pająka, oraz innych, światłych mędrców.

Cały Szypow był już wielokrotnie demaskowany jako oszust. W Rosji powołano nawet radę do zwalczania pseudonauki, aby przeciwstawić się podobnym szarlatanskim "inicjatywom".

Dla wszystkich nowooswieconych, którzy wszędzię wietrzą konspirację wielkich koncernów, trzymających rzekomo nowe technologie pozwalające na uzyskanie czegoś z niczego, oswiadczam - Panowie (i Panie) - zamiast zajmować się nauką, zajmijcie się lepiej edukacją (swoją) :]

lektura:
http://mlodyfizyk.bl...k-Szypow-1.html
http://mlodyfizyk.bl...k-Szypow-2.html
http://mlodyfizyk.bl...-naukowych.html

Użytkownik deathnoise edytował ten post 02.06.2007 - |11:40|

  • 0

#80 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 02.06.2007 - |12:06|

@deathnoise

temat był nieczynny tak długo i chociaż się z tobą zgadzam to muszę zauważyć, że napisawszy tu posta znowu budzisz potwora :D ;

Użytkownik inwe edytował ten post 02.06.2007 - |12:06|

  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych