Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jack Shephard


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
134 odpowiedzi w tym temacie

#61 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 11.02.2006 - |19:56|

no i co....ogladaliscie 2x13...i co Lock zrobił.....dał sie podejsc jak przedszkolak...
i kto mi tu bedzie jeszcze wciskał ze on ma poprowadzic grupe....
kto oddałby sie w rece takiego frajera...
jack od poczatku mial oko na Sawyera ale przez locka mu odpuscił a sawyer zachował sie jak profesor i....rozwalił ich obu...
za to ma plusa...ze jest soba ...czytaj Świnią !! :P
jednak Moim zdaniem po tym odcinku chyba lepiej by bylo zeby ...ani Jack ani Sawyer....(no lock to juz kompletnie) hmm lidera widzialbym w Saidzie...
  • 0

#62 pawelek

pawelek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • MiastoRogowo

Napisano 11.02.2006 - |23:51|

nie moim zdaniem Sayid był by z miękki za długo by podejmował decyzje moim zdaniem najlepszyw tej roli był Jack
  • 0

#63 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 13.02.2006 - |14:56|

nie moim zdaniem Sayid był by z miękki za długo by podejmował decyzje moim zdaniem najlepszyw tej roli był Jack


osobiscie tesh bym chciał aby to był Jack,ale jak napisałem wczesniej stracił troche w moich oczach po incydencie z Sawyerem.
Powinien był przewidziec ze sawyer bedzie chciłał się odegra za te wszystkie upokozenia ze strony Jacka.
Tak jak Charlie chciał upokozyc Locka tak Sawyerowi zalezało na tym aby Jack wkoncu zobaczył na co go stac!
Sayid wydaje mi sie w tym momencie bardziej wysrodkowaną postacia (cos pomiedzy Jackiem a Lockiem )
i dlatego go wytypowałem,ale zobaczymy co sie zrodzi w epizodzie 2x14.
pozdrawiam
  • 0

#64 Woo

Woo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 19.02.2006 - |05:04|

Nie wiem po co te dyskusje o przywódctwo, jakby to tu odgrywało jakąś istotną role, nie ma tu jakiejś przesadnie przechylonej szali, Jack to taka postać minimalnie przewodnia i sporo się wokół niego kręci, w takie obdarzono go cechy, że wszystko potoczyło się naturalnie, to znaczy, że były najodpowiedniejsze, nikt nie wybierał, on sam nie decydował, tak wyszło bo najwyraźniej ma ku temu najlepsze cechy. Swayer to wiadomo, teraz zaczną rządy autorytarne, Lock w porządku, ale z tą wiarą często miał więcej szczęścia, jest z byt dziwny, Said ten chodzący kat, co on zrobił z tym baloniarzem, dla mnie ma z byt jednak spaczony charakter, Jack jest najbardziej neutralny, ma na uwadze głównie dobro grupy, jest najbardziej moralny, trochę momentami zaborczy, ale i rozważny, słucha, rozmawia, myśli, ma co trzeba, by się z nim liczyć i pójść za nim.
To moja ulubiona postać.

Użytkownik Woo edytował ten post 19.02.2006 - |05:05|

  • 0

#65 Soviet

Soviet

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 40 postów

Napisano 19.02.2006 - |17:52|

Słyszeliście przerażającą wiadmość? Ana-Lucia zostaje w serialu, za to Jack (M. Fox) chce kręcić jakąś kinową produkcję i nie wiadomo jak to się odbije na jego grze w Lost...
  • 0

#66 sahrk

sahrk

    Szeregowy

  • Email
  • 32 postów

Napisano 19.02.2006 - |18:14|

Słyszeliście przerażającą wiadmość? Ana-Lucia zostaje w serialu, za to Jack (M. Fox) chce kręcić jakąś kinową produkcję i nie wiadomo jak to się odbije na jego grze w Lost...

To ze AL zostaje pisalem juz tam kiedys. I dobrze lubie ja...
Co do Jacka to coraz mniej go lubie(przez jego ostatnie zachowanie) moze chce odejsc z serialu a tworcy chca zebysmy go przestali lubic zeby mogli go usunąc bez straty dla ogladalnosci.
  • 0

#67 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 20.02.2006 - |12:21|

Jak mozna lubic kolesia prze 1,5 sezonu a to w kilku odcinkach co zrobia z niego rzeznika ??
Nie wierze zeby Jack miał stac sie inna postacia niz jest teraz.
A aktor grajacy Jacka (Matthew Fox)raczej nie pozuci kury znoszacej złote jajka ..
Co dla jednej roli i to drugo planowej opuscił by losta który według zapowiedzi bedzie mial kilka sezonów i z roku na rok bije kolejne rekordy popularnosci !!!!!
pozdrawiam
  • 0

#68 Abdullah Am Adar Um Nahhall

Abdullah Am Adar Um Nahhall

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 37 postów

Napisano 20.02.2006 - |22:40|

Ja w dalszym ciągu uważam go bardziej za kobietę niż faceta :D Widzę z nim drugi serial i w dalszym ciągu bliżej mu do geja niż herosa ;) Jego moralizatorski ton odnosnie wszystkiego i wszystkich strasznie mnie irytuje i mam nadzieję, że w końcu będzie kolejną śmiertelną ofiarą.
  • 0

#69 Woo

Woo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 24.02.2006 - |13:13|

Gdieś ostatnio czytałam, ze Matthew miał grać Saweya, czy przymierzał do tej postaci, do czasu aż nie poznał Jacka i producentowi tak się Fox w tej roli spodobał, że uczyniono go jedną z przodujących postaci, choć początkowo miał nie przeżyć pierwszej serii.

Większość widze będzie zawiedziona, ale ja niezmiernie się ciesze bo Jacka lubie najbardziej. Dużo tu facetów, a widać że dzisiejszym facetom daleko do kogoś takiego i nic dziwnego, że mało któremu on odpowiada. Szkoda, że to nie Jack rezprezentuje wasze ideały.

Choć nie jestem wstanie dojść co go łączy z Kate, od początku coś niby jest między nimi, ale on za nic nie chce przejąć inicjatywy, w końcu dziewczyna rzuca mu się wramiona, a on wciąż zagubiony. Nie wiem, jak odbiła się na nim sytuacja z Sawyer'em, wiadomość, że kocha Kate, jej nad nim opieka, coś go tam nosi, jest zły, może jednak zazdrosny. Trudny facet, naprawdę cholera go wie, a tak bym chciała by byli razem. [beeep] <_<
  • 0

#70 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 24.02.2006 - |13:26|

Gdieś ostatnio czytałam, ze Matthew miał grać Saweya, czy przymierzał do tej postaci, do czasu aż nie poznał Jacka i producentowi tak się Fox w tej roli spodobał, że uczyniono go jedną z przodujących postaci, choć początkowo miał nie przeżyć pierwszej serii.

Większość widze będzie zawiedziona, ale ja niezmiernie się ciesze bo Jacka lubie najbardziej. Dużo tu facetów, a widać że dzisiejszym facetom daleko do kogoś takiego i nic dziwnego, że mało któremu on odpowiada. Szkoda, że to nie Jack rezprezentuje wasze ideały.

Choć nie jestem wstanie dojść co go łączy z Kate, od początku coś niby jest między nimi, ale on za nic nie chce przejąć inicjatywy, w końcu dziewczyna rzuca mu się wramiona, a on wciąż zagubiony. Nie wiem, jak odbiła się na nim sytuacja z Sawyer'em, wiadomość, że kocha Kate, jej nad nim opieka, coś go tam nosi, jest zły, może jednak zazdrosny. Trudny facet, naprawdę cholera go wie, a tak bym chciała by byli razem. [beeep] <_<


Fox był przesłuchiwany do roli Sawyera, ale chyba tylko dla tego, że partie Jacka nie były jeszcze napisane na tym etapie. Jack w istocie maił zginąć w czasie wyprawy do kokpitu. Zamiast niego zginoł pilot. O tym zdecydowali i pzrekonali scenarzystów szefowie ABC. Do tek krótkiej roli Jacka planowany był Mickale Keaton, ale nie udało sie go zatrudnic, dla tego też zatrudniono Jacka. Skoro miała to być marginesowa rola, znaleziono mało znaneg aktora. Na szczęście Jack znakomicie sie sprawił.

Trudne do uwierzenia, ale do roli sawyera palnowana Dominica. stwierdzono jednak, że jest za mało męski. Ostatecznie dano mu role Charliego, który według planów miał byc czterdziestoparoletnim ex-rockersem, żyjacym w cieniu swej wielkiej przeszłości. By dopasować go do aktora zmieniono charakterystyke postaci.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#71 nandor

nandor

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 28 postów

Napisano 24.02.2006 - |23:18|

Wiadomo już co znaczą te jego tatuaże ?Dość nietypowe jak na Doktora
http://www.losthatch...Jack_Tattoo.jpg
  • 0

#72 Lauren

Lauren

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 01.03.2006 - |20:22|

Jack został nieformalnym przewodnikiem grupy bo jest lekarze. Ludzie w takiej sytauacji jak rozbitkowie boją sie o sobie, o swoje zdrowie , a Jack przecież jest jedyną osoba mogącą w razie potrzeby im pomóc. Widzieli jak ratował życie wielu z nich więc mają do niego zaufanie, nigdy nie zrobił niczego co mogłoby zaszkodzic grupie. A Lock jest zbyt tajemniczy i w sumie nie widadomo z czym wyskoczy. Sayid torturował Sawyera a wiec odpada. On nie płacze, tylko tak reaguje na ból, cierpienie... Z retrospekcji wiemy, że spotkało go troche złego : żona go zostawiła, a największy autrorytet : ojciec spalił całej lini a do tego rozbił się na tej wyspie, ludzie uwżają go za przewodnika a on boi się ich zawieść. Czuje się zagubiony, zmęczony i cholernie odpowiedzialny za innych. A co do Kate ... pewnie bo nieudanym małżenstwie boi się nowego związku, a przede wszystkim sądzi (niesłusznie wg mnie) że kojelny raz nie sprosta tego typu wyzwaniu.
  • 0

#73 Vol 7

Vol 7

    Starszy sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 242 postów
  • Miastowziąć na rower?

Napisano 01.03.2006 - |20:35|

a Jack przecież jest jedyną osoba mogącą w razie potrzeby im pomóc.


Już nie bo pojawiła się Libby, która też to potrafi... mogłaby to być Ana-Lucia - ale ona jest zbyt stuknięta (delikatnie mówiąc) :)
  • 0

Dołączona grafika


#74 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 01.03.2006 - |20:41|

Już nie bo pojawiła się Libby, która też to potrafi... mogłaby to być Ana-Lucia - ale ona jest zbyt stuknięta (delikatnie mówiąc) :)

Libby jest prychaitrą, byc moze jako lekarz potrafiła by rozpoznac grupę, czy przypisac antybiotyk na zapalenie gardła, ale Jack jest hirurgiem. Tylko on może wziać się za prawdziwe leczenie ludzi.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#75 Vol 7

Vol 7

    Starszy sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 242 postów
  • Miastowziąć na rower?

Napisano 01.03.2006 - |20:48|

Libby jest prychaitrą, byc moze jako lekarz potrafiła by rozpoznac grupę, czy przypisac antybiotyk na zapalenie gardła, ale Jack jest hirurgiem. Tylko on może wziać się za prawdziwe leczenie ludzi.

Jednak w ratowaniu ludzi (pierwsza pomoc) nie jest taka zła...
  • 0

Dołączona grafika


#76 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 01.03.2006 - |20:53|

Jednak w ratowaniu ludzi (pierwsza pomoc) nie jest taka zła...

Zdadza się. Zresztą Jack niiewle wskórał z Sheryfem i Boonem. Dwukrotnie uratowal Sawyera i faceta przygniecionego przez goleń samolotu (czy to był Arzt?), ale były to łatwiejsze przypadki. Pielegniarka by sobie poradziła z tym.

Jeśłi dizisiaj zobaczymy to czego sie spodziewamy, to może z takim zapleczem Jak będzie mógł rozwinąc swe zdolności.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#77 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 03.03.2006 - |22:02|

oby oby..
to by był przełom :)
no a co do boona i szeryfa.
to Jack nie jest magikiem :)
  • 0

#78 Lauren

Lauren

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 04.03.2006 - |12:15|

A jaki był ostatni odcinek>??..
  • 0

#79 Vol 7

Vol 7

    Starszy sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 242 postów
  • Miastowziąć na rower?

Napisano 04.03.2006 - |13:15|

A jaki był ostatni odcinek>??..

S02E15 "Maternity Leave"
  • 0

Dołączona grafika


#80 linuś

linuś

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 19 postów

Napisano 19.03.2006 - |00:41|

Jack to bez wątpienia najlepsza postac z całego serialu. Jakby nie patrzec to po prostu IDEAŁ FACETA!!!!!!
po pierwsze zabójczo przystojny (hmmmm... marzy mi się taki :D ) a po drugie miły, czuły, wrażliwy, opiekuńczy, męski, odważny, zdecydowany i..... i długo by jeszcze wymieniac. :)
Szkoda że takich mężczyzn na prawdę nie ma :(
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych