Odcinek 192 - S09E18 - Arthur's Mantle
#61
Napisano 10.06.2007 - |22:25|
Tealc co raz bardziej sie przerysowuje (autoparodia?), ale to jest nawet fajne.
Smieszne zdziwienie Mitchela jak udalo mu sie w koncu wejsc w interakcje z otoczeniem (kawalek kory w reku) - bezcenne
foe (małpa) cinet (kropa) pl
#62
Napisano 30.07.2007 - |12:59|
dziwna -tak-ale wg mnie bardzo do Tealc'a pasująca (ten absolutny stoicki spokój).bardzo dziwna reakcja Tealc'a na pojawienie się obok niego Mitchella
Co do 'starego problemu w Sci-Fi' -mnie bardziej zdziwiło że dwoje ludzi jest w innym wymiarze a ich otoczene w ogóle sie nie zmienia,widzą wszystk tak samo tylko nie mogą w to co widzą ingerować i nie można ich zobaczyć.Bardziej mi pasowało jak po przejściu zmieniłaby sie sposób percepcji, (coś takiego było pokazane kiedy Teal'c nosił płaszcz)tak że mieli by trudności z dostosowaniem sie.
Dobrze ,że sobie przypomnięli o Kryształowej Czaszce tylko dlaczego tak późno? Biedny dziadek Daniela jest tam od 6 lat i wszyscy o nim zapomnieli!Zostawili go tam z wielkimi półprzezroczystymi obcymi w wielkiej piramidzie ,nie zostawiając mu nawet zeszytu na notatki o jedzeniu nie wspominając!
#63
Napisano 03.08.2008 - |15:08|
Ocena: 7.5/10.
#64
Napisano 27.12.2008 - |20:25|
Fajna aluzja do "Uwierz w ducha" ("Potrzebujemy Whoopi"
Niezbyt mnie interesowało to, co się dzieje na planecie Sodan. Zresztą już wcześniej pisałem, że ich wątek został wprowadzony trochę na siłę i po tym odcinku można stwierdzić, ze w zasadzie nie wiadomo po co. Aha no i dość dziwna reakcja Teal'ca na Mitchella - wiem, że gość zwykł zachowywać kamienny spokój i takąż twarz, ale bez przesady.
Naciągnięte 8/10
#65
Napisano 27.12.2008 - |20:33|
#66
Napisano 28.12.2008 - |16:36|
#67
Napisano 28.12.2008 - |16:39|
#68
Napisano 28.12.2008 - |20:02|
#69
Napisano 28.12.2008 - |20:09|
#70
Napisano 28.12.2008 - |20:42|
#71
Napisano 28.12.2008 - |20:45|
#72
Napisano 28.12.2008 - |21:09|
#73
Napisano 28.12.2008 - |21:15|
#74
Napisano 05.01.2009 - |16:39|
#75
Napisano 05.01.2009 - |17:50|
Nie rozpisując się... dr.Lee mnie powalił na kolana swym zabawnym niedoinformowaniem. Cała afera ze zniknięciem Sam i Mitcha i ich powróceniem do wymiaru gdy Mitch był atakowany.
9.5/10
No dobra ,niech będzie... po dłuższym namyśle.
10/10
Użytkownik CaTka edytował ten post 05.01.2009 - |17:52|
#76
Napisano 05.01.2009 - |18:58|
@CaTka. No i tu się zgodze trochę za bardzo zaczęli wystawiać Teal'ca. Momentami można stgwierdzić że kule się go nie imają. Ale nie ma tego znowu aż tyle żeby narzekać.
#77
Napisano 17.06.2009 - |19:42|
Lubie takie histrorie typu "ja Cię widzę, a Ty mnie nie". Rozwiązanie Daniela z tymi klawiszami, było imponujące.
Poleciało pare fajnych tekstów, i było też pare śmiesznych scen. Ogólnie odcinek na 8.
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








