Skocz do zawartości

Zdjęcie

Dowcipy O'Neilla


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
68 odpowiedzi w tym temacie

#61 master of disaster

master of disaster

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 15.02.2009 - |14:19|

a kto pamięta dowcip Teal'ca o żołnierzach...chyba Horusa i Anubisa ten o cieknącym nosie,jak go opowiedział i nikt się nieśmiał...NO I WTEDY TEN WZROK O"NEILLA NA NIEGO :D


To był Seth.

Ale spoko. Genialny temat. Po przeczytaniu przypomniały mi się śmieszne fragmenty serialu. Kapitalne "One small step for Jaffa..." i cała masa innych. Np.: Sytuacja kiedy Daniel mówi: Ona nie umie się skupić, zupełnie jak dziecko... Gdy w tym czasie na 2gim planie Jack ogląda z zaciekawieniem szkło powiększające... [odc. z dziewczyną która kierowała replikatorami] Super!
  • 0

#62 Seth Angel

Seth Angel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 247 postów
  • MiastoPierwszy z Prawej

Napisano 16.02.2009 - |13:22|

W odcinku 1x03 pod sam koniec:

Sam: Sądzisz, że ten nowy środek znieczulający zrobi na Ziemi furorę?
Daniel: I tak ktoś inny na tym zarobi.
Daniel: Nie możesz ujawnić skąd pochodzi.
Jack: Cholera, muszę odwołać wywiad, o który prosiła Oprah.
Teal'c: Kto to jest Oprah?

Powalający tekst

Albo w odcinku 1x04 kiedy Jack został wyleczony z wirusa powodującego zmiany w neandertalczyka :

Teal'c: Pułkowniku O'Neill?
Jack: Lucy wróciłem?
Teal'c: Nie nazywam się Lucy.
Jack: Wiem, to z innego serialu.
Jack: Nieważne otwieraj.


Ogólnie wszystkie aluzje Jacka których Teal'c nie rozumie są zabójcze :)

Użytkownik Seth Angel edytował ten post 16.02.2009 - |13:33|

  • 0
I Have Become Death, Destroyer of Worlds.

#63 Palek21

Palek21

    FANKA WSZYSTKIEGO

  • Użytkownik
  • 354 postów
  • MiastoMykanów

Napisano 17.02.2009 - |10:42|

Niepamiętam tytułu odcinka ale to ten co obca świadomość wniknęła w Carter:
"Bakterie też walczą o przetrwanie" :lol:
  • 0

Życie to ostry miecz, na którym Bóg napisał:

KOCHAJ, WALCZ, CIERP!!!


#64 freyr

freyr

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 57 postów
  • Miastołódź

Napisano 26.02.2009 - |22:05|

to co prawda nie jest to jack ale tak mi sie przypomniala scena z finalowego odcinka sg1 kiedy samantha decyduje sie iśc na super wrota a asgardczyk śmiertelnie poważnie " też bym poszedł ale nie mam skafandra"
  • 0

#65 Angus MacGyver

Angus MacGyver

    SGU Moderator

  • Orion-Tokra
  • 53 postów
  • MiastoKraków Galaktyka Radiowó

Napisano 05.05.2009 - |16:30|

odcinek jak uciekają z statku Anubisa 7x1 gdzie trzymali Thora, grali jego osobowość do kryształów:

Sam: Już gotowe, oto on [trzyma w ręce panel z kryształami]
Jack: To wszystko? Zmieścił się? Bo wiesz to jest łebski facet... :D:D:D
  • 0
Wszystko rozegra się tam! Wśród tych białych kropek na czarnym tle....
Dołączona grafika

#66 bolek

bolek

    Kapral

  • Użytkownik
  • 193 postów

Napisano 05.05.2009 - |21:48|

Widze, że jeszcze nikt pewnego dialogu nie napisał, najlepiej czytać od początku odpowiedzi poszczególnych bohaterów:

Gosciu wiezi sg1 i nie wie co to gwiezdne wrota:
Carter: Dobrze, niech będą Gwiezdne Wrota. Ale przez to właśnie przybyliśmy.
Gosciu: Nie jest możliwe dostać się na inne planety przez zwykły krąg z kamieni.
Carter: Gwiezdne Wrota nie są zrobione ze zwykłego kamienia.
Carter: Kiedy podać wystarczającą ilość energii,
Carter: uformuje się tunel(wormhole),jak po robakach w jabłku.
Gosciu: Tunel po robakach?
O'neill: Gigantyczne robale. Wielkie.
Daniel: To tylko wyrażenie. Nie ma nic wspólnego z robakami.
Daniel: To tunel przez przestrzeń.
Gosciu: Jak zostało wywołane to złudzenie tafli wody, które mi opisywano?
Daniel: Masz rację, to złudzenie.To nie jest woda.
Gosciu: Więc co to jest?
O'neill: Magia.
Carter: Horyzont zdarzeń, utworzony przez kwanty,które kształtują tunel.
  • 1

#67 Angus MacGyver

Angus MacGyver

    SGU Moderator

  • Orion-Tokra
  • 53 postów
  • MiastoKraków Galaktyka Radiowó

Napisano 07.05.2009 - |11:20|

7x15

Dołączona grafika

Jack - Podśpiewujesz sobie?
Carter - Tak?|
Jack - Oczywiście!
Carter - Przepraszam.
Jack - ................Jak on ma na imię?
Carter - Dlaczego...?
Jack - Głośno myślę.
Carter - Pete
Jack - Pete?
Carter - Pete Shannahan. Jest policjantem.
Jack - Znowu przyspieszamy?
Carter - Jest przyjacielem mojego brata w Denver.
Jack - Wrobił panią...
Carter - To żałosne, wiem.
Jack - Nie, jest nieźle.
Carter - Naprawdę?
Jack - A nie jest?
Carter - To nic poważnego.
Jack - Ale warte podśpiewywania sobie.
Carter - Sir.....
Jack - Carter, to nie moja sprawa. Jestem tylko szczęśliwy,że cieszy panią coś poza....... kwarkami.
Carter - To było dobre.
Jack - Wspaniałe..... Czuje się pani skrępowana?
Carter - Tak, trochę.
Jack - Powodzenia...
Carter - Dziękuję, sir.

:D:D:D
  • 0
Wszystko rozegra się tam! Wśród tych białych kropek na czarnym tle....
Dołączona grafika

#68 Evanna

Evanna

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 06.09.2009 - |13:08|

Dawno nikt nic nie pisał ale może ktoś to przeczyta.
Kompletne mnie rozwaliła scenka z odcinka "200", kiedy Jack był niewidzialny.

Carter wychyla głowę z za zasłony od prysznica i pyta

-Sir jest pan tu?

Chwila ciszy

-Nie.
:lol: :P :lol:
  • 0

#69 cooky

cooky

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 718 postów
  • MiastoPolska centralna

Napisano 22.03.2011 - |20:44|

Odcinek "Need". SG 1 zostało zesłane do pracy w kopalni. Podchodzi do nich Jaffa i mówi: "Jeśli nie wyrobicie normy nie dostaniecie jedzenia" Jack oczywiście stawia się. Jaffa uderza go w twarz. Jack pada na ziemię. Chwyta kilof i kilka razy stuka nim w skałę powtarzając: "HEJ HO, HEJ HO. JUŻ PRACUJĘ!" :D Taka lepsza wersja siedmiu krasnoludków.
  • 0

Ten, który walczy z potworami, powinien zadbać, by sam nie stał się potworem.
Gdy długo spoglądamy w otchłań, otchłań spogląda również na nas.

F. Nietzsche





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych