Skocz do zawartości

Zdjęcie

Najzabawniejszy odcinek SG-1


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
130 odpowiedzi w tym temacie

#61 Aeth

Aeth

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • Miastoz krakowskich czeluści

Napisano 06.02.2004 - |22:30|

Ale generalnie, jedną z podstawowych zalet tego serialu jest fakt, że humor jest wszechobecny. Trafił mi się ostatnio drugi albo trzeci odcinek piątego sezonu (o tym, jak T'ealc był po praniu mózgu, czy cokolwiek to było) - sprawa poważna, ale pośmiać się było można. Dla mnie to jest niesamowite, że potrafią to tak sprytnie przemycić. Delikatnie ujęte, żeby nie psuć powagi, ale jednak trochę śmiesznie jest i ma się humor świetnie.
  • 0
“And I've been kicked by the wind, robbed by the sleet
Had my head stove in but I'm still on my feet
And I'm still willin'”

#62 Gość_Abr@_*

Gość_Abr@_*
  • Gość

Napisano 07.03.2004 - |02:07|

Jakda mnie to najlepszy "Window Of Opportunity" oczywiście z tych, któe obejrzałem.
  • 0

#63 BlaCha

BlaCha

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • MiastoSopot

Napisano 14.03.2004 - |15:17|

Ale generalnie, jedną z podstawowych zalet tego serialu jest fakt, że humor jest wszechobecny.

Dokladnie. Zgadzam sie w 100 procentach - w kazdym odcinku jest wiele swietnych humorystycznych scen i dialogow.
Ale jak bym mial wytypowac 1 odcinek to wybral bym oczywiscie "Window of oportunity" potem "Urgo". Niezle bylo takze "Wormhole X-treme" ;]
  • 0
All Your Base Are Belong To Us.

#64 Delphi

Delphi

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 145 postów

Napisano 14.03.2004 - |19:37|

Najzabawniejszy to oczywiscie "Woo". "Urgo" tak srednio mi sie podobal. Poza tym w prawie w kazdym odcinku mozna sie posmiac z poczucia humoru O'Neilla. Jest nie do podrobienia :D
  • 0

#65 Nexus

Nexus

    Organizator

  • VIP
  • 357 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 02.05.2004 - |11:46|

Do wczoraj jeszcze bybym w stanie się zgodzić, że "Window Of Oportunity" był najśmieszniejszym odcinkiem. Ale obejrzałem 6x08 "The Other Guys" i gdzieś ta pewność się rozproszyła. Może to było spowodowane późną porą (pierwsza w nocy), ale chichrałem się jak 3-letnie dziecko przy łaskotkach :D Pomysł z ratowaniem zespołu SG1 przez naukowców był przedni. No a końcówka.... hehe.. ciekawe ilu facetów zazdrościło mu fantazji :P
  • 0
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man

#66 tom2407

tom2407

    Starszy kapral

  • Moderator
  • 278 postów
  • MiastoZabrze

Napisano 02.05.2004 - |13:00|

Kazdy odcinkem ma w sobie pewna drobinke humoru...a wzytko glownie dzieki pulkownikowi :)....mi szczerze takze bardzo podobaja sie niekiedy postawy i miny Tealc'a :).....najlepszy zas odcinek to "The Other Guys"....ktorego zamierzeniem bylo rozbawienie nas :P

Pozdrowionka :)

#67 Cholek

Cholek

    Sokole Oko

  • VIP
  • 494 postów
  • MiastoGrudziądz / Doncaster

Napisano 02.05.2004 - |13:22|

najlepszy zas odcinek to "The Other Guys"....

Ponieważ stanąłem na 501, to dla mnie nadal najzabawniejszy jest "Window...", ale "przegladałem" "The Other Guys" i zauważyłem, że rzeczywiście jest zabawny. Dzisiaj także przeglądałem 709 "Avanger 2.0", który jeśli dobrze zauważyłem, jest jakby kontynuacją "The Other Guys", więc zapowiada się nieźle. :D
  • 0
Name:Cholek
Height/Weight:Unknown
Last seen:Wojnówko 2007, Poland
Whereabouts: Duty on Deadalus, Mission to England

Member of SG-NORTH TEAM?

#68 Nexus

Nexus

    Organizator

  • VIP
  • 357 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 02.05.2004 - |13:36|

Widzę, że zrobiłem wyłom w murze WoO :D Taka już moja rola.. mieszacza standardów :P Oby tylko WoG (Wrath of Gods - Gniew Bogów) nie zakończył się taką samą karą... :ph34r: chociaż z drugiej strony... jakie możliwości by się przede mną otworzyły!
:P :D :P
  • 0
"I thought what I'd do was, I'd pretend I was one of those deaf-mutes" - Laughing Man

#69 kaphar

kaphar

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 19.05.2004 - |15:11|

Zdecydowanie Windows of Oportunity. Po prostu reprezentował najlepszy rodzaj humoru pasujący do całego świata SG. Wspominane Other Guys i Avenger były już czystą parodią, jak dla mnie poszły za daleko w robieniu sobie żartów. Ja rozumiem, że to doskonały wentyl dający odsapnąć od tych poważniejszych odcinków, jednak wolę formę humoru z WoO od robienia błazenady w wykonaniu głównych bohaterów Other Guys i Avenger, jakimi są (żeby skromnie powiedzieć) stuknięci naukowcy. To nie SitCom, ale serial sf.
  • 0

#70 johny_woo

johny_woo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 1 postów

Napisano 20.05.2004 - |14:00|

Czesc
Jestem zupelnie nowym fanem SG1. Tzn nowym w tym sensie, ze dopiero niedawno na nowo odkrylem ten serial. Ogladam od poczatku wszystkie odcinki i na razie jetsem na pierwszej serii.

Najsmieszniejszy jest oczywiscie Teal'c - na razie najfajniejsza byla scena kiedy O'Neil kazal mu sie usmiechnać a oczywiscie po odpowiednim grymasie Teal'ca stwierdzil ze powinien sie lepiej postarac :) . Generalnie ewolucja Teal'ca jako bohatera SG jest super - ten facet ma kamienną twarz w kazdej sytuacji co samo w sobie jest czasem komiczne.
  • 0

#71 lechar

lechar

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 96 postów
  • MiastoZgierz

Napisano 29.05.2004 - |16:39|

Zgoda najzabawniejsze odcinek to (nic nowego) Window OF Opportunity ale scena która mnie powaliła to moment w którym O'Neil wymawia pracę i całuje Carter super. (noo lekcja golfa też ok). Brew Teal'c jest super "Teal'c nic nie powiedział ale poruszył brwią więc też chyba był przeciwko" :D Pozdraiwam
  • 0

#72 Wiluss

Wiluss

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 54 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 29.05.2004 - |20:48|

Windows of Oportunity ...rozwaliła mnie akcja jak okazało sie ze Teal'c wpada na te drzwi :D Na całowanie Carter ...chyba każdy znas od poczatku tego odcinaka tylko czekał/a ;] a co do gry w golfa ... była świetna :].." ...to chyba bedzie nowy rekord... " he he he :D
  • 0
Life is what happens when you
plan to do other things -John Lennon

#73 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 29.05.2004 - |23:20|

E tam, zwalniać się z powodu głupiego pocałunku? Co innego gdyby się oświadczył i gdyby oświadczyny zostały przyjęte.


gulus
  • 0

#74 Wiluss

Wiluss

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 54 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 30.05.2004 - |08:41|

Ale chyba ...nie mogli zrobic tak zeby wszystko ze strony Carter było tak całkiem pewne ... bo chyba za szybko zostaliby parą ;] A Jack ... by sobie za bardzo pozwalał ;]
  • 0
Life is what happens when you
plan to do other things -John Lennon

#75 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 30.05.2004 - |09:12|

Mieli tyle kółek , że Jack mógłby się bardziej postarać, a nie tylko jakiś buziak. A może się postarał? No cóż...

gulus
  • 0

#76 occultus

occultus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • MiastoLONDek Zdrój

Napisano 16.06.2004 - |14:46|

Ghehe fajna sprawa, wczoraj właśnie po raz pierwszy obejrzałem "Window of Oportunity" i odrazu uznałem go za jeden z najzabawniejszych odcinków jakie do tej pory oglądałem ( 5 serii jeszcze nie widziałem ). I nagle wchodze sobie na forum, jestem nowy więc powoli przeglądam wszystkie tematy i co.... natrafiam własnie na temat w którym mowa o najzabawniejszym odcinku i wszyscy typują właśnie WoO :D . Naprawde odcinek mnie rozwalił. Podobało mi się jak Jack mówi, że ma dość słuchania tego samego pytania od Daniela jacksona,na to Teal'c jakąś kwestie ..ze Jack nawet nie wiem co się Teal'kowi przytrafia... i w tym momencie scena jak jakiś żołnierzyk otwiera drzmi prosto w nadchodzącego Teal'ca ;) ...zzresztą wymienione powyżej scecy są równie genialne!!

A tak na marginesie to tez nawet się ostro uśmiałem jak oglądałem "The Lowdown Part 1-2" do VII sezonu, Tealk genialnie to prowadził
  • 0

#77 Smokun

Smokun

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 79 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 17.06.2004 - |19:45|

Faktycznie "Window..." to śmieszny odcinek :D
Jack jak zwykle wprowadza elementy humorystyczne do serialu.

Muszę przyznać ze podobał mi sie moment jak Tealc trzasnął drzwiami jakiegoś kolesia.
I ten jego wyraz twarzy, niby nic ale jednak dużo mówiący. On się poprostu rozręca z odcinka na odcinek.

A sama końcówka odcinka powala na kolana :rolleyes:
Osoby z bujną wyobraźnią mają pole do popisu. B)
  • 0
Dołączona grafika

Smokun
"Poruszanie się szybciej od światła jest niemożliwe,
a już na pewno nie pożądane, bo zwiewa czapkę."
- Woody Allen

#78 occultus

occultus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 52 postów
  • MiastoLONDek Zdrój

Napisano 17.06.2004 - |22:19|

A sama końcówka odcinka powala na kolana 
Osoby z bujną wyobraźnią mają pole do popisu.

Nio dokładnie.... jak ktoś tutaj obliczył - poodbno nie było ich 3 miesiace (Tokra nie mogli się przez taki czas z SGC skontaktować) pętla trwała 10 h, to daje jakieś 216 pętli ;)- tyle możliwiści . Jack rozpoczoł od wymówienia i buziaka...na czym to staneło :ph34r:
  • 0

#79 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 17.06.2004 - |22:36|

Takie małe niedomówienie? Żeby było bardziej inteligentnie? Jak u Kobuszewskiego z Gołasem?

gulus
  • 0

#80 Smokun

Smokun

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 79 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 18.06.2004 - |07:05|

Takie małe niedomówienie? Żeby było bardziej inteligentnie? Jak u Kobuszewskiego z Gołasem?

Dokładnie tak :)
"Wężykiem Jasiu, wężykiem."

Wyraz twarzy Sam też wiele mówi.
Zaciekawienie ze zmieszaniem, no i ta niepewność :rolleyes:
Łobuz z tego Jacka B)
  • 0
Dołączona grafika

Smokun
"Poruszanie się szybciej od światła jest niemożliwe,
a już na pewno nie pożądane, bo zwiewa czapkę."
- Woody Allen




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych