Odcinek 185 - S09E11 - The Fourth Horseman - Part 2
#61
Napisano 09.01.2006 - |17:19|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#62
Napisano 09.01.2006 - |17:22|
#63
Napisano 09.01.2006 - |17:30|
a co do serii 10 to nie sadze zeby mozna bylo cos jeszcze wcisnac do sg-1 po pokonaniu ori
Tzn. ze wedlog ciebie Ori pokanaja w ciagu Jednego 9 sezonu? Przeciwnika kilka razy potezniejszego niz Goa'uldzi z ktorymi walczyli 8 sezonow i jeszcze nie wszytskich rozwalili?
Mnie zastanawia kwestia asgardu... czy nie mogli jakos przechowac wiedzy/swiadomosci tego chlopca
MOgl ... ale Asgard tez mogl pomoc wynalezc szczepionke, mogl wynalezc bron na Priorow, i co wtedy? odcinki by trwaly 5 minut (przyjazd na planete, jakis problem, asgard, rozwiazanie, koniec odcinka), dlatego scenarzysci wprowadzili pewnego rodzaju ograniczenie co do pomocy Asgardu Tauri, mianowicie:
- asgard nie oddaje technologii
- asgard nie jest pieskiem zeby przybywac na kazde zawolanie Tauri
- asgard ma swoja cywilizacje do odbudowania
- asgard nie bedzie naprawial wszystkiego co Tauri spieprza ...
#64
Napisano 09.01.2006 - |17:38|
Oma sama nie moze pokonac Anubisa, tylko zbirowa interwencja pradawanych moze zrzucic Anubisa do jego cielesnej postaci, a jak wiemy oni sie do tego nie spiesza (wszytsko to juz bylo podane w SG1).
Jak to nie może przecież Daniela sama "zdegradowała", przynajmniej tak pamiętam.
A tak naprawdę to niewiadomo chyba co się stało gdy zaatakowała Anubisa, wiemy tylko tyle że zniknął po naszej stronie egzystencji. (Jeśli coś przeoczyłem to przepraszam
Jeśli chodzi o wielkie starcie Alterian i Ori to niestety stwierdzam że nic z tego (choć miałem wielką nadzieję w poprzednim poście
Dobrzy oddają naszą galaktykę Ori bez kiwnięcia palcem, tak jak to prawie zrobili z Anubisem gdyby nie Oma.
Też mi "oświecone" istoty.
#65
Napisano 09.01.2006 - |18:23|
A tak na poważnie to chyba za wcześnie, żeby wypowiadać się na temat ewentualnej "wojny" pomiędzy Ori a Alterianami. Wszak nie mamy pojęcia co dzieje się wśród istot na wyższej płaszczyźnie egzystencji. Może "wojna" pomiędzy nimi toczy się już od dawna. Skoro istnieją tam dobrzy Alterianie i źli Ori, istnieją podziały terytorialne, to w sumie ta wyższa płaszczyzna egzystencji nie różni się zbytnio od naszej. Można by tak jescze trochę poszukać cech współnych ale...
Myślę, że kilka najbliższych odcinków wyjaśni coś w tej sprawie. Na razie czekamy na Ori, którzy są już w drodze do naszej galaktyki
Użytkownik Chavo edytował ten post 09.01.2006 - |18:28|
#66
Napisano 09.01.2006 - |18:37|
Jak to nie może przecież Daniela sama "zdegradowała", przynajmniej tak pamiętam.
Daniel zlamal najwyzsze prawo acendantow, czyli zakaz ingerencji w swiat nizszych istot, jestem pewny ze Oma miala pomoc od innych acendantow.
#67
Napisano 09.01.2006 - |18:46|
Ale tak sie zastanawiam:
to urządzenie do blokowania zdolnosci kapłanow
- sądze ze wyzej zaawansowane rasy od nas nie mialyby problemów z wykombinowaniem takiego czegos np asgard, nox itp
wydaje mi sie ze Ori specjalnie karza omijac kapłanom wysokorozwiniete cywilizacje, gdyz juz jak sie nasyca energia zwyklych prostych ludzi i po pokonaniu pradawnych wtedy beda mogli spokojnie zmiesc pozostale rasy, bo wtedy nikt ich nie zatrzyma
A teraz takie przemyslenie do koncowego odcinka atlantis i sg-1. Zakładając ze Ori by pokonali Pradawnych w naszej galaktyce, to pozostaja jeszcze Pradawni z Pegaza i byc moze Atlantis razem z Pradawnymi i Sg-1 jada na Ori
A wracajac do odcinka to zauwazyłem ze scenarzysci skupili sie juz tylko na Ori, w ogole nie widac dawno poznanych pozostałych Ras, jada na wzor cos a'la Atlantis non stop Wraith. A przydaloby sie juz jakies urozmaicenie. A tyle jest niepozakanczanych wątków
Użytkownik Zar-an edytował ten post 09.01.2006 - |18:47|
#68
Napisano 09.01.2006 - |19:57|
buahahaha a wszystko okraszone komentarzem szaranowicza i darka szpakowskiegoTo przeciez oczywiste! Zrobia odcinek finalowy 10 sezonu pt "Ori vs Pradawni".
Przez 40 minut bedziemy ogladac jedno ujecie pustego kosmosu a glos z zza kadru bedzie nam opowiadac co robia w danym momencie Ori, a co Pradawni. :clap:
W 41 minucie w SGC rozlegna sie oklaski (albo jęk zawodu) ze Pradawni pokolali Ori (albo ze przegrali z Ori). Bo przeciez Pradawni/Ori to nie maja powloki cielesnej wiec nie ma co tu pokazywac... :hyhy:
No wlasnie wiedza? Przeciez kaplan od razu zginal, wiec nie mogl im tego powiedziec+ ciekawe co teraz wymyślą Ori jak się dowiedzieli, że "mamy haka na kapłanów"
Użytkownik Bunio edytował ten post 09.01.2006 - |19:58|
#69
Napisano 09.01.2006 - |21:07|
No wlasnie wiedza? Przeciez kaplan od razu zginal, wiec nie mogl im tego powiedziec
ja juz sam nie wiem jak to jest z tymi "wszechwiedzacymi" Ori. Jedne rzeczy wiedza, inne nie.
Żeby wiedzieć, trzeba otrzymać informację. Skoro kapłan "poległ na polu chwały", to raczej sięo tym Ori nie dowiedzą. Raczej dowiedzą się, że coś się stało, tyle, że trochę czasu musi upłynąć. Będą wiedzieli, że coś jest nie tak, bo zniknie im jeden sługa. Możliwe, że przyślą kolejnego na zwiad, by powęszył. Przecież sami nie mogą się ruszać, bo od razu Pradawni by się dowiedzieli.
Trochę pomieszane to, ale pewnie tak będzie wyglądała sytuacja.
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#70
Napisano 09.01.2006 - |21:21|
NIe ma czegos takiego jak pradawni z pegaza i drogi mlecznej, w 818 Oma sama mowi ze nasza galaktyka jest bardzo mala i nienzaczaca na tle wszechswiata, co znaczy ze ascendanci moge sie po wszechswiecie poruszac jak tylko ze chca.
#71
Napisano 09.01.2006 - |22:08|
- Jak dotąd nic, a u ciebie?|- W ogóle nic.
- Jestem trochę spragniony.|- To się nie liczy.
Nie, nie liczy się.
usmialem sie niesamowicie
Kwaśniewski pokazał jak należy rządzić...
Wałęsa pokazał, że każdy i.d.i.o.t.a może rządzić....
Kaczyński pokazał,że nie każdy i.d.i.o.t.a............
#72
Napisano 09.01.2006 - |22:14|
NIe ma czegos takiego jak pradawni z pegaza i drogi mlecznej, w 818 Oma sama mowi ze nasza galaktyka jest bardzo mala i nienzaczaca na tle wszechswiata, co znaczy ze ascendanci moge sie po wszechswiecie poruszac jak tylko ze chca.
Moze i sie mogą poruszac jak chca, ale musza wiedziec gdzie sie poruszac, bo w innym przypadku by wiedzieli o Drodze Mlecznej lub Pegazie, a tak tylko siedzieli w swojej galaktyce, nie bez powodu mowi sie w serialu o Galaktyce Ori. Kurde miliony galaktyk jest we wszechswiecie i akurat czepili sie naszej. Ciekawe czy gdzies we wszechswiecie są inni podobni do pradawnych lub pradawni dla pradawnych:))?
#73
Napisano 09.01.2006 - |22:36|
Co do galaktyki ORI to przyszlo mi do glowy ze pradawni nie oslaniali nas przed ORI ale oslaniali caly wszechswiat przed ORI (dzieki kolektywnej mocy sa silniejsi niz ORI).
Pozatym nie wiemy czy ORI rezyduja w 1 galaktyce czy maja pod swoimi rzadami dziesiatki.
Użytkownik Modes edytował ten post 09.01.2006 - |22:37|
#74
Napisano 10.01.2006 - |01:08|
Nawet gdyby w ciągu jednego sezonu pokonali Ori, to scenarzysci zawsze mogą przywrócić Anubisa (który np. pokononał Omę i powraca wkurzony), Baal jeszcze może namieszać opcji mają sporoa co do serii 10 to nie sadze zeby mozna bylo cos jeszcze wcisnac do sg-1 po pokonaniu ori... moze tak ci w atlantydzie odkryja cos ciekawego na zlych "bogow" :>
#75
Napisano 10.01.2006 - |21:15|
nie cierpie takich rozbitych dwu odcinkowych historii, dobijająca prawie półroczna przerwa sprawiła, że niewiele pamiętałam o co biega i dopiero w trakjcie ogladania przychodziło olśnienie.
Nudy na pudy, mnóstwo politykowania, rozważań , niepotrzbnych scen, mało akcji, itp. itd. Mitchell silący się zastąpić Jacka. Wątek Carter i dzieciaka zupełnie bezsensowny dla mnie.
Słabiutko
#76
Napisano 11.01.2006 - |00:27|
Czyli Ci cali wszechwiedzacy Ori to bzdura tak? Ori wiedza tylko to co kaplan doniesie? A jednak przeciez na samym poczatku, kiedy poznawalismy Ori wygladalo to tak jakby Ori widzieli co sie dzieje bo kaplan pojawial sie w najmniej odpowiednich momentach, np podczas spisku w piwnicy jesli dobrze kojarze.Żeby wiedzieć, trzeba otrzymać informację. Skoro kapłan "poległ na polu chwały", to raczej się o tym Ori nie dowiedzą.
A czyja to wina ze sie nie pamieta co?nie cierpie takich rozbitych dwu odcinkowych historii, dobijająca prawie półroczna przerwa sprawiła, że niewiele pamiętałam o co biega i dopiero w trakjcie ogladania przychodziło olśnienie.
#77
Napisano 11.01.2006 - |01:22|
Ori wiedza tylko to co kaplan doniesie?
Nie do konca, ORI widza wszystko ... tylko ze musza na to patrzec (powiedzmy ze mamy 1000 ORI, wiec ori moga obserwowac 1000 miejsc na raz, a w 1001 miejscu moze ktos sobie spokojnie spiskowac).
Dodatkowo nasza galaktyka jest ochraniana przez pradawnych i ORI nie moga w niej interweniowac.
#78
Napisano 11.01.2006 - |10:36|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#79
Napisano 11.01.2006 - |11:00|
A co do Pradawnych. To z pewnością będą się bronić, bo przecież nie można do końca trwać w neutralności. Nawet przy okazji zawsze ktoś zahaczy o nich. A skoro Ori chcą z nimi walczyć... Raczej Pradawni to nie Ghandi z jego filozofią "zero przemocy"
Użytkownik jack edytował ten post 11.01.2006 - |11:04|
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"
Gandalf - Drużyna Pierścienia
#80
Napisano 11.01.2006 - |18:22|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










