Odszedł Jan Paweł II – Papież Polak
#61
Napisano 03.04.2005 - |20:08|
#62
Napisano 03.04.2005 - |20:24|
#63
Napisano 03.04.2005 - |20:36|
Serce pęka na tysiąc kawałków.
Łamie się głos, gardło połyka słone łzy.
Odszedł Ten, który powinien zostać z nami na Wieki.
Zostało wspomnienie i kierunek, który wyznaczył.
Żegnaj Tatusiu.
Jan Paweł Wielki...największy człowiek wszechczasów
Yo, ho, haul together,
hoist the Colors high.
Heave ho,
thieves and beggars,
never shall we die.
#64
Napisano 03.04.2005 - |20:40|
Żal...
#65
Napisano 03.04.2005 - |21:00|
[*] [*] [*]
#66
Napisano 03.04.2005 - |21:31|
Rozum nie umie zrozumiec tej tragedii...
Bo tragedią dla świata jest Jego odejście.
Odszedł jedyny, którego warto było słuchać, podziwiać, kochać...
Wraz z jego odejściem kończy się dla mnie świat.
Zaczyna się upadek świata, ludzkości, moralności...
Ojcze, nie zapomnij o nas, będąc w Królestwie Niebieskim...
[']
do serca człowieka
zimnego jak głaz
Ale ja – jak woda
co cierpliwe czeka
aż skałę zniszczy czas

Mój świat
#67
Napisano 03.04.2005 - |21:34|
Wielki smutek i żal, za największym ze wszystkich Polaków
#68
Napisano 04.04.2005 - |11:35|
[*][*][*][*][*][*][*]
Użytkownik ArTi edytował ten post 04.04.2005 - |11:45|
J.L. Picard
Teoria jest wtedy gdy nic nie działa choć wszystko jest wiadome.
Praktyka jest wtedy gdy wszystko działa choć nikt nie wie dlaczego.
Łącze teorie z praktyką, nic nie działa i nikt nie wie dlaczego
#69
Napisano 04.04.2005 - |15:44|
Napisze jedno - drugiego takiego czlowieka juz nie bedzie...
Zapraszam dzis wszystkich wroclawiakow na 18:00 do Rynku na Msze za Papieza...
#70
Napisano 04.04.2005 - |17:16|
#71
Napisano 05.04.2005 - |15:40|
Sosna została przywieziona i ofiarowana Papieżowi przez pielgrzymkę górali z Zakopanego i posadzona w Ogrodzie Watykańskim, gdzie jednak później uschła.
Do Sosny Polskiej.
Gdzie winnice, gdzie wonne pomarańcze rosną,
TY, domowy mój prostaku, zakopiańska sosno
Od matki i sióstr oderwana rodu,
Stoisz sieroco pośród cudzego ogrodu.
Jakże tu miłym jesteś gościem memu oku
Bowiem oboje doświadczamy jednego wyroku.
I mnie także pielgrzymka wyniosła daleka.
I mnie w cudzej ziemi czas życia ucieka.
Czemuś, choć cię starania cudze otoczyły,
Nie rozwinęłaś wzrostu, utraciłaś siły ?
Masz tu wcześniej i słońce i rosy wiośniane,
A przecież twe gałązki bledną pochylane.
Więdniesz,
Usychasz, smutna, wśród kwitnącej płaszczyzny
I nie ma dla ciebie życia, bo nie ma Ojczyzny.
Drzewo wierne !
Nie zniesiesz wygnania, tesknoty,
Jeszcze trochę jesiennej i zimowej słoty,
A padniesz martwa!
Obca ziemia cię pogrzebie.
Drzewo moje,
Czy będę szczęśliwszy od ciebie ?
październik 1995
Jan Pawel II
Użytkownik Ruda edytował ten post 05.04.2005 - |15:41|
#72
Napisano 05.04.2005 - |17:05|
Za tę chwilę pełną śmierci dziwnej,
która w wieczność niezmierną opływa,
za dotknięcie dalekiego żaru,
w którym ogród głęboki omdlewa.
Zmieszały się chwila i wieczność,
kropla morze objęła -
opada cisza słoneczna
w głębinę tego zalewu.
Czyż życie jest falą podziwu, falą wyższą niż śmierć?
Dno ciszy, zatoka zalewu - samotna ludzka pierś.
Stamtąd żeglując w niebo
kiedy wychylisz się z lodu,
miesza się szczebiot
dziecięcy - i podziw.
['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']['][']
#73
Napisano 05.04.2005 - |23:42|
#74
Napisano 06.04.2005 - |15:13|
#76
Napisano 07.04.2005 - |19:32|
#77
Napisano 07.04.2005 - |20:42|
[']
#78
Napisano 07.04.2005 - |21:46|
#79
Napisano 08.04.2005 - |21:09|
Małe info do ludzi nie wierzących, i piszących nie smaczne komentarze na rożnych stronach WWW. Jan Paweł II był nie tylko Papieżem, ale też Polakiem. I zrobił bardzo dużo dla ludzi na świecie, jeszcze więcej dla nas, Polaków. Pomyślcie czasem. W dniu 11 kwietnia 2005 skończy się żałoba na forum. Ciężko się będzie przestawić na normalny tryb życia. Ale trzeba. Teraz po twojej śmierci, dostrzega się co się straciło. Żałuje teraz że nie zwracałem uwagi na twoje przesłania, za życia. Byłeś i pozostaniesz wielkim człowiekiem. Całe moje życie byłeś ze mną, teraz nadal będzie ale tylko w sercu. Żegnaj Papo. Żegnaj ukochany ojcze. Żegnaj nasz pasterzu.
#80
Napisano 08.04.2005 - |22:09|
A teraz troszke podsumawanie dnia pogrzebu.... Kardynal Reizinger (chyba tak to sie pisze) na Papieza.... jeszcze niedawno bylem przeciwny by to on zostal papierzem ale teraz tylko jego widze na tym miejscu. Bardzo mnie poruszyla msza jaka odprawil naszemu rodakowi.
I na koniec:
SWIETY, SWIETY, SWIETY TERAZ !!!!!!!
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja
Temat jest zamknięty











