Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 176 - S09E02 - Avalon - Part 2


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Oceniamy odcinek: (150 użytkowników oddało głos)

Oceniamy odcinek:

  1. 10 (19 głosów [13.97%])

    Procent z głosów: 13.97%

  2. 9.5 (13 głosów [9.56%])

    Procent z głosów: 9.56%

  3. 9 (28 głosów [20.59%])

    Procent z głosów: 20.59%

  4. 8.5 (17 głosów [12.50%])

    Procent z głosów: 12.50%

  5. 8 (22 głosów [16.18%])

    Procent z głosów: 16.18%

  6. 7.5 (13 głosów [9.56%])

    Procent z głosów: 9.56%

  7. 7 (10 głosów [7.35%])

    Procent z głosów: 7.35%

  8. 6.5 (2 głosów [1.47%])

    Procent z głosów: 1.47%

  9. 6 (4 głosów [2.94%])

    Procent z głosów: 2.94%

  10. 5.5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  11. 5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  12. 4.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  13. 4 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  14. 3.5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  15. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  16. 2.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  17. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  18. 1.5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  19. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  20. 0.5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  21. 0 (2 głosów [1.47%])

    Procent z głosów: 1.47%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#61 Delta

Delta

    Kapral

  • Użytkownik
  • 152 postów

Napisano 11.08.2005 - |23:53|

Nie wiem co mam powiedzieć Nie do końca podoba mi się Orii ja rozumiem , że 9 sezonów wymaga nowego wroga, ale w tym sensie ziemia nie powinna mieć szans bzdurąjest opisany tekst (chyba z 3 odcinka), że oto będziemy budować statki itd, żeby niewierni sięnawrócili itd. Czyty absurd bo jak ktoś jes ascendentem to jest ponad to i po co mu ta tahcnologia. Mam tylko nadzieję, że w kwestji Orii będą jakieś ingerencje Pradawnych w stylu Omy itd
  • 0

#62 Tomciak

Tomciak

    Organizator

  • VIP
  • 398 postów
  • MiastoWszechświat - Nasza galaktyka - Układ słoneczny - Ziemia - Europa - Polska - Śląsk - Gliwice - mój fotel

Napisano 18.08.2005 - |21:26|

Nadrabiania zaległości (i rozczarowań) ciąg dalszy... Dawno już nie było odcinka, w którym patrzyłbym na licznik czasu (ile też tego zostało do końca...). Ja rozumiem, że nowy sezon, nowi bohaterowie to i nowy przeciwnik ale bez przesady.

Plusy:
-walka na miecze
-parę nowych informacji
-Vala alias Aeryn

Minusy
-dłużyzny
-ciąg dalszy nastąpi
-reszta

Jak na razie o wiele bardziej podoba mi się Atlantis. Dobra, przestaję marudzić, dałem 7,5 (chyba z przyzwyczajenia), mam nadzieję, że dalej będzie lepiej...
  • 0
Tom

T.O.M.C.I.A.K.: Transforming Obedient Machine Calibrated for Infiltration and Accurate Killing

Czuję, że budzi się we mnie zwierzę... Ale obawiam się, że to leniwiec...

#63 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 28.08.2005 - |20:26|

Miało być lepiej.....a nie było :] Kontynuacja okazałą się ciutkę gorsza od poprzedniej części.Jednak mimo to były miłe akcenty :) Przede wszystkim nowa pani doktor ?? Piękna czarnoskóra dama :) Któż to jest ? Bo twarz znajoma :) A także postać,która się ukazała na końcu odcinka :)

Ocena:7
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#64 Augustus the Impaler

Augustus the Impaler

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 32 postów

Napisano 30.08.2005 - |22:54|

Jak dla mnie bomba.

Daję 10 - głównie za dramaturgię podczas palenia wiedźmy. :afro:
  • 0

#65 Grishka

Grishka

    Starszy kapral

  • VIP
  • 277 postów
  • MiastoMiasto Świętej Wieży

Napisano 30.08.2005 - |23:25|

A ja tak na 9 - podoba mi się bardzo, choć jak to często bywa można by troszkę dagłaskać ;)
  • 0
* złość, wstyd, strach, zazdrość, smutek - nie dają nic a zatruwają duszę... żyj tak, by ich nie doświadczać...
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie

#66 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 12.09.2005 - |11:14|

Odcinek ciekawszy, niż poprzednio, choć wiele w nim dziwnych rzeczy. W każdym razie nawiązanie do legendy o królu Arturze - to jak dla mnie sięgnięcie po nowy bogów i nowego wroga. Myślę, że w ten sposób mamy wprowadzenie do pojawienia się nowego wroga. Trochę to dziwne. Czyżby starzy wrogowie wyginęli? Raczej wątpie. Raczej chodzi o nowy wątek. Stary sięskończył, a że nikt nie chce końca SG, więc do dzieła fantazjo ludzka :D
Ale odcinek, choć sam w sobie nijaki, chyba zapowiada ciekawszą przyszłość.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#67 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 12.09.2005 - |11:56|

Czyżby starzy wrogowie wyginęli?

replikatory-raczej tak;
goa'uldowie- bez jaffa tez raczej łyso wyglądają;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#68 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 12.09.2005 - |15:55|

Czyżby starzy wrogowie wyginęli?

replikatory-raczej tak;
goa'uldowie- bez jaffa tez raczej łyso wyglądają;

Chyba jack przeoczył wydarzenia z Reckoning i Threads :D
Log65: Happy camper

#69 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 12.09.2005 - |23:00|

Chyba jack przeoczył wydarzenia z Reckoning i Threads :D


NNie przeoczył :). To było pytanie retoryczne - chyba :)
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#70 MonkeyNH

MonkeyNH

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 21 postów

Napisano 06.05.2006 - |09:06|

Dalem 9,5 poniewaz odcinek bardzo mi sie podobal! Wiele nowych watkow, ciekawe postacie jakimi sa Kaplani ORI oraz ich niewiarygodne moce (ozywienie Vali i tak dalej) Podoba mi sie rowniez nawiazanie do legendy o Krolu Arturze i jego rycerzach okraglego stolu :D

Super odcinek!
  • 0

#71 Halavar

Halavar

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 637 postów
  • MiastoŚląsk

Napisano 18.05.2006 - |17:10|

Avalon część druga obejrzana i niestety niezbyt się podobało :( Myslałem, że cała akcja pójdzie jakoś innym torem. Ale mam nadzieję, ze w trzecim odcinku bedzie lepiej i pewne "zamotanie" które mi doskwierało podczas oglądania tego odcinka zostanie zniwelowane. Ocena odcinka gorsza niż poprzedni epizod, dlatego dałem

Ocena: 7,5

PLUSY:

+ bardzo ładna walka z hologramem rycerza :) Widać, ze podpułkownik walczył na studiach szermierkę - facet faktycznie wymiata tym mieczem B)
+ Vala w złocie z koroną na głowie :clap: Coraz bardziej przekonuję się do tej postaci i zarazem coraz bardziej mi szkoda, ze nie bedzie jej przez cały sezon. Kobitka ma świetne poczucie humoru, lubię jej podtekty erotyczne, mimike twarzy, fajne wdzianka no i koloryt jaki daje serialowi
+ za piękną scenę płonacej Vali, śmierci a potem gdy Daniel trzyma w rękach jej zwłoki. Ładnie to reżyser nam przedstawił, no ładnie B)
+ scenka z pojawieniem się kapłana Ori zrobiła na mnie wrażenie. Uzdrowienie Vali było ladne ale jeszcze lepsze było wrażenie z samej postaci jako takiej: te szaty, laska, głos i ta tajemniczość jaką można wyczytac z jego twarzy to było coś

MINUSY:

3. Pradawnych historia pogmatwana (-)
Historia Pradawnych i tak był to jeden wielki mętlik. Teraz jest jeszcze gorzej. Najbardziej zaskoczył mnie wniosek Mitcheal że Pradawni są z innej galaktyki, bo z tego co Daniel przeczytał to w żaden sposób nie wynika. Daniel potem to potwierdza ku mojemu zmartwieniu

też mi się to bardzo niepodoba :(

- największy minus tego odcinka to zbyt jak dla mnie siermiężne wytłumaczenie o co tak naprawdę chodzi z tymi Pradawnymi, powstaniem ludzi, Ori i galaktykami. :/ Na samym początku jak słyszałem ten potok słow doktora Jacksona to prawie nic nie zrozumiałem. Dopiero jak po raz trzeci wysłychałem co on gada (no i Mitchel również) to stwierdziałem, że mi sie to niepodoba :/ Dotychczas w obu serialach zarysowała nam sie taka oto historia (jeśli się pomyliłem gdzie to proszę o poprawienie mnie).

Ok 50 mln lat temu na Ziemi narodzili sie Pradawni którzy rozwinęli sie, stali sie mocno zaawansowani technologicznie co doprowadziło do zbudowania wrót. Rozsiali je po całej nazej galaktyce przy okazji roznosząc ze sobą życie. Po iluś tam milionach lat Pradawni odkryli jak przejsc do innych galaktyk co też uczynili, lecąc statkie kosmicznym Atlantyda do galaktyki Pegaza. Tam również rozsiali życie po planetach i stworzyli tam sieć wrót (ale tym razem nową sieć wrót, bo jak wiadomo byli już na wyższym etapie rozwoju cywilizacyjnego). Gdy spotkali Wraith zaczęli z nimi walkę, ale po ok 100 latch walk wycofali się na Atlantydę i poprzez jedyne w galaktyce Pegaza wrota zdolne do połączenia z nasą galaktykę ewakuowali się do swego matecznika. Było to 10 000 lat temu. I jak powiedział nowy generał po tym jak wrócili do domu myśleliśmy, że większość z nich ascendowała. Ale teraz w 9 sezonie historia ta została naruszona i nie wiem, czy kierunek w jakim będziemy podążać mi będzie odpowiadał.

- nie tak wyobrażałem sobie Pradawnych, jak to powiedzieli Vala i Daniel to kolejny duży minus tego odcinka. Oczywiście jest on zasadny tylko w sytuacji, gdy owy średniowieczny lud to są Pradawni. W ogóle ten lud (obojętni kim by oni nie byli) za bardzo przypominał europejskie sredniowiecze. Ja rozumiemiem, ze w tym serialu wykorzystuje się historię, ale zeby aż tak? :/ A niby w jaki sposób dwa odrębne ludy żyjace w osobnych galaktykach bez możliwości kontaktu ze sobą (bo przecież wrota na Ziemi były zakopane) są aż tak do siebie podobni? Chodzi mi m.in. o stroje, wygląd architektoniczny miast, identyczne przedmioty i podobne zachowanie. Różni ich chyba tylko i wyłacznie to, że w ziemskich ciemnych wiekach maniakalnie wierzono w Kościół a tutaj w Ori.

- bezsenu, że nowa pani doktor to taka młoda osoba. Owszem jestem zachwycony, iż mamy w SGC piekną kobietę, ale jakim cudem 30 letnia pani doktor (a więc dopiero 5 lat po skończeniu studiów) staje sie szefem całego dużego zespołu medycznego SGC? :/

- nadal brak intro :angry: Brakuje mi go jakoś :unsure: Możnaby powiedzieć: mała rzecz, a wkurza
  • 0
All Lies Lead To The Truth

W oczekiwaniu na BSG "Caprica"

#72 marka_ragnos

marka_ragnos

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 103 postów
  • MiastoLuboń

Napisano 18.08.2006 - |08:38|

Odcinek wporzadku.Coraz bardziej podoba mi sie Vala(mnie zniewala).
Tak jak ktos juz wczesniej pisal intro zostala mocno przyciete, pewnie z powodu tego ze podczas serialu wiecej czsu jest na "comercial" w stylu BUD Light or something.
Walka na miecze byla dosc niezla. plusik dla Mitchela ze sie nie poddal.
Ori wygladaj jak nacpani metaamfą.
----MOja ocena to 9 ------
  • 0

#73 Darth Paula

Darth Paula

    Kapral

  • Użytkownik
  • 179 postów
  • MiastoKraków

Napisano 10.09.2006 - |09:04|

Ojojoj, krytykujecie, krytykujecie, kyrytykujecie... i o to chodzi! :) W końcu forum polega na wymenianiu się (oczywiście w sposób kulturalny) poglądami na jakiś temat, w tym przypadku na temat drugiego odcinka 9 sezonu SG-1.

To teraz, ja (jak to w zwyczaju mam) będę broniła mojego ukochanego serialu:

1. Jak to - oklepane pomysły? Nie rozumiem! W dziewiątym sezonie mamy nowych aktorów, nową fabułę, nowych wrogów... Od kiedy Ori to oklepany pomysł? Czyżby wcześniej się pojawili, bo nie zauważyłam?
2. Gorszy humor - powiadacie. Jakoś tego nie zauważyłam, może dlatego, że oglądnęłam trylogię pod rząd w jednym dniu i potraktowałam ją jako całość.
3. Nuda- mówicie. Ludzie, przecież jak się przez 8 lat robi jakiś serial, to chyba może brakować czasem pomysłów!
4. Jeśli chodzi o nową panią doktor, to może być, ale i tak szkoda mi Fraiser :(.
5. Co by tu jeszcze... No, tymczasowo wyleciało mi z głowy! Powiem tylko, że bardzo udana była scena palenia Vali. Ta gotycka muzyka, zachowanie Daniela (widać, że mu na niej zależy, choć nie chce się do tego przyznać), krzyk Vali... Oh, aż mi łezka poleciała. To było takie piękne, ale i takie smutne... ;( ;( A potem Daniel obejmujący spalone szczątki Vali... Ach... chyba nie trzeba tego już komentować.

Nie chcę mi się już pisać, ręce mnie bolą...

Dałam 10, bo kocham SG-1 bez względu na zdanie innych. "O gustach się nie dyskutuje" - mówi łacińskie przysłowie. I zgadzam się z nim. Całkowicie!
  • 0

#74 zorija

zorija

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 36 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 03.02.2007 - |08:58|

Hmm...Początek ciekawy, walka Camerona z rycerzem była strasznie fajna, natomiast potem gorzej, a potem znów lepiej. Końcowa scena ze stosem była bardzo wzruszająca, już zaczynałam płakać, a tu niespodzianka :clap:
  • 0

#75 kefir

kefir

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 318 postów
  • Miastoz Łodzi

Napisano 07.05.2007 - |19:06|

9.

Nadal wprowadzenie, ale już nieco ciekawsze, no i wciągające jak diabli. Rozumiem, że Ori to następcy Goa'uldów? Bardzo się cieszę w takim razie, bo spodobał mi się ich wątek, to jaką czcią są otaczani wśród mieszkańców tamtej planety itp. Zapowiada się ciekawiej niż z wężykami ;)
  • 0

#76 the_foe

the_foe

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 276 postów
  • Miastodolnośląskie

Napisano 30.05.2007 - |16:09|

Oj slabiutko. Daje tylko 6. SGC znow narozrabialo i nowego wroga, na wlasne zyczenie, przyprowadza. Ale ludzie tak maja, bez wojen nie wyzyja za dlugo.
I jeszcze jedna uwaga: w czasach Artura nie bylo jeszcze takich zbroi jaka mial ten hologram (zbroja płytowa), "pokazaly" sie one w koncówce XIV w. Miecz tez wydaje sie "kroju" pozniejszego.
  • 0
..::THE_FOE::..
foe (małpa) cinet (kropa) pl

#77 baloo

baloo

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 350 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 30.05.2007 - |16:49|

I jeszcze jedna uwaga: w czasach Artura nie bylo jeszcze takich zbroi jaka mial ten hologram (zbroja płytowa), "pokazaly" sie one w koncówce XIV w. Miecz tez wydaje sie "kroju" pozniejszego.


Tego błedu mozna doszukać się w wielu produkcjach mówiących o Arturze bezpośrednio, a tutaj jest tylko wykorzystany motyw mitu.

Niemniej uważam, że wykorzystanie tego mitu jest kompletnie s[beeep]e. Poprostu nie mogę patrzeć na niektóre późniejsze wyczyny w tym temacie. Sami Ori są nawet przemyślaną koncepcja i interesującą, ale wszelkie wrzutki o micie arturiańskim powodują niestrawność- szczyt głupoty to dla mnie Quest (chociaż większość głosujących oceniła te epizody na 10).

Ori tak, Artur nie. (cholera dobrze, że nie wcisneli elfów)
  • 0

#78 Pawel

Pawel

    Starszy chorąży sztabowy

  • VIP
  • 2 048 postów
  • MiastoNysa

Napisano 22.03.2008 - |12:05|

Całkiem dobry epizod. Po pierwszym epizodzie tego sezonu zastanawiałem się czy SG1 z kilkoma poważnymi zmianami będzie miało dobry start. Na szczęście jak na razie jest OK, a dzięki tym zmianom jest taki powiew świeżości.

Ocena: 8/10.
  • 0
[ Sygnatura usunięta zgodnie z ACTA ]

#79 Altair

Altair

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 331 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 18.12.2008 - |16:40|

No więc fabuła mnie zdecydowanie nie porywa, może m.in. dlatego że nie lubię legend arturiańskich i średniowiecza, więc dla mnie to raczej in minus. Niestety patrząc po tytułach kolejnych odcinków sezonu widzę, że ten motyw będzie się przewijał, więc to pewnie nie będzie mój ulubiony sezon.
Nowy wróg... jak dla mnie na razie z tego odcinka nie wynika jednoznacznie, że Ori to wrogowie, ale skoro już wszyscy wiedzą i twierdzą, ze to wróg to najpewniej tak jest. A czy taki nowy? Swoim zachowaniem (czyt. podszywaniem się pod bogów) przypomina inną dobrze znaną nam rasę. W każdym bądź razie na razie mnie ta historia nie zachwyciła, ale w sumie epizod miał bardzo otwarte zakończenie i o Ori dowiemy się pewnie więcej w kolejnych.

Najbardziej mnie jednak zirytowało strasznie chaotyczne przedstawienie historii Pradawnych. Ziemia, Atlantyda, galaktyka Pegaza, Avalon - co, gdzie, jak, którędy i w jakim porządku? A szkoda bo to bardzo ciekawa i moim zdaniem najfajniejsza rasa. No i też pokazywanie ich w średniowiecznych realiach? Nie tak sobie ich wyobrażałem. Poza tym mogli chociaż wybrać inną epokę, skoro już uparli się że ma być tak jak na Ziemi - średniowiecza było sporo w pierwszych sezonach.

Plusik dla nowego pułkownika - rozwija się w dobrym kierunku.

Na razie mam wrażenie, ze serial można by spokojnie zakończyć 8. sezonem, bo ładnie się różne wątki podomykały, a teraz ta kontynuacja i wymyślanie nowych zagrożeń wydaje mi się nieco na siłę. Ale zobaczymy jak będzie...

Aha no i minus za te kamienie pseudokomunikacyjne - obudziły złe wspomnienia związane z Citizien Joe.

5,5/10
  • 0

#80 Tom_Logan

Tom_Logan

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 2 005 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 18.12.2008 - |16:56|

No cóż za wcześnie żebym coś tutaj powiedział o Ori bo znowu nieświadomie jakimś spoilerem poleci. Ale spokojnie na początek składają się 3 odcinki to dopiero środek.

Co do tego umiejscowienia w czasie wszystkiego czego dowiedzieliśmy się o Pradawnych wrócimy raczej na koniec 10 sezonu żeby nie uprzedzać wydarzeń.

Ogólnie Ori są jednak groźniejsi od Goa'uld, w końcu to niematerialny wróg a nie larwa przejmująca kontrole nad nosicielem.
  • 0
don't try




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych