NT(Nowa Trylogia) i ST(Stara Trylogia) zachowują układ sił
EP IV ANH- Ogólnie rozwój filmu, kilka brawurowych akcji i i jedną megaakcję znisczenie GŚ przez głównego bohatera czyli dobro zwycięża (choć bitwa wygrana wojna trwa nadal)
Ten epizod porównuję do :
EP I TPM - Choć rozwój filmu tu jest bardziej powolny, mamy kilka ciekawych akcji jak "graficzna" bitwa pod Grunwaldem czyli Gungans vs. Battle Droids, i oczywiście fakt, głowny bohater psuje coś dużego i wszyscy dobrzy wygrali (choć bitwa wygrana wojna trwa nadal)
Kolene epizoidy do porównania to
EP IV ESB i EP III ROTS w których dobro dostaje po tyłku i główni bohaterowie wymagają leczenia fizycznego lub psychicznego, inni bohaterowie cierpią (amidala psychicznie , han solo fizycznie).
W ROTS Anakin ma odpadnięte koniczynki i a w ESB Threpio (obaj zostają naprawieni)
Dwa pozostałe epizody czyli ATOC i ROTJ też są podobne, mamy tu bitwy w których dobro było zagrożone ale pomoc sie zjawia (klony i małe klony ewoki) głowny bohater nie pokonuje złego bohatera Dooku ucieka , Anakin ma odpadniętą rączke (ATOC), w ROTJ Luke nie zbija Palpatine'a, Anakin ma odpadniętą rączkę
Podsumowując pomimo przesadnych EFX'ów w NT i tym że Hayden dał ciała w ATOC a poprawił się w ROTS a Natalka na odwrót , to NT i ST tworzą całość z której nie będę wybierał lepszego epizodu.
Użytkownik Jedi Leonikus edytował ten post 16.03.2006 - |09:01|

Logowanie »
Rejestracja









