Odcinek 009 - S01E09 - Baelor
#61
Napisano 16.06.2011 - |10:08|
Ale żeby nie było tylko o Amerykanach, to też duża część Polaków jest oczarowana tańcami, kocham cię Polsko, m jak miłość, barwy szczęścia gdzie też podejrzewam jakby kogoś uśmiercono to ciśnienie wielu by skoczyło:)
A dla mnie osobiście szczytem debilizmu jest oburzenie po śmierci serialowego, powtórzę serialowego bohatera, nie rozumiem tego i pewnie nigdy nie zrozumiem, przecież właśnie tego typu rzeczy dodają kolorytu i powodują że serial staje się prawdziwie życiowy.
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
#62
Napisano 16.06.2011 - |10:23|
I tutaj zakończcie offtopa o "takich mondrych" Polakach którzy o dziwo z takim uwielbieniem i namiętnością oglądają seriale, czytają książki, słuchają muzyki i grają w gry wymyślone i stworzone przez tych "durnych" amerykanów.
W takim razie trzeba sobie zadać pytanie które wypowiedział Obi-Wan: "...Kto jest większym głupcem? głupiec czy ten co idzie za nim?..."
Proszę wrócić do sedna tematu czyli odcinka nr 9.
Dużo ludzi nie wie, co z czasem robić. Czas nie ma z ludźmi tego kłopotu .
RIP BSG, Caprica
RIP Farscape
RIP Babylon 5
RIP SG-1, SG-A, SG-U
RIP SAAB, Firefly
RIP ST: TOS, TNG, DS9, VOY, ENT
#63
Napisano 16.06.2011 - |11:06|
No i wątek, który mi się nie podobał również w książce. Dzikie, krwawe górskie plemiona, atakujące każdego kogo się da, zawsze wzgardzali okupem, ale skusili się na dobrą stal, miecze, zbroje. Wszystko pięknie.
Ale, że nagle zmienili się w straż przyboczną Tyriona, ubóstwiających go ludzi?
Lordowie i rody itp. mają swoich wiernych ludzi. Karzełek nie miał, no bo kto by się przejmował karzełkiem, jeszcze takim, któremu lord ojciec okazywał pogardę, więc Martin mu sprezentował takich ludzi. Ot tak.
#64
Napisano 16.06.2011 - |17:34|
Użytkownik biku1 edytował ten post 17.06.2011 - |08:53|
spoiler
#65
Napisano 16.06.2011 - |21:24|
Akurat o tej papce zamiast mózgu pisałem w kontekście uwielbienia i oglądania durnych seriali typu NCIS, CSI, czy też wspomnianych reality show.
Że tak powiem krótko.
SG1 czy SGA od których to forum ma swą nazwę szczytem artyzmu czy geniuszu nie były.
Co do odcinka jak już wspomniałem. Ciągle głupi liczę że to jest typowy cliff i ned będzie cały (ewentualnie wróci jako biały wędrowiec
#66
Napisano 17.06.2011 - |08:42|
Chyba nie ma na to najmniejszych szans wnosząc po spoilerach, które serwują nam co chwila ci którzy czytali (spójrz post wyżej)Ciągle głupi liczę że to jest typowy cliff i ned będzie cały (ewentualnie wróci jako biały wędrowiec
Jedyna szansa to że HBO coś zmieni, ale chyba bym na to nie liczył.
#67
Napisano 17.06.2011 - |10:04|
No i wątek, który mi się nie podobał również w książce. Dzikie, krwawe górskie plemiona, atakujące każdego kogo się da, zawsze wzgardzali okupem, ale skusili się na dobrą stal, miecze, zbroje. Wszystko pięknie.
Ale, że nagle zmienili się w straż przyboczną Tyriona, ubóstwiających go ludzi?
Lordowie i rody itp. mają swoich wiernych ludzi. Karzełek nie miał, no bo kto by się przejmował karzełkiem, jeszcze takim, któremu lord ojciec okazywał pogardę, więc Martin mu sprezentował takich ludzi. Ot tak.
Proste wiekszosc plemion potrzebuje jakiegos przywodcy co potrafi ich zjednoczyc, to samo bylo z mongolami.
Karzel to wykorzystal, przy czym jego karlowatosc (odmiennosc od normalnego lorda) mu to ulatwila, bo Jaimiego by pewnie zaciukali...
A ze zostalo to wykorzystane przez autora, no coz bardziej mozna narzekac na prezent wilkow strasznych.
Nie mowiac ze matka zostala zabita przez jelenia (o Ned tez zginal razem z jeleniem Robertem)...
Użytkownik lucasd edytował ten post 17.06.2011 - |10:04|
#68
Napisano 17.06.2011 - |13:39|
Ano fakt
"Proste wiekszosc plemion potrzebuje jakiegos przywodcy co potrafi ich zjednoczyc, to samo bylo z mongolamię
Nie no, proszę Cię
Kaleka, nie walczący, z wrogiej, obcej strony, przychodzi i jednoczy?
przecież to absurd
#69
Napisano 17.06.2011 - |15:27|
Brak pokazania bitwy uważam za dobry pomysł, jest tyle ciekawych, różnych kruczków, że to akurat mogła być tylko wisienka na torcie. Tylko albo aż. Jest ok.
A co do Neda, widzę, że to dla wszystkich, którzy nie oglądali szok że zginął, dla mnie nawet w książce nie było to szokiem, raczej kibicowałem Lannisterom, dla mnie byli ciekawsi i intrygujący w pierwszych tomach i większe wrażenie zrobiłaby śmierć np. karła - 9/10
6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair, Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails
#70
Napisano 19.06.2011 - |18:10|
Ale tak się zastanawiam czy aby już na początku książki Martin nie planował zabić Boromira i Roberta. Widać to w scenie znalezienia szczeniąt.
Wilkor przebywający daleko na południe od swoich terenów zabija jelenia i sam niedługo po tym ginie. Zamierzona symbolika czy przypadek?
#71
Napisano 19.06.2011 - |19:59|
#72
Napisano 19.06.2011 - |20:05|
ciekawe spostrzezenie z symbolika, lecz nie ma tu zadnych przypadkow. Autor prowadzi fabule wydlug swego planu, na pewno zaden z nich nie zginal wbrew woli Martina.Widać to w scenie znalezienia szczeniąt.
Wilkor przebywający daleko na południe od swoich terenów zabija jelenia i sam niedługo po tym ginie. Zamierzona symbolika czy przypadek?
Genesis
#73
Napisano 19.06.2011 - |21:46|
Winchell Chung
#74
Napisano 20.06.2011 - |01:36|
Genesis
#75
Napisano 20.06.2011 - |05:58|
Martin od poczatku tewierdzi, ze wie jak sie historia skonczy. Szczegoly sa ciagle sprawa otwarta.
Lucas od początku planował 9 części gwiezdnych wojen, Matrix w zamierzeniach miał być trylogią, Lost miał mieć tyle sezonów ile miał, a ludzie od BSG mieli plan.
Czy ja wiem z tym planem. podobnie Martin dopiero po napisaniu 4 tomu w koncu ustalil dokad to zmierza i jak chce wszystko zakonczyc... Co dla mnie jest nie najlepszym prognostykiem, bo z doswiadczenia wnioskuje ze jesli pisarz/rezyser nie wiedza, dokad zmierzaja to gdy w koncu to ustala okazuje sie ze mnostwo drogi robili na darmo... i calosc glupio wyglada.
Różnie z tym bywa.
Ale naprawdę rzadko zdarza się by autor od początku wiedział jak (i kiedy) chce skończyć. Jeszcze rzadziej się zdarza by wraz z rozwojem akcji te plany się nie zmieniały.
#76
Napisano 28.04.2013 - |15:30|
Wow, parafrazując klasyka: "bitwy nie ma, ale i tak jest zaj#%#ie". ![]()
Najlepszy odcinek jak dotąd. W jego przypadku mówiąc językiem memów: "Wow, that escalated quickly".
A Sean Bean pozostał człowiekiem spoilerem...
10/10
edit: nawet zaczęła mi się podobać muzyka w intrze ;D
Użytkownik sZakOOu edytował ten post 28.04.2013 - |15:30|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









