O jednym trzeba pamiętać. To połączenie dwóch koncepcji filmowych i trudno się spodziewać, że znów Sigourney Weaver będzie kasowała obcych. Zdecydowanie zawsze wolałem Obcego od Predatora - mam na myśli filmy i uważam, że i tak jest nieźle zrobiony. I mi osobiście pierwsza część filmu, która bardziej była w klimacie Obcego, się podobała. Druga już ciut mniej, choć zła nie była. Podobało mi się jedno... nie było jakichś bohaterskich akcji. Ludzie wleźli na teren walki i dostali po [beeep]e po prostu. Raz, dwa, trzy i została główna bohaterka. Tyle. Tak powinno być. Tu właśnie film prezentuje zdecydowaną wyższość nad Obcym 4, który ze wszystkich Obcych, Predatorów i AvP
Jedno co do czego mam mieszane uczucia to jak jeden z Predatorów dał się przebłagać głównej bohaterce za broń. No strasznie to ckliwe i głupawe. W tej sytuacji Predator zostawia babę i tyle, a nie daje jej trofea. Potem się to rozwinęło we współpracę i nie było tak źle. Ale same podstawy, że tak powiem tejże współpracy wydają mi się zbyt amerykańskie i głupawe. Z "bydłem" się będzie zadawał heh
A poza tym dlaczego do diabła Bishop znów ginie?
Pozdrawiam

Logowanie »
Rejestracja










