Jeden z lepszych tekstów odcinka i najlepszy tekst Kate w serialu. I zarąbista auto-szydera z serialu. "Everyone on the island is gonna daaaaaaj if i wont go back".
Liczyłem też, że Abadon jest kimś ważniejszym, wręcz kimś na miarę Richarda Alperta. A jednak nie..
Jaki to odcinek rewelacyjny pisać nie będę.
A wątków, pytań i odpowiedzi dostarczył odcinek tyle, że aż nie wiem od czego zacząć, więc nie zacznę
Albo może rzucę parę:
1. Czy mi się wydaje, czy samolot wpadł w turbulencje, a dzielny Frank wylądował... na lądowisku na Hydrze? Czyżby kolejna pętla czasu - np. Othersi budowali lądowisko, bo w latach '70 Frank im powiedział, że przeżyli dzięki lądowisku, więc Othersi muszą to lądowisko zbudować.
W takim razie czy Ben wiedział do czego będzie lądowisko, czy też może, to był niezależny projekt Othersów prowadzony przez Richarda?
2. Dlaczego Jack Kate Hugo trafili do Dharmy, a Frank, Sun, Locke i Ben w 'teraźniejszość'? Czy będą przenosić się w czasie?
Bo jeśli będą przenosić się w czasie wraz z flashami, to znaczy, że po strzelaninie na łódkach to nie czas ich rozdzieli od drugiej łódki tylko burza

W każdym razie byłoby to o tyle bez sensu, że Jin jest w Dharmie na pewno dość długo w momencie spotkania z Jackiem, a jeśli Sun miałaby się przenosić łącznie z nim, tzn., że Jack i spółka zastaną nie tylko Left Behindersów, ale też swoich ziomków z 316 żyjących od jakiegoś czasu na wyspie. Porąbane dosyć.
Jeżeli zaś się nie przenoszą, to mamy historię na wyspie w dwóch czasach naraz - czasach Dharmy i czasach teraźniejszych. I Sun się nigdy nie spotka z Jinem, no, chyba że ten ukrywał się od czasów Dharmy w świątyni, i teraz ma 60pare lat

3. Nowi bohaterowie - kolega-który-chce-wszystko-wiedzieć wydaje się w porządku, a typiarka trochę mi Aną-Lucią zajeżdza

4. Dlaczego Ben zabił Locke'a?
Nie chodzi mi rzecz jasna o to, że zrobił to po usłyszeniu, że chodzi o Hawking. Dlaczego tak właściwie go zabił...?
Coś się boję, że pierwsze co zrobi jak się obudzi i zobaczy Łysego, to zacznie łgać, że zabił go dla 'jego własnego dobra'

Czy coś takiego