Skocz do zawartości

Zdjęcie

Rzeczywistość militarna - ST vs. SW vs. HH


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
299 odpowiedzi w tym temacie

#61 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 25.08.2004 - |15:49|

zapomnieliścieo jednej rzeczy w momencie kiedy Federacja została by zaatakowana/ atakowała* by kogoś to jej sojusznicy maja obowiazek wspomóc fedków militarnie ;natomaist Rebelia sama by sie próbowała dogadac z fedkami ( w myśl zasady wróg mojego wroga mzoę byc moim przyjacielem - co przy postawie federacji może dojsc do skutku - tzn. Fedki w sojuszu z Klingonami + Rebelia i ew. Romulanie ( patrząc na to co było w Nemesis) vs. Imperium .

* - ta opcja jest najmniej prawdopodobna z racji ideałow Federacji
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#62 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 25.08.2004 - |15:49|

A tak na poważnie to gdyby połączyć broń Gatunku 8742 z zdolnością adaptacyjną borga to myśle że SW nie miałoby sznas.


A jak wystawic przeciw nim zakon Jedi to myślę że taki borg to miałby poważnie przechlapane.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#63 PorteX

PorteX

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 25.08.2004 - |19:14|

A jak wystawic przeciw nim zakon Jedi to myślę że taki borg to miałby poważnie przechlapane.

Jedi miało by kilka problemów a z jednym z nich to byłby kłopot aby się dostać na tyle blisko aby móc użyć miecza bo raczej kontrola umysłu na nie wiele by się zdała :)
  • 0

#64 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 25.08.2004 - |19:20|

Jedi mogliby namieszac, ale tylko w bezposrednim starciu. Ciekawe co by bylo, jakby chcieli kontrolowac umysly Borg :)

- Poddaj sie - jedi do borga
- Jestesmy Borg, poddanie sie jest nieistotne
Jedi siega do umyslu Borg i glupieje od natloku informacji - paruset miliardow dron naraz to nawet jedi nie bylby w stanie objac. Z drugiej strony, skoro Moc to pole energii, emitowane przez zywe istoty (przez roboty np nie) to czy borg sa widoczni w mocy? I czy moga sie do Mocy (jako energii) zaadaptowac :D
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#65 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 25.08.2004 - |19:54|

Jedi siega do umyslu Borg i glupieje od natloku informacji - paruset miliardow dron naraz to nawet jedi nie bylby w stanie objac. Z drugiej strony, skoro Moc to pole energii, emitowane przez zywe istoty (przez roboty np nie) to czy borg sa widoczni w mocy? I czy moga sie do Mocy (jako energii) zaadaptowac

Problemu ze zbliżeniem nie widzę , wiązki fazera mozna odbijać mieczem tak samo jak wiązki z blasterów . Moc jest polem energetycznym wytważanym przez wszystkie żywe istoty i tak samo wszystkie je obejmuję . Borg nie jest w 100% maszyną , a tylko w cześci . Dodatkowo sposób komunikacji Borg jest obarty na telepatji , a telepatia jest jednym z aspektów mocy , bardziej zaawansowany Jedi mógłby wyciszyć głos innych dron .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#66 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 25.08.2004 - |20:05|

komunikacja Borg nie jest oparta na telepati , to raczej łącza podprzestrzenne/radiowe itp. sterowane neuroprzekażnikiem .
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One

#67 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 25.08.2004 - |21:07|

Jak mówił Yoda, wielkość jest nieistotna. A więc prawdziwy mistrz Jedi mógłby potraktować umysły Borg jakąś wizją rozpadu wspólnoty, albo zmusić nanomaszyny w ich ciałach do szaleństwa.

Pytanie - czy Borg da się pokroić mieczem świetlnym ? Nie zrobi sobie jakichś osłon ?

Lord Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#68 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 25.08.2004 - |21:24|

Pytanie - czy Borg da się pokroić mieczem świetlnym ? Nie zrobi sobie jakichś osłon ?

Niestety ale da sie pokroić , no chyba że wytwoży pola wielowarstwowe potrafiące pochałaniać i rozpraszać bardzo niestabilne (pod względem czestotliwości i energi ) ostrze miecza .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#69 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 26.08.2004 - |05:16|

To zalezy od tego czym jest ostrze miecza. Jezeli to czysta energia lub cos opartego na energii, to bez problemow. Dwie, trzy drony padna, reszta oleje jedi. Bron reczna, takze miecze swietlne, maja w SW bardzo mala energie Jezeli zawiera staly rdzen (szybko wirujacy nadprzewodnik) to juz gorzej.

Co do Mocy :) Jedna drona przekonana, druga drona przekonana ... nieznane pole energi wykryte, dostoswanie w toku ... dziesiata drona przekonana ... dostoswanie zakonczone ... MOC JEST NIEISTOTNA :D
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#70 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 26.08.2004 - |08:48|

Oszukanie drony za pomocą Mocy... A potem całość sama się przeniesie na miliony i to błyskawicznie (same sobie przekażą). "Zniszcz się dla kolektywu" - drony gremialnie ukręcają sobie łepetyny.

Lord Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#71 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 26.08.2004 - |09:09|

Dokładnie ta metode zastosował Picard - gdy był drona - polecenie natychmiastowej regeneracji energii przekazywane przez drone do kolejnej drony spowodowało "zaśnięcie" całego sześcianu i zwycięstwo ludzi.
W przypadku Jedi byłaby to "fraszka" :D
Tak jak wcześniej pisał Lord Rayden: "Wielkość nie ma znaczenia".

Użytkownik psjodko edytował ten post 26.08.2004 - |09:11|

::. GRUPA TARDIS .::


#72 Zarathos

Zarathos

    Kapral

  • Użytkownik
  • 241 postów
  • MiastoGrudziądz

Napisano 26.08.2004 - |10:52|

Tylko w przpadku Picarda to nie bardzo poskutkowalo - bo szescian nie dos ze zasnal sam (a Pikus jako Locutus powinien moc nakazywac calemu kolektywowi), a po drugie, jak Hugh wrocil do kolektywu, to ten zorientowal sie, ze szescianik z 'uwolnionymi' dronami jest niebezpieczny i ich odlaczyl. Wiec pewnie podobnie byloby w przypadku Jedi - jeden szescian, nawet unimatryca ida do piachu, reszta zostaje cala. I uodporniona na takie manewry.
  • 0
I Kruk wcale nie odlata, jakby myślał siedzieć lata
Na Pallady biuście przy drzwiach, pośród dwóch kamiennych króż,
Krwawo lśni mu wzrok ponury, jak u diabła, spod rzęs chmury;
Światło lampy rzuca z góry jego cień na pokój wzdłuż,
A ma dusza z tego cienia, co komnatę zaległ wzdłuż,
Nie powstanie - nigdy już!

#73 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 26.08.2004 - |11:06|

Wiec pewnie podobnie byloby w przypadku Jedi - jeden szescian, nawet unimatryca ida do piachu, reszta zostaje cala. I uodporniona na takie manewry.

To zależy od szybkości propagacji sygnału "uspienia".
Ty zakładasz, że to trwa (i to długo) więc poszczególne sześciany i unimatryce moga go sobie analizowac i sprawdzić jak zadziałał na inne sześciany.
Dlaczego więc nie analizowały na pokladzie jednego sześcianu?
Sądzę, że poleceniue "snu" wydane prze Jedi dzięki Mocy obejmowałoby jednocześnie WSZYSTKIE drony a więc byłoby 100% skuteczne.
Oczywiście takie polecenie musiałoby być wydane tylko raz.
Każda następna próba skutkowałaby tak jak napisałeś. Unimatryce "nauczyłyby" się bronic przed takimi poleceniami.

::. GRUPA TARDIS .::


#74 Lord Rayden

Lord Rayden

    Plutonowy

  • VIP
  • 454 postów
  • MiastoBreslau

Napisano 26.08.2004 - |13:05|

A czy dzięki Mocy nie można by nadal wprowadzać zaburzeń w działania Borg ? Przeciez można by w nieskończoność podszywać się pod polecenia kolektywu - nie sądzę ,zeby Borg zdołał odróżnić polecenia wydane Mocą od prawdziwych. Zresztą można to zakamuflować. Chaos wywolany przez rożne polecenia (słuszne i niesłuszne) a wśród masy poelceń te podstawowe - zakończ działanie albo wysadź sześcian...

Lord Rayden
  • 0
"The Lord is the Force of your Knights.
He is my Shield and my Force.
"

#75 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 26.08.2004 - |16:19|

Czy Moc nie wpływa przede wszystkim na poczynania istot biologicznych? Borg są cyborgami, więc Moc może być na nich nieskuteczna. Po za tym Borg składa się z wielu różnych gatunków, a jak wiemy nie wszystkie gatunki są podatne na Moc. Zresztą w e. IV Kenogi stwierdził, że na Moc są podatne słabe umysły. :D Jeśli Moc miała by być skuteczna na Borga, to chyba poprzez uniesienie go w powietrze i trzymanie poza jego zasięgiem. :D Ta strategia ma jednak pewien słaby punkt. Jedi się męczy, puszcza Borga i zostaje asymilowany. :P
W ST są znane różne pola zakłócające przepływ energii. Na pewno by się dało zakłócić tak przepływ samej Mocy.
  • 0

#76 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 26.08.2004 - |17:00|

Czy Moc nie wpływa przede wszystkim na poczynania istot biologicznych? Borg są cyborgami, więc Moc może być na nich nieskuteczna.

A czym jest cyborg , jak nie biologiczną istotą której zostały wczepione elektroniczne lub mechaniczne urządzenia .

Zresztą w e. IV Kenogi stwierdził, że na Moc są podatne słabe umysły.

Tak , stwierdził , ale wypowiedz ta dotyczyła tylko tej jednej sztuczki , a z drugiej strony niewiadomo co uznawane jest za słaby umysł . Dodatkowo należy pamiętać że Kenobi był tylko ryceżem Jedi , dlatego też tylko pokazał Lukowi potecjał Mocy .

Jeśli Moc miała by być skuteczna na Borga, to chyba poprzez uniesienie go w powietrze i trzymanie poza jego zasięgiem

A co powiesz na bardziej bezpośrednie użycie mocy np. odłączenie wiekszości przewodów ( w tym i tych do asymilacji ) .

W ST są znane różne pola zakłócające przepływ energii. Na pewno by się dało zakłócić tak przepływ samej Mocy.

Najbardziej zaawansowana próba samobujstwa .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#77 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 14.09.2004 - |10:13|

Pominęłem je specjalnie. Z prostego powodu. Nikomu nie udał się ustalic, na jakiej zasadzie działają. Wg mnie nie miałyby żadnego efektu na elektronikę trekową. Dlaczego? Proste - systemy elektroniczne treka przesyłają informację z prędkościami większymi od prędkości światła, tak więc efekt jonizacji nie imałby na nie wiekszego (żadnego) wpływu. Co więcej systemy energetyczne okrętów Trekowych oparte są na plazmie więc i tu efekt działania dział jonowych jest wątpliwy. Pomijając fakt iż osłony Treka są w staniw opiwerać się promieniowaniu jonizujacemu i to w sporych ilościach.

Oglądając Voya spotkałem się z kilkoma przypadkami że silne pole EM wpływa na sprawność "elektroniki" na pokładzie , pomimo tego że statek jest otoczony osłonami. Czyli można z tego wywnioskować że jednak ostrzał z dział Jonowych miałby sens .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#78 Zarrow

Zarrow

    ZBANOWANY

  • Zbanowany
  • 497 postów

Napisano 10.10.2004 - |14:40|

Hmmm... obawiam się, że ten temat, mimo iż dosyć ciekawy jest o kant [beeep] potrzaskać. Dlaczego? Po prostu technologie używane w SW, ST i HH są tak odmienne, systemy walk tak różne, że nie ma co porównywać. Np. w SW mamy styl a'la II wojna światowa. W ST liczy sie tylko rozmiar i czym lepsze technobełkoty opisujące nowe wyposażenie. Natomiast HH to już tak odmienna rzecz, że aż szok-styl walki rodem z bitew żaglowców... po prostu zbyt dużo różni te trzy światy, by robić jakis sparring ich flot... Poza tym brakuje nam danych. W ST nigdy jeszcze nie widziałem, by strzelano do siebie z odległości większej niż 50 km, a w HH mamy pojedynki rakietowe, gdzie pociski mkną po 8 mln km... Z kolei w SW nikt nie przejmuje sie technizznymi szczegółami-dany okręt ma tyla a tyle dział, rozwala to i to, pokonać może go to i to. Brak jakichś technicznych opisów, podanych mocy broni... Poza tym powiedzcie mi szczerze-czy jeśliby siłami z SW dowodził Tyrawn, to czy ktos miałby szanse? :hyhy:
  • 0

#79 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 10.10.2004 - |16:12|

Z kolei w SW nikt nie przejmuje sie technizznymi szczegółami-dany okręt ma tyla a tyle dział, rozwala to i to, pokonać może go to i to. Brak jakichś technicznych opisów, podanych mocy broni... Poza tym powiedzcie mi szczerze-czy jeśliby siłami z SW dowodził Tyrawn, to czy ktos miałby szanse? 

Bynajmiej , starczy poszukać . Są podane opisy techniczne do wiekszości jednostek pokazywanych w filmach . Niema czegoś takiego że dany okręt może zniszczyć to i to , ale inny może go bez problemu zniszczyć ( oczywiście mówimy tu o jednostkach w podobnej skali wielkości ).

Jakby siłami z SW dowodził by Tyrawn to niewiem (zapewne chodzi ci o Admirała Thrawna ).
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#80 Zarrow

Zarrow

    ZBANOWANY

  • Zbanowany
  • 497 postów

Napisano 10.10.2004 - |16:17|

Hmmm... Sorry. Ofkoz Thrawn. Wydawało mi sie, że poprawiłem tą literówkę. Ale nie :)


Bynajmiej , starczy poszukać . Są podane opisy techniczne do wiekszości jednostek pokazywanych w filmach .


Taaak. Jasne. Nie widziałem żadnego opisu, iż np. Imperial I ma 500 000 tera watów mocy uzbrojenia, a jego osłony wytrzymałosć 30 000 000 tera juli... To wszystko trzeba by zgadywać.

BTw-nie ma czegoś takiego jak Admirał, tylko admirał, do tego wielki :P No chyba że ta duża litera to przez szacunek ;)
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych