Skocz do zawartości

Zdjęcie

Borg


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
134 odpowiedzi w tym temacie

#61 Sokar

Sokar

    snapik.com

  • VIP
  • 1 337 postów
  • MiastoOleśnica

Napisano 15.01.2004 - |19:36|

Powiedzmy ze nasza linia czasowa to A (ta pierwotna w której pierwszy raz jest roki 2004, 2005 itp.) W tej linii Picard pierwszy raz spotkał Borg, Q itp i zniszczył Borga (ST: First Contact). I zostały cząstki Borga w 2063 roku. To w tedy została zakłócona linia czasu i powstaje nowa linia czasowa B. Dla tego w ST: Enterpris może być to możliwe, jest też mowa o wojnie temporalnej.
  • 0

#62 mmisiek

mmisiek

    B5 SuperFan

  • Email
  • 1 219 postów
  • MiastoKnurów ---> Śląsk

Napisano 16.01.2004 - |09:05|

Powiedzmy ze nasza linia czasowa to A (ta pierwotna w której pierwszy raz jest roki 2004, 2005 itp.) W tej linii Picard pierwszy raz spotkał Borg, Q itp i zniszczył Borga (ST: First Contact). I zostały cząstki Borga w 2063 roku. To w tedy została zakłócona linia czasu i powstaje nowa linia czasowa B. Dla tego w ST: Enterpris może być to możliwe, jest też mowa o wojnie temporalnej.

Nie z wojna temporalna jest OK. Wojna ta dzieje sie w XXVIII wieku - powiedzmy, orientacyjnie długo po przygodach Picarda, Kasi czy Sisko. Wiemy że ok. tegoś XXVIII wieku Federacja podrózuje w czasie - sa na to dowody, kilka odcinków Voyagera nawet o tym opowiada, mogę poszukac tytuły .....

Linia czasowa jest OK tylko nie pasuje mi to, że w Entku złamano kanon - Archer spotyka pierwszy Borg, pewnie za niedługo i spotka Q :), nie znamy co sie stanie z rasa Doktorka Phloxa - Denobulanami bo w pózniejszych serialach nic o nich sie nie wspomina, zreszta podobnie jak o Xindi. a chyba najważniejszym "przegieciem" jest to, że ludzie zapomnieli (w pózniejszych serialach) o ślicznym kraterze na Ziemi pozostawionym przez sonde Xindi ...... Linia czasowa jest ok - to zadanie dla tego chorązego z przyszłosci co rozmawia z Archerem (nie pamietam jak go zwano :)) - on dba o "czystość" linii czasowej, zreszta Archer juz kilka razy naprawiał tę linie czasowa - wiec teoria o nowej linii czasowej dla mnie nie istnieje.
  • 0
Chcesz wiedziec o jakich serialach można ze mną porozmawiac ?? Kliknij TUTAJ

Dołączona grafika

#63 Sokar

Sokar

    snapik.com

  • VIP
  • 1 337 postów
  • MiastoOleśnica

Napisano 16.01.2004 - |09:38|

Linia czasowa jest OK tylko nie pasuje mi to, że w Entku złamano kanon - Archer spotyka pierwszy Borg, pewnie za niedługo i spotka Q :),

Ale jeżeli Borg przeniósł się w czasie. To linia się zmienia. Jak by to wytłumaczyć.
Oki Spróbuję tak. Powiedzmy że 5 stycznia 2003 zbudowałaś Statek Kosmiczny, i latasz sobie nim 5 lat i spotykasz pierwszy raz „Zielonego Ludka”:) (5 stycznia 2008) ( i to jest ta pierwsza linia czasowa) Ale, jeśli ten ludek cofnie się w czasie do 4 stycznia 2003, dla tego że będzie ci chciał zniszczyć prototyp. A ty go wyeliminujesz. To linia się zmienia, w pierwszej linii, „zielonego ludka” spotkałeś 5 stycznia 2008, ale w wyniku tego że on się cofnął w czasie spotykasz go wcześniej. I tu się wszystko zmienia. Najważniejsze pytanie czy wszystko idzie w tej pierwszej linii czasowej; czy wszystko dzieje się pierwszy raz.
Mam nadzieję że to zrozumiecie. Dla tego ST: Enterprise mógł spotkać Borga, i w cale to nie wywraca kanonu.
  • 0

#64 sky

sky

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 12.05.2004 - |20:24|

Zwiad w wykonaniu Borga też mi nie pasuje. Skoro wysłali zwiad i on potem nie powrócił wypadało by wysłać inny sześcian by sprawdzic co się stało, bo potencjalnie mógł się natknać na wroga zagrazającemu kolektywowowi

Hej.
Twoje argumenty bardzo mi sie podobają. Jednak co do zwiadu. Następny sześcian może lecieć aby sprawdzić co się stało z poprzednim zwiadowczym. Kwadrant delta jest dosyć daleko i mogli poprostu jescze nie doleciec:) Proste , ale wydaje mi się logiczne wyjście.
  • 0

#65 mmisiek

mmisiek

    B5 SuperFan

  • Email
  • 1 219 postów
  • MiastoKnurów ---> Śląsk

Napisano 13.05.2004 - |15:59|

(...)Najważniejsze pytanie czy wszystko idzie w tej pierwszej linii czasowej; czy wszystko dzieje się pierwszy raz.(....)

Ogólnie moje stanowisko troszke złagodniało w stosunku do Entka i może teraz spojże troszke bardziej obiektywnie - gdyby to byłą nowa linia czasowa i mogło by to spowodowac zmiane przyszłosci to nie powinien juz to być Star Trek .....

Twórcy Entka wymysłili kilka ras (Denobulanie, Xindi) które nie pojawiaja sie w "przyszłych" historiach Federacji. Poczatkowo mysłałem, ze Archer jakims cudem pokona Xindi, zakończy definitywnie ich żywot tak że w przyszłosci nie wspomina sie o nich - jak widać twórcy zaserwowali nam kilka niewyjaśnionych zagadek podobnie jak z Borgiem w Entku ......

Ale dam juz temu spokuj bo przyznam po raz kolejny 3 sezon Entka jest wypasiony - oby tak dalej panowie, oby .....
  • 0
Chcesz wiedziec o jakich serialach można ze mną porozmawiac ?? Kliknij TUTAJ

Dołączona grafika

#66 Drow

Drow

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 269 postów
  • MiastoBialystok

Napisano 17.05.2004 - |20:56|

Niestety tak to juz jest w przypadku krecenia prequeli, ze nie wszystko bedzie sie zgadzalo z pozniejszymi /oryginalnymi/ seriami. Osobiscie widze pewne niescislosci.. czasem ciezko ich nie zauwazyc, ale wcale specjalnie mi one nie przeszkadzaja i ENTa oglada mi sie dobrze.
Osobiscie nie mam takich wymagan, jak ludzie supportujacy www.killenterprise.org, ze jak w serialu budowa silnika warp rozni sie nieco od tych z innych seriali trekowych, to serial juz jest neizdatny do ogladania :>

@mmisiek: Federacja znala sposob na podroz w czasie juz w czasach Jamesa Kirka, co widac dobrze w kinowce The Voyage Home ;) Chyba, ze mowisz o regularnych wizytach w innym czasie, a nie sporadycznych.
  • 0

#67 gildor4

gildor4

    Starszy plutonowy

  • Tauri Graphics
  • 609 postów
  • MiastoKęty

Napisano 15.06.2004 - |16:43|

Co do Denobulan i Xindi to może nie odgrywały one w późniejszych czasch ST większej roli i dlatego nie było o nich wzmianki. Poza tym jeżeli Federacja liczyła ponad 150 światów członkowskich i w serialu nie były chyba one wszystkie przedstawione ?
A co do kratera po ataku Xindi i tego że nikt w przyszłości o tym nie pamiętał to uważam że wszyscy o tym zapomnieli bo świat iddzie na przód.

Mam jeszcze jedno pytanie:
Dlaczego Borg nie zaczął otwartej wojny z Federacją i nie wysłał wszystkich swoich sił tylko pojedyńcze statki skoro uznał ją za potencjalne zagrożenie, które mogło pokonać Borg ?
  • 0
Zawsze po grudzie

#68 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 15.06.2004 - |16:57|

A kiedy Borg uznał Federację za zagrożenie? Przecież Federacja nie może pokonać nawet jednego sześcianu. No chyba, że się cud zdarzy. Pozostałe statki wykonują inne zadania. Czyli asymilują kogoś innego. A jak Borg wysłał by np. dwa sześciany, to kolejny ST byłby już o kimś innym.
  • 0

#69 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 21.06.2004 - |08:10|

Takie formy ekspresji wymagały by wolnego umysłu indywidualności, a borg takowych nie posiada. Jest to w sumie jeden kolektywny umysł i sterujaca nim królowa. Jedynym celem Borg jest darzenie do Perfekcji, doskonałości.
  • 0

#70 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 21.06.2004 - |08:52|

Cały czas jakoś nie mogę "uwierzyć" w Borg. Walczą, zdibywają, asymilują, tylko PO CO ??

Jedynym celem Borg jest darzenie do Perfekcji, doskonałości.

Tak prawde mówiąc to celem Borga nie jest perfekcja . Jest nim (tak jak to było powidziane w któryś odcinku) podniesienie standartu istnienia wszystkich jednostek inteligetnych (żywych lub sztucznych) poprzez asymilacje ich do kolektywu i odpowiednie wykożystanie technologi bedących w posiadaniu kolektywu .

Czy ktoś z Was spotkał się z kulturą, sztuką Borg. Nawet najbardziej agresywne rasy, z jakiegokolwiek Uniwersum, mają swoją sztukę, naukę, filozofię. Pieśni chwalące podboje, chwalące bohaterów.

Z tego co wiemy , tylko Królowa posiada całkowicie odzielną świadomość , co prawda nie znamy jej pogladu dotyczącego sztuki , ale może się okazać że to co ona uważa za sztukę (może być to na przykład kążdy proces asymilacji) , dla nas nia nie bedzie .

Takie formy ekspresji wymagały by wolnego umysłu indywidualności, a borg takowych nie posiada.

Tu też bym się o to nie zakładał . Lokutus miał mieć pewną swobodę umysłu , którą mógłby wykozystywac wedłog własnego uznania. I czy w takim wypadku moglibyśmy jego uznac za indywidualność czy też nie . Jeśli tak , i okazało by się że takich dron jak Lokutus jest wiecej ??
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#71 Drow

Drow

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 269 postów
  • MiastoBialystok

Napisano 21.06.2004 - |13:21|

Tak prawde mówiąc  to celem Borga nie jest perfekcja . Jest nim (tak jak to było powidziane w któryś  odcinku) podniesienie standartu istnienia wszystkich jednostek inteligetnych (żywych lub sztucznych) poprzez asymilacje ich do kolektywu i odpowiednie wykożystanie technologi bedących w posiadaniu kolektywu .

Coz, ja wlasnie uwazam, ze celem Borg jest dazenie do perfekcji - Krolowa sama wiele wiele razy to przyznawala. Dlatego wlasnie asymiluja te wszystkie gatunki, dodaja ich cechy do swych wlasnych - by byc lepszym, pelniejszym, bardziej idealnym 'gatunkiem'. Podniesienie standardow zycia asymilowanych jednostek, to tylko usprawiedliwienie i wymowka, poniewaz - nie oszukujmy sie - obdarcie jednostki z jej indywidualizmu i pozbawienie jej wlasnej wolnej woli to jest podniesienie standardu zycia ? I don't think so.
Borg asymiluje cale gatunki wbrew ich woli. To dowodzi, ze Borg nie jest jakims wielkodusznym gatunkiem, ktory asymiluje by podniesc standard zycia. On to robi calkowicie swiadomie, najprawdopodobniej w wyniku obsesji poprawienia _samego siebie_, a nie innych.
Borg jest najwiekszym zlodziejem universum Trekowego - kradnie nie tylko technologie, ale cale swiaty lacznie z ich mieszkancami. Kradne swobode myslenia, indywidualnosc - przede wszystkim wolnosc.
  • 0

#72 Drow

Drow

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 269 postów
  • MiastoBialystok

Napisano 21.06.2004 - |19:02|

Tylko, że takie działenie to charakterystyka osobnika, nie rasy. Nie wiem, czym powinna się charakteryzować rasa. Dążenie do ciągłości pokoleń, do różnorodności, doskonalenia, nie tylko osobniczego, ale doskonalenia pokoleń, żeby dzieci przewyższały rodziców? Wzbogacania puli genowej? Jakby to nie było, Borg, według mnie, nie zasługuje na miano rasy, to jest jedna osobowość, monstrualna, ale jedna.

gulus

Ano dokladnie. Borg to jednosc powstala z miliardow umyslow dron, kierowana przez wole tylko jednej jedynej indywidualnosci jaka istnieje w zakresie osobnikow, tworzacych Borg - wole Krolowej ;)
  • 0

#73 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 21.06.2004 - |22:23|

Kiedyś byli na pewno rasą , ale co zmusiło ich dokładnie to takiego postępowania to chyba niewie nikt .
Chyba że któryś z Trekerów bywających na naszym forum ma jakieś ciekawe teoriie , którymi mógłby sie podzielić ?
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#74 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 21.06.2004 - |22:36|

Pod tym linkiem Początek Końca - opowiadanie forum TSS jest opowiadanie które ukazuje hipotetyczne powstanie Kolektywu Borg.
  • 0

#75 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 22.06.2004 - |10:51|

Pod tym linkiem Początek Końca - opowiadanie forum TSS jest opowiadanie które ukazuje hipotetyczne powstanie Kolektywu Borg.

Przeczytałem - dosyć naciagane . Wolałbym coś co wynikało by z historji uniwersum niż takie lużne opowiadanie (Drole to rasa z Funky Kowala , a Taurańczycy to rasa z Wiecznej Wojny ). No i ta nieszczesna Data gwiezdna na początku - zdawało mi się ze tylko federacja używa takiego oznaczenia .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#76 kasyno

kasyno

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 876 postów
  • MiastoWarszawa -> Wola

Napisano 22.06.2004 - |11:09|

Wiesz to tylko opowiadanie, autor wymyslił całą to historie ale się musiał chyba na czymś wzorować. Po za tym niewiadomo zskąd sie wzioł Borg, w serialu niebyło to nigdy wyjasniane może jeszcze w Entku to wyjaśnią, ale sądze że raczej nie.
  • 0

#77 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 22.06.2004 - |16:20|

Kiedyś byli na pewno rasą , ale co zmusiło ich dokładnie to takiego postępowania to chyba niewie nikt .
Chyba że któryś z Trekerów bywających na naszym forum ma jakieś ciekawe teoriie , którymi mógłby sie podzielić ?

Napisałem swoją teorię na ten temat. Czyżby była aż tak do d... że wszyscy zapomnieli o niej jeszcze w trakcie czytania? :lol:
  • 0

#78 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 22.06.2004 - |17:14|

Napisałem swoją teorię na ten temat. Czyżby była aż tak do d... że wszyscy zapomnieli o niej jeszcze w trakcie czytania?

A , tak rzeczywiscie w teacie obok jest coś w temacie borg - przedewszystkim link do tego samego opowiadania , ale nie sama teorja .
To sprubuje teraz z innej strony podejść do tematu Borg - otóż jakiś czas temu przypadkiem na RTL-u (niemieckim) obejżałem kawałek Voyagera , gdzie był(a) pokazana drona z przyszłosci , która najprościej mówiąc urodziła sie . Czy ktoś wie coś wiecej na temat tego odcinka ? I jak to można wytłumaczyć - bo jak pamietam potrafiła odziaływac na kolektyw tak samo jak królowa.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#79 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 22.06.2004 - |17:52|

Heh nadal nie wiem co myślicie o moim pomyśle, ale to nic.
Spróbuję odpowiedzieć na twoje pytanie. Chyba wiem, o który odcinek Ci chodzi. Też oglądałem go na stacji niemieckiej, a dokładniej na Sat1. Z grubsza chodzi o to, że w jakiś sposób doszło do połączenia technologii z 29 w. Dokładnych szczegółów już nie pamiętam. W jakiś sposób na Voyku pojawiła się kapsuła dojrzewania Borg, która połączyła się z technologią emitera holograficznego doktora. Po dojrzeniu okazało się, że nowy Borg nie jest groźny, bo nigdy nie należał do wspólnoty. Niestety sygnały jakie wysyłał zwabiły statek Borga. Nasz mały przyjaciel postanowił się poświęcić, by uratować Voya. Dzięki technologii z 29 w. był nie do powstrzymania.
Ktoś mógł by powiedzieć jaki to był odcinek i który sezon?
  • 0

#80 reyden

reyden

    Plutonowy

  • Email
  • 410 postów
  • MiastoUSS Excalibur (Gliwice)

Napisano 22.06.2004 - |19:04|

odcinek to cyba Drone lub (The) One , nie jestem pewien , sezon 5 ,

a co do powstania tego człona , to 7 z 9 miała wtedy jais wypadek i rozcietej rany wydostały się jej nanosandy

i zasymilowały holoemiter doktorka .

Zaś co do tego dlaczego ta drona była dobra , częściowo jest to spowodowane brakiem kontaktu z kolektywem , a co drugiej częsci - to moze nanosany borg sie jakoś same przeprogramowują kiedy drona przestaje byc drona i zyje jak wolna istota
  • 0

We are Rangers
We walk in the dark places no others will enter
We do not break way from combat
We stand on the bridge and no one may pass
We do not retreat whateaver the reason
We live for the One
We die for the One




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych