znowu zaglosowalam jak wiekszosc... znaczy, mam sredni gust
Ba'al sie pojawia, wiec nie moze byc zle
humor, O'Neill i Walter - coz duzo pisac, i tak powtorze to, co pisali moi poprzednicy, chwalacy ten epizod
Napisano 02.06.2007 - |22:39|
Napisano 11.12.2007 - |17:25|
Napisano 17.05.2008 - |17:35|
Pierwsze skojarzenie to Tribbles z ST:TOS 2x15 , brakowało tylko podesłania tejże roślinki naszemu koledze Ballowi.Z tą roślinką, to troche tak jak W Star Trek. Chyba chłopaki zaczynają szukać inwencji w różnych bratnich serialach.
Prawda, fajne wesołe minki strzelał podczas rozmowy z Jack`iem.Ba'al sie pojawia, wiec nie moze byc zle
Napisano 07.12.2008 - |19:09|
Napisano 07.12.2008 - |21:12|
Napisano 08.12.2008 - |19:37|
Akurat działanie O'Neilla w stosunku do Baala uważam za trafny. Właśnie po doświadczeniach z Abyss Jack wie że nie ma co z nim dyskutować bo czy zrobi to co on chce czy nie to i tak nie wypuści SG-1.
Nie zgodzę się do ostatniego minusa. Nie jest powiedziane że wszyscy są spokojni mimo napiętej sytuacji ale jak mają okazywać swoje emocje.
Napisano 08.12.2008 - |23:13|
Użytkownik Tom_Logan edytował ten post 08.12.2008 - |23:16|
Napisano 09.12.2008 - |16:10|
Może po prostu Jack chciał pokazać Baalowi że nie się nie łamie a zaistniała sytuacja nie wpływa na jego osąd. To była by oznaka słabości.
Napisano 02.05.2009 - |13:41|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych