Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 073 - S04E17 - Someone to Watch Over Me


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
96 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Ocena odcinka (126 użytkowników oddało głos)

Ocena odcinka

  1. 10 (20 głosów [18.35%])

    Procent z głosów: 18.35%

  2. 9,5 (16 głosów [14.68%])

    Procent z głosów: 14.68%

  3. 9 (23 głosów [21.10%])

    Procent z głosów: 21.10%

  4. 8,5 (7 głosów [6.42%])

    Procent z głosów: 6.42%

  5. 8 (16 głosów [14.68%])

    Procent z głosów: 14.68%

  6. 7,5 (2 głosów [1.83%])

    Procent z głosów: 1.83%

  7. 7 (5 głosów [4.59%])

    Procent z głosów: 4.59%

  8. 6,5 (2 głosów [1.83%])

    Procent z głosów: 1.83%

  9. 6 (5 głosów [4.59%])

    Procent z głosów: 4.59%

  10. 5,5 (2 głosów [1.83%])

    Procent z głosów: 1.83%

  11. 5 (5 głosów [4.59%])

    Procent z głosów: 4.59%

  12. 4,5 (1 głosów [0.92%])

    Procent z głosów: 0.92%

  13. 4 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  14. 3,5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  15. 3 (1 głosów [0.92%])

    Procent z głosów: 0.92%

  16. 2,5 (1 głosów [0.92%])

    Procent z głosów: 0.92%

  17. 2 (2 głosów [1.83%])

    Procent z głosów: 1.83%

  18. 1,5 (1 głosów [0.92%])

    Procent z głosów: 0.92%

  19. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#61 rotofartuch

rotofartuch

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 02.03.2009 - |13:17|

DREILIDE THRACE
nazwisko ojca wydaje mnie sie podejrzane
wyglada mi to na anagram
ale nie moge tego rozkminić
mozna z tego ulozyc np : DEATH RACE ,ale wtedy zostje jescze C,E,I,L



jedno A masz. Ale fajnie kombinujesz :)
  • 0

#62 sot

sot

    Chorąży

  • Użytkownik
  • 1 492 postów
  • MiastoNibylandia

Napisano 02.03.2009 - |13:20|

Jeżeli chodzi o anagramy to tu są dla dla imienia i nazwiska ojca Kary
  • 0
To miejsce na twoją reklamę.

#63 Dinsdale

Dinsdale

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 317 postów

Napisano 02.03.2009 - |16:01|

DREILIDE THRACE
nazwisko ojca wydaje mnie sie podejrzane
wyglada mi to na anagram
ale nie moge tego rozkminić
mozna z tego ulozyc np : DEATH RACE ,ale wtedy zostje jescze C,E,I,L

Dobry trop ale na wiki już jest odpowiedź i nie trzeba wymyślać.
http://en.battlestar...Dreilide_Thrace

The name 'Dreilide' is German for 'three eyelids' ('drei Lide') and refers to the inner (third) eyelid, regarded as the gateway to the soul and realms of higher consciousness. The third eye is often associated with visions, clairvoyance, precognition, and out-of-body experiences, and people who have allegedly developed the capacity to use their third eyes are sometimes known as seers.


  • 0

#64 Cahir

Cahir

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 39 postów

Napisano 02.03.2009 - |18:42|

Odcinek bardzo ciekawy. Nie odnosłem wrażenia, że to zapychacz. Wręcz przeciwnie akcja rozwijała się z minuty na minutę, czuło się, że odcinek zmierza do czegoś większego, do spektakularnego końca.

Kiedy Kara miała zagrać utwór z dzieciństwa, można było się spodziewać co to będzie. Oczekiwałem, że odblokuje się w niej coś - trochę szkoda, ale reakcja FF genialna była.

Zastanawiają mnie słowa Ellen. Okazuje się, że całą sprawą kieruje coś lub ktoś okim nawet ona nie ma pojęcia - pomimo odzyskania pamięci. Ciekawe, mogło by się wydawac, że cały splot wydarzeń w tym momęcie nie będzie miał dla niej tajemnic.

Odnośnie samej Kary - mam podobne przemyślenia z tymi jakie się już pojawiły. Jej ojcem był 7 cylon, a ona jest hybryda. Wydaje się to najlogiczniejsze, bo skąd by inaczej znała ten utwór?

Bardzo podobał mi się ten odcinek :)
  • 0

#65 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 02.03.2009 - |23:54|

Po ponownym obejrzeniu kluczowych scen coraz mocniej utwierdzam się w przekonaniu, że już znamy tajemnicę pochodzenia Starbuck. Wielu skojarzyło, że Daniel mógł być jej ojcem już po słowach wypowiedzianych przez Ellen, kiedy powiedziała, iż był on wrażliwym artystą. ;) Teraz mamy kolejne tropy. Oczywiście możliwe, że to ściema i twórcy wodzą nas za nos, ale ja naprawdę wyszedłbym z siebie, gdyby okazało się, że zmarnowali tyle czasu, na trzy odcinki przed wielkim finałem, na odwracanie uwagi widza. Na tym poziomie wszystko powinno już zaczynać się ładnie układać. :)

A więc jak toi wygląda moim zdaniem? Cavil niszczy linię Daniela odbierając mu nieśmiertelność i uniemożliwiając stworzenie większej ilości jego "braci", ten widząc co się dzieje już wtedy (bądź po wyeliminowaniu FF) ucieka i zaszywa się gdzieś między ludźmi. Jest jednak drobny szczegół - Ellen ze względu na szczególne uczucie, jakim darzyła to ze swoich "dzieci" dała mu wcześniej możliwość płodzenia potomstwa. Tak więc nasz artysta wiąże się z ludzką kobietą i ma z nią dziecko - Karę. Po pewnym czasie wyjawia jednak swojej żonie prawdę o sobie, ta wpada we wściekłość i Daniel po raz kolejny musi uciekać. Od tego czasu matka nienawidzi również samej dziewczynki, z powodu tego kim (a raczej z jej punktu widzenia - czym) jest w połowie. Dlatego, gdy pewnego razu próbuje zagrać melodię, której nauczyła się od ojca matka wpada we wściekłość i łamie jej palce, o czym była mowa w serialu (być może zrobiła to, aby nie zagrała melodii o szczególnym znaczeniu? odblokowującej ukryte wspomnienia?).

Jestem niemal pewien, że pianista z tego odcinka był tylko projekcją w umyśle Kary, chociaż początkowo się na to nie zapowiadało.
1) Mówi, iż też ma córkę
2) Jego wspólna gra ze Starbuck była właściwie odtworzeniem sytuacji z jej dzieciństwa - te same ruchy i gesty
3) Obejrzyjcie sobie scenę, gdy przestają grać. Ten wyraz na twarzy Starbuck - zaskoczona, zdziwiona, wyraźnie do rozpoznała...
4) Gdy Tigh chwyta ją za ramię pianisty nie widać tam, gdzie powinien się znajdować

Imię z opakowania kasety to zapewne tylko pseudonim artystyczny - Daniel Thrace przecież brzmi zbyt powszechnie, poza tym wszystko od razu stałoby się jasne dla widzow. ;)

Tajemnicą pozostaje "podróż" Kary na ziemię. Czy jej Viper faktycznie eksplodował, a potem powróciła do życia na Ziemi? To by znaczyło, że ktoś (Daniel?) musiał jej przygotować zapasowe ciało. A może to nie tak działa? Skąd wziął się Viper? I do kogo należy ciało znalezione na Ziemi? Jeśli Viper eksplodował w atmosferze gazowego olbrzyma, to skąd jego szczątki wzięły się lata świetlne dalej?

BTW wiemy coś o rodzicach Baltara i Roslin? ;)
  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#66 chiefer

chiefer

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 03.03.2009 - |00:51|

Rewelacyjny odcinek, dla mnie 10. Takie nagromadzenie znaczeń i emocji że aż rozsadza.
Największa wartość tego serialu dla mnie to właśnie jego tajemnica, która przeplata się jak nitka, czasami utkana w niesamowity i piękny wzór a czasem poplątana i zagmatwana że aż w oczy kłuje.

Totalna mentalna manipulacja Tyrola przez Boomer, Kary przez… właśnie, przez co?

Tekst Ellen „[Hera] jest podłączona do czegoś co manipuluje nami wszystkimi” brzmi jak wypowiedziane proroctwo (?), klucz do rozwikłania zagadki (?).

W ogóle postać Ellen znów mnie zaskakuje – w tym odcinku choć rola śladowa, jednak mi się podoba. Spodziewałem się że będzie tą samą starą suką intrygantką. Tym czasem ona jawi się coraz bardziej jak, hmmm, „sprawczyni zamieszania” która z zaciekawieniem obserwuje dokąd to wszystko zaprowadzi.

Szóstka przedstawiciel rady, wow!
Scena z szóstkami pilotami, wow wow wow!
Scena z Karą i pianistą – mistrzostwo świata!
W ogóle to każdy się pewnie spodziewał że zaraz wyląduje z nim w łóżku, a tu pach! Zmyłka hehehe.

Odcinek zrobiony po mistrzowsku!

Wcale bym się nie zdziwił jak by wszystko zakończyło się totalną katastrofą, i nagle wszyscy obudzili się na… Planecie Zmartwychwstanie, po czym Tigh całe zajście skomentował by tekstem "What a Frak?!". :)

Nareszcie znowu czekam z niecierpliwością na następny odcinek

zapomnialam sie zapytac, niech ktos mi powie kto jest wykonawca tego utworu :"All Along the Watchtower" ?

Dylan ale Hendrixa jest lepsza w tym wypadku.


Zdecydowanie cover w wykonaniu U2 jest najlepszy w historii życia tej piosenki.

Użytkownik biku1 edytował ten post 03.03.2009 - |05:52|

  • 0

#67 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 03.03.2009 - |01:02|

zapomnialam sie zapytac, niech ktos mi powie kto jest wykonawca tego utworu :"All Along the Watchtower" ?

Dylan ale Hendrixa jest lepsza w tym wypadku.


Zdecydowanie cover w wykonaniu U2 jest najlepszy w historii życia tej piosenki.

Zdecydowanie nie pryhylam sie do tej opinii. Jini Hendrix wyznaczyl standard dla tego utwory,zadna inna wersja, nawet aurosrka nie zbliza sie nawet do niej.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#68 mp3playerfan

mp3playerfan

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 12 postów

Napisano 03.03.2009 - |01:13|

Witam

Nie wiem czy ktoś to zauważył, ale jeśli mówicie o tym że Kara to hybryda to zachowanie przypomina inną hybrydę (Herę)
Kara robi coś czego nie rozumie, np maluje oko Jupitera, gra "piosenkę cylonów" - Hera maluje "nutki" maluje 6-tki.
Ale tak jak oglądam kolejne odcinki to przypomina mi się "Illiada" Homera z tym elementem gdy bogowie wtrącają się w losy ludzi.
Jedni bogowie pomagają jednej stronie, inni drugiej. (walka Achillesa z Hektorem)
Ta manipulacją jakoś mi się tak od razu skojarzyła, a teraz to już maksymalnie. (ten piansita, przedtem 6 w głowie baltara, baltar w głowie 6, te osoby które ostrzegły final five)
Może ktoś ma podobne spostrzeżenia.
Trzy odcinki przed końcem a tyle pytań przed nami ....

Jurek
  • 0

#69 Zetnktel

Zetnktel

    Starszy chorąży

  • Użytkownik
  • 1 591 postów
  • MiastoLublin

Napisano 03.03.2009 - |01:16|

Tajemnicą pozostaje "podróż" Kary na ziemię. Czy jej Viper faktycznie eksplodował, a potem powróciła do życia na Ziemi? To by znaczyło, że ktoś (Daniel?) musiał jej przygotować zapasowe ciało. A może to nie tak działa? Skąd wziął się Viper? I do kogo należy ciało znalezione na Ziemi? Jeśli Viper eksplodował w atmosferze gazowego olbrzyma, to skąd jego szczątki wzięły się lata świetlne dalej?


A no wlasnie. Warty nadmienienia jest tez fakt, ze jak Kara byla tam gdzies przetrzymywana na jakies planecie to jej cos wycieli.

Użytkownik Zetnktel edytował ten post 03.03.2009 - |01:16|

  • 0

#70 rotofartuch

rotofartuch

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 55 postów

Napisano 03.03.2009 - |01:18|

Zastanawiają mnie słowa Ellen. Okazuje się, że całą sprawą kieruje coś lub ktoś okim nawet ona nie ma pojęcia - pomimo odzyskania pamięci. Ciekawe, mogło by się wydawac, że cały splot wydarzeń w tym momęcie nie będzie miał dla niej tajemnic.

Na dobrą sprawę to całe to exFinal Five musiało być czymś kierowane, że się znalazło wśród garstki, która przetrwała. Przeznaczenie pewnie.

Swoją drogą - skoro udało się tak dobrze zreplikować cielesność - czemu by nie pójść dalej...

Ta manipulacją jakoś mi się tak od razu skojarzyła, a teraz to już maksymalnie. (ten piansita, przedtem 6 w głowie baltara, baltar w głowie 6, te osoby które ostrzegły final five)
Może ktoś ma podobne spostrzeżenia.
Trzy odcinki przed końcem a tyle pytań przed nami ....
Jurek

No właśnie - sporo wątków z przeszłości woła o jakieś sensowne spięcie/zamknięcie. Oby tylko nie przeholowali z tym "wielkim finałem".


Posty się edytuje a nie po 4 minutach pisze kolejny.
//biku

Użytkownik biku1 edytował ten post 03.03.2009 - |05:55|

  • 0

#71 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 03.03.2009 - |05:59|

Tajemnicą pozostaje "podróż" Kary na ziemię. Czy jej Viper faktycznie eksplodował, a potem powróciła do życia na Ziemi? To by znaczyło, że ktoś (Daniel?) musiał jej przygotować zapasowe ciało. A może to nie tak działa? Skąd wziął się Viper? I do kogo należy ciało znalezione na Ziemi? Jeśli Viper eksplodował w atmosferze gazowego olbrzyma, to skąd jego szczątki wzięły się lata świetlne dalej?


A no wlasnie. Warty nadmienienia jest tez fakt, ze jak Kara byla tam gdzies przetrzymywana na jakies planecie to jej cos wycieli.


Z tego co pamiętam, to chyba pobrali komórki jajowe, co nie ma wielkiego znaczenia - aby sklonować człowieka potrzebujesz dowolnej komórki somatycznej (źródło materiału genetycznego) oraz dowolnej komórki jajowej - spokojnie może pochodzić od kogoś innego. Czyli wykonanie kopii Kary (zakładając, że robią to przez klonowanie, a potem w jakiś sposób przy downloadzie wgrywana jest świadomość do "czystego" mózgu pozostającego w stanie zawieszenia) wystarczyłoby pobranie próbki krwi.
  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/

#72 Lukassuss

Lukassuss

    Kapral

  • Użytkownik
  • 215 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 03.03.2009 - |09:00|

Odcinek dobry, naprawdę dobry - ale tylko dobry...

Ja rozumiem, że zapewne twórcy serialu trzymają wszystkie asy na grande finale, ale mamy tu kolejny odcinek, który prawie nic nie wnosi do fabuły i wyjaśnienia całej historii... Prawie, bo coś tam jest - rysunki Hery, pianista. Ale to kropla w morzu. To trochę dziwnie, że tak nadzwyczaj ostrożnie dawkują informacje, a potem w odcinkach finałowych zaleje nas ich natłok...

Ponieważ najważniejsze pytania zostały zadane we wcześniejszych postach - Kim jest Kara i co to za "trzecia siła" - nie będę się powtarzał.

Świetną IMHO teorię pochodzenia Kary przedstawił Atlantis - jest baaardzo prawdopodobna. Tylko skąd nowy Viper i "nowa" Kara?

Zastanawia mnie obsesja Cavila i Cylonów na punkcie Hery? Dlaczego akurat ona? Przecież równie dobrze wystarczyło wziąć pierwszego lepszego kolonistę (jeńca z pojmanego Raptora, Vipera, czy jakiegoś cywila z czasów na Nowej Caprice) i "zapylić" jakąś Ósemkę albo Szóstkę. I mamy to samo. Czemu akurat Hera jest taka wyjątkowa? Po cholerę zamieszanie z jej porywaniem skoro można mieć takich dzieci ile się chce o wiele łatwiej? Tylko niech mi nie mówią, że elementem "niezbędnym" jest "miłość" - bo wyjdzie M jak Mdłości w świecie BSG...


Nasza tajemnicza "trzecia siła" jest coraz bardziej intrygująca. IMO najważniejszym tekstem odcinka były słowa Ellen o Herze i jej "podłączeniu" do czegoś co wszystkimi manipuluje - a ona sama nie ma pojęcia kto/co to jest...
Jak dla mnie to najbardziej oczekiwana odpowiedź tego serialu. Nawet sama FF nie ma pojęcia kto/co to może być. Czyli nie jest to ani cokolwiek związanego z "pierwszymi" Cylonami" - bo objawiła się im już na Ziemi tysiące lat temu ostrzegając przez holocaustem, ani tym bardziej nic związanego z modelami "nowożytnymi" bo te były dużo późniejsze.

Osobiście obstawiam na ludzi z Kobolu - protoplastów kolonistów i twórców "pierwszych" Cylonów. Nadal nie wiemy czemu 13 plemię zostało wygnane z Kobolu - i nadal obstaje przy swojej teorii, że 13 Kolonię - Ziemię - zniszczyli ludzie z Kobolu chcący pozbyć się swego "nazbyt samodzielnego" dzieła. Może wśród ludzi byli też tacy, którzy nie zgadzali się z tym planem (zapewne sami bezpośredni twórcy Cylonów) i jakoś poprzez projekcje postaci ostrzegali swoje "dzieła" o nadchodzącym ataku.
I nadal nie wiemy czemu właściwie ludzie z Kobolu opuścili Kobol. Może nie wszyscy polecieli gdzieś tam w "poszukiwaniu nowego domu" i założyli 12 Kolonii, może część gdzieś tam jest i kręci i kombinuje, dysponują znacznie zaawansowaną technologią. Bo w sumie z exodusu z Kobolu "nasi koloniści" zachowali tylko praktycznie same mity, jak przepowiednie Pytii - i zero wiarygodnych, pewnych zapisów. Co jak na cywilizację mającą możliwość podróży międzygwiezdnych jest nader dziwne... Wysunięta tu wcześniej teoria regresu cywilizacji - i to znacznego - jest zatem całkiem wiarygodna...

Pożyjemy - zobaczymy...
  • 0
Nie to ładne co mówią ale to co się komu podoba... czyli "de gustibus..."

#73 chiefer

chiefer

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów

Napisano 03.03.2009 - |09:42|

Zastanawia mnie obsesja Cavila i Cylonów na punkcie Hery? Dlaczego akurat ona? Przecież równie dobrze wystarczyło wziąć pierwszego lepszego kolonistę (jeńca z pojmanego Raptora, Vipera, czy jakiegoś cywila z czasów na Nowej Caprice) i "zapylić" jakąś Ósemkę albo Szóstkę. I mamy to samo. Czemu akurat Hera jest taka wyjątkowa? Po cholerę zamieszanie z jej porywaniem skoro można mieć takich dzieci ile się chce o wiele łatwiej? Tylko niech mi nie mówią, że elementem "niezbędnym" jest "miłość" - bo wyjdzie M jak Mdłości w świecie BSG...

W którymś z pierwszych odcinków było to wyjaśnione, że tylko ze związku miłości mogą być dzieci. Dlatego Agathon i Atena zaskoczyli. Podobnie Szóstka i Tigh który widział w niej swoją zmarłą żonę. Swoją drogą, Tigh jest przecież człowiekiem zuploadowanym do kolejnego ciała, więc pasuje do układu człowiek + cylon + chemia = baby ;).
  • 0

#74 Zetnktel

Zetnktel

    Starszy chorąży

  • Użytkownik
  • 1 591 postów
  • MiastoLublin

Napisano 03.03.2009 - |12:37|

Z tego co pamiętam, to chyba pobrali komórki jajowe, co nie ma wielkiego znaczenia - aby sklonować człowieka potrzebujesz dowolnej komórki somatycznej (źródło materiału genetycznego) oraz dowolnej komórki jajowej - spokojnie może pochodzić od kogoś innego. Czyli wykonanie kopii Kary (zakładając, że robią to przez klonowanie, a potem w jakiś sposób przy downloadzie wgrywana jest świadomość do "czystego" mózgu pozostającego w stanie zawieszenia) wystarczyłoby pobranie próbki krwi.


Z genetyki zawsze bylem cienki, ale czy zeby sklonowac czlowieka nie wystarczy tylko probka DNA.. np zawarta chociazby we wlosie, tudziez krwi lub naskorku?
Po co komorka jajowa do tego :unsure: Pamietajmy ze mamy do czynienia z zaawasnsowana technologia. Takze ten kto ja tam przetrzymywal, ma probke jej kodu genetycznego.
  • 0

#75 leviathan

leviathan

    Starszy kapral

  • VIP
  • 282 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 03.03.2009 - |13:49|

Z jednej strony faktycznie wiele wskazuje na to, że ten cały Daniel może być ojcem Kary, ale ja był bym zawiedziony takim rozwiązaniem sprawy. Myślałem, że po to wprowadzili ten wątek, żeby wyjaśnić lukę w numeracji, a nie robić z niego jeden z ważniejszych elementów tajemnicy. Chociaż mam jeszcze nadzieję, że inaczej to wyjaśnią, bo ta teoria jak na razie nie za bardzo trzyma się kupy. Po pierwsze: po co uśmiercali dziecko Caprici Six i zrobili z Nikkiego zwykłego człowieka, skoro i tak ma się okazać, że Hera nie jest jedyną hybrydą - kompletny bezsens. Po drugie: niby skąd Daniel miałby wziąć Resurrection Ship dla Kary i niby jak miałby dla niej zrobić ciało kobiety w wieku około 25 lat, skoro odszedł jak ona była mała? Nie wspominając już o Viperze. No i najważniejsza dla mnie rzecz - tatuaż. Sam i Starbuck zrobili sobie tatuaże (chyba na NC) na ramionach i Kara powróciła z "martwych" z takim tatuażem, więc teoretycznie zwykły "download" raczej odpada, chyba że ktoś zrobił jej kopię po wydarzeniach na Nowej Caprice.
  • 0

#76 k666

k666

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoSkądinąd

Napisano 03.03.2009 - |15:52|

A pamietacie moze taka scene, kiedy Hera namalowala cala mase kobiecych postaci z jasnymi wlosami? To byly proste wlosy. Wtedy od razu pomyslalam o Karze (tylko, ze wtedy pierwsza moja mysla bylo, ze moze jest jednym z "seryjnie" produkowanych cylonow, bo na rysunku bylo ich kilkadziesiat). I teraz wychodziloby moim zdaniem na to, ze istotnie byla to wlasnie Kara Thrace. A nie zadna Szostka (choc wtedy tak to zostalo zintepretowane, ze wzgledu na okolicznosci). Jesli prawdziwa jest teoria o Danielu - Hera po prostu namalowala swoja starsza "siostre", pierwsza hybryde!
  • 0

#77 Mag_OZ

Mag_OZ

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 60 postów

Napisano 03.03.2009 - |16:17|

Jednak ten motyw z Danielem nie jest do końca głupi. Po co Cavil miałby niszczyć całą jego linię? Tylko dlatego że lubiła go Ellen? Za niesubordynację De'anne spotkało "tylko" zapuszkowanie całej linii. A tutaj Daniela całkowicie wymazano i to w sumie na początku procesu tworzenia ludzkich cylonów. Taka kara przynajmniej dla mnie jest niewspółmierna do przewinienia. Może Cavil bał się, że skoro Daniel ma możliwość "reprodukcji" to reszta Cylonów nie będzie na tyle chętna żeby zabijać ludzi.
Chodź z drugiej strony to się zgadzam z @leviathan że cały wątek z Herą traciłby drastycznie na znaczeniu...

Motyw z śmiercią (śmierciami?) Starbuck jest o tyle ciekawy, że ona w sumie ginęła 2 razy. Raz na tej planecie gdzie tankowali paliwo, roztrzaskując się o atmosferę, później na Ziemi, gdzie przecież znalazła wrak własnego statku, razem z ciałem na którym wisiał jej nieśmiertelnik. Więc w sumie potrzeba było jej, jakieś Resurection Ship w pobliżu, żeby mogła się odrodzić i dostać nowego Vipera.
Jest w serialu jeszcze postać, która również ma "zwidy", że rozmawia z osobą której nikt nie widzi. Podobnie jak Kara ta postać ma logiczny wpływ na fabułę. Na dodatek też na 99% ginęła (trudno jest jednak przeżyć wybuch 50 megatonowej bomby atomowej w odległości km, dwóch tylko przez samo kucnięcie :P ). A jest to Baltar.

Dla mnie to że ostatnio "magicznie" wróciła HeadSix i obecne rewelacje ze Starbuck zapowiadają się ciekawie :D

Użytkownik Mag_OZ edytował ten post 03.03.2009 - |16:25|

  • 0

#78 rafino

rafino

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 03.03.2009 - |18:28|

9,9 pkt
tylko że takiej opcji nie ma

9,5 zatem

świetny odcinek, świetny

tylko tyle powiem.
  • 0
"zawsze znajdzie się stara wódka dla nowych ludzi"

#79 Kiz

Kiz

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 288 postów

Napisano 03.03.2009 - |19:07|

Może Daniel to faktycznie jej ojciec - Kara dorosła, pamięć o ojcu się zatarła, jeszcze w dodatku w takich okolicznościach jak pozostawienie przez niego , matka lubiąca lać dziewuchę- i faktycznie ona ( Kara) jest pierwszą Hybrydą pół na pół. Matka mogła na przykład nie wiedzieć,że mężulek to Cylon, tylko jakiś facet co zrobił dzieciaka, stale wyjeżdżał a potem znikł jak kamfora.

Poza tym czy ludzie wiedzieli z kim mieli do czynienia dopóki nie zobaczyli drugiej takiej samej postaci ???

Chociaż, twórcy tak mieszają, że aż strach :) I jak wyjaśnić, że ojczulek uczył ją utworu-klucza do samoświadomości Cylonów :blink:
Że jak się tego utworu nauczy grać to w "starszych latach" zajarzy kim jest :(

To, że Hera jest "pół na pół" i dla nich pierwszym dzieckiem z "mieszanego związku" to dowiedzieli się tylko dlatego, że znali modele Cylonów a co było wcześniej( Kara) ??

EDIT: powodem edycji był " babol myślowy "

Użytkownik Kiz edytował ten post 04.03.2009 - |16:27|

  • 0

#80 Atlantis

Atlantis

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 481 postów
  • MiastoKraków

Napisano 03.03.2009 - |21:26|

Z genetyki zawsze bylem cienki, ale czy zeby sklonowac czlowieka nie wystarczy tylko probka DNA.. np zawarta chociazby we wlosie, tudziez krwi lub naskorku?
Po co komorka jajowa do tego :unsure: Pamietajmy ze mamy do czynienia z zaawasnsowana technologia. Takze ten kto ja tam przetrzymywal, ma probke jej kodu genetycznego.


O ile dobrze pamiętam to w uproszczeniu potrzebujesz komórki jajowej pozbawionej jądra komórkowego (a więc materiału genetycznego) i na to miejsce wprowadzasz ten pobrany z komórki somatycznej "dawcy". Wtedy zaczyna się rozwijać normalny zarodek.
Oczywiście w prawdziwym świecie jest to trochę bardziej skomplikowane.

Rzecz jasna wszystko opiera się na założeniu, że Cyloni faktycznie klonują swoje ciała tak, jak my sklonowaliśmy owieczkę Dolly - czyli poszczególne modele (czy to pierwsze - obdarzone świadomością, czy też puste, "zapasowe" ciała dla nich) rozwijają się od początku w formie płodu. Rzecz jasna w sf można wymyślić wiele innych rozwiązań - np. produkcję biologicznych ciał przez nanity, jak w SGA. :)
  • 0
Dołączona grafika
"Władza to nie środek do celu; władza to cel"
/George Orwell - Rok 1984/




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych