Skocz do zawartości

Zdjęcie

Wraiths


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
264 odpowiedzi w tym temacie

#61 mrjanus

mrjanus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 22.07.2004 - |21:14|

Cze - jestem tu nowy :-)))

A tak do kwesti wrót:
- wszyscy "oglądacze" SG1 zapewne wiedzą że adres wrót jest ściśle związany z miejscem ich pobytu ( nie znamy jedynie systematyki "pola rażenia" dla danego adresu). Sadę że Wraiths również musieli posiąść tą wiedzę. Więc co by im szkodziło żeby po zatopieniu Atlantis, wybrać odpowiedni adres i sprawdzić czy uzyskają połączenie. To by obalało twierdzenie że jakoby mieliby wierzyć w zniszczenie Atlantis. Potem wystarczy co jakiś czas puścić we wrota bombkę i patrzeć czy na powierzchni pojawią się bombelki.... Chyba że naprwadę są bardzo leniwi i woleli iść spać, zostawiając takie zagrożenie - jakim z pewnością byli Pradawni - od tak sobie...na później...
  • 0

#62 marcinssdd

marcinssdd

    Plutonowy

  • Email
  • 496 postów
  • MiastoJawornik

Napisano 22.07.2004 - |22:02|

Więc co by im szkodziło żeby po zatopieniu Atlantis, wybrać odpowiedni adres i sprawdzić czy uzyskają połączenie.

Dlaczego zakładasz, że Wraith's znali adres Wrót Atlantis?
  • 0

Zapraszam do obejrzenia moich zdjęć: digart.pl
Dołączona grafika


#63 Michał

Michał

    Sierżant

  • VIP
  • 765 postów
  • Miastoz Wormhole (Kraków)

Napisano 22.07.2004 - |22:33|

Ok ja dodam swoje 3 grosze :)
Wraith sa odjechana rasa :D ....tajemnicza,niebezpieczna ,budzaca groze....lepszej rasy nie mozna bylo sobie wyobrazic :rolleyes: .Zauwazyliscie...że te typki z maska na pysku ...łatwo daja sie zabic?Tylko ta "laska" i ten bez maski sa wytrzymali.
A co do co by bylo gdyby: :D
Goa'uld vs wraith :> .według mnie wygraliby goa'uld ...jesli waliczyli by super żołnieze
Asgard vs Wraith :D ..jeden na jednen :blink: hehe smiesznie by było
  • 0
WISŁA KRAKÓW

Dołączona grafika


NIE dla Spoilerów !!!!

Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler]	Text  [/spoiler]

#64 sky

sky

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 27 postów

Napisano 22.07.2004 - |23:33|

Hej.
Jeśli ludzie nie znający technologi pradawnych potrafiąją wykorzystać ją na tyle, aby zaszkodzić wraith to pradawni w swoim najlepszym okresie ( wtedy właśnie zatakowali ich wraiths) dysponując tą technologią powinni ich pokonać. Jak widać z 1x01 technologia pradawnych nie odbiega od technologi wraiths, a nawet sheepard potrafił uszkodziś "samolocik" wraiths z karabinu maszynowego. Co jest dla mnie śmieszne. Nie wierze , że nie mają żadnych osłon itp.
A swoją drogą to wraiths przypominają mi poprostu wampiry.
Nie wiem jak ludzie będą potrafili nawiązać walke z wraiths ??
Podobały mi się wrota na orbicie.:)

Użytkownik Castor Krieg edytował ten post 23.07.2004 - |10:38|

  • 0

#65 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 22.07.2004 - |23:33|

Ja mam drobną propozycję - jak mówimy o wybieraniu adresu docelowego na wrotach , to niestety na nowych symbole wyświetlane mogą się różnić od tych zawartych na DHD (zwrocie uwagę że jak Ford zapamiętywał symbole , to patrzył się na DHD , a nie na wrota ). I jeżeli pradawni w czasie konfliktu z Wraith wybierali symbole za pomocą DHD zamontowanego na pokładzie statku , to Wraith nie znają położenia Atlantis . Dodatkowo tą tezę popiera fakt , że w pościg za (nazwijmy to Drop Shipem) poleciały w pogoń kolejne myśliwce Wraiths.

Drop Ship - Ciężko uzbrojona jednostka desantowa :) .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#66 JoVisH

JoVisH

    Starszy kapral

  • VIP
  • 336 postów

Napisano 23.07.2004 - |10:33|

A może Wraith po prostu poniosło z wściekłości i dlatego bez namysłu rzucili się za Sheppardem przez wrota? Krew nie woda (zakładając, że Wraith mają krew ;)).
Jest jeszcze inna opcja: Wraith mogli mieć nadzieję, że zdążą przeskoczyć przez wrota zanim przesłona zostanie zamknięta. A że są rasą niesłychanie odporną (słyszeliśmy w serialu opinię, że może być ich bardzo trudno zabić)i mają zdolność regeneracji, to piloci mogli mieć nadzieję nawet na to, że przeżyją ewentualne zderzenie. Zaryzykowali w nadziei na zdobycie Atlantydy. Nie udało się ale gdyby się udało, to zysk byłby nie do przecenienia.
Jak narazie niewiele jeszcze wiemy o tej rasie. Trudno wyczuć jakie mają możliwości. Niedługo pewnie dowiemy się dużo więcej. Szczególnie ciekawią mnie ci, którzy spali. Serial zapowiada się super :).
  • 0
"...something takes a part of me..."

#67 Grinch

Grinch

    Nie będziesz mi tu przebywał obok stopy!

  • Administrator
  • 1 304 postów
  • MiastoGdynia

Napisano 23.07.2004 - |11:05|

Wydaje mi się, że oni nawet niewiedzą o istnieniu Atlantis. Widzieliście jak Wraiths zdziwił się na widok urządzneia Pradawnych. Widocznie myśleli, że zgładzili ich doszczętnie :>
  • www.gwrota.com

#68 JoVisH

JoVisH

    Starszy kapral

  • VIP
  • 336 postów

Napisano 23.07.2004 - |12:55|

Wydaje mi się, że oni nawet niewiedzą o istnieniu Atlantis. Widzieliście jak Wraiths zdziwił się na widok urządzneia Pradawnych. Widocznie myśleli, że zgładzili ich doszczętnie :>

A może ona się tak zdziwiła bo poznała urządzenie Pradawnych, zaś Sheppard na Pradawnego nie wyglądał? Od bardzo dawna Wraiths nie mieli kontaktów z Pradawnymi, więc pewnie przypuszczali, że mają już ich z głowy. A tu nagle zjawia się "śniadanie" z zabawką Pradawnych w rękach. Każdy by się zdziwił :).
  • 0
"...something takes a part of me..."

#69 haldeman

haldeman

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoKraków

Napisano 23.07.2004 - |15:02|

Osobiscie przychylam sie do opini, że Wraiths raczej nie przewyższali Prawawnych technologicznie, fakt że udalo im się ich pokonać wynika raczej z braku przygotowania do walki z taki przeciwnikiem ze strony Pradawnych, którzy przyzwyczaili sie juz do sytuacji ze praktycznie jeden Pradawny (gdyby oczywiscie chcial) mogl przejac kontrole nad dowolna cywilizacja zamieszkujaca jakas planete. Wynika to bezposrednio z tego co dowiadujemy sie z przekazu holograficznego m. in. duzo mniejsza liczebnosc, zaskoczenie i fakt ze Pradawni byli raczej rasa badaczy naukowcow a nie wojownikow, ich technologia miala raczej charakter obronny plus "eksploracyjny". Oczywiscie mogli ja pewnie w krotkim czasie przestawic z obronnej na ofensywna jednak gwaltownie zwiekszyc swojej liczby juz raczej nie. Pradawni byli raczej elitarna rasa, dlugowieczna i posrednio maloliczebna. Wiec podsumowujac w wojnie Pradawni kontra-Wrath zwyciezyla raczej liczebnosci zaskoczenie i wojowniczy bezwzgledny charakter tych drugich a nie przewaga technologiczna....

Wiadomo ze nawet jeden gosc z karabinem nie pokona 10 z dzidami:)
  • 0

#70 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 23.07.2004 - |15:11|

Wiadomo ze nawet jeden gosc z karabinem nie pokona 10 z dzidami:)

Akurat :) . Nie zgodzę się z tobą . Wraith są dosyć zaawansowani technologicznie , prawie tak jak pradawni . Bez problemu przystosowali technologię wrót do swoich potrzeb (czyli montaż DHD w swoich pojazdach ). Resztę technologii też pewnie by przyswoili , jakby znali położenie Atlantis .
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#71 haldeman

haldeman

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 31 postów
  • MiastoKraków

Napisano 23.07.2004 - |15:21|

Obi --> z tymi dzidami i karabinami to rzeczywiscie moze zbyt obrazowy chcialem byc:) Chodzilo mi o to ze Wraith wcale nie musieli pokonac Pradawnych bo byli od nich bardziej zaawansowani technologicznie, byli byc moze nawet mniej zaawansowani ale nie na tyle zeby nie stanowic realnego zagrozenia ktore na czas nie zostalo zauwazone.
  • 0

#72 Visus

Visus

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 38 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 23.07.2004 - |15:29|

Moze było tak jak w przypadku ASGARD i Goauld,
Asgard ignorował panoszącycj sie goauld az Ci urośli w siłę, całe szczeście ze Anubis nie przekazał nikomu planów broni ani osłon kturymi pokonał Thora .....

Chociaz niewiadomo co sie stało z Ozyrysem i tym co go zwerbował do szeregów Anubisa, albo straciłem wontek i niepamietam jego ich śmierci....

Tak samo mogło być z Pradawnymi, świerzo przybyli do galaktyki pegaza a tam rasa dominowa inne,
na początku nie chcieli sie wtroncac, a poźniej sami padi ofirą i sie zawineli.....

jeszcze jedna dywagacja. uwaga nie oglądałem nic powyzej Lost City
moze "plagą" nazwły zniknięcie pradawnych inne rasy, oni poprostu przeszli na wyższy stopien egzystencji, i maja sie dobrze....... jeśli ktoś juz to wcześniej wykombinował to sorka.......


Pozdroo

Użytkownik Visus edytował ten post 23.07.2004 - |15:34|

  • 0

#73 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 23.07.2004 - |15:51|

Chodzilo mi o to ze Wraith wcale nie musieli pokonac Pradawnych bo byli od nich bardziej zaawansowani technologicznie, byli byc moze nawet mniej zaawansowani ale nie na tyle zeby nie stanowic realnego zagrozenia ktore na czas nie zostalo zauwazone.

Chodzi raczej o to , że pradawni byli zbyt pewni siebie , nieprzewidywali że będzie jakaś rasa która będzie potrafiła im dorównać - bo jeżeli wynieśli się z naszej galaktyki po podpisaniu układu o 4 rasach , to należy pamiętać że Asgard jest od nich mniej zaawansowany technologicznie , na 95 % Nox tez - tylko nie wiemy jak było z Furlingami.
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#74 sidi

sidi

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 23.07.2004 - |15:57|

Ciągle mówicie że Wraiths byli słabsi od Pradawnych a hologram przecież wyraźnie powiedział, że nigdy nie napotkali istot dorównujących im potęgą. Czyli że Pradawni uznali, że Wraiths są tak potężni jak oni. Czyli to źle. A że jeszcze było ich więcej, to szybko wygonili Pradawnych ze swojej galaktyki.

Dopisek Castor Krieg'a: Nazwa brzmi Wraith, liczba mnoga Wraiths. Nie żadne Wriaths, Wairths, czy inne tego typu. Ludzie, uczcie się pisać. :angry:

Użytkownik Castor Krieg edytował ten post 23.07.2004 - |16:05|

  • 0

#75 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 23.07.2004 - |18:05|

Mam dużo zastrzeżeń do tego jak przedstawiono konfrontacje statku Pradawnych z myśliwcami Wraith. Dlaczego „Skoczek Kałuży” i myśliwce nie miały osłon? I w dlaczego Shepard tak łatwo pokonał kilka myśliwców Wraith. Wolałbym, aby walka wyglądała tak: Zarówno pojazdy Pradawnych i Wraith były wyposażone w osłony, których nikt nie potrafi przebić. Dopiero w czasie spotkania się tych dwóch gatunków okazało się, że dysponują podobnie zaawansowaną technologią. To znaczy nawzajem potrafią osłabiać swoje systemy defensywne.
Teraz Wraith próbując powstrzymać Sheparda, przebijali by się przez osłony statku. Natomiast te sondy- rakiety, miały by zdolność do niwelowania pola Wraith i niszczenia ich statków już przy pierwszym ataku. W tedy miało by to jakiś sens, a nie takie sam przeciw wszystkim i wygrywa spacerkiem. :P
(To by wskazywało na lekką przewagę Pradawnych.)
Po za tym wiemy, że Wraith nie potrafili zagrozić osłonom Atlantydy.
W SG-1 była taka scena: O’Nill ostrzelał z P-90 myśliwiec Goa’uld. No w tedy co Apofisa złapali. I nawet go nie zarysował. Dlaczego Shepard z takiej samej broni, uszkodził samolocik Wraith? No i jeszcze to zestrzelenie myśliwca rakietą. Wraith już od dawna nie spotkali się z oporem, więc mogli nie włączyć osłon. Dopiero to zestrzelenie mogło im uświadomić, że czasy beztroski minęły. :D
  • 0

#76 Michał

Michał

    Sierżant

  • VIP
  • 765 postów
  • Miastoz Wormhole (Kraków)

Napisano 23.07.2004 - |18:21|

A moze Wraith w ogóle nie maja osłon??A rakietki-sondy sa naprowadzane automatycznie...a zauważcie ze statki Wraith sa zwinne....i inne cywilizacje mialy problemy z namierzeniem manualnym
  • 0
WISŁA KRAKÓW

Dołączona grafika


NIE dla Spoilerów !!!!

Piszesz Spoilery???? Od Dziś używaj :
[spoiler]	Text  [/spoiler]

#77 Sokar

Sokar

    snapik.com

  • VIP
  • 1 337 postów
  • MiastoOleśnica

Napisano 23.07.2004 - |18:36|

A może prawda jest taka, że Wraith nie spodziewali się zobaczyć technologii Pradawnych. Można to wywnioskować, po tym jak udają się na misję ratunkową. Wrota nie były w ogóle chronione. Może Wraith są z byt pewni siebie. Nic, trzeba czekać co pokażą kolejne odcinki. Na pewno coś pokażą w odcinku 1x20 B)
  • 0

#78 M.M

M.M

    Starszy sierżant

  • VIP
  • 808 postów
  • MiastoKraków

Napisano 23.07.2004 - |18:48|

Jeśli by Wraith nie mieli osłon, to chyba nie byli by tacy groźni dla Pradawnych. No chyba, że ich przewaga liczebna była by przeogromna. :P
No i jeśli ziemska rakieta mogła strącić samolocik Wraith, to czemu inne rasy miały by mieć z tym problemy?
Wrota Wraith nie były chronione, bo kto by mógł im zagrozić? Wraith dorównują potęgą Pradawnym, a chyba wszyscy wiedzą jak dalece wiedza pradawnych wykracza poza wiedzę innych gatunków. Więc czego mieli by się obawiać? No i przecież zaprowadzili całkowity porządek na swoim galaktycznym żerowisku.
  • 0

#79 JoVisH

JoVisH

    Starszy kapral

  • VIP
  • 336 postów

Napisano 23.07.2004 - |20:08|

Teyla Emmagan powiedziała coś w stylu że "nie słyszała jeszcze o świecie niespustoszonym przez Wraith". Z tego wynika więc, że rzeczywiscie "wampiry" nie mają wrogów w galaktyce i czują się bezpiecznie. Ostatnia potyczka z Pradawnymi była pewnie tysiące lat temu. Dlatego też Wraith niespodziewali się ataku i zostali przez Shepparda zaskoczeni. Możemy sobie przyjąć taki scenariusz i w ten sposób wytłumaczyć wydarzenia z premierowego odcinka. W następnych jednak nie będziemy już dla scenarzystów tak łaskawi i każdy błąd wychwycimy bez pudła! Wszak słusznie prawię? :lol:
  • 0
"...something takes a part of me..."

#80 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 23.07.2004 - |20:16|

Po pierwsze: czy na prawdę widzimy Upiory? Słudzy - tak, ale nie muszą być identyczni z tymi, których chronią. Minęły dziesiątki tysięcy lat od chwili, kiedy ostatni z Upiorów osobiście walczył ( raczej to moje założenie niż fakt ). Od tamtej pory podbite planety i ich mieszkańcy widzą tylko opiekunów. Może już nie wiedzą, zapomnieli jak wyglądają i czym są prawdzie Upiory?

Po drugie: sposób odżywiania się opiekunów. Precież to bez sensu, by po tysiącleciach rozwoju, nie dorobić się metod gromadzenia jedzenia! To , jakby nam, kiedy idziemy do knajpy, dawali siekierę, łuk i kazano samodzielnie upolować przyszłego hamburgera. Przecież opiekunowie znają swoje organa wewnętrzne, dzięki którym pobierają energię życiową. Przecież na ich wzór można zrobić coś, co pobierze energię życiową i zamiast do "żył" opiekuna, odprowadzi ją do jakiegoś naczynka, by sobie później, ze smakiem, lub bez skonsumować.

gulus
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych