Miejmy nadzieję, że ludzie nie są aż tak naiwni po tylu doświadczeniach z Goauld i zakładają taką możliwość sami licząc na wyciągnięcie czegoś od wężyków.O, ja bym na to ne liczył. Ten Goa'uld pewnie wyszedł z założenia, że jest szansa na atak "od wewnątrz". Ino patrzeć jak nas zdradzi
SPOILER - S8E01-02 (New Order)
#61
Napisano 12.07.2004 - |11:35|
#62
Napisano 12.07.2004 - |12:18|
#63
Napisano 12.07.2004 - |14:05|
Co do Gaulda to raczej liczy ze zdoła zbudować swoje imperium na bazie ziemi.
#64
Napisano 12.07.2004 - |14:09|
Chodzilo mu chyba o to ze wlasnie z planety uciekl "pajaczek" a potem w koncowej scenie znowu widzimy ten model co na poczatku czyli ten ze swiecacym i krecacym sie rdzeniem ;-DPrzyjrzyj się dokładnie, ten statek ma takie rozkładane nogi jak pająk. Gdy leci to są zwinięte.
Ale nie nazwal bym tego bublem - wkoncu ukradli tak jakiegos minerala wiec pewnie zrobili szybki upgrade statku ;-)
Użytkownik Loco edytował ten post 12.07.2004 - |14:11|
#65
Napisano 12.07.2004 - |14:16|
Update właśnie obejżałem te sceny i nikt mi nie powie że to jeden i to ten sam statek tamto na planecie to pająk co sie składa a w końcowej scenie ni jak nie pasuje to do pająka nawet z rozłożonymi nogami i się swieci .
Czyli oszczedność przyjmijmy wersje że robalki umieją szybko budować w kosmosie i się powielać z niczego
Zrobiły sobie upgrede w locie jak winda
Użytkownik Raptorek edytował ten post 12.07.2004 - |14:24|
#66
Napisano 12.07.2004 - |14:43|
Przede wszystkich wyglądają na mało zaradnych (szarych komórek mają tyle że aż kolor skóry mają szary
Replikatory a może coś jeszcze przetrzebiło ich tak skutecznie, że zostało ich tyle, że się zmieszczą na jednej planecie, przecież powinni zajmować teraz z pół sektora swojej galaktyki.
Ja po obejrzeniu odcinka odniosłem wrażenie, że teraz to Tauri mogą ich wziąć po opiekę przed Goauldami. W końcu wężyki przeczuwają wyraźnie osłabienie, żeby nie powiedzieć bezbronność Asgardu no a my póki co to jesteśmy potęgą (w końcu rozwaliliśmy Anubisa).
Użytkownik Gikey edytował ten post 12.07.2004 - |14:46|
#67
Napisano 12.07.2004 - |14:56|
Zły początek - odrzuca człowieka na widok takiego kwiatka.W ogóle Asgard wypadł w tym odcinku "pokerowo", zresztą potwierdzenie tego faktu w S08E01-02.
Przecież to już 3 sezony wcześniej Thor mówił, że ludzie są w stanie wymysleć bardziej "bezpośrednie" metody działania niż Asgard. Ich rozwinięta myśl (społeczna i techniczna) jest ich przekleństwem, gdyż nie sprawdza się w konflikcie z istotami "stojącymi niżej". A że trudno im coś wymysleć? Kiedyś dochodzi się do bariery tarcz, napędów, statków. Następny krok to wiedza Pradawnych, ale na to potrzeba Asgardowi jakiegoś przełomu, a nie stopniowego postępu.Przede wszystkich wyglądają na mało zaradnych (szarych komórek mają tyle że aż kolor skóry mają szary
) a ciężko im wymyślić coś sprytnego. Wychodzą z założenia, że daną technologię można pokonać tylko bardziej zaawansowaną technogią ale i oni nie są w stanie dowolnie szybko popychać do przodu rozwój technologiczny a rezultaty takiego myślenia widzieliśmy.
Ale nie zapominajmy - Asgard jest potężną rasę i nadal ma przewagę nad Goa'uld i Tau'Ri.
To nie widziałeś jak Amaterasu zdziwiła się na teleportacje Daniela? Teraz tylko rozpowie o tym innym i znowu wracamy do punktu wyjścia. A Baalowi to się jeszcze dostanie...W końcu wężyki przeczuwają wyraźnie osłabienie, żeby nie powiedzieć bezbronność Asgardu no a my póki co to jesteśmy potęgą (w końcu rozwaliliśmy Anubisa).
#68
Napisano 12.07.2004 - |15:07|
Z tą przewagą nad Goa'uld to sam nie wiem. Kiedyś statek Goa'uld zniszczył statek Asgardu a przy następnym spotkaniu Agard przybył kilkoma statkami i powiedział/zasugerował że te są znacznie lepsze niż tamten i Goa'uld nie zaryzykowali aby to sprawdzić. Blef to był czy nie, nie mam pewności że Goa'uldowie nie byliby w stanie może nie pokonać ale skutecznie bronić się przed Asgardem. W końcu Anubis wykorzystał parę zabawek Pradawnych.Ale nie zapominajmy - Asgard jest potężną rasę i nadal ma przewagę nad Goa'uld i Tau'Ri.
#69
Napisano 12.07.2004 - |15:51|
No właśnie - Asgard nie może rywalizować z technologią Pradawnych, do której dostęp miał TYLKO Anubis. W starciu z "normalnym" sprzętem Goa'uld typu mothership, Hat'tak, czy inne Asgard bije wężyki na potęgę.W końcu Anubis wykorzystał parę zabawek Pradawnych.
A co do statków Asgardu i tej sytuacji z Anubisem to jest to prawda - Anubis zniszczył standardowy statek na wyposażeniu Asgardu. Potem przybyli oni statkami klasy O'Neill, które są o wiele lepsze.
#70
Napisano 12.07.2004 - |16:07|
Teraz schedę po Anubisie przejął Baal. Ciekawe czy tylko armię super-żołnierzy czy coś więcej. Tak czy inaczej mogłoby to sugerować, że ma jakieś pojęcie (albo gdzieś ta wiedza po Anubisie została) o obchodzeniu się z technologią pradawnych. Nie wiemy co Anubis chował w zanadrzu ale nie zdążył wykorzystać.No właśnie - Asgard nie może rywalizować z technologią Pradawnych, do której dostęp miał TYLKO Anubis. W starciu z "normalnym" sprzętem Goa'uld typu mothership, Hat'tak, czy inne Asgard bije wężyki na potęgę.
Jak by nie było pierwszy odcinek sezonu był super i zapowiada się ciekawie.
#71
Napisano 12.07.2004 - |16:48|
Zapominasz, że to MY jesteśmy piątą rasą - myślę, że przymierze zawarły rasy nikoniecznie o zbliżonym poziomie technicznym, ale o zbliżonej mentalności i pokojowych opglądachNiby są jedną z 4 ras, które kiedyś zawarły przymierze/sojusz ale okazuje się, że technologicznie to do pradawnych to przystają tak jak my do nich.
#72
Napisano 12.07.2004 - |17:25|
Ja nie wiem czy wy jesteście ślepi – ale tak słabego początku sezonu to dawno nie widziałem – jedynie sama końcówka (stworzenie Sam replikatora) była „jakaś” reszt to usypiacz pozbawiony wartkiej akcji, przemyślnej fabuły niekonwencjonalnych rozwiązań.
Dno to to nie jest ale odcinek(ki) przeciętny zaliczane raczej do słabeuszy ….
#73
Napisano 12.07.2004 - |17:32|
Po pierwsze kto nas przyjoł do klubu bo takZapominasz, że to MY jesteśmy piątą rasą - myślę, że przymierze zawarły rasy nikoniecznie o zbliżonym poziomie technicznym, ale o zbliżonej mentalności i pokojowych opglądach
Z Asgardem żyjemy dość dobrze ale noxowie nas nie kochają uważają nas za brutali cholerni pacyfiści
sppotkaliśmy jednego pradawnego o ferlingach nie wiemy nic kompletnie i nikt o nich nie wspomina co mnie dziwi.
Po drugie Asgard i Noxowie stoją na podobnym poziomie technologicznym tylko noxowie żyją w odosobnieniu cos mi się wydaje że rasy te miały się nami opiekować ale tak Pradawni wygineli może się czegoś dowiemy z Atlantis jak.
Nox wybrali życie w odosobnieniu
O ferlingach nie wiemy nic
Azgard pilnował młodszych raz i się nie oszukujmy bija guauldów na głowe technicznie ale Thor mówił ze nie mogą sie rozmnażać i dlatego jest ich tak mało ale przyczyniliśmy się do tego że są coraż bliżej odkrycia przyczyny czemu tak się dzieje klucz był lub jest w O`nellu którego DNA zabezpirczono efektem próby dobrania się do niego było powstanie klona po za tym Asgard znalazł swoją pierwotną forme i i może bendzie ich wiencej
Oto odpowiedz czemu żyją tylko na planecie i czemu posługiwali się czesto blefem w walce z gualdami bo jest ich mało a ja się pytam kto nas przyjoł na 5 rase jak noxowie mają galaktyke w poważaniu pradawni są na wyszej płaszczyżnie egzystęci i guzik ich to obchodzi i napewno nie rozmawiają z asgardem wiec że jakiś tam asgardczyk dał o nellowi łapke i poweiedział zasłużyliście na miano piątej rasy a ja na to mówie hahahaha :afro:
I Prosze bardzo mnie przekonać!!!!!
Hej rexus nareście
Ale tu się z tobą nie zgodze mnie sie podobało ale każdy ma własne pojecie podobało powiec mi tylko który odcinek był lepszy bo ja ci powiem, że do końca nie wiedziałem co bendzie no poza awansem Jaca i Sam ale to chyba wszyscy wiedzieli
No prosze podyskutujmy!!!!
Użytkownik Raptorek edytował ten post 12.07.2004 - |17:35|
#74
Napisano 12.07.2004 - |19:31|
Scenariusz: Joseph Mallozzi
Reżyseria: Andy Mikita
1. Streszczenie
Władcy Systemu czując się zagrożeni przez Baal'a, który przejął superżołnierzy Anubisa proszą Ziemię o pomoc w opanowaniu sytuacji. Tymczasem Sam z Teal'ciem po udanym nawiązaniu kontaktu z Thor'em w celu uzyskania pomocy O'Neill'owi muszą stawić czoła Replikatorom.
2. Dobre punkty, analiza
- Postać Doktor Wier - Niewątpliwie początkowo miałem opory z przyswojeniem nowej "dr. Weir" jednak wraz z trwaniem odcinka coraz bardziej się przekonałem do nowej aktorki, która w końcu będzie nam teraz towarzyszyć przez parę lat w serialu "Atlantis". W tym odcinku doktor Weir jest jeszcze bardziej pewna siebie i stanowcza (pomijając spełnienie szantażu Sam). Jej polityczność w negocjacjach mi się podobała, a już najlepszym ruchem było, jak to Daniel ujął, działanie jak Władca Systemu.
- Sytuacja w Galaktyce - W bardzo ciekawy sposób została przedstawiona sytuacja po zniszczeniu floty Anubisa. Baal przejmując superżołnierzy uzyskał największą moc mimo równego podziału terytoriów Anubisa. Sam fakt, że Władcy Systemu przybywają do nas świadczy o ich drodze do upadku, że zgodzili się na przybycie na Ziemie wiedząc że mogą zostać uwięzieni. Może liczą się z naszym honorem, jednak zawsze istnieje ryzyko i lepiej przecież byłoby się spotkać na neutralnej planecie. Inna sprawa to ekipa jaka przybyła. Yu ledwo myśli i myli fakty myśląc nadal że Anubis żyje, Camulus stracił podobno wszystko, natomiast ta nowa japońska bogini jest po prostu... nowa w szeregach Władców. Podsumowując z każdą eliminacją potężnego Goa'ulda (Sokara, Apofisa, Anubisa) sytuacja całej reszty się pogarsza i powoli zbliżamy się do kompletnego wyeliminowania Goa'uldów jako siły. Teraz jednak trzeba się martwić Baal'em, który ma superżołnierzy i dzięki temu jest teraz poważnym zagrożeniem dla wszystkich.
- Asgard - Aż chce się powiedzieć: "Thor, body!". Sam Thor dostał jakąś brudną robotę przy replikatorach, które chciał zniszczyć przez wciągnięcie ich w czarną dziurę. Więc zawsze miło jest zobaczyć tego "małego, szarego z dużymi czarnymi oczami ludzika". Poznajemy też parę faktów i wyjaśnień. Ciekawostką jest że w Traktacie Planet Chronionych było 27 planet. Inna sprawa to taka że najwyraźniej Asgard ma mniej planet od Ziemian. Jeśli dobrze zrozumiałem to mają tylko jedną kolonię w galaktyce Othala do której do właśnie zmierzają replikatory.
- Napięcie - Bez tego nie ma dobrego odcinka i zawsze przyjemnie jest poczuć dreszczyk emocji podbudowywany jeszcze przez dobrą muzykę. Moment wciągania cargo shipu przez czarną dziurę i ratunek ze strony Thora w ostatniej chwili, scena ucieczki replikatorów i atak "Daniela", porwanie Sam, pierwsze spotkanie Sam z Piątym i wiele innych...
- Humor - W każdym odcinku SG musi być coś przyjemnego i śmiesznego. Tutaj wymienię rozmowę Sam z Teal'ciem w cargo ship, komentarz Teal'ca że słowa Thora zrozumiałe są "tylko dla niektórych" i reakcje Yu na jedzenie (które zbiegiem okoliczności było żółte)
- Sam vs. Piąty - Przyznaję że ta konfrontacja była mocna emocjonalnie i na mój gust Piąty przypomina terminatora.
- Efekty - Brawo, brawo. Nowa ekipa się sprawdza. Scena zniszczenia statku Replikatorów przez statki klasy "O'Neill" była cudowna.
3. Złe punkty
- Jack? - I wszystko jasne. Jeszcze tego nie widziałem by w pierwszym odcinku ani na sekundę nie pojawił się główny bohater.
4. Spostrzeżenia
- Pojawiły się drobne zmiany w intrze serialu. Dodano parę wystrzałowych scenek z poprzedniego sezonu (bitwa z Lost City, akcja z Heroes II), uaktualniono wygląd co poniektórych postaci i usunięto Don S Davisa (grającego Hammonda).
- O Stargate według doktor Weir wie 11 krajów oprócz USA. Pięć z nich znamy (UK, Rosja, Chiny, Kanada, Francja). Pozostaje sześć innych możemy się domyślać... przypuszczam że na pewno Australia, Japonia i Niemcy.
- Można założyć w końcu że nie było wielkiej przerwy pomiędzy sezonami tak jak to miało między Revelations - Redmption (3 miesiące), czy też Full Circle - Fallen (1 miesiąc).
- "Daniel Jackson" - Nie mam nic przeciwko nadaniu imienia statkowi Thora po jednym z ważniejszych ludzi na Ziemi, chociaż osobiście uważam że Sam miała większe zasługi zarówno w procesie prowadzenia programu wrót jak i w ratowaniu Asgardu. Aczkolwiek co za różnica, jak zasłyszałem - oby tylko port w którym parkują statki klasy "O'Neill" miał nazwę "Carter".
5. Drużyna
Sam - Podczas odprawy stanowczo żądała zatwierdzenia misji skontaktowania się z Asgardem, można powiedzieć że w pewien mały sposób zaszantażowała Weir by uzyskać cel. Spędziła 10 dni z Teal'ciem na statku cargo pracując w międzyczasie nad rozszyfrowaniem sposobu w jaki O'Neill unowocześnił silniki. W międzyczasie próbowała nawiązać rozmowę z Teal'ciem. Sam dalej zadaje się z Pete'em jednak mimo to woli myśleć nad ratowaniem O'Neill'a.
Daniel - Tak samo, Daniel jest pełen zapału do ratowania O'Neill'a co widać już w scenie przed intrem. Fakt że postanowiono że Daniel nie leci zresztą skontaktować się z Thorem był podejrzany, jednak na szczęście dobrze wyjaśniony. Od razu chyba widać jakąś więź pomiędzy nim, a doktor Weir która łatwiej pozwala łagodniej wprowadzić nową postać pani doktor widowni. Z takich szczegółów: ciekawe po Danielowi model cząstki chemicznej (czyżby zainteresowanie chemią, czy też fakt że laboratorium Sam i Daniela jest na planie zdjęciowym jednym pomieszczeniem). Brawa też dla zdolności językowych Daniela, dzięki którym wiemy jakie listy Goa'uldowie nam wysyłają.
Teal'c - Lubi kanapki z indykiem i spotyka się dalej z Ishtą
6. Podsumowanie
Odcinek jest bardzo dobry i trzyma ten poziom przez obydwie części. Wielkim minusem dla mnie tego odcinka jest fakt że nie ma Jacka jednak ten brak jest nadrobiony dobrze rozwiniętymi kluczowymi wątkami serialu. 8,5/10
New Order (część 2)
Scenariusz: Robert C. Cooper
Reżyseria: Andy Mikita
1. Streszczenie
Jack przed wyciągnięciem wiedzy Pradawnych przez tworzy nową broń która może pokonać nową generację replikatorów.
2. Dobre punkty
- Asgard - Kontynuowanie wydarzeń z poprzedniego odcinka. Tym razem Jack wraz z pomocą wiedzy Pradawnych ratuje nową (i zarazem jedyną) kolonię Asgardu. Na dodatek okazuje się że Asgard jest daleko, daleko za Pradawnymi. Poznajemy także imiona dwóch innych Asgardów. Ładnie się też prezentuje miasteczko Asgardu.
- Władcy Systemu - W tym odcinku coraz bardziej widać kontrast między Władcami Systemu którzy przybyli do nas. Jeden z nich to Guldus Szczurus który nie ma odwagi się już wychylić, Yu ma już tak namieszane w głowie że aż szkoda go, ale tylko pogratulować przybocznego (którego już widzieliśmy swoją drogą w odcinku Fallen i Homecoming). I na koniec japońska bogini która mimo startu własnej kariery całkiem sobie radzi i mi osobiście trochę przypomina Nirrti.
- Lego-Sam&Piąty - Ostatnia scena to totalny odlot, zaskoczenie, szok i zawał!
- Humor - Kolejna porcja humoru związana także z powrotem Jacka do akcji. Jack motający w systemach "Daniela", wyłączający światła. Potem po przebudzeniu pytania o aspirynę Thora i dyskusja TAK-NIE z Danielem, którą Thor musiał przerwać. I oczywiście: "WHOS YOUR DADDY!"
- Napięcie - Ponownie jak w poprzednim odcinku niesamowite momenty. Akcja na BC-303 mimo że znamy ją chyba na pamięć dalej wywołuje dreszczyk, szczególnie wtedy gdy myślimy że to naprawdę zbliżają się statki Goa'uldów; potem potyczka z LEGOczłowiekiem na Danielu... itd. itp.
3. Złe punkty
- Piotruś. Moja stronniczość w tej sprawie nie ma miary, ale jak gościa widzę to aż nie dobrze mi. Swoją drogą... Sam ma rację, Piotruś nie rzuca patelnią, on rzuca kochanki o poranku bo mu nie chce coś powiedzieć, a potem przeprowadza śledztwo... ... (>>>) Zapędziłem się? Dobra, kończę!
4. Spostrzeżenia
- Na Prometeuszu kolejny już trzeci dowódca (licząc Hammonda czwarty). Co ciekawe mają tłumacza od języka Goa'uld.
- Hammond nadzoruje wszystko.
- Gdy Daniel mówi do Jacka że "może robić co chce" od razu nasuwa mi się na myśl odcinek Window of Opportunity, to jak od razu Jack pokierował wzrok na Teal'ca i Sam zaczęła zastrzegać by nie szaleć za bardzo... i uśmiech Teal'ca nie tylko teraz, ale i podczas gdy Sam po raz pierwszy widzi O'Neill'a (zresztą ten "T" teraz cały czas ma tajemniczy uśmiech)
- Sam miała okazję pożyć w Matriksie i coś mi się zdaje że tam był pies Amandy (nie chodzi o Piotrusia).
- Ta końcówka promocji Sam wyglądała jak ślub :>
- Gdy Jack wstawał na statku wyglądał jak po imprezie... prosi o aspirynę i chwieje się jak nic.
5. Drużyna
- Jack - Jak zwykle miło go widzieć. Mam wątpliwości czy mając wiedze Pradawnych by się wygłupiał, ale ważne że było śmiesznie. Widać od razu jak zmienił swoje podejście do Dr. Weir gdy wchodzi do jej biura, najwyraźniej jego "nadzieje" z "Lost City" się spełniły. Jack nie był świadom że miał biurko (ale to tylko wymówka dlaczego nie czytał notatek), jak można biurka nie pamiętać
- Sam miała zaszczyt że jej awans był pierwszym zarządzeniem wydanym przez generała brygady O'Neill'a. Została awansowana do stopnia podpułkownika, jednak jest odznaka zmieniła tylko kolor więc wielkiej różnicy po umundurowaniu nie będzie widać.
- Daniel się nieźle wynurzył z oklaskami podczas promocji Jacka.
6. Podsumowanie
Odcinek na bardzo dobrym poziomie, jak to przystało na odcinek premierowy sezonu. W mojej opinii lepszy od tego co nam zaserwowano rok temu, mówię mimo faktu że jednak Jacka było mało jak nigdy i pojawił się znowu Piotruś. Jednak fabuła odcinka i akcja sprawiła że jakoś te minuty nie są tak drastyczne. SG1 w czasie trwania tych dwóch odcinków zostało rozsypane jednak z czasem wszyscy pojawili się z powrotem razem. 9/10
[quote name='Devill']nieżle się zdziwiłem kiedy zobaczyłem Teal'Ca nieżle przytył i się opalił [/quote]
Co nie? Żadnej zmiany w fryzurze
[quote name='Ogotai']Nie będę opowiadał co się wydarzyło, by nie zepsuć oglądania[/quote]
LOL. W takim razie nie psujmy oglądania tym co nie oglądali trzeciego sezonu
[quote name='mmisiek']o co chodzi z SG1 S9E00 Lowdown?[/quote]
Yyy... a nie S8E00? Zresztą formalnie Lowdown nie powinien mieć oznaczenia odcinkowego, bo to... nie odcinek, to po prostu dodatek
[quote name='gazeboo']T ma również swoje doskonałe wyczucie sytuacji vide jego pytanie o Peta...
Tak, zawsze pierwszy rzucał się do broni, przeładowywał. Rambo Teal'c.
[quote name='gazeboo']Który to już raz jak ratujemy ich szare tyłki?
W ramach ćwiczeń własnej wiedzy:
1. Nemesis (Jack, Sam i Teal'c ratują Thora)
2. Small Victories (Sam ratuje planetę Asgardu)
3. Revelations (ratujemy materiał genetyczny Asgardu i Thor z rąk Anubisa)
4. Descent (SG1 ratuje Thora)
5. Unnatural Selection (SG1 ratuje Asgard)
Podsumowując trzy razy Thora i trzy razy Asgard.
[quote name='gazeboo']Teraz to chyba dostaniemy porządny prezent w podziękowaniu
Statek "O'Neill-Carter"?
[quote name='gazeboo']Podsumowując.... odcinek GENIALNY ! Jak tak bedzie wyglądał cały ósmy sezon to chyba zacznę skakać na uszach
Czyżby ukryta nutka pesymizmu
[quote name='Castor']Minus - zbyt często mruży oczy,[/quote]
Nie zauważyłem, ale rozumiem że jakiś minus trzeba napisać
[quote]Baal - wraz z SGTokarem to chyba założymy fan-club tego gościa[/quote]
Taak, jak dla mnie ocalił chłopak honoru Goa'uldów bo reszta to już mięczaki. Jednak Anubis i tak był potężniejszy.
[quote]Na dodatek, jak pokazuje rozmowa z Teal'ciem Carter zaczyna się rozklejać - "o jejku, przechodzimy przez wrota, może już nigdy nie zobaczę Pete'a". [/quote]
Co nie... moje myśli... otwiera się dziewczyna...
[quote]brak fizyki - to ciekawe, wyrywa im cały tył statku, a oni zamiast być wessani stoją w miejscu. [/quote]
Nie wiem czemu, ale to ja jakoś kupiłem. Najwyraźniej brak wiedzy fizycznej.
[quote]Mrużąca oczy Dr.Weir i jej rozmowy z Danielem - o co tutaj chodzi?[/quote]
Wszędobylski ship :>
[quote name='raptorek']1 Nie bardzo rozumiem jak replikatory porwały major carter może ktoś wyjaśnić [/quote]
Tu już było wyjasnione, ale cały scenariusz: Jeden ze starych replikatorów zobaczył Carter, przekazał obraz przez swój „Internet” i piąty to widząc, za pomocą teleporterów opartych na technologii Asgardu ją przeniósł. Replikatorzy zdobywają nową technologię i nie raz zdobyli statek Asgardu, a nawet ostatnio przecież zdobyli ich rodzimą planetę.
[quote name='Merlin']niemoglem scierpiec motywu z tym burakiem, niby byly potrzebne do relacji Sam&5th ale mogli to jakosc inaczej zrobic, nie pasowaly do klimatu odinka[/quote]
Mi w ogóle Pete nie pasuje w serialu... ech...
[quote name='merlin']bron palna o malej sile razenia czasem nie niszczyla wystarczajaco replkatorów. mogly sie wtedy poskladac z kawałków. tak bylo napewno w Nemezis. [/quote]
Hmm... w której minucie odcinka 322? Co najwyżej może replikator dostał tylko w tylko parę swoich klocków. To że urwało mu jedną nogę nie oznacza że nie może się dalej poruszać. Dlatego zazwyczaj SG1 bierze broń większego kalibru na LEGO
[quote name='Loco']No wlasnie do konca nie jestem pewien ktora Sam jest oryginalna a ktora jest kopia ;-(. [/quote]
SG1 jest badane przez ekipy medyczne, a oprócz tego Thor powiedział że wykrył Sam, co oznacza człowieka.
[quote]Sha're mogli pokazać kiedyś tam , Sam też mogli odrobinkę....[/quote]
A ja mam wersje w której pokazali
[quote name='jackert']dzieło five[/quote]
Dzieło five? What is that? Lepiej: "piąty" albo "fifth".
[quote]Kopia zostala nam (widzom) przedstawiona po odlocie, nie jest sprecyzowane kiedy zostala stworzona ;-)[/quote]
Jasne, a wydarzenia z odcinka powiedzmy 722 dzieją się w pierwszym sezonie :>
[quote name='Dag']w sumie moze nawet tak sie kiedys zdazy - bo czy ktos powiedzial ze anubis odszedl definitywnie? [/quote]
Nie
[quote name='ujemny']Juz lepiej by bylo jakby zaczeli gadac o pogodzie z oknem transportowca [/quote]
Ja uznaję pogodę za najlepszy temat, "Och Teal'c popatrz jaki dzisiaj ten tunel hiperprzestrzeny przezroczysty."
[quote]Dlugie wlosy Carter hmmm kiepska peruka [/quote]
Też przychylam się do poglądu, że to NIE jest peruka jak mówi Raptorek
[quote]A druga Sam z tego mogą być kłopoty jak i śmieszne sytuacje.[/quote]
Można ja odstąpić Petowi... i w ten sposób będzie taka sama sytuacja jak w Terminatorze 3... narzeczony umrze z rąk robota i wypełni się przeznaczenie.
[quote name='Tom']Uważam pomysł pozostawienia na planecie Asgardu kopii humanoidalnych służacych Replikatorom za troszkę naiwny.[/quote]
Chodzi ci o pomysł użytkownika? Bo nic takiego się w odcinku nie stało!
[quote]A ja zauważłem chyba bubla bo tak 1 stateczek azgard rozwalił i potem wystartowali z planety jak mi się wydaje całkiem inna konstrukcją a tu na końcu widze że leci ten sam statek co na początku oj wydaje mi się że to bubel albo co najmniej naciągane[/quote]
Już wole określić że naciągane :> Nie lubię bublów :]
[quote]...z tym chyba nie będzie problemu...i wygląda tak znajomo... [Camulus, goauld proszący o azyl] [/quote]
To major Couborn, widziany bodajże w odcinku 320 jako dowódca SG2 (i potem ponownie w 408)
[quote name='rexus']Zassałem – zapuściłem – 3 razy przysnąłem – wkór.. się[/quote]
Czyli odcinek jak zwykle?
#75
Napisano 12.07.2004 - |19:56|
A cóż Ciebie wyrwało z tak przyjemnej drzemki?Zassałem – zapuściłem – 3 razy przysnąłem – wkór.. się
gulus
#76
Napisano 12.07.2004 - |20:00|
Użytkownik Ogotai edytował ten post 12.07.2004 - |20:08|
#77
Napisano 12.07.2004 - |20:03|
A cóż Ciebie wyrwało z tak przyjemnej drzemki?
Zaspokoje twoją ciekwość
1. Tlefon ...
2. Mamacia z herbatką
3. Kolejny tlefon
Czyli odcinek jak zwykle?
Jakoś przestało mnie cieszyć byle co
#78
Napisano 12.07.2004 - |20:25|
rexus to zaproponuj co ty bys widzial w 8x01/02Dno to to nie jest ale odcinek(ki) przeciętny zaliczane raczej do słabeuszy ….
zreszta odcinek nie byl zly - watek z replikatorami jest spoko - sam zreszta przyznales ze koncowka byla dobra
#79
Napisano 12.07.2004 - |20:32|
A teraz parę słów do SGTokara: co ty się tak czepiłeś Piotrusia?
Rany.. co ja tu piszę ????? *knock* *knock* Kto tam...?... Piąty ?!?!?!?
#80
Napisano 12.07.2004 - |20:38|
rexus to zaproponuj co ty bys widzial w 8x01/02
Coś czuje że ta odpowiedz zostanie wykasowana ale co mi tam…
Zaskoczyła by mnie scena – widok Sam kopulującej z Piątym - i ich potomstwo
A tak apropo Piotrusia gość jest spoko - tylko nie wiedzieć czemu chce by mu ktoś łeb urwał... eee może nie tyle jemu co idiocie odpowiedzialnemu za scenariusz
Hehehehe... no cóż rexus.... przy obecnej posusze na dobre seriale sf, przyjdzie ci się ponudzić przed telewizorem
eee ... a czy aby nie przed kompem
Użytkownik rexus edytował ten post 12.07.2004 - |20:42|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja
Temat jest zamknięty








