Ten spoiler jest potwierdzony oficialnie? :> :>
Nie, to raczej głównie plotki z tą śmiercią Any Lucii

Ale na niektórych portalach są umieszczane w spoiler zone.
Niektore spoilery mowia o tym, ze pod koniec 2 sezonu zginie wielu lostowiczow. Cos mi sie zdaje, ze te 2 groby to bedzie dopiero poczatek - wg mnie najpierw zgine Sayid (i tak jest zupelnie niewykorzystywany jako technik) oraz Anna Lucia (nie przepadaja za nia inni aktorzy i spoilery sugeruja, ze w 20 odcinku po raz ostatni ujrzymy jej flashbacki), a potem w wyniku dalszej, juz otwartej walki z Othersami padna kolejni lostowicze, np Charlie, Rose i Bernard, Sun i Jin. Wszyscy oni sa tak naprawde juz zbyteczni. Niewykluczone takze, ze sami sie powybijaja, bo przeciez juz minal 60 dzien ich pobytu na wyspie i zgodnie z opowiesciami Danielle, lostowicze powinni zaczac chorowac na tajemnicza chorobe i ostro "szalec" :hyhy: Juz oczyma wyobrazni widze kncowe sceny w ktorych opetani lostowicze morduja sie na wzajem - to dopiero byloby mocne zakonczenie 
Sezon 2 jest już nakręcony, gdyby były wykopane więcej niż 2 groby, już byśmy o tym wiedzieli.
Hehe niby kusząca wizja
ale za bardzo się przywiązałem do niektórych aktorów i nie wyobrażam sobie Zagubionych bez:
Charliego,
Sayida,
Locka,
Sawyera,
Jacka,
Kate
... reszta jest jak to napisałeś jest zbyteczna ...
Locke, Sawyer, Kate i Jack są nieśmiertelni... przynajmniej do końca 3 sezonu

(podobno podpisali takie umowy)
Co ja mogę powiedzieć...hmmm...
Charlie - z tym się zgadzam - jego flashbacki nie są za bardzo ciekawe;). Może z "miłości" do Claire przedawkuje;P? Tym bardziej, że ostatnio go za bardzo nie widać, odcinki nie są na nim głównie skoncentrowane, więc... Charlie prawdopodobnie będzie jedną z osób, która umrze..
A dlaczego nikomu nie przyjdzie do głowy że to mogłaby być np. Danielle? Wtedy Zagubieni musieliby sami rozwiązywać zagadki wyspy, a Danielle na 100% wie o wiele więcej niż wszyscy rozbitkowie, ale nic nie chciała mówić - może bała się gróźb Othersów?
No, i Sayid może zrobiłby coś pożyteczniejszego niż do tej pory;) Sayid to mógłby w sumie nie umierać, tylko jego flashbacki mogłyby zostać okraszone Nadyią i ogólnie;) (coś w rodzaju Hurley vs. Dave;p)
Myślę, że gorszą stratą byłaby śmierć Libby. W takim momencie? Nawet nie wiemy, kim naprawdę jest i wogóle :]...Co byłoby z Hurleyem;P? Wpadłby w anoreksję <lol>
Pomimo wszystko, "limit" rozbitków by się sprostował, bo przecież Walt wróci w 3 serii (prawdopodobnie), a no i jeszcze znajdą tą badaczkę przyrody - z nią to będą ciekawe wątki, ona będzie o wyspie wiele więcej wiedziała niż świadczą domysły Jacka czy Locke'a, czy też innych rozbitków OA 815;)
A Any Lucii nie uśmiercą, bo przecież nawet Abrams powiedział, że nie tej postaci nie uśmiercą - mimo plotek i jej kłopotów z prawem 
1) Nie ufaj twórcom. Trzeba odrożniać rzeczy realne od nierealnych

2) Libby nie umrze, bo w 2 sezonie nie dostaniemy jej flashbacków.
3) Danielle urozmaica Lost, nie umrze. Ja myślę, że w 3 sezonie doczekamy się jej flashbacków.
4) Charlie jest nikomu niepotrzebny, ale raczej nie przedawkuje z miłości do Claire, a zginie, kiedy będzie chciał ochronić Aarona przed othersami (a wierzę, że tak właśnie będzie)
Cause you never think the last time is the last time, you think there'll be more.