mi ta postac przypomina z zarysu locka tylko z tupecikiem
Napisano 10.05.2007 - |13:28|
Napisano 10.05.2007 - |13:35|
Napisano 10.05.2007 - |13:43|
Napisano 10.05.2007 - |13:53|
Jako jedyny też biego we wdziankach dharmy, podczas gdy cała reszta śmiga w normalnych ciuszkach.
Użytkownik djkonus edytował ten post 10.05.2007 - |13:54|
Napisano 10.05.2007 - |13:53|
Napisano 10.05.2007 - |13:56|
Napisano 10.05.2007 - |13:56|
Wyglada na to, że to Jacob jest siął uzdrawiającą Wyspy. nawet będąc więźnien może nagradzać (Locke, Rose) i karać (Ben).
Być może, a chwilowo Hanso jest górą.
Napisano 10.05.2007 - |13:57|
Napisano 10.05.2007 - |14:04|
Napisano 10.05.2007 - |14:08|
I to że się nie zestarzał mozna wytłumaczyć - albo słabym dniem charakteryzatorów, albo tym że on ma cztery palce
Napisano 10.05.2007 - |14:11|
W Fantasy kazda moc ma swoje ograniczenia. W LotR Sauron byl najpotezniejszą mocą w Śródziemiu, ale bez swojego pierścienia niewiele znaaczył. Być moze i Jacob ma swoje ograniczenia, które Ben sprytnie wykorzystał.Jacob... tak jak Jonasz już wspomniał jest jakimś demonem, bogiem wyspy. Zastanawiające jest jednak to, że skoro ma tak potężną moc to czemu został uwięziony?
Użytkownik Jonasz edytował ten post 10.05.2007 - |14:12|
Napisano 10.05.2007 - |14:15|
Napisano 10.05.2007 - |14:23|
Napisano 10.05.2007 - |14:35|
Napisano 10.05.2007 - |14:41|
Napisano 10.05.2007 - |14:49|
A nie dwa?lol uparłeś się ? gdyby chcieli mnie załatwić jacyś tubylcy, a miał bym osłonę która by ich zabijała to raczej starał bym się trzymać ją włączoną....
marzenie... myślisz że o czym by był 6ty sezon...
w jednym ? hahah jeszcze 3 sezony was czekają...
Bardzo możliwe. Sawyer hmm... on jednak nikogo nie widziałhmmm
teraz ta lista Jacoba mi się przypomniała...
Ben stał sie przywódcą najparwdopodobniej dlatego bo widział matkę. Jack widział ojca w 1 sezonie, Kate widziała konia na którym kiedyś jeździła. Sawyer? widział coś bo teraz nie pamietam. Wzieli własnie tą 3, jesli Sawyer też coś widział -kto pamieta? to może się okazać ze byli wybrańcami INNYCH... w szczególności Jacoba.
No więc odcinek bardzo dobry, Lost ma dobrą passe;) Liczyłem, że coś sie wyjaśni a tu dostaliśmy kolejną porcje zagadek hehe. Jacob... tak jak Jonasz już wspomniał jest jakimś demonem, bogiem wyspy. Zastanawiające jest jednak to, że skoro ma tak potężną moc to czemu został uwięziony? Zakładam, że chatka jest jego celą a słowa skierowane do Locke'a "Help me" dotyczyły jego uwolnienia. Naprawde dziwna sytuacja. Widać też w tym odcinku, że Ben zabił/postrzelił Johna (licze, że jednak Lock sie z tego wyliże) w akcie desperacji. Jego władza naprawde upada, widać to było w momencie gdy Lock lał Bakunina, żaden z zaufanych ludzi Bena, Tom czy Richard nie ruszyli tyłka. Teraz tak sobie pomyślałem o Locku i jego przygodach na wyspie. Kiedyś tam gadał, że wyspa daje mu jakieś znaki, kieruje nim. Być może juz wczesniej Jacob "prosił" Locke'a o pomoc z tym, że John jeszcze wtedy nie wiedział o co chodzi.
Natomiast jeśli chodzi o Dharme i agresorów. Szczerze mówiąc myślałem, że Ci agresorzy to rdzenni mieszkańcy wyspy, jakieś czteropalczaste dzikusy;D a tu wyskoczył nam Richard w jakichś łachach. Nie wiem być może ta ekipa co zrobiła czystke w obozie Dharmy to jacyć wygnani pracownicy DI, no albo rzeczywiście to rdzenni mieszkańcy... No i też nasuwa sie pytanie, czy na wyspie można sie starzec do jakiegoś pułapu, wieku? Richard jakoś dalej sie nie postarzał. Pytanie tylko czy to sie tyczy rdzennych mieszkańców (o ile Ci agresorzy nimi są) czy ogólnie wszystkich przebywających na wyspie.
Jonasz o jakie wydarzenia Ci chodzi?
No racja, to mógłby być telepatyczny przekaz, tylko w takim razie Jacob będąc na końcu świata czemu prosi o pomoc? W jaki sposób Lock mógłby mu pomóc...
No rzeczywiście Tajemniczo wyspo Hanso najbardziej pasuje do tego zdjątka z 20 epizodu.
Bardzo mozliwe, że zabicie jakiejś bliskiej osoby daje władzę nad innymi? Stąd Locke stał się kimś ważnym, a włazda Bena zaczyna upadać...Tak teraz sie zastanawiam. Ben zabił swojego ojca po czym został przywódcą Innych. Teraz Locke zabił swojego ojca i może on miał zostać nowym przywódcą. Widać, że Ben nie ma poparcia, liczył na to, że Locke nie zabije Coopera, wyśmiał Johna na forum. No a tu Richard podpowiedział Lockowi jak zrobić na złość Benowi, co sie zresztą stało. A gdy Lock przyszedł do obozu wszyscy stali wryci, szczególnie Tom który nie reagował na słowa Bena... ciekawy to był widok, tak jakby szedł jakiś zbawca...
Użytkownik jacekfreeman edytował ten post 10.05.2007 - |14:50|
Napisano 10.05.2007 - |14:51|
Tak, ostatnio w "Natural Science" Dr Heathrow opisał tę charakterysztyczną cechę telepatii.@Hela
Takie "stawanie się postacią" jest charakterystyczne właśnie dla przekazów telepatycznych.
Może marami? Straszydłami? Widziadłami? Fantomami? Strachami?Zastanawia mnie ta sól [?] wokół domku [przy "Perle" tez był słony znak "?"] - przed czym ma chronić? Duchami? Upiorami? Zjawami?
Użytkownik steyr edytował ten post 10.05.2007 - |14:51|
Napisano 10.05.2007 - |14:51|
Użytkownik Teoria spiskowa edytował ten post 10.05.2007 - |14:56|
Destiny is a fickle bitch.
Only fools are enslaved by time and space.
Ostrożna obserwacja jest jedynym kluczem do prawdy i pełnego zrozumienia.
Napisano 10.05.2007 - |14:55|
Napisano 10.05.2007 - |15:05|
Racja, pomyliło mi się z tymi sezonami.Mi po tym odcinku nasunęlo się oczywiste stwierdzenie. Ben i Locke mają ze sobą wiele wspólnego - zamknięci w sobie, małomówni, mieli beznadziejnych ojców i do tego ich zabili.
Jacob nadal pozostaje zagadką. Kim jest? Co robi na wyspie? Skąd ma taką siłę?
Zauważyliście, że w czasie demonstracji mocy przez Jacoba, lampa naftowa upada na ziemię i wznieca ogień. Gdy Ben wychodzi z chatki trzyma tą lampę w ręku.
Jackfreeman - 3 sezony będą :buu: po 16 odcinków.
Jeszcze jedno. Duch matki Bena wclae nie wyglądał jak duch.
Użytkownik jacekfreeman edytował ten post 10.05.2007 - |15:09|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych