zakreciles wszystko.jak rozumiem aby człowiek zamarzł momentalnie potrzeba temperatury ok ( -150 do -200 oC ) co tez nie jest tak do konca prawdą - leczy sie ludzi w komorach kirogenicznych a tam jest chyba ok -150 stopni a oni tam sie dzia podajze minuty ( pewnie inna wilgotnosc powie ktos ) pewnie tak ale i tak zamarzanie trwałoby minuty a sekundy ( człowiek to nie mamut - moze jeszcze mokry mamut ) i ma ubranie - poza tym jak rozumiem było tak zimno bo sie robił wir czyli zimno brało sie z kosmosu ( powietrze bardzo zle przewodzi ciepło ) czyli moim zdaniam do ziemi docierała PRÓZNIA i to mogo tak szybko zabijac - a zinmo tylko konserwowało ;-). Jesli widziałes zapowiedz filmu - jego samego mozesz sobie spokojnie darowac.
najbardziej chlodzi zimna temperatura w polaczeniu z wiatrem. w komorach kirogenicznych powietrze jest nieruchome i wtedy faktycznie slabo przewodzi cieplo, ale jesli jest w ruchu to wymiana temperatur zachodzi juz wtedy z normalna szybkoscia.
co do prozni - gdyby proznia dotarla do ziemii to ludzie by powybuchali a nie zamarzali.
faktycznie te ucieczki przed "zimnem" sa naciagane- ale odrobine prawdy tez w tym jest.
a co do filmu - ja obejrzalem i nawet nie zaluje. faktycznie plytkie ale efekty niektore fajne. i nie bylo na sile ratowania swiata - ci na polnocy zostali olani na czas zmian klimatycznych.

Logowanie »
Rejestracja










