Skocz do zawartości

Zdjęcie

Co z tym LOST?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
117 odpowiedzi w tym temacie

#41 Jellyeater

Jellyeater

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 452 postów
  • Miastoz Odległych Rubierzy

Napisano 12.02.2007 - |07:14|

Flashbacki Jacka zawsze były nudne. No może poza pierwszymi dwoma... Ten ze ślubem i ten z 3x01 były poniżej dennego poziomu LOST. Dlatego nie cieszę się z powodu jego kolejnych flashbacków. Skoro twórcy moga zakładać, że jeżeli sprzedał się pierwszy sezon i drugi sezon, to sprzeda się i 5 sezonów to ja mogę zalożyć, że jeżeli ostatnie dwa flashbacki były beznadziejne to i kolejne będą słabe.

>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>>

http://film.onet.pl/...00,artykul.html ten artykuł (ze strony głównej) daje chyba odpowiedzi na moje wątpliwości. Po prostu jestem fanem LOST, którego wali kogo wybierze Kate, i co się stanie z Jackiem.

Użytkownik Jellyeater edytował ten post 12.02.2007 - |09:41|

  • 0
Wszsytko tłumaczy paradoks bliźniąt.

Thank you and Nestle!

#42 Sawyer88

Sawyer88

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 132 postów

Napisano 12.02.2007 - |14:37|

Więc skoro Lost jest takim beznadziejnym serialem to zlikwidujmy to forum, skoro każdy i tak narzeka to po co to komu ?
Jesli uważacie serial za tak denny to poprostu przestańcie oglądać ... i nie wracajcie do niego, ciekawe czy wytrzymacie ? Czy nie będzie Was korciło za jakiś czas włączyć TV, bądź ściągnąć odcinek i zobaczyc jak nasi rozbitkowie sobie radzą ...
Mnie odpowiada ta nowa formuła, może nie do końca, ale jednak. Jasne jest kilka większych bądź mniejszych rzeczy które mnie irytują, ale i tak jest to obecnie chyba najlepszy serial ... i nie mówcie mi tu o PB, 24 czy innych bo one poprostu do mnie nie trafiają.
Tylko narzekacie, a Pan J ... to już chyba z samej zasady ...

Proste nie podoba się to po co oglądacie ? Z przyzwyczajenia ? A może chcecie się dowiedzieć jak to się skończy ?

A co do flashbacków to jest jeszcze kilka interesujących spraw jak np:
- Jak Lock stał się kaleką,
- Z kim jest Sun w ciąży, albo to wina wyspy ?
- Kim była Libby (jej FB mają być w retro innych postaci),
- no i chciałym się dowiedzieć czegoś więcej o Francuzce i o Alex.

Użytkownik Sawyer88 edytował ten post 12.02.2007 - |14:43|

  • 0

#43 confidence man

confidence man

    Kapral

  • Email
  • 236 postów

Napisano 12.02.2007 - |17:36|

Jesli uważacie serial za tak denny to poprostu przestańcie oglądać ... i nie wracajcie do niego, ciekawe czy wytrzymacie ? Czy nie będzie Was korciło za jakiś czas włączyć TV, bądź ściągnąć odcinek i zobaczyc jak nasi rozbitkowie sobie radzą ...
Mnie odpowiada ta nowa formuła, może nie do końca, ale jednak. Jasne jest kilka większych bądź mniejszych rzeczy które mnie irytują, ale i tak jest to obecnie chyba najlepszy serial ... i nie mówcie mi tu o PB, 24 czy innych bo one poprostu do mnie nie trafiają.
Tylko narzekacie, a Pan J ... to już chyba z samej zasady ...

Proste nie podoba się to po co oglądacie ? Z przyzwyczajenia ? A może chcecie się dowiedzieć jak to się skończy ?

A co do flashbacków to jest jeszcze kilka interesujących spraw jak np:
- Jak Lock stał się kaleką,
- Z kim jest Sun w ciąży, albo to wina wyspy ?
- Kim była Libby (jej FB mają być w retro innych postaci),
- no i chciałym się dowiedzieć czegoś więcej o Francuzce i o Alex.

zapomniałem o Libby, a z nią było przecież kilka nie wyjaśnionych sytuacji. zgadzam się z tobą Sawyer88. w serialu jest kilka irytujących rzeczy, ale to nie zmienia faktu, że Lost jest bardzo dobry i wciągający. myślę, że dlatego niektórym po prostu trudno odstawić go na półkę. jeżeli uważacie, że serial jest denny to po co oglądać. ja uważam, że moda na sukces jest nudna i nie oglądam :P oczywiście nie można porównywać Losta do mody, ale jeżeli wg was zagubieni są denni to zróbcie tak jak ja z modą
  • 0

#44 Northim

Northim

    Kapral

  • Użytkownik
  • 212 postów

Napisano 12.02.2007 - |22:13|

Ja autora tematu jak najbardziej rozumiem mimo, że serial dla mnie dalej jest świetny.
Ale niestety zrobili to, czego najbardziej nie chciałem. Kiedy pierwszy raz wspominała Francuzka o "Innych" uważałem ich za tajemnicze plemie, być może jacyś starzy rozbitkowie których wyspa zmieniła tańczą przy ognisku itd :P A zrobili, że inni to jacyś doktorkowie co coś badają. Bardzo tego nie chciałem wolałem już żeby były dinozaury a inni byli kanibalami :P Po prostu nie lubię pseudo naukowej papki w których występują słowa których się nie rozumie :P

Kiedyś zagadki były naprawdę ważne (kto to inni, co to za wyspa) a teraz zagadki to bardziej "Skąd Jack ma tatuaż" (wielce interesujący mnie szczegół :/) Ale i tak będe oglądał, bo mimo, że się narzeka to tylko znam 2 inne seriale które tak lubię. Prison Break i Dexter. Heroes plasuje się gdzieś za nimi. A jak ludzie mówią, że Lost przynudza to niech obejrzą 4400. Strasznie nierówny serial. Momenty świetne mieszają się z nudą.

A największa obecna wada Lost to retrospekcje. Ostatni ciekawy jaki widziałem to były retrospekcje Sawyera i Mr Eko (choć nic ważnego w sobie nie miały).

No ale następne odc. ciekawie się zapowiadają.
  • 0

#45 Jellyeater

Jellyeater

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 452 postów
  • Miastoz Odległych Rubierzy

Napisano 13.02.2007 - |07:38|

No ale następne odc. ciekawie się zapowiadają.

Zawsze się ciekawie zapowiadają, dopóki człowiek nie stwierdzi, że są denne i na pewno nie będą ciekawe. W głębi serca nadal liczę, że odcinek okaże się ciekawy, ale wiem, że niestety będzi nudny. Nie czytałem żadnego spojlera przed 3x07. Liczyłem, że pokażą coś ciekawego o Juliett. A oni przynudzali jak zwykle.
  • 0
Wszsytko tłumaczy paradoks bliźniąt.

Thank you and Nestle!

#46 tiam

tiam

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 141 postów
  • MiastoGdańsk

Napisano 13.02.2007 - |13:46|

Trudno utrzymać szczytowy poziom serialu w drugim sezonie, a co dopiero w 3 czy późniejszych. Wg mnie kazdy serial powinien konczyc sie na 1 sezonie, co jest generalnie w serialowym światku mało prawdopodobne, bo kasa, bo zobowiązania, bo układy, bo ...kasa. Zresztą należałoby chyba utworzyć nową kategorie dla tego rodzaju filmu ... Kultura masowa ma to do siebie że powiela, zagęszcza, powtarza, intensyfikuje, ale przede wszystkim nie widzi umiaru. Lost miał szanse stać sie serialem historycznym, byc moze niszowym (choc to odważe i chyba malo prawdopodobne określenie), obecnie - stara sie trzymać pion ale jak wiemy - wymogi dalszych sezonów sprawiają ze zaczyna traci na świeżości i gubi gdzieś tą magie sezonu premierowego.
Mimo to nadal czekam na kolejne odcinki, bo cóż mi pozostało...

p.s. a 24 w drugim sezonie ociera sie o kabaret...szkoda.
  • 0

#47 Northim

Northim

    Kapral

  • Użytkownik
  • 212 postów

Napisano 13.02.2007 - |20:59|

Ale 3 sezon Lost moim zdaniem jest lepszy od 2 sezonu. Dokładniej gdzieś od środka 2 sezonu bo pierwsze odcinki jeszcze bezpośrednio kontynuowało 1 sezon. A wy jak myślicie 3 sezon lepszy czy gorszy od 2?


EDIT:
Eeee racja 2 sezonu. Poprawiłem :P

Użytkownik Northim edytował ten post 13.02.2007 - |21:18|

  • 0

#48 logic

logic

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 251 postów
  • MiastoŁomża

Napisano 13.02.2007 - |21:03|

A wy jak myślicie 3 sezon lepszy czy gorszy od 3?


Chyba od 2 sezonu :D Chociaż w 2 połowie 2 sezonu tylko nieliczne odcinki były ciekawe, to i tak przebija jak dla mnie 3. Bez wątpienia.
  • 0
The memory remains.

#49 bravo

bravo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 59 postów

Napisano 13.02.2007 - |21:05|

Porównując te siedem odcinków 3 sezonu i pierwsze siedem 2 sezonu dla mnie lepszy jest jednak ten 3 sezon.:)
Szkoda mi trochę Eko ale ogólnie wszystko jest ok (no może oprócz kilku flashbacków, ale te z drugiego sezonu nie były lepsze).
  • 0

#50 Sawyer88

Sawyer88

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 132 postów

Napisano 13.02.2007 - |21:19|

http://film.onet.pl/...wiadomosci.html

zródło Onet.pl


Dotyczące zakończenia, a raczej jego planowania ...
  • 0

#51 Jellyeater

Jellyeater

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 452 postów
  • Miastoz Odległych Rubierzy

Napisano 14.02.2007 - |07:26|

"Z archiwum X" nie da się do LOST porównać. To nie był serial, a seria. Seria powiązanych ze sobą mniej lub bardziej luźno epizodów. Coś jak 4400. A Lost i Prison Break to seriale.

LOSt wkracza w fazę o jeden sezon za dużo. Czyli mamy szansę, że w 4 się skończy? :) Kurcza jak patrzę na zapowiadane Flashbacki to oprócz tych JAcka, Sayida i Locka to zapowiadają się ciekawie. Może poziom wróci.
  • 0
Wszsytko tłumaczy paradoks bliźniąt.

Thank you and Nestle!

#52 Mr.UnFriendly

Mr.UnFriendly

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 122 postów

Napisano 14.02.2007 - |23:56|

LOSt wkracza w fazę o jeden sezon za dużo. Czyli mamy szansę, że w 4 się skończy? :) Kurcza jak patrzę na zapowiadane Flashbacki to oprócz tych JAcka, Sayida i Locka to zapowiadają się ciekawie. Może poziom wróci.


Nadzieja matką głupich :P
Nie zgodzę się z Tobą, że retro Johna nie będą ciekawe, bo nie wyjaśnili w jakich okolicznościach przestał chodzić :P Czyli jest jakiś potencjał... Chyba że wcisną coś w stylu tej gupy hodujacej marysię w lesie :/

Ps. Z drugiej strony wydaje mi się, że flashbackiem pokazującym dlaczego Locke przestał chodzić uraczą nas w ostatnim odcinku w ogóle. Czyli (miejmy nadzieję!!) czeka nas to w przyszłym roku lub za dwa lata ;P.

A LOST już stał się serialem historycznym.. w końcu zmienił w znaczny sposób kręcenia amerykańskich seriali, marketing serialowy i co najważniejsze dla nas otworzył drogę dla innych seriali amerykańskich w telewizji ogólnodostępnej na za[beeep]ach takich jak Polska. Założę się, że TVN niedługo kupi jakiś serial :P

Użytkownik Mr.UnFriendly edytował ten post 15.02.2007 - |00:03|

  • 0

#53 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 15.02.2007 - |01:44|

Założę się, że TVN niedługo kupi jakiś serial :P

O matko! Nie! Niech oni nic nie kupują. Niech się najlepiej postwią w stan upadłości i zapomnijmy o nich. Za dużo dobrych tytułw w ich rękach się pali.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#54 oOo

oOo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 2 postów

Napisano 15.02.2007 - |13:08|

Lost śmierdzi, był dobry ale teraz to kompletne dno, powinni chyba od 3 sezonu zmienić mu tytuł na "Retro-LOST" w związku z tym że 3/4 każdego odcinka stanowią jakieś z [beeep] retrospekcje nie mające w większości przypadków nic do rzeczy, tym bardziej że o każdej z "super istotonych" spraw autorzy zapominają za pare odcinków. Ciekaw jestem bardzo czy kiedykolwiek zobaczymy jeszcze Walta, wkońcu wokół niego kręcił się cały pierwszy sezon. I co? jaj....o, Walt z ojcem sobie odpłyneli (ku uciesze chyba wszystkich fanów Lost) i temat umarł... jak każdy kolejny, co chwila nowe pomysły, nowe zagadki które żyją przez 2-3 odcinki a potem pozostają bez odpowiedzi.
  • 0

#55 kingsajz

kingsajz

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 15.02.2007 - |16:00|

Wydaje mi się, że Losta po prostu spotkało to co spotyka większość (o ile nie wszystkie) seriali, które określa się mianem "hitowych" (czyt. mających dużą publikę). Jest robione wszystko, aby serial wydłużyć. Tak wiem, Ameryki nie odkryłem... Chodzi mi o to, że chyba (dla niektórych na pewno) autorzy trochę się pogubili w tym wydłużaniu serialu. I ten proces był widoczny już w czasie pierwszego sezonu (otwieranie hatcha przez kilka odcinków), w drugim sezonie było to aż nazbyt widoczne (pokazywanie tych samych wydarzeń widzianych z różnych perspektyw, odcinki które niewiele wnosiły do zasadniczej fabuły, za to skupiały się na problemach niektórych osób lub przedstawiały niezbyt istotne wydzarzenia dla całej fabuły). Biorąc pod uwagę przerwy między odcinkami miało się wrażenie, że akcja nie posuwa się do przodu. W moim przypadku nie do końca tak było, bo drugą część sezonu 2 obejrzałem dopiero jesienią, a potem dość szybko przystąpiłem do oglądania sezonu 3. No właśnie sezon 3: bardzo dobrze wg mnie się stało, że zdecydowano się na jedną długą przerwę - nie było by też najgorzej, jeśli byłyby dwie krótsze przerwy, ale wtedy i tak pozostaje "problem Świat", więc... Ekhem, mam wrażenie, że w trzecim sezonie twórcy się jakby otrząsnęli i postanowili przede wszystkim podnieść poziom akcji, jednak mimo to pojawiały się te samy zarzuty... Myślę, że były jedank one trochę bezpodstawne: 6 odcinków, akcja rozgrywa się w trzech (potem dwóch) miejscach, do tego retrospekcje (fakt, nie zawsze za bardzo ciekawe). Trzeba przyznać, że za dużo się tam nie dało upchnąć... A potem było wielkie oczekiwanie i... było warto (imho, of koz ;) ):
S03E07: swoisty epilog do akcji z poprzednich odcinków (mowa oczywiście o wątku Jack-Kate-Sawyer), do tego ciekawe retrospekcje Juliet zachaczające o DI. Jedank znowu niektórzy narzekają, upraszczając: 1) tak jak ja oglądali moments & trailery i wiedzieli co mniej więcej będzie (ja nie narzekam.. w końcu nikt mi zapowiedzi nie kazał oglądać), 2) znowu uważali, że były nudne retrospekcje (kwestia gustu).
S03E08: wg mnie kapitalny odcinek (swoje wrażenia opisałem w topicu o odcinku). A narzekania pewnie się znowu pojawią: dlaczego tylko tyle pokazali? przecież i tak każdy wiedział jak się skończy (mimo, że widziałem końcową scenę wcześniej to ja i tak byłem zaskoczony), dlaczego nie pokazali co z Jackiem itp...
A mi taka formuła się bardzo podoba! Jeden odcinek - jeden watek (nie mówię, że od razu rozwiązany, choć na dzisiejszy odc. nie ma co narzekać). A w następnym odcinku... rozwiązanie 3 wielkich tajemnic jak głosi trailer ;) . Myślę, że choć jedna okaże się być naprawdę "tajemnicą" i uzyskamy jakąś sensowną odpowiedź. Wiem, wiem... optymista ze mnie, ale jakoś dobrze mi z tym ;) .

Jak ktoś dobrnął do końca to gratuluję i proszę nie brać tego tak całkiem na serio, bo to w końcu tylko moje luźne przemyślenia, a narzekających na Lost przecież i tak nie przekonam.
  • 0

#56 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 15.02.2007 - |16:43|

Wydaje mi się, że Losta po prostu spotkało to co spotyka większość (o ile nie wszystkie) seriali, które określa się mianem "hitowych" (czyt. mających dużą publikę). Jest robione wszystko, aby serial wydłużyć.

To absurd. A przynajmniej mówienie tego w czasie przeszłym. Serial jest dopiero w trzecim sezonie. Cztery, pięc sezonów jak na seriel przygodowy to wcale niezbyt wiele.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#57 rychu16

rychu16

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 15.02.2007 - |16:59|

To absurd. A przynajmniej mówienie tego w czasie przeszłym. Serial jest dopiero w trzecim sezonie. Cztery, pięc sezonów jak na seriel przygodowy to wcale niezbyt wiele.

jak się okazuje w przypadku Losta to jednak o wiele za wiele ;]
wszystko powinno się skończyć w 3 sezonie, gdyby scenarzyści się sprężyli i zamiast jakimiś bzdurami zaczęliby zasypywać nas istotnymi informacjami...
niestety przy obecnym tempie serial raczej nie skończy się na serii trzeciej, a to już odsyła Losta w odstawkę...

mam tylko nadzieje, ze Prison Breaka nie przedłuża i wszystko zakończy się w drugim sezonie :D
  • 0

#58 kingsajz

kingsajz

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 10 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 15.02.2007 - |17:05|

To absurd. A przynajmniej mówienie tego w czasie przeszłym. Serial jest dopiero w trzecim sezonie. Cztery, pięc sezonów jak na seriel przygodowy to wcale niezbyt wiele.

W sumie to się z Tobą zgadzam, ale kierowałem się myśleniem "wiecznych krytyków". Jak dla mnie cztery sezony i ten piąty krótki byłyby w sam raz.

mam tylko nadzieje, ze Prison Breaka nie przedłuża i wszystko zakończy się w drugim sezonie :D

Gwarantuję Ci, że będzie trzeci sezon (chyba to już nawet potwierdzone). A nie zdziwię się jak będzie i czwarty.
  • 0

#59 confidence man

confidence man

    Kapral

  • Email
  • 236 postów

Napisano 16.02.2007 - |02:45|

To absurd. A przynajmniej mówienie tego w czasie przeszłym. Serial jest dopiero w trzecim sezonie. Cztery, pięc sezonów jak na seriel przygodowy to wcale niezbyt wiele.

no właśnie. niektórzy już "odsyłają Losta w odstawkę" a tu jeszcze tyle przed nami
  • 0

#60 Northim

Northim

    Kapral

  • Użytkownik
  • 212 postów

Napisano 16.02.2007 - |16:54|

No mam nadzieję że będzie się rozkręcać bo po nijakim Not in Protland nowy odcinek zaskoczył nie tylko tym, że prawie cały to retrospekcja. Bardzo dobry odcinek. Tajemniczy - taki jaki powien być. Zobaczymy co z tymi 3 odpowiedziami.
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych