Skocz do zawartości

Zdjęcie

Koniec Stargate?


  • Zamknięty Temat jest zamknięty
82 odpowiedzi w tym temacie

#41 Badas

Badas

    Kapral

  • Użytkownik
  • 168 postów
  • MiastoKraków

Napisano 12.08.2006 - |10:58|

W ogóle zastanaiwa mnie jedno. Skoro w pierwszych sezonach, taki nacisk kładziono na pozyskiwanie obcych technologii, a nawet nie zabierali Staffów, kiedy pokonywali Jaffa, ani zatów nie brali.. Pełna niekonsekwencja.

Akurat jeśli o to chodzi to oni zabierali tą broń, mimo iż tego nie było widać w serialu. Powiedzmy odcinek w którym ginie Share. Przed tym jak umiera, wojacy z Ziemi stoczyli niezłą bitwe, pokonując masę Jaffa, wystarczyło później pozbierac łup :D Zbrojownie mieli pełną Staffów, a tym bardziej Zatów, których używał nie tylko Teal'c. No bo wiadomo, lepiej mieć Zata, który ogłuszy niż odrazu wpakować kulke. Nawet w późniejszych odcinkach mieli też tą broń, od Tok'ra, która mogła atakować cele "poza fazą" (odcinek z Reetu [czy jakoś tak]).

A odnośnie Stargate, ja myśle że zakończą emisje na 11 sezonie i to by mi odpowiadało najbardziej. Wątek z Ori jest dosyć obszerny i nie chciałbym, żeby go "wciskali na siłę" w jeden sezon :( A to że na Stargate przychodzi kres, cóż, wszystkie seriale kiedyś się skończą :) Mam tylko nadzieję, że zakończą Gwiezdne Wrota w wielkim stylu i z klasą.

Aha, niech puszczą w polsce Stargate, to gwarantuje im że cała moja rodzina i przyjaciele będą przed telewizorami w czasie emisji, czy będą tego chcieli, czy nie :D :D

Użytkownik Badas edytował ten post 12.08.2006 - |23:14|

  • 0

#42 leviathan

leviathan

    Starszy kapral

  • VIP
  • 282 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 12.08.2006 - |13:03|

No i kolejny dobijający wynik oglądalności Stargate :mellow:
Sg-1 10x04 na poziomie 1.3
Atlantis 3x04 na poziomie 1.4

No nie wiem czy można się pocieszać, że są wakacje. Przecież w zeszłym roku też były, a wyniki nie były aż tak dołujące. O ile się nie myle to 1.3 to jest najniższy wynik SG-1 w historii serialu. Miejmy tylko nadzieje, że amerykanie się ogarną i zaczną zasiadać w piątki wieczorem przed telewizorami z włączonym SCFI Channel, bo inaczej czarno to widze
  • 0

#43 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 12.08.2006 - |14:48|

Uhhh. Czytanie tego jest dla mnie trudniejsze niz czytanie spoilerów.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#44 Gaj

Gaj

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 708 postów

Napisano 13.08.2006 - |04:26|

Tak poczytałem ten wątek i chciałbym Wam zwróćić uwagę na 1 fundamentalną kwestię.
Mianowicie co wynika z faktu, że SG-1 leci już 10 lat?
Ano wg mnie to, że zmieniło się pokolenie.
Ludzie, którzy z wypiekami na twarzy oglądali sg-1 mający 13-17 lat dziś mają 23-27, założyli rodziny, mają pracę i dzieci czy są choćby są na studiach, gdzie imprezy w piątki to norma.. Są poważniejsi i doroślejsi. Nowi 13-17 latkowie bez obejrzenia poprzednich iluś sezonów niewiele kapują i wybierają coś co idzie zrozumieć. Bądźmy szczerzy - żeby obejrzeć 9 sezonów sg-1 + 2 SGA trzeba najpierw wydać duuużo kaski na dvd, a potem mieć wolne pół roku na oglądanie! Poza tym to przy BSG sg-1 wygląda jak flip i flap przy Kieślowskim.

Starzy fani oczekują o wiele więcej niż kiedyś. Chcą oczywiście żałosnego McGywera czyli RDA, chcą przeżywać w nieskoczoność wątki ze starych sezonów, których za nic nie kapują nowi widzowie. Chcą oczywiście nowych pomysłów, ale podanych w starym sosie z obowiązkowym ONeilem i Carter i najchętniej do tego, żeby ta dwójka romansowała. Rzeczy niemożliwe do pogodzenia z nową widownią.

Weźmy dzisiejszy sg-1 odcinek 5 z 10 sezonu. W trakcie odcinka Carter radośnie mówi, że ta lekarka ma praktykę ze strefy 51, ginie sobie jakiś cloak device ten od sodan warriors. Powiedzcie mi kto na tym forum wierzy w to, że strefa 51 trzyma takie stworki, że Pani doktor świetnie się wytrenowała w obcej chirurgii? Może 13 latki po odkryciu świata Daenikena etc..., ale Ci nie kapują najczęściej sg-1. Na pewno nie kupują takich bajeczek 20-30 latkowie, a to Ci właśnie stanowią starą gwardię fanów tego serialu. Ja ze swoimi 35 lat to już straszny ramol jestem, ale wciąż czekam na Furlingi etc..., a co amerykański 13 latek może wiedzieć o tym, że starzy fani czekają na furlingi? NIC.]

Z SG-1 czy SGA wyrasta się jak z mordobić na konsolach czy słuchania Britnej Spears. Jedyny sposób, żeby SG-1 i SGA były atrakcyjne dla starych fanów to żeby były logiczne i mądre, do tego mroczne i realistyczne. Przykład musi iść z BSG. Świat musi wreszcie już wiedzieć o wrotach, strefie 51 dajmy litości, niech nasi przestaną biegać z glockami i śmiesznymi hełmami. SG-1 zdobyło taki stos technologii, że czas na zaty, pola energetyczne i inne bajerki, a nie wyposażenie US Army. Ile razy jeszcze mamy z żenadą patrzeć jak żołnierzyki z bronią spalinową opartą o proch stają dookoła wrót i w nie mierzą na wypadek niebezpieczeństwa? A może wreszcie jakieś osłony im dać, jakiś laserek postawić czy wieżyczkę bojową? Po cholerę męczy się tych biedaków i naraża ich życie? Czy pogromcy Goaldów okupujący potęzne miasto w innej galaktyce i mający stosunki z niemal całą naszą galaktyką mogą prowadzić politykę międzyplametarną przez generałka Landrego i teamy SG? Jak do cholery zbudowano na ziemi w tajemnicy oczywiście 2-3 wielkie statki kosmiczne i sporo pomniejszych?Wokół SG zmieniły się tyle razy rządy i władze, delegaci z innych krajów, a tajemnica się niby trzyma, tak? I jak niby ma to być wsio nadal w ukryciu? Galaktyka trzęsie się w posadach bo atakuje armia ORI, a na ziemi luzik. Asgard pojawia się jako najemni komicy na naszych statkach, Tollanie wyparowali, Furlingami się nikt nie interesuje czy innymi rasami... Ile stary widz może znieść głupot i ile razy ma jeszcze oglądać Baala, który coś knuje oraz najważniejszych aktorów sg-1 czyli wieśniaków z innej planety?

Można nonsensy i anachronizmy SG mnożyć w nieskończoność. W obecnej, od jakiegoś czasu, sytuacji SG-1 jest za głupie dla starych widzów, a dla nowych nie znane i za mało trendy. To jak niby ma to odnosić nadal sukcesy? ANo nie może i się spala, wypala i kończy.

Użytkownik Gaj edytował ten post 13.08.2006 - |04:34|

  • 0

#45 DonBolano

DonBolano

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 505 postów
  • MiastoOstrów Wlkp/Wrocław

Napisano 13.08.2006 - |09:48|

Z SG-1 czy SGA wyrasta się jak z mordobić na konsolach czy słuchania Britnej Spears. Jedyny sposób, żeby SG-1 i SGA były atrakcyjne dla starych fanów to żeby były logiczne i mądre, do tego mroczne i realistyczne. Przykład musi iść z BSG. Świat musi wreszcie już wiedzieć o wrotach, strefie 51 dajmy litości, niech nasi przestaną biegać z glockami i śmiesznymi hełmami. SG-1 zdobyło taki stos technologii, że czas na zaty, pola energetyczne i inne bajerki, a nie wyposażenie US Army. Ile razy jeszcze mamy z żenadą patrzeć jak żołnierzyki z bronią spalinową opartą o proch stają dookoła wrót i w nie mierzą na wypadek niebezpieczeństwa? A może wreszcie jakieś osłony im dać, jakiś laserek postawić czy wieżyczkę bojową? Po cholerę męczy się tych biedaków i naraża ich życie? Czy pogromcy Goaldów okupujący potęzne miasto w innej galaktyce i mający stosunki z niemal całą naszą galaktyką mogą prowadzić politykę międzyplametarną przez generałka Landrego i teamy SG? Jak do cholery zbudowano na ziemi w tajemnicy oczywiście 2-3 wielkie statki kosmiczne i sporo pomniejszych?Wokół SG zmieniły się tyle razy rządy i władze, delegaci z innych krajów, a tajemnica się niby trzyma, tak? I jak niby ma to być wsio nadal w ukryciu? Galaktyka trzęsie się w posadach bo atakuje armia ORI, a na ziemi luzik. Asgard pojawia się jako najemni komicy na naszych statkach, Tollanie wyparowali, Furlingami się nikt nie interesuje czy innymi rasami... Ile stary widz może znieść głupot i ile razy ma jeszcze oglądać Baala, który coś knuje oraz najważniejszych aktorów sg-1 czyli wieśniaków z innej planety?

Można nonsensy i anachronizmy SG mnożyć w nieskończoność. W obecnej, od jakiegoś czasu, sytuacji SG-1 jest za głupie dla starych widzów, a dla nowych nie znane i za mało trendy. To jak niby ma to odnosić nadal sukcesy? ANo nie może i się spala, wypala i kończy.


Zgadzan si w całej rozciągłości. Nawet sygnalizowałem te same problemy w innych postach. Zgadzam się także ze zmianą pokoleń. Ja mam jeszcze tyllko jedno pytanie: Czy na Sci_fi nie ma jakiegoś pasma powtórkowego? Jednocześnie powiedzmy puszczają starsze odcinki gdzies w innych czsach antenowych.. (?) To by mogło powiedzmy przyciągnąc nowych widzów, ludzie oglądaliby od początku SG1, tak jak ja teraz;) Załadowałem odcinki wszystkie na kompa i jade od początku, bo już mi się trochę zapomniało :) Heh.
  • 0

#46 Wraith

Wraith

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 523 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 13.08.2006 - |11:52|

Tak poczytałem ten wątek i chciałbym Wam zwróćić uwagę na 1 fundamentalną kwestię.
Mianowicie co wynika z faktu, że SG-1 leci już 10 lat?
Ano wg mnie to, że zmieniło się pokolenie.
Ludzie, którzy z wypiekami na twarzy oglądali sg-1 mający 13-17 lat dziś mają 23-27, założyli rodziny, mają pracę i dzieci czy są choćby są na studiach, gdzie imprezy w piątki to norma.. Są poważniejsi i doroślejsi. Nowi 13-17 latkowie bez obejrzenia poprzednich iluś sezonów niewiele kapują i wybierają coś co idzie zrozumieć. Bądźmy szczerzy - żeby obejrzeć 9 sezonów sg-1 + 2 SGA trzeba najpierw wydać duuużo kaski na dvd, a potem mieć wolne pół roku na oglądanie! Poza tym to przy BSG sg-1 wygląda jak flip i flap przy Kieślowskim.

Starzy fani oczekują o wiele więcej niż kiedyś. Chcą oczywiście żałosnego McGywera czyli RDA, chcą przeżywać w nieskoczoność wątki ze starych sezonów, których za nic nie kapują nowi widzowie. Chcą oczywiście nowych pomysłów, ale podanych w starym sosie z obowiązkowym ONeilem i Carter i najchętniej do tego, żeby ta dwójka romansowała. Rzeczy niemożliwe do pogodzenia z nową widownią.

Weźmy dzisiejszy sg-1 odcinek 5 z 10 sezonu. W trakcie odcinka Carter radośnie mówi, że ta lekarka ma praktykę ze strefy 51, ginie sobie jakiś cloak device ten od sodan warriors. Powiedzcie mi kto na tym forum wierzy w to, że strefa 51 trzyma takie stworki, że Pani doktor świetnie się wytrenowała w obcej chirurgii? Może 13 latki po odkryciu świata Daenikena etc..., ale Ci nie kapują najczęściej sg-1. Na pewno nie kupują takich bajeczek 20-30 latkowie, a to Ci właśnie stanowią starą gwardię fanów tego serialu. Ja ze swoimi 35 lat to już straszny ramol jestem, ale wciąż czekam na Furlingi etc..., a co amerykański 13 latek może wiedzieć o tym, że starzy fani czekają na furlingi? NIC.]

Z SG-1 czy SGA wyrasta się jak z mordobić na konsolach czy słuchania Britnej Spears. Jedyny sposób, żeby SG-1 i SGA były atrakcyjne dla starych fanów to żeby były logiczne i mądre, do tego mroczne i realistyczne. Przykład musi iść z BSG. Świat musi wreszcie już wiedzieć o wrotach, strefie 51 dajmy litości, niech nasi przestaną biegać z glockami i śmiesznymi hełmami. SG-1 zdobyło taki stos technologii, że czas na zaty, pola energetyczne i inne bajerki, a nie wyposażenie US Army. Ile razy jeszcze mamy z żenadą patrzeć jak żołnierzyki z bronią spalinową opartą o proch stają dookoła wrót i w nie mierzą na wypadek niebezpieczeństwa? A może wreszcie jakieś osłony im dać, jakiś laserek postawić czy wieżyczkę bojową? Po cholerę męczy się tych biedaków i naraża ich życie? Czy pogromcy Goaldów okupujący potęzne miasto w innej galaktyce i mający stosunki z niemal całą naszą galaktyką mogą prowadzić politykę międzyplametarną przez generałka Landrego i teamy SG? Jak do cholery zbudowano na ziemi w tajemnicy oczywiście 2-3 wielkie statki kosmiczne i sporo pomniejszych?Wokół SG zmieniły się tyle razy rządy i władze, delegaci z innych krajów, a tajemnica się niby trzyma, tak? I jak niby ma to być wsio nadal w ukryciu? Galaktyka trzęsie się w posadach bo atakuje armia ORI, a na ziemi luzik. Asgard pojawia się jako najemni komicy na naszych statkach, Tollanie wyparowali, Furlingami się nikt nie interesuje czy innymi rasami... Ile stary widz może znieść głupot i ile razy ma jeszcze oglądać Baala, który coś knuje oraz najważniejszych aktorów sg-1 czyli wieśniaków z innej planety?

Można nonsensy i anachronizmy SG mnożyć w nieskończoność. W obecnej, od jakiegoś czasu, sytuacji SG-1 jest za głupie dla starych widzów, a dla nowych nie znane i za mało trendy. To jak niby ma to odnosić nadal sukcesy? ANo nie może i się spala, wypala i kończy.

Drogi Gaju, może więcej dałoby wysłanie prztłumaczonego posta do MGM. Zgadzam się z Twoją opinią i któż to wie, może MGM też się z nią zgodzi.
  • 0

#47 leviathan

leviathan

    Starszy kapral

  • VIP
  • 282 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 14.08.2006 - |14:43|

Zgadzan si w całej rozciągłości. Nawet sygnalizowałem te same problemy w innych postach. Zgadzam się także ze zmianą pokoleń. Ja mam jeszcze tyllko jedno pytanie: Czy na Sci_fi nie ma jakiegoś pasma powtórkowego? Jednocześnie powiedzmy puszczają starsze odcinki gdzies w innych czsach antenowych.. (?) To by mogło powiedzmy przyciągnąc nowych widzów, ludzie oglądaliby od początku SG1, tak jak ja teraz;) Załadowałem odcinki wszystkie na kompa i jade od początku, bo już mi się trochę zapomniało :) Heh.



Z tego co wiem to na SCIFI Channel są pasma powtórkowe poprzednich sezonów. Do niedawna nawet bardzo często powtarzane, ale stacja ma coraz mniej czasu antenowego dla takich pozycji, z uwagi na produkowanie coraz więcej seriali własnej produkcji ( BSG, Eureka, Who wants to be a super hero, Ghost Hunters, a niedługo jeszcze The dresdent files). Sądze, że Stargate SG-1 i tak wkrótce umrze śmiercią naturalną, a scenarzyści całą pracę poświęcą na SGA, żeby było coraz lepsze i wrzucą je np w pazdzierniku razem z BSG
  • 0

#48 Plaski999

Plaski999

    Kapral

  • Użytkownik
  • 214 postów
  • MiastoOstrów Wlkp.

Napisano 16.08.2006 - |10:21|

Przynajmniej tak to wygląda, że powoli SGC się kończy i rośnie w siłę SGA. Niby żal, ale z drugiej strony lepiej, żeby był 1 silny serial ze świata SG aniżeli 2 słabiutkie, które skasują z powodu słabej ogladalności.

Ja osobiście bym wolał 2 bardzo mocne seriale, no ale o tym można tylko pomarzyć niestety :(
  • 0

#49 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 16.08.2006 - |10:33|

Zaczyna siędzielenie skóry na żywym jeszcze niedźwiedziu :D , co wcale nic dobrego nie wróży. Mimo wszystko zgadzam się z kilkoma sprawami. Po pierwsze jest jeszcze wiele pomysłów, które można by wykorzystać w SG1, a które gdzieś po drodze zostały zapomniane, albo odłożone do szuflady :huh: ? Jednak z drugiej strony rzeczywiście jeżeli mają być dwa słabe seriale, to lepiej niech będzie jeden, a mocny i o wysokim poziomie.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#50 enzo

enzo

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 252 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 16.08.2006 - |13:01|

W ostateczności przeżuci się Daniela i Sam do SG-A.
Daniel dysponuje dużą wiedzą na temat pradawnych
Sam ma genialne pomysły (czasem) - a z tego połączenia może wyjść tylko dobry humor (w stylu idź possij cytrynę)

I Będzie SG-A tylko ( chodź szkoda mi SG-1
Ale w jakimś celu przecież stworzyli SG-A

Teal'c co jakiś czas odwiedzi sobie Atlantis i będzie fajnie.
SG-1 nie ma Jacka, to duża strata
  • 0
Pozdrowienia:
SG: Goauld: Jaffa Cree !!!
SG: Asgard: Greeting
Startrek: Borg: Low you shields, Prepare to assimilate :)

#51 black hose

black hose

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 127 postów
  • MiastoOlsztyn

Napisano 16.08.2006 - |14:19|

Jeszcze dwa slowa o SGA. Dla mnie moze nie istniec. Juz z samego poczatku serial oparty jest na absurdalnym zalozeniu ze Wraith pokonali Pradawnych a 5-osobowa zaloga SG kopie im tylki co odcinek. Sorki ale tego nie lykam.


Z całym szacunkiem... Ale SG-1 jest oparty na tym samym złożeniu: Rasa Goauld's rządziła galaktyką kilka tysięcy lat, a SG-1 pokonała ich w osiem
  • 0

#52 Sokar

Sokar

    snapik.com

  • VIP
  • 1 337 postów
  • MiastoOleśnica

Napisano 16.08.2006 - |15:53|

Nowe dane

Stargate SG-1 10x05 Uninvited - 1,4
Stargate SG-1 10x04 Insiders - 1,3
Stargate SG-1 10x03 The Pegasus Project - 1,5
Stargate SG-1 10x02 Morpheus - 1,6
Stargate SG-1 10x01 Flesh and Blood - 1,4

Stargate Atlantis 03x05 Progeny - 1,6
Stargate Atlantis 03x04 Sateda - 1,4
Stargate Atlantis 03x03 Irresistible - 1,5
Stargate Atlantis 03x02 Misbegotten - 1,6
Stargate Atlantis 03x01 No Man's Land - 1,5
  • 0

#53 Skaara

Skaara

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 267 postów

Napisano 16.08.2006 - |16:48|

Cóż... wg mnie nie da się ukryć,że SG - 1 powoli zaczyna nudzić.Ja obejrzałem wszystkie 9 sezonów w 4 miesiące(kwiecień - lipiec). I wg mnie serial trzymał wysoki poziom póki starał się trzymac(choć trochę) klimat filmowy. Serial przestał się rozwijać od 8 sezonu. I choć dalej sprawia mi frajde oglądanie go to jednak to już nie to samo co pierwszych 7 sezonów. Bitwa na Antarktydzie była chyba najlepszym odcinkiem w historii SG - 1 i wg mnie pózniej można było inaczej akcję pociagnąc. Sezon 9 i początek watku Ori był obiecujący ale to jednak nie to co Goauld's :sma1: Serial nie ma w sobie już nic z klimatu filmu i to uważam,ze jago największa wadę.Co nie zmienia faktu,że sezon 10 oglądam na bieżąco ale jednak juz bez takiego wyczekiwania na kolejny odcinek... to już nie to samo...

Użytkownik Skaara edytował ten post 16.08.2006 - |17:40|

  • 0

#54 leviathan

leviathan

    Starszy kapral

  • VIP
  • 282 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 16.08.2006 - |17:55|

W ostateczności przeżuci się Daniela i Sam do SG-A.
Daniel dysponuje dużą wiedzą na temat pradawnych
Sam ma genialne pomysły (czasem) - a z tego połączenia może wyjść tylko dobry humor (w stylu idź possij cytrynę)

I Będzie SG-A tylko ( chodź szkoda mi SG-1
Ale w jakimś celu przecież stworzyli SG-A

Teal'c co jakiś czas odwiedzi sobie Atlantis i będzie fajnie.
SG-1 nie ma Jacka, to duża strata



Chyba sobie żartujesz :/ Załoga Atlantis musi zostać taka jak jest ( nawet z kiepsko grającą Teylą i Rononem). Lubię SG-1, ale Atlantis bardziej i nie chce oglądać tam Carter ( przecież już jest tam naukowiec - McCay i starczy) a Jackson może sobie ewentualnie wpaść raz na 10 odcinków. Poza tym jak pokazują ostatnie wyniki oglądalności oraz ostatnie odcinki Atlantis zyskuje coraz większą przewagę nad SG-1, więc dobrze sobie radzi jako oddzielny serial i się rozkręca pomału( mam nadzieje, że ta tendencja się utrzyma). Niech SGA pozostanie SGA, a nie SG-1 w nowym wydaniu :evil:
  • 0

#55 Tom0000

Tom0000

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 22 postów

Napisano 17.08.2006 - |14:53|

Mam nadzieje ze jesli zapadnie decyzja o zakonczeniu jakiegos serialu to nastapi to w takim momencie aby wyprodukowali jeszcze kilka odcinkow zamykajacych glowny watek serii.
  • 0

#56 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 18.08.2006 - |10:16|

Mam nadzieje ze jesli zapadnie decyzja o zakonczeniu jakiegos serialu to nastapi to w takim momencie aby wyprodukowali jeszcze kilka odcinkow zamykajacych glowny watek serii.


To pewnie będzie zależało od tego, w jakim momencie podejmą decyzję o kazacji. Oczywiście jeżeli takową podejmą.
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#57 mortis4321

mortis4321

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 139 postów
  • MiastoSzczecin

Napisano 18.08.2006 - |11:08|

Mam nadzieje ze jesli zapadnie decyzja o zakonczeniu jakiegos serialu to nastapi to w takim momencie aby wyprodukowali jeszcze kilka odcinkow zamykajacych glowny watek serii.

Wydaje mi sie, ze w ostatecznosci moze powstac cos na ksztalt Peackeeper Wars w koncu tytul najdluzszej serii sci-fi do czegos zobowiazuje :) .
  • 0

#58 Blah

Blah

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 372 postów

Napisano 18.08.2006 - |17:14|

SG-1 przestalo byc ciekawym serialem w momencie gdy wsadzili O'neilla za biurko i duza czesc odcinkow 8 sezonu skoncentrowali w bazie Chayenne.
Pozniej poczatek 9 sezonu - Valla + nowa rasa ciagnely te 3 odcinki ,ale serial znowu stal sie nudny gdy Valla odeszla.Zrobilo sie ciekawie dopiero pod koniec sezonu z niedokonczonym atakiem Ori.Wedlug mnie to bardzo cienko jezeli tylko 4-5 odcinkow w sezonie potrafi czyms zainteresowac.
Sezon 10 - mam na dysku wszystkie odcinki ktore sie do tej pory ukazaly.Zadnego jeszcze nie obejrzalem.
W sumie to od jakiegos czasu ogladam SG-1 chyba tylko z przyzwyczajenia.Na epwno nie bede plakal jezeli nie powstanie nastepny sezon
  • 0

#59 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 18.08.2006 - |18:00|

Wydaje mi sie, ze w ostatecznosci moze powstac cos na ksztalt Peackeeper Wars w koncu tytul najdluzszej serii sci-fi do czegos zobowiazuje :) .


Gwoli ścisłości SG nie jest najdłuższym serialem SF. :)
I jeszcze duuuużo mu brakuje do najdłuższego :P ;)

Użytkownik psjodko edytował ten post 18.08.2006 - |18:01|

::. GRUPA TARDIS .::


#60 kwiatek

kwiatek

    FLOWER POWER

  • VIP
  • 2 530 postów
  • MiastoOpole

Napisano 18.08.2006 - |18:57|

Stargate SG-1 w momencie zatwierdzenia sezonu 10 i jego emisji stało się najdłuższym kolorowym serialem sci-fi w historii.
  • 0
Master of possimpible ;)




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych