odliczanie i maszyneria
#42
Napisano 14.03.2006 - |14:35|
Odpowiedziałeś sam sobie.właśnie film jest profesjonalny... i ciekawe czemu jest podzielony na parę części (nie wiemy ile ale podejrzewam, że na 6 bo tyle jest stacji badawczych)...
Genesis
#43
Napisano 14.03.2006 - |14:38|
Ma 2 części historyczną i przekaz do obsługi. Część historyczna pewnie była w archiwum (może jako reklama). Panowie z Dharmy z łatwością posługują się nożyczkami, więc zmontowanie ich nie było trudne. Mogło być też tak, że pierwotnie Orientation wyglądał inaczej, ale od momentu wypadku zmienioną część z przekazem do pracowników. Stąd czołówka.Film był dość rozbudowany i profesjonalnie zrobiony, a produkcja takiego bez castingu nie byłaby dużo krótsza niż z castingiem.
Boś upartyUtrzymuje swoje zdanie, że Azjata przedstawiający oficera dharmy w filmie instruktażowym jest aktorem, a nie naukowcem.
#45
Napisano 19.03.2006 - |14:23|
widzialem juz podobne wypowiedzi na forum, jednak napisze to samo po swojemu;) otoz ta cala sprawa z wpisywaniem liczb jest co najmniej dziwna... z filmu instruktazowego wyraznie wynika, ze wpisanie liczb jest bardzo wazne. skoro to takie wazne to po co powierzac to zadanie czlowiekowi, ktory jak wiadomo moze sie okazac bardzo zawodnym ogniwem systemu. nie lepiej by bylo napisac program, ktory robilby to automatycznie? nawet jesli wazny jest losowy czas wpisania ( 104 do 108 minuta ) to program tez moglby taka funkcje zawierac. wydaje mi sie ze to cale wpisywanie liczb to wielka bujda!! no ale po co ta bujda? dla mnie jedynym rozsadnym rozwiazaniem jest cos w stylu "badania nad czlowiekiem", czyli na przyklad jak dlugo bedzie to wpisywal, czy zaryzykuje nie wpisac, albo jakies badanie statystyczne nad czasem wpisania ( np ze mezczyzni wpisuja czesto w ostatniej minucie, a kobiety robia to z reguly w pierwszej z czterech ). no ale moja teoria nie jest z pewnoscia prawdziwa, bo takie rozwiazanie jest "nude", a fani losta pewnie oczekuja czegos duzo bardzie szokujacego i z pewnoscia scenarzysci takie wytlumaczenie przygotowali. aha, podobno john lock w najblizszych odcinkach zapuszcza :afro:
zgadzam się z tym. naukowcy mogliby na;isać program wpisujący cyfry zamiast wsadzać do bunkrów ludzi. Ale to chyba tylko potwierdza moją teorie że maszynka sprawdza czy ludzie z bunkrów jeszcze żyją :]
jak ktoś dalej napisał, faktycznie ojciec Azjatki możwe namieszać i okazać sie kimś z dharmy :] czekam na 02X16
#46
Napisano 12.05.2006 - |02:25|
to fragment mojej wypowidzie w tym watku z 14.03.2006 |04:05|
no i co myslicie??
z tego co sie okazalo w odcinku 21 wynika ze mialem duzo racji, co nie
Użytkownik waza_1 edytował ten post 12.05.2006 - |02:26|
#47
Napisano 12.05.2006 - |17:29|
Czternasty odcinek pokazal, ze niewpisanie liczb ma jednak jakies konsekwencje. Uslyszelismy rozkrecajaca sie maszynerie, a wiemy juz, ze pod bunkrem znajduje sie jakies tajemnicze, potezne urzadzenie, ktore choc uspione, generuje pole magnetyczne. Widzielismy takze egipskie hieroglify, ktore luzno tlumaczone oznaczaja 'spowodowanie smierci' albo... samozaglady. Moj pomysl jest taki. Szaleni, i przede wszystkim solidnie finansowani naukowcy stworzyli na odpowiedniej wyspie laboratoria badawcze, badajace granice ludzkich mozliwosci. Badania byly jednak tak niebezpieczne, ze stworzono swoisty mechanizm samozaglady calej wyspy, gdyby cos poszlo nie tak. No i poszlo nie tak, maszyneria zostala wiec uruchomioma, a timer ustawiono na 108 minut (liczba symboliczna), ale chodzilo o to, by miec czas na ucieczke z wyspy. W mysl powiedzenia, przezorny, zawsze ubezpieczony, naukowcy po stworzeniu tykajacej bomby zostawili sobie furtke w postaci kodu, wpisanie ktorego oddala destrukcje wyspy o owe 108 minut. Ta na wszelki wypadek, jak by zalodze bunkrow badawczych nie udalo sie jednak wydostac z wyspy. No i przynajmniej niektorym ucieczka sie nie udala i biedacy wpisywali kod czekajac na ratunek, ktory jednak z jakis powodow nie nadchodzil i wyglada na to, ze do tej pory nie nadszedl. W efekcie, eksperyment, ktory wyrwal sie spod kontroli trwa nadal, nie jako sam sciagajac na wyspe kolejne obiekty do badan (czytaj ludzi). A nasi lostowicze, wpisujac kod, ciagle oddalaja moment samozaglady wyspy...
Done, co Wy na to ?
Ehh raczej na pewno nie jest tak
#48
Napisano 12.05.2006 - |21:28|
Nie wiem czemu ,ale tak jest.
Może żeby się źle nie kojarzyli...
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








