Skocz do zawartości

Zdjęcie

Oni wszyscy są ze sobą powiązani...


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
71 odpowiedzi w tym temacie

#41 Lvs

Lvs

    Starszy szeregowy

  • Email
  • 125 postów
  • MiastoZ Matrixa ;D

Napisano 26.02.2006 - |08:37|

Na zdjeciu nie jest przytulona żona Jacka tylko baba, która chciała adoptować dziecko Claire. Myślę że Desmont jeszcze wróci i ma coś wspólnego z Jackiem(rodzina?) ale jego żona nie ma z tym nic wspólnego.
  • 0

#42 rychu16

rychu16

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 92 postów

Napisano 27.02.2006 - |15:32|

Myślę że Desmont jeszcze wróci i ma coś wspólnego z Jackiem(rodzina?)

kurde- ludzie !! bądzcie poważni- Jack spotkał Desmonda pare lat temu na stadionie- tyle,finito!! wkurzają mnie te teorie w stylu- Claire jest dzieckiem żony Jacka z Lockiem, a Michael i Sawyer chodzili razem to przedszkola...
niektórych bohaterów Lost nie łączy kompletnie nic i musicie sie z tym pogodzic, nie probujcie na sile kazdego łączyć wiezami rodzinnymi z innymi rozbitkami, bo takie coś po prostu nie ma sensu!!

Użytkownik rychu16 edytował ten post 27.02.2006 - |15:57|

  • 0

#43 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 27.02.2006 - |15:44|

kurde- ludzie !! bądzcie poważni- Jack spotkał Desmonda pare lat temu na stadionie- tyle,finito!! wkurzają mnie te teorie w stylu- Claire jest dzieckiem żony Jacka z Lockiem, a Michael i Sawyer chodzili razem to przedszkola...
niektórych bohaterów Lost nie łączy kompletnie nic i musicie sie z tym pogodzic, nie probujcie na sile kazdego łączyćwiezami rodzinnymi z innymi rozbitkami, bo takie coś po prostu nie maja sensu!!


Bliskie powiązania Jacka z Desomndem są moim zdaniem fałszywym tropem, ale wszytsko wskazuje,że wsyzscy oni sa z sobą powiązani w stopniu, dużo bliższym niż szóstym.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#44 Corristo

Corristo

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 109 postów
  • MiastoChrzanów

Napisano 27.02.2006 - |15:49|

Ich wszystkich powiązały liczby. Gdyby nie one nie było by ich tu, na wyspie
  • 0
4 8 15 16 23 42

#45 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 27.02.2006 - |16:17|

Ich wszystkich powiązały liczby. Gdyby nie one nie było by ich tu, na wyspie


Liczby? W jaki sposób. Tylko dwie osoby maja jakiś związek z liczbami - Hurley i Danielle. Nikt inny nie ma pojęcia o tych liczbach. Sądze także, że ich powiązania w Realu nie maja wielkiego znaczenia, poza oczywiście posamakiem tajemniczości i przyjemności w ich tropieniu dla hoard core fanów. W koncu nie oszukujmy się serial ten oglada miliony widzów i dla przytłączajacej większości te powiązania, poza oczywistymi jak spotkanie sawyera z ojcem Jacka, pozostają neizauważóne. Fim ten nei jest robiony dla kilku promili tropicielei faktów, lecz dla szerokiej publiczności. jesli jaikies ukryte tajemnice występują, to jest to rozdaj zabawy. Jeśli producenci chca cos istotnego pokazac, pokazuja to tak by wszyscy zauważyli.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#46 spok

spok

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 64 postów
  • MiastoBiałystok

Napisano 27.02.2006 - |16:54|

Gdy myślę o tych wszystkich powiązaniach z serialu, a także o sposobie w jaki ludzie ci trafili na wyspę, niechybnie przypomina mi się pewien dowcip o niewiernych żonach, które Bóg w ramach kary zebrał na jednym statku i zatopił. ;-) Moja wielka-teoria-o-koneksjach wygląda następująco: Autorzy serialu stosując takie chwyty jak pokazanie Hurleya w telewizji gdy Jin używa argumentów ręcznych w rozmowie z kontrahentem ;-) chcieli pokazać nam jaki to świat jest mały. I nic więcej. Jednak całe rzesze ludzi takich jak my, na forach takei jak to, zaczeło wymyślać do tego niestworzone historie i niesamowite teorie. Sprytni autorzy Losta to podchwycili i dalej karmią nas takimi smakołykami jak ten z odcinka 2x14, gdzie Said spotyka kogoś spokrewnionego z Kate. ;-)

Co do samych powiązań - to, że ktoś kogoś zobaczył (albo i nie!) w telewizji, przeszedł obok kogoś czy spotkał nawet nie zamieniając ani słowa, jeszcze o niczym nie świadczy. Coś w tym jest, to duży zbieg okoliczności, który może sugerować coś więcej. I tyle. Bez wymyślania. ;-)
  • 0

#47 boone

boone

    Sierżant

  • Email
  • 686 postów
  • MiastoPodgorica

Napisano 28.02.2006 - |23:03|

Czy ktoś pisał o takim dziwnym ale ciekawym powiązaniu? Mianowicie w odcinku 10 pierwszego sezonu /raied by another/ i w 2 odcinku 2 sezonu /adrift/ nasi bohaterowie (claire i michael) są u adwokata czy tam prawnika. claire chce oddac dziecko w sydney, a michael chce walczyc o walta wn nowym jorku. biura tych prawnikow sa prawie identyczne. watie zeby to byla wpadka scenarzystow czy cos, to tez moze by wazne. w odcinku raised by another to jest kolo 34 minuty 50 sekundy, w adrift 12 minuta 49 sekunda - wtedy widac to najlepiej. w zasadzie oprocz tych obrazow wszyustko jest takie samo...:P
  • 0
Cause you never think the last time is the last time, you think there'll be more.

#48 Eko

Eko

    Kapral

  • Użytkownik
  • 243 postów

Napisano 28.02.2006 - |23:43|

Narzeczona Desmonda ze zdjęcia to nie kobieta, która chciała adoptować dziecko Claire (przynajmniej CHYBA nie), ale podobno Cassidy, kobieta, którą oszukał Sawyer w "The Long Con".
Posted Image

Jeśli chodzi o te spotkania Sawyera z ojcem Jacka, Hurleya w tv w scenie z Jinnem i Sun... Chyba chodzi tu o pokazanie, że ta cała katastrofa była ich przeznaczeniem, dlatego los w mniejszym lub większym stopniu połączył ich ze sobą przed tym znaczeniem. PRZEZNACZENIE. W końcu "Everything Happens for a Reason".
  • 0

#49 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 28.02.2006 - |23:45|

Narzeczona Desmonda ze zdjęcia to nie kobieta, która chciała adoptować dziecko Claire (przynajmniej CHYBA nie), ale podobno Cassidy, kobieta, którą oszukał Sawyer w "The Long Con".
Posted Image

Jeśli chodzi o te spotkania Sawyera z ojcem Jacka, Hurleya w tv w scenie z Jinnem i Sun... Chyba chodzi tu o pokazanie, że ta cała katastrofa była ich przeznaczeniem, dlatego los w mniejszym lub większym stopniu połączył ich ze sobą przed tym znaczeniem. PRZEZNACZENIE. W końcu "Everything Happens for a Reason".


Ma inaczej osadzone oczy.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#50 Eko

Eko

    Kapral

  • Użytkownik
  • 243 postów

Napisano 28.02.2006 - |23:57|

Napisałem "podobno", więc sam nie jestem co do tego przekonany, bo faktycznie są podobne, ale... Hm. To raczej nie jest ta sama aktorka. Ale wkleiłem to zdjęcie jako ciekawostkę.
  • 0

#51 Corristo

Corristo

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 109 postów
  • MiastoChrzanów

Napisano 01.03.2006 - |15:20|

Z mojego doświadczenia pewnie okaże sie ze one mają coś wspólnego. Nie mówie, że to te same osoby.
  • 0
4 8 15 16 23 42

#52 Seher

Seher

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 302 postów

Napisano 01.03.2006 - |15:49|

Młody Jack i chłopiec który odwiedza Locke'a na początku odcinka z jego retrospekcjami w sklepie w pierwszym sezonie to chyba ta sama osoba.
  • 0

#53 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 07.04.2006 - |16:06|

Od pewnego czasu obsesyjnie (czytaj lostowo) poszukuje jakiś punktów spólnych dla bohaterów Lost. Wydaje mi się, że końcu cos takiego znalazłem. Jest to „dad issue” (to pochodzi z jednego z odcików pierwszego sezony) – czyli problem z ojcem:
Jack – nie należy chyba niczego wyjasniać
Kate – zabiła ojca, czy tez ojczyma
Hurley – o ojcu sie wogóle nie mówi. Matka jest samotna
Charlie – raczej przykre wspomnienia
Claire – wychowywana przez matkę. Jakiś zasadniczy problem z ojcem. Wspominał nawet o tym Tom w czasie ich ostatniej rozmowy przed odejściem.
Locke – wiemy aż za dużo
Bonne – matka była badż rozwódka bądz młoda wdową. Być moze w przeszłości sie cos kryje
Shannon – ojciec ginie w wypadku samochodowym wcześniej pewnie ją reczej zaniedbując emocjonalnie
Mickael – tu nic nie wiemy
Walt – problem dziejący się na naszych oczach
Sawyer – ojciec samobójca
Jin – zaprzecza istnienia ojca
Sun – podły zimny drab oddający córke w ręce człowieka, którym zawsze będzie pogardzał, tylko dla tego by mieć wiernego człowieka na posyłki

Oczywiście to może nie mieć zadnego znaczenia i wynikac, że postacie były tworzone na podstawie jakiegoś ogolnego schematu.

Użytkownik Jonasz edytował ten post 07.04.2006 - |16:07|

  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#54 Dooku

Dooku

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 257 postów
  • MiastoPrzeźmierowo

Napisano 07.04.2006 - |16:15|

To będzie naciągane:
Bohaterowie, ich stosunki z ojcami, bądź ich brak, jest spowodowany tym, że są oni eksperymentami powstałymi z probówki. Wybrano jakieś tam kobiety na matki, wszczepiono im dzieciaczki do brzuchów. Jedne z matek były samotne i bardzo je ucieszyła wiadomość, że mogą mieć dziecko, ba, nawet im za to zapłacą (np Hurley). Inne nie potrafiły się dogadać ze swoimi partnerami, przez to wynikały między nimi konflikty (Sawyer?, Kate?). Jeszcze inne miały takich partnerów, którzy chcieli chronić dzieci przed Dharmą - żeby ich nie zabrali (Jack, ojciec mu wmawiał, że z niczym sobie nie poradzi). Ostatnia grupa pokładała tak wielką nadzieję w swych 'naukowych dzieciach', że przez to pojawiały się kłótnie (Charlie).
Ja wiem, że to głupie, ale może jakieś tam ziarenko się sprawdzi.

Swoją drogą gratuluję spostrzegawczości Jonasz.
  • 0
Don't tell me, what I can't do!

#55 Arwen

Arwen

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 325 postów

Napisano 07.04.2006 - |16:54|

Również gratuluję spostrzegawczości. Zastanawia mnie jednak, kiedy Jin zaprzecza istnienu ojca? Czy wtedy gdy przymierza się do pracy w hotelu? Jeśli tak, to chodziło raczej o wstyd i lęk przed wyjawnieniem prawdy co mogło zaowocować porażką na rozmowie kwalifikacyjnej. Chyba, że chodzi o inną sytuację.
Z tego co pamiętam Jin ma ojca i ma z nim dobre stosunki. Była gdzieś retrospekcja z ich spotkania. Sytuacja miała miejsce w wiosce rodzinnej na pomoście przy łódce rybackiej.

Wydaje mi się, że jest to jednak obraz dzisiejszego społeczeństwa - nieodpowiedzialność ojców i samotne macierzyństwo. ;)
  • 0

#56 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 07.04.2006 - |17:03|

Również gratuluję spostrzegawczości. Zastanawia mnie jednak, kiedy Jin zaprzecza istnienu ojca? Czy wtedy gdy przymierza się do pracy w hotelu? Jeśli tak, to chodziło raczej o wstyd i lęk przed wyjawnieniem prawdy co mogło zaowocować porażką na rozmowie kwalifikacyjnej. Chyba, że chodzi o inną sytuację.
Z tego co pamiętam Jin ma ojca i ma z nim dobre stosunki. Była gdzieś retrospekcja z ich spotkania. Sytuacja miała miejsce w wiosce rodzinnej na pomoście przy łódce rybackiej.

Wydaje mi się, że jest to jednak obraz dzisiejszego społeczeństwa - nieodpowiedzialność ojców i samotne macierzyństwo. ;)


Sprawa Jina jest skomplikowana. w momencie gdy rozczarowuje sie zyciem posród bogaczy, zaczyna miec problemy z własnym miejscem w tej społęczności przypomina sobie o ojcu. Wcześniej okłamuwał nawet Sun mówiąc, że ojciec nei żyje. Prawdopodobnie nei chciął by swoją obecnościa psuł wesele. Jest to mim zdaniem wazna częśc charakterystyki tej osoby.

Musimy zauważyć, że osoby nie majace ojca, lub mające "dad issue" cechuja się rebeliancką postawą, brakiem dyscypliny i ogólnym anarchizmem. jeśłi teoria preselekcji rozbitków maiął by być prawdziwa (nie twierdże, że jest) miało by to sens.

Pominełem Sayida na mojej liście. O jego dziciństwie wiemy bardzo niewiele, lecz w rozmowie z Nadią w czasie jednych z przesłuchań Nadia wspominam, że matka Sayida nażekała, iz ona znęca się na małym Saidem, nic nie wspominając o ojcu. Drobna poszlaka ale być może i on ma jakiś problem.

Użytkownik Jonasz edytował ten post 07.04.2006 - |17:05|

  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#57 boone

boone

    Sierżant

  • Email
  • 686 postów
  • MiastoPodgorica

Napisano 23.04.2006 - |20:25|

Znalazłem dzisiaj w internecie dość ciekawą odsłonę, kolejnego grafu powiązań między wszystkimi bohaterami Lost. Jest odrobinę uaktualniona w odniesieniu do niedawnych wydarzeń na wyspie i myślę, że dość ciekawa.
http://img177.images...ionchart1hk.jpg

Użytkownik boone edytował ten post 23.04.2006 - |20:27|

  • 0
Cause you never think the last time is the last time, you think there'll be more.

#58 Jinn

Jinn

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 319 postów

Napisano 23.04.2006 - |22:54|

Shannon – ojciec ginie w wypadku samochodowym wcześniej pewnie ją reczej zaniedbując emocjonalnie

A skąd to przypuszczenie? Wydawało mi się, że Shannon była bardzo związana z ojcem.
Tyle, że on nie docenił pazerności swojej nowej żony.

Jin – zaprzecza istnienia ojca

Nie zaprzecza. Tylko się wstydzi.
  • 0

#59 Northim

Northim

    Kapral

  • Użytkownik
  • 212 postów

Napisano 07.05.2006 - |19:14|

Mnie interesuje Aaron. Ktoś pytał czemu jasnowidz wysłał ją na ten lot? Bo wiedział że tam go urodzi i będzie nim sama się opiekować. Ale kim on będzie w przyszłości? Inni biorą dobrych ludzi. W większości dzieci bo nic nie zrobiły złego.]


A teraz pytanie roku. Co Walt zrobi z kasą od Hurleya którą wygrał w jakąś grę planszową :P
  • 0

#60 Maniu

Maniu

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 58 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 07.05.2006 - |21:46|

Znalazłem dzisiaj w internecie dość ciekawą odsłonę, kolejnego grafu powiązań między wszystkimi bohaterami Lost. Jest odrobinę uaktualniona w odniesieniu do niedawnych wydarzeń na wyspie i myślę, że dość ciekawa.
http://img177.images...ionchart1hk.jpg


obczajcie ta mapke ,i patrzcie na Kate-Sayid ''sayid meet's kate's dad'' lol? kiedy!? przegapilem... znowu cos :P
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych