Skocz do zawartości

Zdjęcie

ZPM


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
118 odpowiedzi w tym temacie

#41 Wąski.

Wąski.

    Szeregowy

  • VIP
  • 68 postów

Napisano 11.01.2006 - |23:51|

Tu chyba chodziło o kogoś innego :P. Spójrz na początek tego tematu i przeczytaj artykuł.


Rzeczywiście mój błąd. ^_^
  • 0
Dołączona grafika

#42 Jason

Jason

    Kapral

  • VIP
  • 172 postów

Napisano 21.01.2006 - |21:41|

Hmmm ... po przeczytaniu artykułu rzeczywiście zacząłem się mocno zastanawiać ... przypomniałem sobie nawet jak kiedyś z przyjacielem rozmawialiśmy o Nicoli Tesla (nie wiem czy jego nazwisko się odmienia ale to nieistotne) i powiem szczerze, że wywarło na mnie całkiem spore wrażenie ... Z natury jestem sceptykiem, a może przekonało mnie bo bardzo bym chciał żeby chociaż ułamek świata SF okazał się prawdą :> zakładając że jest to prawda pozostaje tylko pytanie ... dlaczego nie jest to w powszechnym użytku ? Nicola Tesla Może nie jest to pozyskiwanie energi z podprzestrzeni ... chociaż to drugie lepiej brzmi :) ale ... Free Energy jest troche bardziej przyziemne - powiedzmy że dopiero wkręciłęm się w temat jeśli ktoś już czytał o Tesli jego patentach, wynalazkach ma na ten temat swoje zdanie lub dowody świadczące za lub przeciw to chętnie poczytam :D
  • 0
" Kiedy w mieście ginie Inkwizytor, czarne płaszcze ruszają do tańca "

Mordimer Madderin licencjonowany Inkwizytor jego Ekscelencji Biskupa Hez Hezronu

#43 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 21.01.2006 - |22:57|

Odpowiedź na pytanie typu "dlaczego nie można tego z marszu zacząć wprowadzać do uzytku?" jest prosta. Po pierwsze nafta, po drugie gaz, po trzecie nafta i po czwarte nafta. Cała światową gospodarką rządzą nafciarze. Jak to mówi pewien dowcip: kiedyś na Ziemii nie było nic oprócz dinozaurów i paprociowych lasów deszczowych, potem przyszli Arabowie i kupili wszystkie mercedesy.Wprowadzenie alternatywnego źródła energii zaskutkowałoby kryzysem ekonomicznym (spekulacje) i być może ogromnym przyrostem wpływów korporacji międzynarodowych (polecam poczytać Philipa Dicka, bo jego scenariusze całkiem nieźle oddają klimat tego o czym tutaj mówię). Komuś może sie wydawać, że takie źródło energii to wizja raju, lecz tak na prawdę to będzie powtórka z totalitaryzmu. I nie mówię, że ktoś chce powstrzymać korporacje od tego typu przedsięwzięć by zapobiec tego typu skutkom. Wręcz przeciwnie, sztuczne podtrzymywanie wpływów nafciarzy sprzyja korporacjom, które wciaż sie bogacą, by w przyszłosci móc przejąć władzę nad rozpowszechnianiem alternatywnej energii.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#44 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 22.01.2006 - |12:16|

przeczytalem artykul no i wyglada na to ze jest to niezla bzdura.
stworzono perpetuum mobile..... po raz kolejny :D
w artykule czesto pojawia sie wyraz "podobno" - to m.in. swiadczy o jego jakosci

Odpowiedź na pytanie typu "dlaczego nie można tego z marszu zacząć wprowadzać do uzytku?" jest prosta. Po pierwsze nafta, po drugie gaz, po trzecie nafta i po czwarte nafta. Cała światową gospodarką rządzą nafciarze. Jak to mówi pewien dowcip: kiedyś na Ziemii nie było nic oprócz dinozaurów i paprociowych lasów deszczowych, potem przyszli Arabowie i kupili wszystkie mercedesy.Wprowadzenie alternatywnego źródła energii zaskutkowałoby kryzysem ekonomicznym (spekulacje) i być może ogromnym przyrostem wpływów korporacji międzynarodowych (polecam poczytać Philipa Dicka, bo jego scenariusze całkiem nieźle oddają klimat tego o czym tutaj mówię). Komuś może sie wydawać, że takie źródło energii to wizja raju, lecz tak na prawdę to będzie powtórka z totalitaryzmu. I nie mówię, że ktoś chce powstrzymać korporacje od tego typu przedsięwzięć by zapobiec tego typu skutkom. Wręcz przeciwnie, sztuczne podtrzymywanie wpływów nafciarzy sprzyja korporacjom, które wciaż sie bogacą, by w przyszłosci móc przejąć władzę nad rozpowszechnianiem alternatywnej energii.

no tu bym cos dodal bo zapomina sie o drugiej stronie medalu:
kazdy kraj ktory jest zalezny od ropy, gdyby tylko mial okazje sie uniezaleznisc - zrobilby to. gdyby USA byly w stanie wyprodukowac wynalazek ktory uniezalezni je od dostaw ropy - stworzylby go. wojsko by go stworzylo. na tej samej zasadzie powstaly elektrownie atomowe. na tej samej zasadzie wszyscy probowali przeprowadzic synteze jadrowa - a ze efekty sa jakie sa - to nie tylko wina "nafty", ale tez tego ze nie jest to latwe (!).
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#45 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 22.01.2006 - |13:37|

Nie byłbym taki pewny czy ktokolwiek byłby w stanie to zrobić. Dlaczego w takim razie głównym źródłem energii na Świecie nie jest energia odzyskiwalna? Przecież kolektory słoneczne to żadna bzdura, a nikt nie wprowadza masowo elektrowni słonecznych. A już na pewno nie zrobią tego Stany Zjednoczone choćby ze względu na to, ze jak już wzięli Irak, to dlaczego mieliby rezygnować z profitów płynących z tego kraju (bo o teksanskiej ropie to w najbliższym czasie mozna już chyba zapomnieć, po prostu się kończy)?
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#46 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 22.01.2006 - |17:08|

Nie byłbym taki pewny czy ktokolwiek byłby w stanie to zrobić. Dlaczego w takim razie głównym źródłem energii na Świecie nie jest energia odzyskiwalna? Przecież kolektory słoneczne to żadna bzdura, a nikt nie wprowadza masowo elektrowni słonecznych. A już na pewno nie zrobią tego Stany Zjednoczone choćby ze względu na to, ze jak już wzięli Irak, to dlaczego mieliby rezygnować z profitów płynących z tego kraju (bo o teksanskiej ropie to w najbliższym czasie mozna już chyba zapomnieć, po prostu się kończy)?

a dlaczego ty nie kupisz sobie kolektora slonecznego? moze dlatego ze kosztuje np. 10000 i nie zwroci sie odpowiednio szybko? a jakby ci elektrownia podniosla rachunek 30x bo chce wybudowac sobie kolektory sloneczne - to chyba niebylbys zbyt szczesliwy? wez pod uwage prawa rynku to sporo sie wyjasni. to sa na razie drogie technologie i tez malo przydatne gdy nie ma duzego naslonecznienia. rozwoj nastepuje - powoli to idzie ale idzie - nie ma co wpadac w paranoje.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#47 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 22.01.2006 - |18:12|

Ale możliwości istnieją. Wybudowanie elektrowni słonecznej wcale nie jest takie drogie. Kolektor słoneczny na dom jednorodzinny to około 5000 zł. I niskie nasłonecznienie wcale nie przeszkadza. Kolektorowi słonecznemu wystarcza światło rozproszone by stale ogrzewac wodę dla takiego domu i zapewnić 30% dostaw elektryczności. Do tego jest świetna alternatywa turbin w rzekach morzach i oceanach, oraz elektrowni wiatrowyckh, których produkcja jest wiele tańsza o czym świadczy sukces wiatraków w Niemczech. A Stany Przecież stać na wybudowanie elektrowni słonecznych, mają przecież ogromne pustynie, które mogłyby przyjąć całe kilometry kwadratowe takich baterii, ale oni wolą wydawać miliardy na wojnę, by zarabiać kilka razy więcej miliardów na zdobycznej ropie. A w takim tępie rozbudowy alternatyw, w ciagu kilku dekad zostaniemy bez energii. A co wtedy zrobią? Nagle wydadzą miliardy i wybudują w miesiąc elektrownie słoneczne? A co z resztą Świata? Bo nawet jeśli dokonają tego cudu, to i tak reszta Światowej gospodarki się załamie, co prędzej czy później pociągnie za sobą także USA, które wcale nie są takie niezależne jak sie zdaje.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#48 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 22.01.2006 - |18:43|

Ale możliwości istnieją. Wybudowanie elektrowni słonecznej wcale nie jest takie drogie. Kolektor słoneczny na dom jednorodzinny to około 5000 zł. I niskie nasłonecznienie wcale nie przeszkadza. Kolektorowi słonecznemu wystarcza światło rozproszone by stale ogrzewac wodę dla takiego domu i zapewnić 30% dostaw elektryczności. Do tego jest świetna alternatywa turbin w rzekach morzach i oceanach, oraz elektrowni wiatrowyckh, których produkcja jest wiele tańsza o czym świadczy sukces wiatraków w Niemczech. A Stany Przecież stać na wybudowanie elektrowni słonecznych, mają przecież ogromne pustynie, które mogłyby przyjąć całe kilometry kwadratowe takich baterii, ale oni wolą wydawać miliardy na wojnę, by zarabiać kilka razy więcej miliardów na zdobycznej ropie. A w takim tępie rozbudowy alternatyw, w ciagu kilku dekad zostaniemy bez energii. A co wtedy zrobią? Nagle wydadzą miliardy i wybudują w miesiąc elektrownie słoneczne? A co z resztą Świata? Bo nawet jeśli dokonają tego cudu, to i tak reszta Światowej gospodarki się załamie, co prędzej czy później pociągnie za sobą także USA, które wcale nie są takie niezależne jak sie zdaje.

no teraz to sam sobie przeczysz, czyli jednak nie tylko "nafta" ale mozna latwo kupic kolektory sloneczne (zreszta nie twierdzilem inaczej). no to kupuj - nikt ci nie zabrania a na pewno nie "nafta". nie wiem o co sie martwisz. ja poczekam az kolektory beda tansze, na razie bardziej mi sie oplaca placic normalnie.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#49 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 22.01.2006 - |21:51|

Niczemu nie przeczę, szukam jedynie wszystkich faktow za i przeciw. To, że można kupić kolektor to jeszcze nie rozwiązuje problemu. Trzeba mieć jeszcze dom jednorodzinny, a to jest większy luksus. A firmy produkujące kolektory mają grafiki zawalone na kilka lat wprzód i choćbym miał kase i chciał kupić to przed 2010 rokiem chyba bym się nie doczekał. Mi przede wszystkim chodzi o elektrownie, a nie małe bateryjki na własny użytek. Przecież te miliardy, które poszły w wojnę w Iraku spokojnie wystarczyły by na pokrycie eilu kilometrów kwadratowych pustyni polem kolektorów albo wiatraków. Tu wyraźnie stoi zapora stawiana przez koncerny naftowe i gazowe.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#50 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 23.01.2006 - |08:10|

Tiaa, fajnie by bylo jakby kazdy w swoim domku jednorodzinnym mial w piwnicy taki malutki reaktorek atomowy.........


Obydwoje macie racje, sa to drogie technologie i na dodatek szejki blokuja rozwoj takich technologii, np. Silnik wodorowy juz dawno zostal opracowany. Dziala i jego produkcja nie jest kosztowna, ale pozostaje kwestia bezpieczenstwa magazynowania...


Jakby sie nie rozpisywac, dopoki ropa sie nie skonczy,(co niedlugo nastapi) bedziemy stali w rozwoju cywilizacyjnym nowych paliw.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#51 Wąski.

Wąski.

    Szeregowy

  • VIP
  • 68 postów

Napisano 23.01.2006 - |08:35|

Tiaa, fajnie by bylo jakby kazdy w swoim domku jednorodzinnym mial w piwnicy taki malutki reaktorek atomowy.........


Albo lepiej reaktor naquadah :clap: :clap: :clap:
  • 0
Dołączona grafika

#52 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 23.01.2006 - |09:15|

Niczemu nie przeczę, szukam jedynie wszystkich faktow za i przeciw. To, że można kupić kolektor to jeszcze nie rozwiązuje problemu. Trzeba mieć jeszcze dom jednorodzinny, a to jest większy luksus. A firmy produkujące kolektory mają grafiki zawalone na kilka lat wprzód i choćbym miał kase i chciał kupić to przed 2010 rokiem chyba bym się nie doczekał. Mi przede wszystkim chodzi o elektrownie, a nie małe bateryjki na własny użytek. Przecież te miliardy, które poszły w wojnę w Iraku spokojnie wystarczyły by na pokrycie eilu kilometrów kwadratowych pustyni polem kolektorów albo wiatraków. Tu wyraźnie stoi zapora stawiana przez koncerny naftowe i gazowe.

no to przeciez to ja pisalem ze to nie jest tanie rozwiazanie a ty argumentowales ze to jedynie 5000...
a wracajac do artykulu, ja uwazam, ze gdyby taki latwy sposob pozyskiwania energii mial miejsce to nie jeden kraj by sie czyms takim zainteresowal, a nafciarze - jasne, plakaliby i walczyli, ale to nie znaczy ze maja wladze absolutna.
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#53 Wraith

Wraith

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 523 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 23.01.2006 - |09:59|

kazdy kraj ktory jest zalezny od ropy, gdyby tylko mial okazje sie uniezaleznisc - zrobilby to. gdyby USA byly w stanie wyprodukowac wynalazek ktory uniezalezni je od dostaw ropy - stworzylby go. wojsko by go stworzylo. na tej samej zasadzie powstaly elektrownie atomowe. na tej samej zasadzie wszyscy probowali przeprowadzic synteze jadrowa - a ze efekty sa jakie sa - to nie tylko wina "nafty", ale tez tego ze nie jest to latwe (!).

USA, USA wszędzie USA. To wcale nie jest taki wspaniały kraj, który jako jedyny może nam zapewnić postęp techniczny!!!! Przypomnij sobie z lekcji historii kto kradł informacje nt. badań prowadzonych przez Rosjan. Gdyby nie Ruski Amerykanie nic by nie stworzyli, przynajmniej nie tak szybko. Który naród jako pirwszy zbudował wahadłowiec?? Rosyjski. A nt. energii atomowej dowiedzieli się w czasie II wojny światowej od jakiegoś Niemca (nie pamiętam nazwiska), tak ukradli informacje, których dowiedzieli się hitlerowcy i Amerykanie tylko kontynuowałi badania, zresztą pod okiem tego Niemca.

Trochę wiary, nie jest tak, że wszystko co ruskie się nie nadaje do użytku i to Rosjanie są motorem naszego postępu technologicznego. Chyba sobie nawet nie wyobrażach jakie nakłady fosry ma rosyjskie wojsko na badania naukowe.
  • 0

#54 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 23.01.2006 - |10:19|

no to przeciez to ja pisalem ze to nie jest tanie rozwiazanie a ty argumentowales ze to jedynie 5000...
a wracajac do artykulu, ja uwazam, ze gdyby taki latwy sposob pozyskiwania energii mial miejsce to nie jeden kraj by sie czyms takim zainteresowal, a nafciarze - jasne, plakaliby i walczyli, ale to nie znaczy ze maja wladze absolutna.

Pewnie, ze nie jeden kraj by sie zainteresował, ale na poczatek Rosja poczekałaby na wyczerpanie surowców, żeby trzymać innych w szachu, a póki co szukaliby raczej zastosowania militarnego, nie cywilnego, bo jak wiadomo kazdy przełomowy wynalazek na poczatek trafia do służby wojskowej. Dlatego też uważam, ze nawet jeśli ZPM miałby powstać, to na pewno nie po to by zastąpić ropę.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#55 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 23.01.2006 - |10:35|

no to przeciez to ja pisalem ze to nie jest tanie rozwiazanie a ty argumentowales ze to jedynie 5000...
a wracajac do artykulu, ja uwazam, ze gdyby taki latwy sposob pozyskiwania energii mial miejsce to nie jeden kraj by sie czyms takim zainteresowal, a nafciarze - jasne, plakaliby i walczyli, ale to nie znaczy ze maja wladze absolutna.



Napewno istnieje wiele sposobow produkcji czystej energii o ktorych nie mamy pojecia. A free energy - zalozmy ze to jest prawda, ale jest to pomysl, mysl techniczna, trzeba to udoskonalic, wprowadzic procedury zabezpieczen, stworzyc zoptymalizowany sposob produkcji - to wszystko wiaze sie z kupa kasy na prowadzenie badan nad projektem i jego rozwojem.


USA, USA wszędzie USA. To wcale nie jest taki wspaniały kraj, który jako jedyny może nam zapewnić postęp techniczny!!!! Przypomnij sobie z lekcji historii kto kradł informacje nt. badań prowadzonych przez Rosjan. Gdyby nie Ruski Amerykanie nic by nie stworzyli, przynajmniej nie tak szybko. Który naród jako pirwszy zbudował wahadłowiec?? Rosyjski.



Tylko ze ten wahadlowiec tylko raz polecial, a teraz stoi jako muzeum.

I niestety na takie olbrzymie wydatki moze sobie pozwolic panstwo silnie gospodarczo, (np. USA). A jak wiadomo narazie czerpia zyski z ropy. Jezeli nawet prowadza jakies badania to i tak jest to scisle tajne.

Gdyby Rosja byla nie tylko gigantem pod wzgledem powierzchnii, ale tez gospodarki, to dzisiaj lataly by rosyjskie wahadlowce to miedzynarodowych stacji....
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#56 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 23.01.2006 - |10:40|

Trochę wiary, nie jest tak, że wszystko co ruskie się nie nadaje do użytku i to Rosjanie są motorem naszego postępu technologicznego. Chyba sobie nawet nie wyobrażach jakie nakłady fosry ma rosyjskie wojsko na badania naukowe.


POdobało mi się jedno zdanie z Argamemnonu: ruskie komputery, amerykańskie komputery i tak wszystko produkowane jest na Tajwanie. Tak więc wcale nie znaczy, że USA jest dobra. Śmiemi wątpić w to. Faktem jest, że mają więcej kasy, więc nakłądy i możliwości są większe. Ale to rosjanie wiele rzeczy wymyślili, ale musieli też trochę posprzedawać, by mieć kasę na dalsze badania. Gdyby polityka odeszła na bok, to może wreszcie udało by się coś zrobić dla matuszki ziemi. Ale pewnie nieprędko to nastapi :(
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#57 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 23.01.2006 - |12:15|

Pewnie, ze nie jeden kraj by sie zainteresował, ale na poczatek Rosja poczekałaby na wyczerpanie surowców, żeby trzymać innych w szachu, a póki co szukaliby raczej zastosowania militarnego, nie cywilnego, bo jak wiadomo kazdy przełomowy wynalazek na poczatek trafia do służby wojskowej. Dlatego też uważam, ze nawet jeśli ZPM miałby powstać, to na pewno nie po to by zastąpić ropę.

to nie ma znaczenia po co by powstal, tylko czy w efekcie bylby wykorzystany jako zrodlo energi. przyklad: elektrownie atomowe - istnieja, prawda?
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.

#58 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 23.01.2006 - |13:28|

to nie ma znaczenia po co by powstal, tylko czy w efekcie bylby wykorzystany jako zrodlo energi. przyklad: elektrownie atomowe - istnieja, prawda?



Ale najpierw byla bomba..... Jestesmy jeszcze prymitywna rasa niestety......

I jesli nawet powstanie cos takiego, to najpierw bedzie wlasnie sluzylo jako bron, defensywna czy ofensywna, ale jako bron.
  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#59 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 23.01.2006 - |16:38|

USA, USA wszędzie USA. To wcale nie jest taki wspaniały kraj, który jako jedyny może nam zapewnić postęp techniczny!!!! Przypomnij sobie z lekcji historii kto kradł informacje nt. badań prowadzonych przez Rosjan.


Widocznie mieliśmy inne lekcje historii...

Gdyby nie Ruski Amerykanie nic by nie stworzyli, przynajmniej nie tak szybko. Który naród jako pirwszy zbudował wahadłowiec?? Rosyjski.


Totalna bzdura !
No gdybym miał takie lekcje historii to ze wstydu nie wychodziłbym z domu :ph34r:

Porównajmy:

USA
Projekt został ogłoszony 5 stycznia 1972 roku za prezydentury Richarda Nixona. Pierwszy gotowy orbiter używany do celów testowych został przedstawiony 17 września 1976 roku. Początkowo planowano nazwać go Constitution, jednak na skutek interwencji fanów serialu Star Trek, którzy zasypali agencję listami, ostatecznie zmieniono ją na Enterprise. Orbiter ten nigdy nie poleciał w kosmos.

Pierwszym w pełni funkcjonalnym wahadłowcem była Columbia. Została ona dostarczona do Centrum Lotów Kosmicznych im. Kennedy'ego 25 marca 1979 roku. W swój dziewiczy lot poleciała w misji STS-1 12 kwietnia 1981 roku.

ZSRRS (czyli TWoje ukochane ruskie...)

Buran jest bardzo podobny do wahadłowców amerykańskich. Kształt kadłuba, skrzydeł, wielkość, a nawet kolorystyka sprawiają, iż niewprawny obserwator mógłby pomylić obie konstrukcje.
Konstrukcja orbitera, pierwszego z pięciu planowanych, z których tylko dwa zostały ukończone, została rozpoczęta w roku 1986, po serii testów przeprowadzonych na pełnowymiarowych modelach testowych.
W ramach programu wykonano tylko jeden bezzałogowy lot orbitalny (start: 15 listopada 1988). Po wykonaniu dwóch okrążeń Ziemi nastąpiło automatyczne lądowanie na Bajkonurze.
W chwili pierwszego i jedynego startu nie był jeszcze gotowy system podtrzymywania życia, niemożliwy był więc lot załogowy.
Lot Burana był swoistym 'aktem rozpaczy' zdesperowanego zespołu konstruktorów pod wodzą Gleba Łozino-Łozinskiego, który tylko w ten sposób mógł udowodnić, że całość prac nie poszła na marne.

A nt. energii atomowej dowiedzieli się w czasie II wojny światowej od jakiegoś Niemca (nie pamiętam nazwiska), tak ukradli informacje, których dowiedzieli się hitlerowcy i Amerykanie tylko kontynuowałi badania, zresztą pod okiem tego Niemca.


No już trochę cieplej.. ale najwyżej na 2.
Przypomnę:

Tym Niemcem był Albert Einstein, namówiony przez amerykańskich fizyków oraz fizyków niemieckich (żydowskiego pochodzenia) chroniących się w USA przed Hitlerem.
Natomiast pracę faktyczne nad budową nadzorował Oppenheimer (amerykanin żydowskiego pochodzenia).

Trochę wiary, nie jest tak, że wszystko co ruskie się nie nadaje do użytku i to Rosjanie są motorem naszego postępu technologicznego.


Pokaż mi jeden rosyjski przedmiot wysokiej techniki, który nadaje się do użytku...

Chyba sobie nawet nie wyobrażach jakie nakłady fosry ma rosyjskie wojsko na badania naukowe.


Właśnie, że sobie wyobrażam i jestem przerażony stanem techniki radzieckich sił zbrojnych (opsss! przepraszam rosyjskich). W ciągu ostatnich kilku lat mieliśmy wspaniałe przykłady rosyjskich śmigłowców w których ginie ponad 100 zołnierzy, czy rewelacyjnych okrętów podwodnych lub batyskafów, które zanurzyć owszem się moga ale do wynurzenia potrzebują zacofanej techniki zachodniej...
A technika kosmicza? Przypomnij sobie wspaniałą stację Mir i problemy z nią związane... Policz sobie ile ofiar techniki kosmicznej jest po stronie radzieckiej a ile amerykańskiej

Użytkownik psjodko edytował ten post 23.01.2006 - |16:45|

::. GRUPA TARDIS .::


#60 Dag

Dag

    Plutonowy

  • VIP
  • 485 postów

Napisano 23.01.2006 - |18:54|

Ale najpierw byla bomba..... Jestesmy jeszcze prymitywna rasa niestety......

I jesli nawet powstanie cos takiego, to najpierw bedzie wlasnie sluzylo jako bron, defensywna czy ofensywna, ale jako bron.

tak, zgadza sie, a ja napisalem ze nie ma to znaczenia o ile elektrownia pozniej powstanie, gdzie tu sprzecznosc?
  • 0
My jsme Borgove. Budete asimilovani. Odpor je marny.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych