Tu chyba chodziło o kogoś innego
. Spójrz na początek tego tematu i przeczytaj artykuł.
Rzeczywiście mój błąd.
Napisano 11.01.2006 - |23:51|
Tu chyba chodziło o kogoś innego
. Spójrz na początek tego tematu i przeczytaj artykuł.
Napisano 21.01.2006 - |21:41|
Napisano 21.01.2006 - |22:57|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
Napisano 22.01.2006 - |12:16|
no tu bym cos dodal bo zapomina sie o drugiej stronie medalu:Odpowiedź na pytanie typu "dlaczego nie można tego z marszu zacząć wprowadzać do uzytku?" jest prosta. Po pierwsze nafta, po drugie gaz, po trzecie nafta i po czwarte nafta. Cała światową gospodarką rządzą nafciarze. Jak to mówi pewien dowcip: kiedyś na Ziemii nie było nic oprócz dinozaurów i paprociowych lasów deszczowych, potem przyszli Arabowie i kupili wszystkie mercedesy.Wprowadzenie alternatywnego źródła energii zaskutkowałoby kryzysem ekonomicznym (spekulacje) i być może ogromnym przyrostem wpływów korporacji międzynarodowych (polecam poczytać Philipa Dicka, bo jego scenariusze całkiem nieźle oddają klimat tego o czym tutaj mówię). Komuś może sie wydawać, że takie źródło energii to wizja raju, lecz tak na prawdę to będzie powtórka z totalitaryzmu. I nie mówię, że ktoś chce powstrzymać korporacje od tego typu przedsięwzięć by zapobiec tego typu skutkom. Wręcz przeciwnie, sztuczne podtrzymywanie wpływów nafciarzy sprzyja korporacjom, które wciaż sie bogacą, by w przyszłosci móc przejąć władzę nad rozpowszechnianiem alternatywnej energii.
Napisano 22.01.2006 - |13:37|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
Napisano 22.01.2006 - |17:08|
a dlaczego ty nie kupisz sobie kolektora slonecznego? moze dlatego ze kosztuje np. 10000 i nie zwroci sie odpowiednio szybko? a jakby ci elektrownia podniosla rachunek 30x bo chce wybudowac sobie kolektory sloneczne - to chyba niebylbys zbyt szczesliwy? wez pod uwage prawa rynku to sporo sie wyjasni. to sa na razie drogie technologie i tez malo przydatne gdy nie ma duzego naslonecznienia. rozwoj nastepuje - powoli to idzie ale idzie - nie ma co wpadac w paranoje.Nie byłbym taki pewny czy ktokolwiek byłby w stanie to zrobić. Dlaczego w takim razie głównym źródłem energii na Świecie nie jest energia odzyskiwalna? Przecież kolektory słoneczne to żadna bzdura, a nikt nie wprowadza masowo elektrowni słonecznych. A już na pewno nie zrobią tego Stany Zjednoczone choćby ze względu na to, ze jak już wzięli Irak, to dlaczego mieliby rezygnować z profitów płynących z tego kraju (bo o teksanskiej ropie to w najbliższym czasie mozna już chyba zapomnieć, po prostu się kończy)?
Napisano 22.01.2006 - |18:12|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
Napisano 22.01.2006 - |18:43|
no teraz to sam sobie przeczysz, czyli jednak nie tylko "nafta" ale mozna latwo kupic kolektory sloneczne (zreszta nie twierdzilem inaczej). no to kupuj - nikt ci nie zabrania a na pewno nie "nafta". nie wiem o co sie martwisz. ja poczekam az kolektory beda tansze, na razie bardziej mi sie oplaca placic normalnie.Ale możliwości istnieją. Wybudowanie elektrowni słonecznej wcale nie jest takie drogie. Kolektor słoneczny na dom jednorodzinny to około 5000 zł. I niskie nasłonecznienie wcale nie przeszkadza. Kolektorowi słonecznemu wystarcza światło rozproszone by stale ogrzewac wodę dla takiego domu i zapewnić 30% dostaw elektryczności. Do tego jest świetna alternatywa turbin w rzekach morzach i oceanach, oraz elektrowni wiatrowyckh, których produkcja jest wiele tańsza o czym świadczy sukces wiatraków w Niemczech. A Stany Przecież stać na wybudowanie elektrowni słonecznych, mają przecież ogromne pustynie, które mogłyby przyjąć całe kilometry kwadratowe takich baterii, ale oni wolą wydawać miliardy na wojnę, by zarabiać kilka razy więcej miliardów na zdobycznej ropie. A w takim tępie rozbudowy alternatyw, w ciagu kilku dekad zostaniemy bez energii. A co wtedy zrobią? Nagle wydadzą miliardy i wybudują w miesiąc elektrownie słoneczne? A co z resztą Świata? Bo nawet jeśli dokonają tego cudu, to i tak reszta Światowej gospodarki się załamie, co prędzej czy później pociągnie za sobą także USA, które wcale nie są takie niezależne jak sie zdaje.
Napisano 22.01.2006 - |21:51|
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
Napisano 23.01.2006 - |08:10|
Napisano 23.01.2006 - |08:35|
Tiaa, fajnie by bylo jakby kazdy w swoim domku jednorodzinnym mial w piwnicy taki malutki reaktorek atomowy.........
Napisano 23.01.2006 - |09:15|
no to przeciez to ja pisalem ze to nie jest tanie rozwiazanie a ty argumentowales ze to jedynie 5000...Niczemu nie przeczę, szukam jedynie wszystkich faktow za i przeciw. To, że można kupić kolektor to jeszcze nie rozwiązuje problemu. Trzeba mieć jeszcze dom jednorodzinny, a to jest większy luksus. A firmy produkujące kolektory mają grafiki zawalone na kilka lat wprzód i choćbym miał kase i chciał kupić to przed 2010 rokiem chyba bym się nie doczekał. Mi przede wszystkim chodzi o elektrownie, a nie małe bateryjki na własny użytek. Przecież te miliardy, które poszły w wojnę w Iraku spokojnie wystarczyły by na pokrycie eilu kilometrów kwadratowych pustyni polem kolektorów albo wiatraków. Tu wyraźnie stoi zapora stawiana przez koncerny naftowe i gazowe.
Napisano 23.01.2006 - |09:59|
USA, USA wszędzie USA. To wcale nie jest taki wspaniały kraj, który jako jedyny może nam zapewnić postęp techniczny!!!! Przypomnij sobie z lekcji historii kto kradł informacje nt. badań prowadzonych przez Rosjan. Gdyby nie Ruski Amerykanie nic by nie stworzyli, przynajmniej nie tak szybko. Który naród jako pirwszy zbudował wahadłowiec?? Rosyjski. A nt. energii atomowej dowiedzieli się w czasie II wojny światowej od jakiegoś Niemca (nie pamiętam nazwiska), tak ukradli informacje, których dowiedzieli się hitlerowcy i Amerykanie tylko kontynuowałi badania, zresztą pod okiem tego Niemca.kazdy kraj ktory jest zalezny od ropy, gdyby tylko mial okazje sie uniezaleznisc - zrobilby to. gdyby USA byly w stanie wyprodukowac wynalazek ktory uniezalezni je od dostaw ropy - stworzylby go. wojsko by go stworzylo. na tej samej zasadzie powstaly elektrownie atomowe. na tej samej zasadzie wszyscy probowali przeprowadzic synteze jadrowa - a ze efekty sa jakie sa - to nie tylko wina "nafty", ale tez tego ze nie jest to latwe (!).
Napisano 23.01.2006 - |10:19|
Pewnie, ze nie jeden kraj by sie zainteresował, ale na poczatek Rosja poczekałaby na wyczerpanie surowców, żeby trzymać innych w szachu, a póki co szukaliby raczej zastosowania militarnego, nie cywilnego, bo jak wiadomo kazdy przełomowy wynalazek na poczatek trafia do służby wojskowej. Dlatego też uważam, ze nawet jeśli ZPM miałby powstać, to na pewno nie po to by zastąpić ropę.no to przeciez to ja pisalem ze to nie jest tanie rozwiazanie a ty argumentowales ze to jedynie 5000...
a wracajac do artykulu, ja uwazam, ze gdyby taki latwy sposob pozyskiwania energii mial miejsce to nie jeden kraj by sie czyms takim zainteresowal, a nafciarze - jasne, plakaliby i walczyli, ale to nie znaczy ze maja wladze absolutna.
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
Napisano 23.01.2006 - |10:35|
no to przeciez to ja pisalem ze to nie jest tanie rozwiazanie a ty argumentowales ze to jedynie 5000...
a wracajac do artykulu, ja uwazam, ze gdyby taki latwy sposob pozyskiwania energii mial miejsce to nie jeden kraj by sie czyms takim zainteresowal, a nafciarze - jasne, plakaliby i walczyli, ale to nie znaczy ze maja wladze absolutna.
USA, USA wszędzie USA. To wcale nie jest taki wspaniały kraj, który jako jedyny może nam zapewnić postęp techniczny!!!! Przypomnij sobie z lekcji historii kto kradł informacje nt. badań prowadzonych przez Rosjan. Gdyby nie Ruski Amerykanie nic by nie stworzyli, przynajmniej nie tak szybko. Który naród jako pirwszy zbudował wahadłowiec?? Rosyjski.
Napisano 23.01.2006 - |10:40|
Trochę wiary, nie jest tak, że wszystko co ruskie się nie nadaje do użytku i to Rosjanie są motorem naszego postępu technologicznego. Chyba sobie nawet nie wyobrażach jakie nakłady fosry ma rosyjskie wojsko na badania naukowe.
Gandalf - Drużyna Pierścienia
Napisano 23.01.2006 - |12:15|
to nie ma znaczenia po co by powstal, tylko czy w efekcie bylby wykorzystany jako zrodlo energi. przyklad: elektrownie atomowe - istnieja, prawda?Pewnie, ze nie jeden kraj by sie zainteresował, ale na poczatek Rosja poczekałaby na wyczerpanie surowców, żeby trzymać innych w szachu, a póki co szukaliby raczej zastosowania militarnego, nie cywilnego, bo jak wiadomo kazdy przełomowy wynalazek na poczatek trafia do służby wojskowej. Dlatego też uważam, ze nawet jeśli ZPM miałby powstać, to na pewno nie po to by zastąpić ropę.
Napisano 23.01.2006 - |13:28|
to nie ma znaczenia po co by powstal, tylko czy w efekcie bylby wykorzystany jako zrodlo energi. przyklad: elektrownie atomowe - istnieja, prawda?
Napisano 23.01.2006 - |16:38|
USA, USA wszędzie USA. To wcale nie jest taki wspaniały kraj, który jako jedyny może nam zapewnić postęp techniczny!!!! Przypomnij sobie z lekcji historii kto kradł informacje nt. badań prowadzonych przez Rosjan.
Gdyby nie Ruski Amerykanie nic by nie stworzyli, przynajmniej nie tak szybko. Który naród jako pirwszy zbudował wahadłowiec?? Rosyjski.
A nt. energii atomowej dowiedzieli się w czasie II wojny światowej od jakiegoś Niemca (nie pamiętam nazwiska), tak ukradli informacje, których dowiedzieli się hitlerowcy i Amerykanie tylko kontynuowałi badania, zresztą pod okiem tego Niemca.
Trochę wiary, nie jest tak, że wszystko co ruskie się nie nadaje do użytku i to Rosjanie są motorem naszego postępu technologicznego.
Chyba sobie nawet nie wyobrażach jakie nakłady fosry ma rosyjskie wojsko na badania naukowe.
Użytkownik psjodko edytował ten post 23.01.2006 - |16:45|
::. GRUPA TARDIS .::
Napisano 23.01.2006 - |18:54|
tak, zgadza sie, a ja napisalem ze nie ma to znaczenia o ile elektrownia pozniej powstanie, gdzie tu sprzecznosc?Ale najpierw byla bomba..... Jestesmy jeszcze prymitywna rasa niestety......
I jesli nawet powstanie cos takiego, to najpierw bedzie wlasnie sluzylo jako bron, defensywna czy ofensywna, ale jako bron.
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych