Dla mnie rządzą najnowsze teksty Sawyera:
,,W mieście jest nowy szeryf chłopcy''
,,Poczekaj... zaraz pobije rekord w Kingonga"
Napisano 13.02.2006 - |20:42|
Napisano 13.02.2006 - |20:45|
jak juz cytujesz to dokladnie....,,Poczekaj... zaraz pobije rekord w Kingonga"
Napisano 14.02.2006 - |22:14|
Napisano 15.02.2006 - |00:46|
Napisano 15.02.2006 - |13:12|
tiaa.."Tygrys nie zmiania Pazurów "
nie lubie Sawyera ale ma najlepsze teksty
Użytkownik wupasek edytował ten post 15.02.2006 - |21:58|
Napisano 15.02.2006 - |13:57|
Napisano 15.02.2006 - |15:22|
Napisano 16.02.2006 - |20:34|
Hmm to wina pierwszych napisów z sieci...tiaa..
albo masz zle napisy albo niezbyt dokladnie sluchasz
Sawyer powiedzial "Tygrys nie zmienia swoich prążków (ew. pasków)"
tekst ze sklepem i papierosami jest genialny
Napisano 17.02.2006 - |11:46|
Napisano 17.02.2006 - |14:25|
mi się podobało jak Hurley idąc do francuzki powiedział do Jacka coś o szalonej żyrafie tylko nie pamiętam dokładnie jak to brzmiało hyba: "Jesteśmy na dziwnej wyspie, na dodatek szaleje tu jakaś szalona żyrafa..." Jakos tak chyba
Napisano 17.02.2006 - |17:53|
Napisano 18.02.2006 - |01:13|
Napisano 19.02.2006 - |12:28|
Napisano 19.02.2006 - |13:26|
[font=Times New Roman][size=5] witam !! mi sie podoba tekst jaki ma wytatuowany Charlie na ramieniu "Living is easy with eyes closed" :hyhy:
Napisano 19.02.2006 - |14:38|
Napisano 19.02.2006 - |18:52|
Napisano 19.02.2006 - |20:49|
To cytat z piosenki Beatelsów - chyba Lucy in the Sky with Dimonds.
Napisano 19.02.2006 - |21:16|
Napisano 19.02.2006 - |21:17|
myslalem ze ktos to juz napisal...
1x09:
byli na polu golfowym, chwile przed tym sayid dostal od francuski zastrzyk, duze zblizenie twarz Micheal'a i Jack'a i ich rozmowa:
Mike: This is a problem... [kiwają głowami, co najmniej jakby mieli problem kogo zabić, poważne miny mają]
Jack: Yeah
Mike: I know, what I do, but, it's gonna be your call [piłka golfowa na pierwszym planie, na drugim Mike i Jack
Jack: Ok, give me a seven...
Mike: Got it
Myślałem że zdechne ze śmiechu...
Ja tutaj myślałem że [na początku tej rozmowy] co najmniej o swoim życiu decydowali...
Napisano 23.02.2006 - |11:03|
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych