Skocz do zawartości

Zdjęcie

Jack Shephard


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
134 odpowiedzi w tym temacie

#41 ejsid

ejsid

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 8 postów

Napisano 16.01.2006 - |23:11|

przyznam, że od pierwszych odcinków 1. sezonu Jack był jednym z moich ulubionych "lostowiczów" ( Sawyer za to działał mi na nerwy tak jak teraz A-L ;) ), z czasem jednak jego przesadna dobroć, altruizm wypisany na czole i skłonności do płaczu (no, do załzawiania oczu powiedzmy :P ) zaczęły mnie troche drażnić - ja rozumiem:
- jest lekarzem (etyka lekarska, niesienie pomocy bez względu na okoliczności),
- miał niezbyt wesołą przeszłość jeśli chodzi o jego ojca,
poza tym przeżywał pewnie w ciągu miesiąca więcej dramatycznych historii, niż ja w całym swoim życiu, ale....

no właśnie - to że jest wrażliwy i ostrożny jeśli chodzi o uczucia to jedno - a to, że "wypina mu się" za przeproszeniem jedna z najśliczniejszych kobiet na świecie, a on stoi jakby nigdy nic to drugie...
(o drewnianym pocałunku nie wspomnę :P )

watek jego żony nie został rozstrzygnięty, więc nie wiadomo właściwie czy ją ma, czy nie - jeśli by się zarzekał że ją kocha ponad wszystko, można by jego zachowanie jakoś wytłumaczyć, a tak...

w końcu nie mogłem już patrzeć jak Kate się z nim "męczy" i pomyślałem sobie, że niech lepiej Sawyer wprowadzi troche patologii w Jej życie - ona chyba tak woli :)

PS. pomysł, że Jacek jest pedałem jest nieco przesadzony, wrażliwy to on jest, ale nie aż tak - poza tym nie widziałem, żeby Jina za tyłek łapał podczas wędkowania, czy coś ;)

może cały sęk tkwi w tym, że tak naprawde Kate nie jest do końca w jego typie - ciężko mi to sobie wyobrazić, ale różne rzeczy na tym świecie się dzieją... :)

PS 2. Nie żebym doktorka nie lubił - jeno troszkę za "miękki" jest :P
Jeśli tak jak niekótrzy piszą serio coś ukrywa to może być ciekawie, a nawet bardzo:)
  • 0

#42 Daria

Daria

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 17.01.2006 - |14:22|

Hm.. właśnie. Jako doktor powinien się już uodpornić na śmierć ludzką, nawet najbardziej tragiczną. A on wszystko przeżywał. Jest to dobra cecha dla człowieka, ale jeśli ma ją lekarz, to po paru latach pracy jest kłębkiem bólu.
  • 0

#43 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 17.01.2006 - |21:16|

Przypomniało mi się jak miał zginąć Jack w wedłóg pierwotnego pomysły scenarzystów. Miał być zabity przez potwora, wyciągnięty z kokpitu samolotu. zamaist niego ginie pilot, który odzyskał przytomność gdy byli tam rozbitkowie.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#44 i don't sleep

i don't sleep

    Szeregowy

  • Email
  • 37 postów

Napisano 17.01.2006 - |21:24|

jestem prawie pewien że ta tajemnica związana z Jack'iem będzie miała coś wspólnego z jego tatuażami :hyhy:
  • 0

#45 Pia

Pia

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów

Napisano 17.01.2006 - |21:52|

Mi się wydaje, że Jack zwyczajnie jest w przysłowiowej kropce. Jasne, że leci na Kate, ale ona, mimo, że wygląda na słodkie stworzonko, zabiła kogoś. Jack leczy ludzi, ratuje życia, Kate je odbiera. Poza tym, już sporo razy nieźle go nabrała i biedak nie wie już, w co wierzyć. Zwyczajnie do siebie nie pasują, ale jak to przeciwieństwa, przyciągają się. Dlatego myślę, że nie będzie związku Kate - Sawyer. Są za podobni. Wiarygodności psychologicznej tyle w tym, co kot napłakał, ale to typowe dla amerykańskich seriali ;)
  • 0

#46 IwCiA

IwCiA

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 23 postów

Napisano 23.01.2006 - |20:15|

A teraz kolej na moją teorię, o tóż Jack jest gejem, zostawiła go żona , kiedy to przyłapała go w łóżku z innym facetem. Dlatego jest taki "grzeczny"

nie kazdy kogo zostawila zona jest gejem..... bez przesady.....;P;]

a ja podziwiam jego szczerosc. nie kazdy facet potrafilby sie przyznac zonie ze calowal sie z inna.... zaufanie przede wszystkim.... liczyl na zrozumienie... szkoda mi go troszke.....:(
  • 0

#47 Magduś

Magduś

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 25.01.2006 - |22:04|

Było jej nie ratować:P Własnie ciekae sa te tautaze Jacka...może był bozyszczem nastolatek w młodosci?:D Najgorsze jest to że , jak ja uważam, Jack bedzie z Ana-Lucia..oh gashh....tragedia. Jak dla mnie to Jack jest ogolnie hmn...."za dobry" wsypalibyscie własnego ojca?....no dobra ja może tak :)
  • 0

#48 Dooku

Dooku

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 257 postów
  • MiastoPrzeźmierowo

Napisano 04.02.2006 - |22:17|

Ja mam takie pytanko, co się stało z ciałem ojca Jack'a? Czyżbym je przegapił, czy po prostu tego ciała nie było, a Jack mając w zadku ojca, dał sobie spokój z szukaniem? A może uwierzył w widmo ojca i pomyślał, że zmartwychwstał, jak Jezus, a jego ciało zniknęło? ;]
Co do Jack'a, to wydaje mi się, że coś z nim będzie. Coś, co będzie kompletnym szokiem dla wszystkich. Okaże się jakimś bossem Othersów, synem/wnukiem założycieli Dharmy, albo trzecim bliźniakiem Kaczyńskich (taki śmieszny żart :P)
  • 0
Don't tell me, what I can't do!

#49 Daria

Daria

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów

Napisano 06.02.2006 - |15:49|

Jacuś wyruszył w głąb wyspy za wizją tatusia aż doszedł do trumienki.. pustej trumienki. Co ciekawe, tuż obok odnalazł cudowne źródełko, które uratowało życie wszystkich rozbitków. Ten odcinek był na początku drugiej serii, a koleś dał sobie spokój z szukaniem ciała. Skoro trumna byla zamknięta, to w czasie spadania z samolotu ciało nie moglo wylecieć, a więc ktoś jej wyjął(kto?Inni?) lub trup poszedł na spacer..
  • 0

#50 wupasek

wupasek

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 79 postów

Napisano 06.02.2006 - |19:20|

nie kazdy kogo zostawila zona jest gejem..... bez przesady.....;P;]
a ja podziwiam jego szczerosc. nie kazdy facet potrafilby sie przyznac zonie ze calowal sie z inna.... zaufanie przede wszystkim.... liczyl na zrozumienie... szkoda mi go troszke.....:(

gejem? niee.. napewno nie.. w koncu zona, Gabriela, Kate, Ana-Lucia ..
jesli chodzi o "Liczyl na zrozumienie" to mysle, ze akurat to nie ma nic do rzeczy, tzn zona podjela decyzje o spakowaniu sie i zostawieniu go zanim dowiedziala sie o pocalunku, ba.. nawet zanim Jack wyszedl ze szpitala i doszlo do pocalunku z Gabriela

Jacuś wyruszył w głąb wyspy za wizją tatusia aż doszedł do trumienki.. pustej trumienki. Co ciekawe, tuż obok odnalazł cudowne źródełko, które uratowało życie wszystkich rozbitków. Ten odcinek był na początku drugiej serii, a koleś dał sobie spokój z szukaniem ciała. Skoro trumna byla zamknięta, to w czasie spadania z samolotu ciało nie moglo wylecieć, a więc ktoś jej wyjął(kto?Inni?) lub trup poszedł na spacer..

raczej na poczatku pierwszej serii, odc 5 albo 6
  • 0

#51 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 06.02.2006 - |19:26|

Oczywiście, że nie jest gejem. On po prostu nie kocha Sary. Żeni się z nią, gdyż ona jest w nim zakochana, ale to tez nie w nim, lecz w wyidelizowanym bohaterze, księciu, lekarzu co ratuje jej życie. Jack nie jest wewnętrznie do tego przekonany, ale z Sarą się żeni, podświadomie traktując ten związek jako kontunuacje leczenia. Małżeństwo rozpada sie po niecałym roku. To wystarczający dowód.


Jack jest lekarzem totalnym w każdej kobiecie raczej widzi pacjentke, niz przedmiot porządania. Dla tego tak ambiwaletnie traktuje Katie i Anna-Lucia.

Użytkownik Jonasz edytował ten post 06.02.2006 - |19:31|

  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#52 asik

asik

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 06.02.2006 - |20:54|

Ale Jack kochał Sarę! wystarczy spojrzec na jego reakcję jak Desmond się pytał czy jest żonaty. Sądzę, że on nadal ją kocha i dlatego olewa Kate i Anę.
  • 0

#53 Dooku

Dooku

    Starszy kapral

  • Użytkownik
  • 257 postów
  • MiastoPrzeźmierowo

Napisano 06.02.2006 - |21:14|

Moim zdaniem, nie tyle kocha, co po prostu czuje że zawiódł, ją przede wszystkim, bo nie potrafił sprostać roli męża. On chce wszystkich uszczęśliwiać, jej się nie udało. Ale uczuciem oczywiścią być może ciągle ją darzy.
  • 0
Don't tell me, what I can't do!

#54 pawelek

pawelek

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 17 postów
  • MiastoRogowo

Napisano 08.02.2006 - |23:54|

na początku go lubiłem później troche był u mnie na minusie ale teraz jest u mnie na + :clap:
  • 0

#55 asik

asik

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 11.02.2006 - |10:47|

On jest trochę żałosny, ciągle płacze... Co to za facet, taki rozmazany? I on chce zbudować armię przeciwko Others? Zastanawiam się dlaczego Zeke akurat jemu kazał podjąć decyzję o powrocie i zostawieniu broni. Dlaczego wszyscy traktują go jako przywódcę? Przecież on się kompletnie do tego nie nadaje. Co innego Locke...
  • 0

#56 Picy

Picy

    Kapral

  • Użytkownik
  • 244 postów
  • MiastoCzłuchów

Napisano 11.02.2006 - |11:23|

On jest trochę żałosny, ciągle płacze... Co to za facet, taki rozmazany? I on chce zbudować armię przeciwko Others? Zastanawiam się dlaczego Zeke akurat jemu kazał podjąć decyzję o powrocie i zostawieniu broni. Dlaczego wszyscy traktują go jako przywódcę? Przecież on się kompletnie do tego nie nadaje. Co innego Locke...

:/
no chyba zartujesz ....Lock liderem....nie nie moge
przeciez Lock gdyby mogł to juz dawno wszystkich by sprzedal...Lock jestmistykiem i gdyby nie smierc boona ktory notabene zginął przez niego...to lock sam dla siebie zostawiłby bunkier i do konca swojego zywota wciskal te p..... cyfry
Lock chadza wlasnymi sciezkami jak kot!! kompletnie nie nadaje sie na przywódcę !!
;] Jack nie pchal sie na lidera..ale jako jedyny zachował czystosc w umysle i na plazy pokierowal akcja "ratownicza"a Lock co ...nadal stal i gapił sie i nie mogł uwierzyc ze chodzi :P
to jack dba o innych...Lock owszem ...mial noze ...i ciekawe jak je wniósł na pokład ( 11.09 )
lock ...musimy sie jeszcze duzo dowiedziec....a i jack przeciez nie jest idealny...Z kałachem w reku i tatuazami robi sie owiele ciekawszy !!!!
pozyjemy zobaczymy....
  • 0

#57 asik

asik

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 11.02.2006 - |16:05|

Ale to Locke zaczął zdobywać pożywienie (dzik), znalazł bunkier, w którym było dużo broni i jedzenia... Pomógł Charliemu i można dalej wyliczać.
Jack poza tym, ze jest lekarzem nie robi nic konkretnego. On zna się tylko na medycynie. Mógłby być ich lekarzem, ale jako przywódca sądzę, ze się nie sprawdzi... Taa a skoro ma te tatuaże mógłby chociaż udawac twardziela, a nie wzuszać się co kilka odcinków.
  • 0

#58 wupasek

wupasek

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 79 postów

Napisano 11.02.2006 - |17:32|

Ale to Locke zaczął zdobywać pożywienie (dzik), znalazł bunkier, w którym było dużo broni i jedzenia... Pomógł Charliemu i można dalej wyliczać.
Jack poza tym, ze jest lekarzem nie robi nic konkretnego . On zna się tylko na medycynie. Mógłby być ich lekarzem, ale jako przywódca sądzę, ze się nie sprawdzi... Taa a skoro ma te tatuaże mógłby chociaż udawac twardziela, a nie wzuszać się co kilka odcinków.

nie widzialem calego 1 sezonu ale np:
-Jack znalazl zrodlo wody o ile dobrze pamietam
-poszedl szukac porwanych przez Ethana i uratowal Charliego
-poszedl za Desmondem i dzieki temu wpisali wlasciwy kod :hyhy:
-jako pierwszy zdecycydowal, ze idzie szukac Michaela
-przyklady moznaby mnozyc (ale to w przyszlym tygodniu jak obejrze sez1 ;) )

jak dla mnie tylko Jack nadaje sie na przywodce
Sawyera nic nie obchodzi, a Locke podejmuje dziwne decyzje bo np "wyspa mu daje znaki"...
  • 0

#59 asik

asik

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 48 postów

Napisano 11.02.2006 - |18:50|

No dobra.. Jack myśli o innych i nie jest egoistą jak Sawyer, ale według mnie jest strasznie mściwy i zawzięty. Tyczy się to przede wszystkim Locka. Widać, ze robi mu wszystko na przekor. Ale i tak przywódca z niego lichy... ale rozbitkowie chyba badrziej go lubią niż Johna, więc pewnie Jack zostanie tym leaderem... chociaż może się załamać po śmierci Any-Lucii
  • 0

#60 Pitwas

Pitwas

    Szeregowy

  • Email
  • 29 postów

Napisano 11.02.2006 - |19:31|

Asik to, że Jack płacze nie świadczy o nim źle, choć doktor chyba nei powinien tak przeżywać wszystkiego <_< . Jack kocha Sare (jak od neigo odchodzi bardzo to przeżywa(Jack))
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych