Skocz do zawartości

Zdjęcie

Pradawni z SG-1 i SG:A


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
107 odpowiedzi w tym temacie

#41 cobis

cobis

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 28 postów
  • MiastoInowrocław

Napisano 03.09.2006 - |21:18|

W wypadku walki 3 okręty klasy Ha'tak vs. 3 hive-ship'y prawdopodobnie wygraliby Wraith.
Punkt 1. 3hive shipy miałyby ok. 300 dartów a 3 Ha'taki ile Alkesh'ów i Death Gliderów- najwyżej kilka pierwszych i klkanaście drugich(Pamiętajmy że X-303 był w stanie zabrać 8 X-302). Tu wiedzę przewgagę WAMPIRKÓW.
Punkt 2. Porównajmy wielkość jednych i drugich. X-304(dedal) w 2 odcinku 3 sezonu wylatuje spod HS i widać że jest od niego kilkanaście razy mniejszy. A Ha'taki są najwyżej z dwa razy wieksze od dedala.A więc tu też mamy przewagę wampirków.
Jeszcze kilkadziesiąd pocisków z HS i ostrzał dartów i 3:0 dla Wampirków.
  • 0
Dołączona grafika
`````````` /((
````````` /``\\
```````` /````))
````````>>-------->
`````````\````))
``````````\``//
```````````\((

#42 Nosfi

Nosfi

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 122 postów
  • MiastoŚwinoujście

Napisano 21.09.2006 - |23:17|

Nie można się nie dopisać do tej przyjemnej wymiany poglądów :)

Na wstępie informuje, iż wszystko tu zapisane traktujcie jako moje własne poglądy. Każdy bowiem może inaczej interpretować fabułe serialu. ;)

Atom ...
W jednym z odcinków była mowa o odporności W. na promieniowanie.
Atomówka radzi sobie z HiveShip (jeśli zbliżyć kilka do siebie na odpowiednią odległość za pewne poległyby razem z pierwszym), ale do czasu gdy W. zakłócili częstotliwość transportera Asgardu.

Osłony ...
W. mają je oczywiście. Nie pamiętam czy na wszystkich statkach, ale w odcinku 1x12 The Defiant One widzimy jej zastosowanie przez W. na skoczku.

Flota ...
Z wywiadu wynika iż na początku W. miało około 60 okrętów klasy HiveShip. Każdy z nich chroniony jest przez kilka krążowników. Każdy HS posiada setki Dartów. Czyli około 60 flot jak wspomniał wcześniej Obi. Aktualnie liczba ta zmalała troszeńkę - Atlantis radzi sobie w wybijaniu ich jeden po drugim.

Walka ...
Ha'Tak w walce z HS 1:1 nie ma szans. HS dysponuje o wiele szybszą ofensywą i o wiele większą, i posiada ogromną defensywę (pomimo podejrzewanego braku osłon). Weźmy również pod uwagę ustrój polityczny panujący wśród G.. Zanim zjednoczą się wszyscy W. dokona takich zniszczeń, że już nie będzie co jednoczyć. W przeciwieństwie do Ori W. atakują bardzo szybko i skutecznie.
A zjednoczenie ras ... Asgard, Tauri, Tok'ra, Nox i inni ... tu by trzeba poświęcić czasu na opinie dla każdej rasy z osobna i jej podejścia do walki.

Poza tym co tu mówić o ataku W. na G. ... lepiej pomówić o wojnie W. z Ori :D to dopiero temat do dyskusji :)

W. mają przewagę liczebną. Jest ich tysiące. Ale ich minusem stał się brak żerowisk dla takiej liczby - stąd walka pomiędzy flotami. Jak dotrą do nowych żerowisk (ziemia itp.) wojny między nimi się skończą, a zacznie się mobilizacja i walka w przymierzu ...

Pradawni i ich klęska ...
Jaka była przyczyna opuszczenia Galaktyki Pegas przez P.? Na pewno przyczynili się do tego W.. W odcinku 1x15 Before I Sleep, gdy dr Weir przenosi się w czasie o 10tyś lat widzimy chwile odejścia (ucieczki) P. z Atlantydy. Widzimy jak W. opanowują i niszczą floty P. (ostatnie statki uciekające przed W.). Jeśli ktoś uważa, że było inaczej niech obejrzy dokładnie ten odcinek.
Ale dlaczego P. przegrywali z W.?
P. nie byli przygotowani do walki. Mieli statki, ale nie przystosowane do walki, lecz do transportu, m.in. wrót na inne planety. Można założyć, iż w momencie rozpoczęcia wojny P. rozpoczęli budowę satelit, statków ... w końcu przeszli na całkowitą defensywę - osłony dla miast, ukrywanie ich i w końcu zatapianie.
W. atakowali bardzo szybko, nie czekali bowiem musieli wykarmić tysiące (jak nie miliony). W wojnie zginęło wielu W., stracili oni za pewne wiele flot, lecz jeden okręt P. przeciwko 3 HS W. był bez szans. Podobnie Satelity - z zaskoczenia potrafiła zniszczyć 2 może 3 HS (SGA udało się tylko 1).
Wynik jest tylko jeden ... P. uciekli, W. zostali i poszli spać :)

Technologia G. ...
G. nie mieli własnej technologii. Wszystko czego używali było zaczerpnięte od innych ras (głównie P.). Oczywiście budowali statki i inne zabaweczki (mniejsze i większe), ale zasady, instrukcje, itp. pochodziły nie od nich samych, co jest udowadniane w SG-1 wiele razy w ciągu 8 pierwszych sezonów. A rozwój takowy osiągnęli dzięki genetycznie przekazywanej pamięci.

Technologia P. ...
Zastanawia mnie tylko jedno ...
Jakim cudem na w naszej galaktyce (ziemia) znalazły się pierwsze wrota skoro P. pochodzą z Pegasa? :)
Domyślam się jedynie, że P. już tam byli wcześniej (o wiele wcześniej przed rozpoczęciem walk z W.), bo jak inaczej? Nie mogli polecieć statkiem bowiem Aurora dopiero wracała do Atlantydy i byli w trakcie modyfikacji silników aby szybciej tam dotrzeć.

Uff ... mam nadzieję że nie zamieszałem za wiele ... czekam na opinie :)

Pozdr ....

Być może Wright są odporni na promieniowanie (chociaż pierwsze słysze) Ale wiadomo że statki są w dużej części organiczne co powoduje że są podatne na promieniowanie(dlatego muszą się zatrzymywać co jakiś czas na postój



Statki zatrzymują się tylko po to aby posilić się na "tymczasowych" żerowiskach, a nie z powodu promieniowania ...

Użytkownik Nosfi edytował ten post 21.09.2006 - |23:36|

  • 0
... And They Have A Plan ...

... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...

#43 Anfauglir

Anfauglir

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 22.09.2006 - |09:52|

Ja tylko do samej koncowki twojego postu. Otoz statki Wraith nie sa odporne na promieniowanie. Sa organiczne i jak to McKay mowil musza odbywac postoje by te promieniowanie z nich zeszlo. Zerowanie moze byc ale i nie musi podczas tych postojow.
  • 0

#44 Nosfi

Nosfi

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 122 postów
  • MiastoŚwinoujście

Napisano 22.09.2006 - |10:15|

Nie kojarze tego, ale nie wykluczam takiej możliwości ...

Zapodaj odcinek z tym, chętnie zobaczę to na własne oczęta ;)
  • 0
... And They Have A Plan ...

... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...

#45 Anfauglir

Anfauglir

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 29 postów

Napisano 22.09.2006 - |12:39|

Bog mi swiadkiem ale nie pamietam w ktorym odcinku to bylo, tzn numer i seria. Kojarzy mi sie cos jak statki Wraith gdzies lecialy (byc moze na Atlantis) a McKey obliczal miejsce ich prawdopodobnych postojow. Nasi tam polecieli z atomowkami i zniszczyli chyba 2 HS. Moze ludzie znajacy SG na pamiec podadza ci dokladniejsze informacje ;)
  • 0

#46 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 22.09.2006 - |12:56|

SGA 2x01;

wybuch atomowy w środku okrętu to co innego niż odporność na promieniowanie;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#47 Shalom

Shalom

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 375 postów
  • MiastoBędzin

Napisano 22.09.2006 - |14:52|

1. Promieniowanie i statki Wraith -> 3x01 (dokładnczy czas to 5.52 :P)
2. Wraith nie mają osłon na żadnym statku! (wraith o którym mowisz właczył osłony skoczka poprostu -> tak skoczki mają osłony co widać w "Grace under pressure")
3. 60 HS'ów to jedna kasta, a nie wszystkie HS'y w galaktyce, radze oglądać uważnie!
4. A'propos wrót na ziemi -> Pradawni mieszkali w naszej galaktyce na długo przed wyruszeniem do Pegaza
  • 0

#48 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 22.09.2006 - |17:11|

3. 60 HS'ów to jedna kasta, a nie wszystkie HS'y w galaktyce, radze oglądać uważnie!


a skąd ta informacja???
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#49 Nosfi

Nosfi

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 122 postów
  • MiastoŚwinoujście

Napisano 22.09.2006 - |17:41|

1. Promieniowanie i statki Wraith -> 3x01 (dokładnczy czas to 5.52 :P)
2. Wraith nie mają osłon na żadnym statku! (wraith o którym mowisz właczył osłony skoczka poprostu -> tak skoczki mają osłony co widać w "Grace under pressure")

Sprawdzone, potwierdzone ;)

3. 60 HS'ów to jedna kasta, a nie wszystkie HS'y w galaktyce, radze oglądać uważnie!

Też chętnie się dowiem.

4. A'propos wrót na ziemi -> Pradawni mieszkali w naszej galaktyce na długo przed wyruszeniem do Pegaza

Tak, zgadza się, tylko że interesuje mnie fakt rozpoczęcia budowy wróc międzygalaktycznych :)
Jeśli się nie myle i dobrze uwarzałem oglądając SG-1 P. zamieszkiwali galaktyke tą samą co Ori, w wyniku wojny wynieśli się stamtąd lub ascendowali.
Za pomocą wrót raczej tam się dotarli - zostają statki - OK.
Pytani więc ... skąd wrota w Pegasie?
Z tego co również wiemy podróż z naszej galaktyki do Pegasa zajmuje Dedalowi około 2 tyg..
Jeśli P. polecieli do Pegasa również statkami, znaczyło by to iż mają wystarczające Hipernapędy do tego. A jednak Aurora jest przykładem, że jednak nie mieli takiej technologii, bowiem statek ten był dopiero w trakcie modyfikacji Hipernapędu. Dedal do niego dotarł dość szybko z Atlantydy.

Jedyne rozwiązanie to sama Atlantyda ... tylko po co lecieć do odległej galaktyki? Źle im było w naszej czy co?

Sorki za pokręcenie, mam nadzieję że rozumiecie moje pytania :)
  • 0
... And They Have A Plan ...

... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...

#50 Glock

Glock

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 22.09.2006 - |22:56|

Jeśli się nie myle i dobrze uwarzałem oglądając SG-1 P. zamieszkiwali galaktyke tą samą co Ori, w wyniku wojny wynieśli się stamtąd lub ascendowali.

Nie w wyniku wojny a podziałów pogladowych, jeżeli można to tak ująć.

Pytani więc ... skąd wrota w Pegasie?

Pradawni je zbudowali?
Z tego co wiadomo Wraith nie istnieli w galaktyce Pegaza przed przybyciem pradawnych.
Logicznie podchodząc do sprawy, jak wraith mogli istnieć w Pegazie jeżeli żywili się ludźmi,których jeszcze nie znali bo ich tam nigdy nie było?

Z tego co również wiemy podróż z naszej galaktyki do Pegasa zajmuje Dedalowi około 2 tyg..
Jeśli P. polecieli do Pegasa również statkami, znaczyło by to iż mają wystarczające Hipernapędy do tego. A jednak Aurora jest przykładem, że jednak nie mieli takiej technologii, bowiem statek ten był dopiero w trakcie modyfikacji Hipernapędu. Dedal do niego dotarł dość szybko z Atlantydy.

Jedyne rozwiązanie to sama Atlantyda ... tylko po co lecieć do odległej galaktyki? Źle im było w naszej czy co?


Dedalowi zajmuje 2 tygodnie, a statki Asgardu potrzebują około godziny żeby przelecieć ze swojej galaktyki do Drogi Mlecznej.
Aurora jako statek bitewny nie potrzebowała jakiś super napędów.
I jestem pewien,że pradawni ze swoją wiedzą bezproblemu dorównali by Asgardczyką jeżeli chodzi o napędy.
  • 0
Dołączona grafika

#51 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 22.09.2006 - |23:59|

Ba Asgardczycy twierdzą, że ledwie liznęli bazy daych Pradawnych, więc zapewne napędy Lantiańskie były jeszcze lepsze.
A po co lecieć do innej galaktyki? A to calkowicie naturalne i odpowiedź jest prosta "bo jeszcze nas tam nie było". Czysta ludzka ciekawość (no w końcu Pradawni byli w pewnym sensie "leszymi" ludźmi).
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#52 Nosfi

Nosfi

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 122 postów
  • MiastoŚwinoujście

Napisano 23.09.2006 - |00:06|

Aurora jako statek bitewny nie potrzebowała jakiś super napędów.
I jestem pewien,że pradawni ze swoją wiedzą bezproblemu dorównali by Asgardczyką jeżeli chodzi o napędy.

Nie zgodzę się, bowiem w odcinku z Aurorą poznajemy jej możliwości. Statek był w trakcie modyfikacji hipernapędu aby dolecieć do Atlantydy (w tej samej galaktyce!!!!), gdzie Dedal potrzebował na to kilku godzin (jak nie mniej).

Logicznie podchodząc do sprawy, jak wraith mogli istnieć w Pegazie jeżeli żywili się ludźmi,których jeszcze nie znali bo ich tam nigdy nie było?

Zgadzam się. Zapewne P. zapoczątkowali istnienie W..

Podsumowując to co dowiedziałem się od was wynika, że:

1. Pradawni i Ori żyli niegdyś w jednej galaktyce
2. P. odeszli (z jakichś powodów) do naszej galaktyki
3. P. odeszli z naszej galaktyki do Pegasa przy pomocy miasta Atlantydy

Pytanie:
Po co? Dlaczego opuścili naszą galaktykę? Źle im tu było? :D
Wiem że się czepiam ... taką mam naturę, ale z jednej strony jest to dość zastanawiające.

Wiemy, że część z nich ascendowała, a może wszyscy ascendowali (poza niektórymi i Merlinem który powrócił aby stworzyć broń przeciwko Ori)?
  • 0
... And They Have A Plan ...

... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...

#53 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 23.09.2006 - |05:56|

Nie zgodzę się, bowiem w odcinku z Aurorą poznajemy jej możliwości. Statek był w trakcie modyfikacji hipernapędu aby dolecieć do Atlantydy (w tej samej galaktyce!!!!), gdzie Dedal potrzebował na to kilku godzin (jak nie mniej).


Aurora była przeznaczona do lotów wewnątrzgalaktycznych; pozatym pamiętajmy, że w SG-1 8x01-02 Thor przyznaje, że są o wiele mniej zaawansowani niż Pradawni;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#54 Glock

Glock

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 90 postów

Napisano 23.09.2006 - |15:45|

Nie zgodzę się, bowiem w odcinku z Aurorą poznajemy jej możliwości. Statek był w trakcie modyfikacji hipernapędu aby dolecieć do Atlantydy (w tej samej galaktyce!!!!), gdzie Dedal potrzebował na to kilku godzin (jak nie mniej).

Tylko,że statki klasy F-304 są jedynymi jak narazie ludzkimi statkim,które posiadają hipernapęd, więc dlaczego by nie odrazu zamontować międzygalaktyczy, jak dają(asgardczycy) to trzeba brać.
A Aurora zapewne było jedną z wielu rodzai statków, wybudowanych w przeciągu ich istnienia.(Myśmy mieli konie, rydwany,zaprzęgi,pociągi,samochdy etc.)

Pytanie:
Po co? Dlaczego opuścili naszą galaktykę? Źle im tu było? :D
Wiem że się czepiam ... taką mam naturę, ale z jednej strony jest to dość zastanawiające.

Pradawni byli swego rodzaju odkrywcami,nawet w którymś odcinku jest wzmianka o tym, przemieszczali się po to aby zasiać życie i po to aby odkryć nowe miejsca.

Wiemy, że część z nich ascendowała, a może wszyscy ascendowali (poza niektórymi i Merlinem który powrócił aby stworzyć broń przeciwko Ori)?

Oglądnij "The Pegasus Project"...tam dokładnie Morgana opowiada co się stało z Pradawnymi.
  • 0
Dołączona grafika

#55 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 24.09.2006 - |12:12|

Nosfi - uwaga ogólna.
1. Obejrzyj wszystkie odcinki SG-1 i odcinki SGA.
2. Poczytaj sobie to forum.
3. Formułuj jakiś wnioski.

Póki co 99% twoich prawd nie ma się nijak do informacji zawartych w serialach.

Nie zgodzę się, bowiem w odcinku z Aurorą poznajemy jej możliwości. Statek był w trakcie modyfikacji hipernapędu aby dolecieć do Atlantydy (w tej samej galaktyce!!!!), gdzie Dedal potrzebował na to kilku godzin (jak nie mniej).


Bzdura.
Statek nie był w żadnym "trakcie modyfikacji". Nie oglądałeś lub źle zrozumiałes odcinek.
Załoga była w kapsułach stazy. Więc nic nie mogli modyfikować.
Wraith podłączyli sie do kapsuł stazy i wprowadzili "wirtual reality" do umysłów załogi.
W tej wirtualnej rzeczywistości załoga "wiedziała", że są tak daleko od Atlantis, że bez przebudowy
napędu wewnątrzgalaktycznego na międzygalaktyczny nie dolecą do miasta.
Dopiero Shepard im to wytłumaczył a oni powiedzieli mu jak przeładowac ZPM na Aurorze żeby spowodowac eksplozję.

Twierdzenie, że Pradawni posiadali tylko jeden typ statku (Aurora) jest kolejną bzdura.
Jeżeli chodzi o Aurorę to one nie posiadały napędu międzygalaktycznego - jest to wielokrotnie omawiane w serialu.

1. Pradawni i Ori żyli niegdyś w jednej galaktyce
2. P. odeszli (z jakichś powodów) do naszej galaktyki
3. P. odeszli z naszej galaktyki do Pegasa przy pomocy miasta Atlantydy

Pytanie:
Po co? Dlaczego opuścili naszą galaktykę? Źle im tu było? :D
Wiem że się czepiam ... taką mam naturę, ale z jednej strony jest to dość zastanawiające.

Wiemy, że część z nich ascendowała, a może wszyscy ascendowali (poza niektórymi i Merlinem który powrócił aby stworzyć broń przeciwko Ori)?


ty się nie czepiasz.
Ty po prostu nie oglądałes serialu stąd takie olbrzymie braki w wiedzy :)

Pokrótce:
W pewnej galaktyce daleko, daleko stąd mieszkali Ateranie.
Wymyślili wrota i podróże w tunelach robaczkowych.
Pokłócili się. Część Alteran stała się Ori (i ascendowała z czasem), pozostali wynieśli się do Galaktyki Drogi Mlecznej
i zostali Pradawnymi (mniejsza o powód kłótni, obejrzyj serial).
Pradawni wszędzie gdzie zamieszkali budowali siec wrót.
Pradawni w Galaktyce Drogi Mlecznej zostali zaatakowani przez wirus "zesłany" przez Ori.
Nie mogąc go zwalczyć cześć z nich udała się latajacym miastem do galaktyki Pegaza.
Reszta użyła urzadzenia na Dakkarze do zniszczenia i późniejszej odbudowy życia w Drodze Mlecznej.
Dzięki temu na Ziemi powstaja ludzie.
W galaktyce Pegaza Pradawni prowadzą prace nad ascendancją oraz spowodowali powstanie
Wraith. Rozpoczęła się wojna. Pradawni przegrali i uciekli na Ziemię.
Ascendowali.

Tyle.

Użytkownik psjodko edytował ten post 24.09.2006 - |12:19|

::. GRUPA TARDIS .::


#56 Shalom

Shalom

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 375 postów
  • MiastoBędzin

Napisano 24.09.2006 - |17:25|

psjodko: w sumie masz racje, chociaż kilka rzeczy to tylko przypuszczenia (np. to ze zarazę na naszą galaktykę wysłali ori, albo ze Aurora była zasilona ZPM ;) )
  • 0

#57 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 24.09.2006 - |17:29|

no cóż hipoteza, że Ori zesłali zarazę ma silne potwierdzenie w faktach; 9x10 i 9x11
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis

#58 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 24.09.2006 - |19:43|

psjodko: w sumie masz racje, chociaż kilka rzeczy to tylko przypuszczenia (np. to ze zarazę na naszą galaktykę wysłali ori, albo ze Aurora była zasilona ZPM ;) )


Zgoda dostali kody autodestrukcji od kapitana Aurory.
Jak do tej pory nigdzie nie wspomniano, że staki klasy Aurora używaja ZPM do napędu silników.
Choć to bardzo dziwne i nielogiczne.
Silniki pobierają sporo energii, a do tego te statki mają osłony i drony na wyposażeniu.
Jak do tej pory system dron był zawsze uruchamiany przy użyciu ZPM.
Dopiero dużo późniejszy atak Oriona pokazał, że ZPM nie jest konieczny.
Aczkolwiek jak wysłano drony to opadły osłony. Na dwie rzeczy nie starczyło energii.
Stąd mój wniosek, że do prawidłowego działania statku klasy Aurora potrzebny jest ZPM.
Podobnie jak do naszych statków typu Dedal.

Użytkownik psjodko edytował ten post 24.09.2006 - |19:44|

::. GRUPA TARDIS .::


#59 Shalom

Shalom

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 375 postów
  • MiastoBędzin

Napisano 24.09.2006 - |20:52|

do Dedala nie potrzeba ZPM :P

a co do Aurory, to Rodney zasugerował w 3x10 ze taki statek może mieć ZPM na pokładzie (żeby lecieć prawie z prędkością światła)
  • 0

#60 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 24.09.2006 - |21:06|

do Dedala nie potrzeba ZPM :P


Prosze czytać ze zrozumieniem.
Potrzeba :P :* do "prawidłowego działania".

Zamiast (cos koło) 14 dni lotu leci kilka godzin do Atlantis.

a co do Aurory, to Rodney zasugerował w 3x10 ze taki statek może mieć ZPM na pokładzie (żeby lecieć prawie z prędkością światła)


No i o to mi chodzi !
Informacje do tej pory były niepełnie i nielogiczne.

ZPM jest podstawowym źródłem energii dla Pradawnych więc dziwne byłoby gdyby nie można go było użyc w dowolnym typie statku kosmicznego lub do zasilenia dowolniego urzadzenia pradawnych (oczywiście odpowiednio energożernego - nie chodzi mi o lampki przy łóżku).

Użytkownik psjodko edytował ten post 24.09.2006 - |21:11|

::. GRUPA TARDIS .::





Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych