Pradawni z SG-1 i SG:A
#41
Napisano 03.09.2006 - |21:18|
Punkt 1. 3hive shipy miałyby ok. 300 dartów a 3 Ha'taki ile Alkesh'ów i Death Gliderów- najwyżej kilka pierwszych i klkanaście drugich(Pamiętajmy że X-303 był w stanie zabrać 8 X-302). Tu wiedzę przewgagę WAMPIRKÓW.
Punkt 2. Porównajmy wielkość jednych i drugich. X-304(dedal) w 2 odcinku 3 sezonu wylatuje spod HS i widać że jest od niego kilkanaście razy mniejszy. A Ha'taki są najwyżej z dwa razy wieksze od dedala.A więc tu też mamy przewagę wampirków.
Jeszcze kilkadziesiąd pocisków z HS i ostrzał dartów i 3:0 dla Wampirków.

`````````` /((
````````` /``\\
```````` /````))
````````>>-------->
`````````\````))
``````````\``//
```````````\((
#42
Napisano 21.09.2006 - |23:17|
Na wstępie informuje, iż wszystko tu zapisane traktujcie jako moje własne poglądy. Każdy bowiem może inaczej interpretować fabułe serialu.
Atom ...
W jednym z odcinków była mowa o odporności W. na promieniowanie.
Atomówka radzi sobie z HiveShip (jeśli zbliżyć kilka do siebie na odpowiednią odległość za pewne poległyby razem z pierwszym), ale do czasu gdy W. zakłócili częstotliwość transportera Asgardu.
Osłony ...
W. mają je oczywiście. Nie pamiętam czy na wszystkich statkach, ale w odcinku 1x12 The Defiant One widzimy jej zastosowanie przez W. na skoczku.
Flota ...
Z wywiadu wynika iż na początku W. miało około 60 okrętów klasy HiveShip. Każdy z nich chroniony jest przez kilka krążowników. Każdy HS posiada setki Dartów. Czyli około 60 flot jak wspomniał wcześniej Obi. Aktualnie liczba ta zmalała troszeńkę - Atlantis radzi sobie w wybijaniu ich jeden po drugim.
Walka ...
Ha'Tak w walce z HS 1:1 nie ma szans. HS dysponuje o wiele szybszą ofensywą i o wiele większą, i posiada ogromną defensywę (pomimo podejrzewanego braku osłon). Weźmy również pod uwagę ustrój polityczny panujący wśród G.. Zanim zjednoczą się wszyscy W. dokona takich zniszczeń, że już nie będzie co jednoczyć. W przeciwieństwie do Ori W. atakują bardzo szybko i skutecznie.
A zjednoczenie ras ... Asgard, Tauri, Tok'ra, Nox i inni ... tu by trzeba poświęcić czasu na opinie dla każdej rasy z osobna i jej podejścia do walki.
Poza tym co tu mówić o ataku W. na G. ... lepiej pomówić o wojnie W. z Ori
W. mają przewagę liczebną. Jest ich tysiące. Ale ich minusem stał się brak żerowisk dla takiej liczby - stąd walka pomiędzy flotami. Jak dotrą do nowych żerowisk (ziemia itp.) wojny między nimi się skończą, a zacznie się mobilizacja i walka w przymierzu ...
Pradawni i ich klęska ...
Jaka była przyczyna opuszczenia Galaktyki Pegas przez P.? Na pewno przyczynili się do tego W.. W odcinku 1x15 Before I Sleep, gdy dr Weir przenosi się w czasie o 10tyś lat widzimy chwile odejścia (ucieczki) P. z Atlantydy. Widzimy jak W. opanowują i niszczą floty P. (ostatnie statki uciekające przed W.). Jeśli ktoś uważa, że było inaczej niech obejrzy dokładnie ten odcinek.
Ale dlaczego P. przegrywali z W.?
P. nie byli przygotowani do walki. Mieli statki, ale nie przystosowane do walki, lecz do transportu, m.in. wrót na inne planety. Można założyć, iż w momencie rozpoczęcia wojny P. rozpoczęli budowę satelit, statków ... w końcu przeszli na całkowitą defensywę - osłony dla miast, ukrywanie ich i w końcu zatapianie.
W. atakowali bardzo szybko, nie czekali bowiem musieli wykarmić tysiące (jak nie miliony). W wojnie zginęło wielu W., stracili oni za pewne wiele flot, lecz jeden okręt P. przeciwko 3 HS W. był bez szans. Podobnie Satelity - z zaskoczenia potrafiła zniszczyć 2 może 3 HS (SGA udało się tylko 1).
Wynik jest tylko jeden ... P. uciekli, W. zostali i poszli spać
Technologia G. ...
G. nie mieli własnej technologii. Wszystko czego używali było zaczerpnięte od innych ras (głównie P.). Oczywiście budowali statki i inne zabaweczki (mniejsze i większe), ale zasady, instrukcje, itp. pochodziły nie od nich samych, co jest udowadniane w SG-1 wiele razy w ciągu 8 pierwszych sezonów. A rozwój takowy osiągnęli dzięki genetycznie przekazywanej pamięci.
Technologia P. ...
Zastanawia mnie tylko jedno ...
Jakim cudem na w naszej galaktyce (ziemia) znalazły się pierwsze wrota skoro P. pochodzą z Pegasa?
Domyślam się jedynie, że P. już tam byli wcześniej (o wiele wcześniej przed rozpoczęciem walk z W.), bo jak inaczej? Nie mogli polecieć statkiem bowiem Aurora dopiero wracała do Atlantydy i byli w trakcie modyfikacji silników aby szybciej tam dotrzeć.
Uff ... mam nadzieję że nie zamieszałem za wiele ... czekam na opinie
Pozdr ....
Być może Wright są odporni na promieniowanie (chociaż pierwsze słysze) Ale wiadomo że statki są w dużej części organiczne co powoduje że są podatne na promieniowanie(dlatego muszą się zatrzymywać co jakiś czas na postój
Statki zatrzymują się tylko po to aby posilić się na "tymczasowych" żerowiskach, a nie z powodu promieniowania ...
Użytkownik Nosfi edytował ten post 21.09.2006 - |23:36|
... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...
#43
Napisano 22.09.2006 - |09:52|
#44
Napisano 22.09.2006 - |10:15|
Zapodaj odcinek z tym, chętnie zobaczę to na własne oczęta
... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...
#45
Napisano 22.09.2006 - |12:39|
#46
Napisano 22.09.2006 - |12:56|
wybuch atomowy w środku okrętu to co innego niż odporność na promieniowanie;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#47
Napisano 22.09.2006 - |14:52|
2. Wraith nie mają osłon na żadnym statku! (wraith o którym mowisz właczył osłony skoczka poprostu -> tak skoczki mają osłony co widać w "Grace under pressure")
3. 60 HS'ów to jedna kasta, a nie wszystkie HS'y w galaktyce, radze oglądać uważnie!
4. A'propos wrót na ziemi -> Pradawni mieszkali w naszej galaktyce na długo przed wyruszeniem do Pegaza
#48
Napisano 22.09.2006 - |17:11|
3. 60 HS'ów to jedna kasta, a nie wszystkie HS'y w galaktyce, radze oglądać uważnie!
a skąd ta informacja???
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#49
Napisano 22.09.2006 - |17:41|
Sprawdzone, potwierdzone1. Promieniowanie i statki Wraith -> 3x01 (dokładnczy czas to 5.52
)
2. Wraith nie mają osłon na żadnym statku! (wraith o którym mowisz właczył osłony skoczka poprostu -> tak skoczki mają osłony co widać w "Grace under pressure")
Też chętnie się dowiem.3. 60 HS'ów to jedna kasta, a nie wszystkie HS'y w galaktyce, radze oglądać uważnie!
Tak, zgadza się, tylko że interesuje mnie fakt rozpoczęcia budowy wróc międzygalaktycznych4. A'propos wrót na ziemi -> Pradawni mieszkali w naszej galaktyce na długo przed wyruszeniem do Pegaza
Jeśli się nie myle i dobrze uwarzałem oglądając SG-1 P. zamieszkiwali galaktyke tą samą co Ori, w wyniku wojny wynieśli się stamtąd lub ascendowali.
Za pomocą wrót raczej tam się dotarli - zostają statki - OK.
Pytani więc ... skąd wrota w Pegasie?
Z tego co również wiemy podróż z naszej galaktyki do Pegasa zajmuje Dedalowi około 2 tyg..
Jeśli P. polecieli do Pegasa również statkami, znaczyło by to iż mają wystarczające Hipernapędy do tego. A jednak Aurora jest przykładem, że jednak nie mieli takiej technologii, bowiem statek ten był dopiero w trakcie modyfikacji Hipernapędu. Dedal do niego dotarł dość szybko z Atlantydy.
Jedyne rozwiązanie to sama Atlantyda ... tylko po co lecieć do odległej galaktyki? Źle im było w naszej czy co?
Sorki za pokręcenie, mam nadzieję że rozumiecie moje pytania
... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...
#50
Napisano 22.09.2006 - |22:56|
Nie w wyniku wojny a podziałów pogladowych, jeżeli można to tak ująć.Jeśli się nie myle i dobrze uwarzałem oglądając SG-1 P. zamieszkiwali galaktyke tą samą co Ori, w wyniku wojny wynieśli się stamtąd lub ascendowali.
Pradawni je zbudowali?Pytani więc ... skąd wrota w Pegasie?
Z tego co wiadomo Wraith nie istnieli w galaktyce Pegaza przed przybyciem pradawnych.
Logicznie podchodząc do sprawy, jak wraith mogli istnieć w Pegazie jeżeli żywili się ludźmi,których jeszcze nie znali bo ich tam nigdy nie było?
Z tego co również wiemy podróż z naszej galaktyki do Pegasa zajmuje Dedalowi około 2 tyg..
Jeśli P. polecieli do Pegasa również statkami, znaczyło by to iż mają wystarczające Hipernapędy do tego. A jednak Aurora jest przykładem, że jednak nie mieli takiej technologii, bowiem statek ten był dopiero w trakcie modyfikacji Hipernapędu. Dedal do niego dotarł dość szybko z Atlantydy.
Jedyne rozwiązanie to sama Atlantyda ... tylko po co lecieć do odległej galaktyki? Źle im było w naszej czy co?
Dedalowi zajmuje 2 tygodnie, a statki Asgardu potrzebują około godziny żeby przelecieć ze swojej galaktyki do Drogi Mlecznej.
Aurora jako statek bitewny nie potrzebowała jakiś super napędów.
I jestem pewien,że pradawni ze swoją wiedzą bezproblemu dorównali by Asgardczyką jeżeli chodzi o napędy.
#51
Napisano 22.09.2006 - |23:59|
A po co lecieć do innej galaktyki? A to calkowicie naturalne i odpowiedź jest prosta "bo jeszcze nas tam nie było". Czysta ludzka ciekawość (no w końcu Pradawni byli w pewnym sensie "leszymi" ludźmi).
BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out"
#52
Napisano 23.09.2006 - |00:06|
Nie zgodzę się, bowiem w odcinku z Aurorą poznajemy jej możliwości. Statek był w trakcie modyfikacji hipernapędu aby dolecieć do Atlantydy (w tej samej galaktyce!!!!), gdzie Dedal potrzebował na to kilku godzin (jak nie mniej).Aurora jako statek bitewny nie potrzebowała jakiś super napędów.
I jestem pewien,że pradawni ze swoją wiedzą bezproblemu dorównali by Asgardczyką jeżeli chodzi o napędy.
Zgadzam się. Zapewne P. zapoczątkowali istnienie W..Logicznie podchodząc do sprawy, jak wraith mogli istnieć w Pegazie jeżeli żywili się ludźmi,których jeszcze nie znali bo ich tam nigdy nie było?
Podsumowując to co dowiedziałem się od was wynika, że:
1. Pradawni i Ori żyli niegdyś w jednej galaktyce
2. P. odeszli (z jakichś powodów) do naszej galaktyki
3. P. odeszli z naszej galaktyki do Pegasa przy pomocy miasta Atlantydy
Pytanie:
Po co? Dlaczego opuścili naszą galaktykę? Źle im tu było?
Wiem że się czepiam ... taką mam naturę, ale z jednej strony jest to dość zastanawiające.
Wiemy, że część z nich ascendowała, a może wszyscy ascendowali (poza niektórymi i Merlinem który powrócił aby stworzyć broń przeciwko Ori)?
... cokolwiek by nie było to i tak będzie ...
#53
Napisano 23.09.2006 - |05:56|
Nie zgodzę się, bowiem w odcinku z Aurorą poznajemy jej możliwości. Statek był w trakcie modyfikacji hipernapędu aby dolecieć do Atlantydy (w tej samej galaktyce!!!!), gdzie Dedal potrzebował na to kilku godzin (jak nie mniej).
Aurora była przeznaczona do lotów wewnątrzgalaktycznych; pozatym pamiętajmy, że w SG-1 8x01-02 Thor przyznaje, że są o wiele mniej zaawansowani niż Pradawni;
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#54
Napisano 23.09.2006 - |15:45|
Tylko,że statki klasy F-304 są jedynymi jak narazie ludzkimi statkim,które posiadają hipernapęd, więc dlaczego by nie odrazu zamontować międzygalaktyczy, jak dają(asgardczycy) to trzeba brać.Nie zgodzę się, bowiem w odcinku z Aurorą poznajemy jej możliwości. Statek był w trakcie modyfikacji hipernapędu aby dolecieć do Atlantydy (w tej samej galaktyce!!!!), gdzie Dedal potrzebował na to kilku godzin (jak nie mniej).
A Aurora zapewne było jedną z wielu rodzai statków, wybudowanych w przeciągu ich istnienia.(Myśmy mieli konie, rydwany,zaprzęgi,pociągi,samochdy etc.)
Pradawni byli swego rodzaju odkrywcami,nawet w którymś odcinku jest wzmianka o tym, przemieszczali się po to aby zasiać życie i po to aby odkryć nowe miejsca.Pytanie:
Po co? Dlaczego opuścili naszą galaktykę? Źle im tu było?
Wiem że się czepiam ... taką mam naturę, ale z jednej strony jest to dość zastanawiające.
Oglądnij "The Pegasus Project"...tam dokładnie Morgana opowiada co się stało z Pradawnymi.Wiemy, że część z nich ascendowała, a może wszyscy ascendowali (poza niektórymi i Merlinem który powrócił aby stworzyć broń przeciwko Ori)?
#55
Napisano 24.09.2006 - |12:12|
1. Obejrzyj wszystkie odcinki SG-1 i odcinki SGA.
2. Poczytaj sobie to forum.
3. Formułuj jakiś wnioski.
Póki co 99% twoich prawd nie ma się nijak do informacji zawartych w serialach.
Nie zgodzę się, bowiem w odcinku z Aurorą poznajemy jej możliwości. Statek był w trakcie modyfikacji hipernapędu aby dolecieć do Atlantydy (w tej samej galaktyce!!!!), gdzie Dedal potrzebował na to kilku godzin (jak nie mniej).
Bzdura.
Statek nie był w żadnym "trakcie modyfikacji". Nie oglądałeś lub źle zrozumiałes odcinek.
Załoga była w kapsułach stazy. Więc nic nie mogli modyfikować.
Wraith podłączyli sie do kapsuł stazy i wprowadzili "wirtual reality" do umysłów załogi.
W tej wirtualnej rzeczywistości załoga "wiedziała", że są tak daleko od Atlantis, że bez przebudowy
napędu wewnątrzgalaktycznego na międzygalaktyczny nie dolecą do miasta.
Dopiero Shepard im to wytłumaczył a oni powiedzieli mu jak przeładowac ZPM na Aurorze żeby spowodowac eksplozję.
Twierdzenie, że Pradawni posiadali tylko jeden typ statku (Aurora) jest kolejną bzdura.
Jeżeli chodzi o Aurorę to one nie posiadały napędu międzygalaktycznego - jest to wielokrotnie omawiane w serialu.
1. Pradawni i Ori żyli niegdyś w jednej galaktyce
2. P. odeszli (z jakichś powodów) do naszej galaktyki
3. P. odeszli z naszej galaktyki do Pegasa przy pomocy miasta Atlantydy
Pytanie:
Po co? Dlaczego opuścili naszą galaktykę? Źle im tu było?![]()
Wiem że się czepiam ... taką mam naturę, ale z jednej strony jest to dość zastanawiające.
Wiemy, że część z nich ascendowała, a może wszyscy ascendowali (poza niektórymi i Merlinem który powrócił aby stworzyć broń przeciwko Ori)?
ty się nie czepiasz.
Ty po prostu nie oglądałes serialu stąd takie olbrzymie braki w wiedzy
Pokrótce:
W pewnej galaktyce daleko, daleko stąd mieszkali Ateranie.
Wymyślili wrota i podróże w tunelach robaczkowych.
Pokłócili się. Część Alteran stała się Ori (i ascendowała z czasem), pozostali wynieśli się do Galaktyki Drogi Mlecznej
i zostali Pradawnymi (mniejsza o powód kłótni, obejrzyj serial).
Pradawni wszędzie gdzie zamieszkali budowali siec wrót.
Pradawni w Galaktyce Drogi Mlecznej zostali zaatakowani przez wirus "zesłany" przez Ori.
Nie mogąc go zwalczyć cześć z nich udała się latajacym miastem do galaktyki Pegaza.
Reszta użyła urzadzenia na Dakkarze do zniszczenia i późniejszej odbudowy życia w Drodze Mlecznej.
Dzięki temu na Ziemi powstaja ludzie.
W galaktyce Pegaza Pradawni prowadzą prace nad ascendancją oraz spowodowali powstanie
Wraith. Rozpoczęła się wojna. Pradawni przegrali i uciekli na Ziemię.
Ascendowali.
Tyle.
Użytkownik psjodko edytował ten post 24.09.2006 - |12:19|
::. GRUPA TARDIS .::
#56
Napisano 24.09.2006 - |17:25|
#57
Napisano 24.09.2006 - |17:29|
Est modus in rebus
Horacy
Prawda ma charakter bezwzględny.
Kartezjusz
Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.
C.S. Lewis
#58
Napisano 24.09.2006 - |19:43|
psjodko: w sumie masz racje, chociaż kilka rzeczy to tylko przypuszczenia (np. to ze zarazę na naszą galaktykę wysłali ori, albo ze Aurora była zasilona ZPM
)
Zgoda dostali kody autodestrukcji od kapitana Aurory.
Jak do tej pory nigdzie nie wspomniano, że staki klasy Aurora używaja ZPM do napędu silników.
Choć to bardzo dziwne i nielogiczne.
Silniki pobierają sporo energii, a do tego te statki mają osłony i drony na wyposażeniu.
Jak do tej pory system dron był zawsze uruchamiany przy użyciu ZPM.
Dopiero dużo późniejszy atak Oriona pokazał, że ZPM nie jest konieczny.
Aczkolwiek jak wysłano drony to opadły osłony. Na dwie rzeczy nie starczyło energii.
Stąd mój wniosek, że do prawidłowego działania statku klasy Aurora potrzebny jest ZPM.
Podobnie jak do naszych statków typu Dedal.
Użytkownik psjodko edytował ten post 24.09.2006 - |19:44|
::. GRUPA TARDIS .::
#59
Napisano 24.09.2006 - |20:52|
a co do Aurory, to Rodney zasugerował w 3x10 ze taki statek może mieć ZPM na pokładzie (żeby lecieć prawie z prędkością światła)
#60
Napisano 24.09.2006 - |21:06|
do Dedala nie potrzeba ZPM
Prosze czytać ze zrozumieniem.
Potrzeba
Zamiast (cos koło) 14 dni lotu leci kilka godzin do Atlantis.
a co do Aurory, to Rodney zasugerował w 3x10 ze taki statek może mieć ZPM na pokładzie (żeby lecieć prawie z prędkością światła)
No i o to mi chodzi !
Informacje do tej pory były niepełnie i nielogiczne.
ZPM jest podstawowym źródłem energii dla Pradawnych więc dziwne byłoby gdyby nie można go było użyc w dowolnym typie statku kosmicznego lub do zasilenia dowolniego urzadzenia pradawnych (oczywiście odpowiednio energożernego - nie chodzi mi o lampki przy łóżku).
Użytkownik psjodko edytował ten post 24.09.2006 - |21:11|
::. GRUPA TARDIS .::
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja








