Ewolucja Goa'uldów
#41
Napisano 24.08.2003 - |15:12|
/Kowalsky
#42
Napisano 24.08.2003 - |15:16|
Mówiąc całej rasie Goa'udów miałem na myśli wiedze. Hator mogła się potem bzykać z innymi gudzikami a te z innym itd. Guldzik bez naqada i wiedzy + gudzik z naqada i wiedzą = guldzik z naqada i wiedzą (z innym kodem genetycznym)Widzisz rexus z jedną rzeczą absolutnie się nie mogę zgodziś. Cywilizacja nie ma najmniejszych szans powstać z dwóch osobników. Pula genowa jest za mała. To co proponujesz to jest tak zwany chów wsobny. Wcześniej, czy później dochodzi do powstania a póxniej wzmacniania mutacji letalnych. Prowadzi to do śmierci takiej hodowli.
gulus
Chodzi o to że Ra i Hator byli pierwszym ogniwem ewolucji (nini którzy się ostali po modyfikacjach w Unasach stopinio wygineli)
Poza tym Tok`ra mieli swoją królową vide: 6x10 CURE
Ale to oznacza tyle że była ona pierwszym Goa'uldem która dowróciła się od swojej rasy
#43
Napisano 24.08.2003 - |17:19|
Jeszcze inne pytanko co do wiedzy Goa'udów skąd biorą swoja wiedze jak jest przekazywana ona genetycznie a żyją po setki lat to znaczy ze musieli już dawno temu posiadać duża wiedze a najwyżej doskonalili ja podczas swojego życia, ale jak nabyli to raczej chyba nie przekazywali jej innym osobnikom swojego gatunku no bo jak genetycznie już się nie dało chyba ze jeden uczył się od drugiego o tak dalej, ale to też może mało prawdopodobne bo to taka rasa ze jeden zabija drugiego
#44
Napisano 24.08.2003 - |17:39|
o poranku..."
Cytat z filmu "Apocalypse Now"
#45
Napisano 24.08.2003 - |17:45|
gulus
#46
Napisano 24.08.2003 - |18:08|
Witam,Jeszcze inne pytanko co do wiedzy Goa'udów skąd biorą swoja wiedze jak jest przekazywana ona genetycznie a żyją po setki lat to znaczy ze musieli już dawno temu posiadać duża wiedze a najwyżej doskonalili ja podczas swojego życia, ale jak nabyli to raczej chyba nie przekazywali jej innym osobnikom swojego gatunku no bo jak genetycznie już się nie dało chyba ze jeden uczył się od drugiego o tak dalej, ale to też może mało prawdopodobne bo to taka rasa ze jeden zabija drugiego
Goa'uld ma wiedzę królowej-matki i ojca, jeśli jest on Goa'uldem. Jest to wiedza posiadana w momencie spłodzenia, więc Goa'uld może przekazać potomstwu wiedzę którą sam nabył - wszystko co widział i przeżył.
Pozdrawiam
#47
Napisano 24.08.2003 - |18:13|
sorry gulus, ale kombinujesz jak koń pod górkę. to co proponujesz jest moim zdaniem zbyt "skomplikowane". Mieszanie W TEN SPOSÓB 2 ras, by uzyskać trzecią jest moim zdaniem nieekonomiczne. łatwiej zmodyfikować jedną, niż ryzykować "powikłania" między dwoma gatunkami. Ponadto Pradawni jako bardzo wysoko zaawansowana rasa (budująca gwiezdne wrota) powinna umieć konstruować odpowiednie roboty. O właśnie roboty, czy nie uważacie, że ich brak w serialu (poza replikantami oczywiście, ale to inna inszość ;-) ) jest dziwny.ulan, a przeczytales moja teoryjkeo planecie fabrycznej z dodatkami rexusa?
gulus
o poranku..."
Cytat z filmu "Apocalypse Now"
#48
Napisano 24.08.2003 - |18:15|
#49
Napisano 24.08.2003 - |18:53|
Tak się musiało zacząć.a moze zdolność do opanowania świadomości nosiciela była wynikiem mutacji i tak to się zaczęło...
To chyba dla większości oczywiste, ale w "The First Ones" znaleziono pra-Goa'ulda. Coś jakby skamieniała jaszczurka. Nie potrzebował nosiciela.
Pozdrawiam
#50
Napisano 24.08.2003 - |19:18|
Tak się musiało zacząć.
To chyba dla większości oczywiste, ale w "The First Ones" znaleziono pra-Goa'ulda. Coś jakby skamieniała jaszczurka. Nie potrzebował nosiciela.
No dobra panowie do jednego wniosku doszliśmy. Pierwotni goa'uldowie nie potrzebowali nosicieli - choć mogli takowych brać. Obecnie muszą brać nosieciela żeby przeżyć (inaczejmuszą mieć specialne warunki).
Pytanie kto i po co (do jakich celów) zmodyfikował symbiota.
Jak narazie teoria gulusa uzupełniona o moją pasuje - ale czekam na wasze teorie. Chętnie o nich podyskutuje
#51
Napisano 24.08.2003 - |19:36|
#52
Napisano 24.08.2003 - |19:44|
( prawdziej symbiozie ) wezyki moga sie dzieki temu przemieszczac w cialach Unasow, a oni zyskuja sile i szybciej sie lecza, obydwa gatunki sa prymitywne wiec niema zadnych z nimi klopotow i tu nagle przylatuja Pradani zeby postaiwc wrota. Zaciekawieni symbiontami zabieraja je do badan, jeden z Pradawnych probuje wykozystac zdolnosci leczace weza do swojch celow niechcacy zostaje zajnfekowany i w tym momecie prymitywny mozg Goaulda laczy sie z zaawansowanym mozgiem pradanego i dzieki temu symbiont zyskuje swiadomosc staje sie zly jak jego nosiciel powoli uczy sie jak przejmowac nad nim kontrole. Az go calkowicie kontroluje. Jednak zadza nim prymitywne instynkty musi sie rozmnac dorywa jakas samice i wszczepia ja kolejnej ofierze. Pradawni sie orientuja i usowaja symbionty jednak nieswiadomi niebezpieczenstwa wypuszczaja Goauldaow do naturalnego srodowiska one palajac zada zemsty biora za nosiecieli Unasow i uciekaja przez wrota. Znajac technologie pradawnych w jakis sposob wywoluja zaraze aby oczyscic sobie droge i zniszczys przeszkody.
#53
Napisano 24.08.2003 - |19:52|
1. Gouldowie pojawili (rozwineli się dużo pożniej) już po zniknięciu pradawnych.
2. Nie sądze żeby początkiem "wredności" Goa'uldów była zemsta (pradawni nie byli żli)
3. Skąd naqadah w krwi guldzików - tego nie wyjaśniłeś
#54
Napisano 24.08.2003 - |19:59|
#55
Napisano 24.08.2003 - |20:00|
Czy mozesz mi przypomniec gdzie to bylo powiedziane bo niepmietam. A jezeli nawet to czy wszysczy pradani musieli sie przeniesc na wyzszy stopien ewolucji.1. Gouldowie pojawili (rozwineli się dużo pożniej) już po zniknięciu pradawnych.
Wlasciwie to by tlumaczylo czemu niemaja calej technologji Pradawnych bo zajnfekowali niedobitki.
A czy ja mowie ze wszyscy byli zli tylko ze zawsz znajdzie sie czarna owca2. Nie sądze żeby początkiem "wrednoći" Goa'uldów była zemsta (pradawni nie byli żli)
A co myslisz o tym Pradani probowali wykorzystac symbionty do pomocy przy leczeniu zarazy ale byly zaslabe wiec troche je ulepszyli. Troche za bardzo.
#56
Napisano 24.08.2003 - |20:10|
Czy mozesz mi przypomniec gdzie to bylo powiedziane bo niepmietam. A jezeli nawet to czy wszysczy pradani musieli sie przeniesc na wyzszy stopien ewolucji.
Wlasciwie to by tlumaczylo czemu niemaja calej technologji Pradawnych bo zajnfekowali niedobitki.
Mała różnica czasu. Oceniam wiek Goa'uldów na podstawie filmu na ok 10000 lat podczas gdy pradawni odeszli dużo wcześniej
Charaktery sa rozne
To raczej by wykluczało z sojuszu 4 ras
A co myslisz o tym Pradani probowali wykorzystac symbionty do pomocy przy leczeniu zarazy ale byly zaslabe wiec troche je ulepszyli. Troche za bardzo.
Zapowiada się ciekawie. Rozwin temat.
#57
Napisano 24.08.2003 - |20:12|
Z tego co pamiętam (chyba se obejże serial jeszcze raz od początku) symbionty same nie moga przeżyć. w którymś odcinku w SGC mieli duże problemy z utrzymaniem goa`ulda przy życiu dopuki nie "podłaczyli go do prądu"Jak pamientam to Unasi na planecie mieli specjalne obrecze chronice nich przed wtargnieciem do organizmu Goa`ulda . Co prawda nie potrzebuja oni Jaffa jako przed nosicieli ( taka forma wczesnej symbiozy ) , ale jak się nie myle to jaffa powstali w innym celu niż "opieka" nad młoda larwą. Larwy mogą życ same bez Jaffa . I to na pewno nie jest podctawą do posiadania przez nich naqadach w organiżmie .Na planecie Unasów to chba jest pierwotna forma gouldów.
Jakiś tam czas temu któryś z nich musiał znaleść nosiciela i zaczął się ich "rozwój"
Te z planety nie potrzebują Jafa i jakoś żyją, być może dlatego , że nie mają w sobie naqdach.
Unasi noszą raczej "naszyjniki" z kości , ale w czasach obecnych, a kiedyś chyba ich nie mieli a Jaffa właśnie do tego są by nosić larwe goa`ulda to już bylo chyba powiedziane w pierwszym odcinku.
#58
Napisano 24.08.2003 - |20:14|
#59
Napisano 24.08.2003 - |20:28|
a teraz lepiej
#60
Napisano 24.08.2003 - |20:36|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja







