Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ewolucja Goa'uldów


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
294 odpowiedzi w tym temacie

#41 Kowalsky

Kowalsky

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 53 postów

Napisano 24.08.2003 - |15:12|

Poza tym Tok`ra mieli swoją królową vide: 6x10 CURE
/Kowalsky
  • 0

#42 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 24.08.2003 - |15:16|

Widzisz rexus z jedną rzeczą absolutnie się nie mogę zgodziś. Cywilizacja nie ma najmniejszych szans powstać z dwóch osobników. Pula genowa jest za mała. To co proponujesz to jest tak zwany chów wsobny. Wcześniej, czy później dochodzi do powstania a póxniej wzmacniania mutacji letalnych. Prowadzi to do śmierci takiej hodowli.

gulus

Mówiąc całej rasie Goa'udów miałem na myśli wiedze. Hator mogła się potem bzykać z innymi gudzikami a te z innym itd. Guldzik bez naqada i wiedzy + gudzik z naqada i wiedzą = guldzik z naqada i wiedzą (z innym kodem genetycznym)

Chodzi o to że Ra i Hator byli pierwszym ogniwem ewolucji (nini którzy się ostali po modyfikacjach w Unasach stopinio wygineli)

Poza tym Tok`ra mieli swoją królową vide: 6x10 CURE


Ale to oznacza tyle że była ona pierwszym Goa'uldem która dowróciła się od swojej rasy
  • 0

#43 czapka

czapka

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 11 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 24.08.2003 - |17:19|

Właśnie zaczynając do Hator skąd ona się wzięła czy tez była jako człowiek jednym z pierwszych nosicieli ? i skąd miała możliwości "produkować" nowe larwy Goa'udów

Jeszcze inne pytanko co do wiedzy Goa'udów skąd biorą swoja wiedze jak jest przekazywana ona genetycznie a żyją po setki lat to znaczy ze musieli już dawno temu posiadać duża wiedze a najwyżej doskonalili ja podczas swojego życia, ale jak nabyli to raczej chyba nie przekazywali jej innym osobnikom swojego gatunku no bo jak genetycznie już się nie dało chyba ze jeden uczył się od drugiego o tak dalej, ale to też może mało prawdopodobne bo to taka rasa ze jeden zabija drugiego
  • 0

#44 ulan

ulan

    Kapral

  • VIP
  • 241 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 24.08.2003 - |17:39|

A mnie dziwi zupełnie co innego. No bo jeżeli sg1 byli na rodzimej planecie i unasów i goa'uldów, to dlaczego oba te gatunki tam zamieszkujące byli prymitywne. Dziwi to zwłaszcza do wężyków żyjących w wodzie, czy to regresja, czy inna odnoga gatunku (coś a'la ludzie i szympansy na Ziemi). Zagatką pozostaje jak z 2 ras prymitywnych (goauld i unasi) powstała rasa rozwinięta? Czyżby kolejny poważny błąd w serialu?
  • 0
"Uwielbiam zapach napalmu
o poranku..."

Cytat z filmu "Apocalypse Now"

#45 gulus

gulus

    Sierżant

  • VIP
  • 757 postów

Napisano 24.08.2003 - |17:45|

ulan, a przeczytales moja teoryjkeo planecie fabrycznej z dodatkami rexusa?

gulus
  • 0

#46 hirek

hirek

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 87 postów

Napisano 24.08.2003 - |18:08|

Jeszcze inne pytanko co do wiedzy Goa'udów skąd biorą swoja wiedze jak jest przekazywana ona genetycznie a żyją po setki lat to znaczy ze musieli już dawno temu posiadać duża wiedze a najwyżej doskonalili ja podczas swojego życia, ale jak nabyli to raczej chyba nie przekazywali jej innym osobnikom swojego gatunku no bo jak genetycznie już się nie dało chyba ze jeden uczył się od drugiego o tak dalej, ale to też może mało prawdopodobne bo to taka rasa ze jeden zabija drugiego

Witam,

Goa'uld ma wiedzę królowej-matki i ojca, jeśli jest on Goa'uldem. Jest to wiedza posiadana w momencie spłodzenia, więc Goa'uld może przekazać potomstwu wiedzę którą sam nabył - wszystko co widział i przeżył.

Pozdrawiam
  • 0

#47 ulan

ulan

    Kapral

  • VIP
  • 241 postów
  • MiastoWarszawa

Napisano 24.08.2003 - |18:13|

ulan, a przeczytales moja teoryjkeo planecie fabrycznej z dodatkami rexusa?

gulus

sorry gulus, ale kombinujesz jak koń pod górkę. to co proponujesz jest moim zdaniem zbyt "skomplikowane". Mieszanie W TEN SPOSÓB 2 ras, by uzyskać trzecią jest moim zdaniem nieekonomiczne. łatwiej zmodyfikować jedną, niż ryzykować "powikłania" między dwoma gatunkami. Ponadto Pradawni jako bardzo wysoko zaawansowana rasa (budująca gwiezdne wrota) powinna umieć konstruować odpowiednie roboty. O właśnie roboty, czy nie uważacie, że ich brak w serialu (poza replikantami oczywiście, ale to inna inszość ;-) ) jest dziwny.
  • 0
"Uwielbiam zapach napalmu
o poranku..."

Cytat z filmu "Apocalypse Now"

#48 jackert

jackert

    Kapral

  • Użytkownik
  • 189 postów
  • MiastoJelenia Góra

Napisano 24.08.2003 - |18:15|

a moze zdolność do opanowania świadomości nosiciela była wynikiem mutacji i tak to się zaczęło...
  • 0

#49 hirek

hirek

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 87 postów

Napisano 24.08.2003 - |18:53|

a moze zdolność do opanowania świadomości nosiciela była wynikiem mutacji i tak to się zaczęło...

Tak się musiało zacząć.
To chyba dla większości oczywiste, ale w "The First Ones" znaleziono pra-Goa'ulda. Coś jakby skamieniała jaszczurka. Nie potrzebował nosiciela.

Pozdrawiam
  • 0

#50 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 24.08.2003 - |19:18|

Tak się musiało zacząć.
To chyba dla większości oczywiste, ale w "The First Ones" znaleziono pra-Goa'ulda. Coś jakby skamieniała jaszczurka. Nie potrzebował nosiciela.


No dobra panowie do jednego wniosku doszliśmy. Pierwotni goa'uldowie nie potrzebowali nosicieli - choć mogli takowych brać. Obecnie muszą brać nosieciela żeby przeżyć (inaczejmuszą mieć specialne warunki).

Pytanie kto i po co (do jakich celów) zmodyfikował symbiota.

Jak narazie teoria gulusa uzupełniona o moją pasuje - ale czekam na wasze teorie. Chętnie o nich podyskutuje
  • 0

#51 jackert

jackert

    Kapral

  • Użytkownik
  • 189 postów
  • MiastoJelenia Góra

Napisano 24.08.2003 - |19:36|

... normalne, a nosiciel powinien być elementem przejściowym...a nie rodzić potomstwo fuj...
  • 0

#52 Widar

Widar

    Kapral

  • Użytkownik
  • 170 postów

Napisano 24.08.2003 - |19:44|

A co myslicie o takiej teorii Goauldowie zyja sobie w symbiozie z Unasami
( prawdziej symbiozie ) wezyki moga sie dzieki temu przemieszczac w cialach Unasow, a oni zyskuja sile i szybciej sie lecza, obydwa gatunki sa prymitywne wiec niema zadnych z nimi klopotow i tu nagle przylatuja Pradani zeby postaiwc wrota. Zaciekawieni symbiontami zabieraja je do badan, jeden z Pradawnych probuje wykozystac zdolnosci leczace weza do swojch celow niechcacy zostaje zajnfekowany i w tym momecie prymitywny mozg Goaulda laczy sie z zaawansowanym mozgiem pradanego i dzieki temu symbiont zyskuje swiadomosc staje sie zly jak jego nosiciel powoli uczy sie jak przejmowac nad nim kontrole. Az go calkowicie kontroluje. Jednak zadza nim prymitywne instynkty musi sie rozmnac dorywa jakas samice i wszczepia ja kolejnej ofierze. Pradawni sie orientuja i usowaja symbionty jednak nieswiadomi niebezpieczenstwa wypuszczaja Goauldaow do naturalnego srodowiska one palajac zada zemsty biora za nosiecieli Unasow i uciekaja przez wrota. Znajac technologie pradawnych w jakis sposob wywoluja zaraze aby oczyscic sobie droge i zniszczys przeszkody.
  • 0

#53 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 24.08.2003 - |19:52|

Twoja teoria ma kilka luk.

1. Gouldowie pojawili (rozwineli się dużo pożniej) już po zniknięciu pradawnych.
2. Nie sądze żeby początkiem "wredności" Goa'uldów była zemsta (pradawni nie byli żli)
3. Skąd naqadah w krwi guldzików - tego nie wyjaśniłeś
  • 0

#54 drooido

drooido

    Kapral

  • Użytkownik
  • 183 postów

Napisano 24.08.2003 - |19:59|

NO wlasnie, najwieksza niezgodnosc jak dla mnie to poglad, ze Pradawni byli zli, chyba tacy jednak nie byli ?!
  • 0

#55 Widar

Widar

    Kapral

  • Użytkownik
  • 170 postów

Napisano 24.08.2003 - |20:00|

1. Gouldowie pojawili (rozwineli się dużo pożniej) już po zniknięciu pradawnych.

Czy mozesz mi przypomniec gdzie to bylo powiedziane bo niepmietam. A jezeli nawet to czy wszysczy pradani musieli sie przeniesc na wyzszy stopien ewolucji.
Wlasciwie to by tlumaczylo czemu niemaja calej technologji Pradawnych bo zajnfekowali niedobitki.

2. Nie sądze żeby początkiem "wrednoći" Goa'uldów była zemsta (pradawni nie byli żli)

A czy ja mowie ze wszyscy byli zli tylko ze zawsz znajdzie sie czarna owca



A co myslisz o tym Pradani probowali wykorzystac symbionty do pomocy przy leczeniu zarazy ale byly zaslabe wiec troche je ulepszyli. Troche za bardzo.
  • 0

#56 rexus

rexus

    Starszy sierżant

  • W tr. aktywacji
  • 885 postów

Napisano 24.08.2003 - |20:10|

Czy mozesz mi przypomniec gdzie to bylo powiedziane bo niepmietam. A jezeli nawet to czy wszysczy pradani musieli sie przeniesc na wyzszy stopien ewolucji.
Wlasciwie to by tlumaczylo czemu niemaja calej technologji Pradawnych bo zajnfekowali niedobitki.


Mała różnica czasu. Oceniam wiek Goa'uldów na podstawie filmu na ok 10000 lat podczas gdy pradawni odeszli dużo wcześniej

Charaktery sa rozne


To raczej by wykluczało z sojuszu 4 ras

A co myslisz o tym Pradani probowali wykorzystac symbionty do pomocy przy leczeniu zarazy ale byly zaslabe wiec troche je ulepszyli. Troche za bardzo.


Zapowiada się ciekawie. Rozwin temat.
  • 0

#57 roberto

roberto

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 103 postów

Napisano 24.08.2003 - |20:12|

Na planecie Unasów to chba jest pierwotna forma gouldów.
Jakiś tam czas temu któryś z nich musiał znaleść nosiciela i zaczął się ich "rozwój"
Te z planety nie potrzebują Jafa i jakoś żyją, być może dlatego , że nie mają w sobie naqdach.

Jak pamientam to Unasi na planecie mieli specjalne obrecze chronice nich przed wtargnieciem do organizmu Goa`ulda . Co prawda nie potrzebuja oni Jaffa jako przed nosicieli ( taka forma wczesnej symbiozy ) , ale jak się nie myle to jaffa powstali w innym celu niż "opieka" nad młoda larwą. Larwy mogą życ same bez Jaffa . I to na pewno nie jest podctawą do posiadania przez nich naqadach w organiżmie .

Z tego co pamiętam (chyba se obejże serial jeszcze raz od początku) symbionty same nie moga przeżyć. w którymś odcinku w SGC mieli duże problemy z utrzymaniem goa`ulda przy życiu dopuki nie "podłaczyli go do prądu"
Unasi noszą raczej "naszyjniki" z kości , ale w czasach obecnych, a kiedyś chyba ich nie mieli a Jaffa właśnie do tego są by nosić larwe goa`ulda to już bylo chyba powiedziane w pierwszym odcinku.
  • 0

#58 MacGyver

MacGyver

    Chorąży

  • VIP
  • 1 361 postów
  • MiastoWieliszew

Napisano 24.08.2003 - |20:14|

Zauważcie jedno..po co Unas naszyjniki z kości skoro w jednym z odcinków larwa przedostała się przez brzuch?!
  • 0
" PAMIĘTAJCIE , STARGATE ISTNIEJE !!! KTO NIE WIERZY NIECH ZAJRZY W SWÓJ UMYSŁ "

#59 Widar

Widar

    Kapral

  • Użytkownik
  • 170 postów

Napisano 24.08.2003 - |20:28|

Pradawni byli zdesperowani wiec kiedy odkryli symbionty i ich zdolnosci zabrali je do badan niestety byly one zbyt prymitywne i zaslabe aby walczyc z zaraza wiec je ulepszono genetycznie ( świadomosc, naquadah we krwi ). Pradawni byli zdesperowani wiec zaodrazu przeprowadzali proby na ludziach, na wiezniach ( i prosze mi tu niegadac ze wszyscy pradawni byli idealni bo tak napewno niebylo ) Po polaczeniu symbiont przyswajal sobie czesc swiadomosci nosiciela wiec stawały sie zle i niezamierzly pomoc pradawnym w zniszczeniu zarazy. Udalo sie im uciec i przeczekac az pradawni wymra i dzieki temu przejeli czec ich technologii.

a teraz lepiej B)
  • 0

#60 roberto

roberto

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 103 postów

Napisano 24.08.2003 - |20:36|

Wiele jast do przemyślenia , ale może ktoś mi wytłumaczy jakim cudem w 1x13 Hator "rodzi" larwy w wannie z wodą - bedac w ciele człowieka ????? :unsure:
  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych