Skocz do zawartości

Zdjęcie

Odcinek 176 - S09E02 - Avalon - Part 2


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
83 odpowiedzi w tym temacie

Ankieta: Oceniamy odcinek: (150 użytkowników oddało głos)

Oceniamy odcinek:

  1. 10 (19 głosów [13.97%])

    Procent z głosów: 13.97%

  2. 9.5 (13 głosów [9.56%])

    Procent z głosów: 9.56%

  3. 9 (28 głosów [20.59%])

    Procent z głosów: 20.59%

  4. 8.5 (17 głosów [12.50%])

    Procent z głosów: 12.50%

  5. 8 (22 głosów [16.18%])

    Procent z głosów: 16.18%

  6. 7.5 (13 głosów [9.56%])

    Procent z głosów: 9.56%

  7. 7 (10 głosów [7.35%])

    Procent z głosów: 7.35%

  8. 6.5 (2 głosów [1.47%])

    Procent z głosów: 1.47%

  9. 6 (4 głosów [2.94%])

    Procent z głosów: 2.94%

  10. 5.5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  11. 5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  12. 4.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  13. 4 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  14. 3.5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  15. 3 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  16. 2.5 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  17. 2 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  18. 1.5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  19. 1 (0 głosów [0.00%])

    Procent z głosów: 0.00%

  20. 0.5 (1 głosów [0.74%])

    Procent z głosów: 0.74%

  21. 0 (2 głosów [1.47%])

    Procent z głosów: 1.47%

Głosuj Goście nie mogą oddawać głosów

#41 Gaj

Gaj

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 708 postów

Napisano 26.07.2005 - |00:39|

Generalnie myślę, że rycerze króla Arura i Merlin to tylko wstęp i pomost do przejścia do tematu głównego jaikm ma być nowy wróg. Myślę, e wstępna prezentacja wypadła obiecująco.
Faktycznie scena spalenia Vali była klimatyczna. Naprawdę mocne zagranie epipy - jak na nieco cukierkowaty SG-1. Myślę, że najlepsze w SG-1 sezon 9 mamy przed sobą i sezon zapoiwada się ciekawie. Ekipa po dojściu Andromedy (nowej Pani doktor) też staje się bardzo mocna i skupia uwagę.
A i sorx za mimowolne wtrącenie wcześniej o fabule Atlantis - to moje przeoczenie - sorx jeszcze raz.
  • 0

#42 Bunio

Bunio

    Kapral

  • Użytkownik
  • 191 postów
  • MiastoŁódź

Napisano 26.07.2005 - |02:28|

1) Denerwuje mnie to Wasze gadanie: "to nie BSG", "to nie SGA". Co to ma byc za argument?? przeciez to wszyscy wiedza, kazdy zna tytul serialu. Jak tak Wam to przeszkadza to zostancie przy BSG i nie ogladajce SG-1.

2) Nie przesadzajmy z Jezusem itp, pozartowac mozna, ale nie popadajmy w skrajnosc. Mnie osoboscie podoba sie ze SG-1 ma swoje podstawy w mitach i legendach. Dziwne ze nie przeszkadzalo Wam, ze Ra itp to wezowaci a piramidy to ladowiska dla statkow. To czyni serial moim zdaniem troche bardziej wiarygonym/realnym i sprawia ze ogladajacy zaczynaja sie zastanawiac "a jesli tak jest naprawde?":) to widza wciaga i intryguje.

3) ciekawi mnie jak dalej pociagna watek z jaffa. gdyby mieli to pominac nie byloby teraz o tym mowy. dlatego ta sprawa pewnie sie rozwinie a teal'c okaze sie znow przydatny :)

@Loco: wyluzuj sie- to ze walczyli z wirusem i tak dowiesz sie po pierwszych 5 minutach odcinka SGA :) ale rozumiem Twoj bol, bo tez unikam spoilerow szczescie ze najpierw obejrzalem SGA i SG-1 i dopiero udalem sie na forum.
  • 0

#43 Loco

Loco

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 94 postów

Napisano 26.07.2005 - |04:04|

niby tak ale wiesz wiedzialem juz o czym bedzie caly odcinek i stracilem sporo z zabawy. Na szczescie odcinek byl mimo wszystko swietny.

Chyba tez bede stosowal polityke ze najpierw ogladam oba odcinki a dopiero potem ryzykuje przyjscie na forum. Ale pewnie niedlugo ktos wtraci spoilery do nastepnych odcinkow ;-(

Gaj sorki ze naskoczylem na Ciebie ale mnie ponioslo, sam rozumiesz. Mam alergie na spoilery ;-P
  • 0

#44 shogo

shogo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 13 postów

Napisano 26.07.2005 - |08:06|

Witam, dawno mnie nie bylo:)

Ja daje 10, bo jakos dziwnie porusza mnie rasa ORI. Konkretniej nie moge sie powstrzymac od pogladu, ze ORI to PRADAWNI.

Czemu? W przerwie miedzy seriami zdazyl sie pojawic kolejny epizot STAR WARS
moze jakiemus scenarzyscie przyszlo do glowy, ze niektorym pradawnym "moce" jakie posiadaja daja prawo za uwazanie sie za "BOGOW" ?

P/S To by bylo naprawde ciekawe:)
  • 0

#45 Kanurwa

Kanurwa

    Szeregowy

  • Email
  • 50 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 26.07.2005 - |08:45|

Ja wczoraj oglądnąłem i mnie się bardzo podobał i chyba bardziej niż odcinek SGA. Fakt Vala mogłaby zostać :) Scena spalenia była mocna już nie umiem doczekać się następnego odcinka. Tak na marginesie wolę Daniela bez brody i brak mi O'Neila ale trudno jakoś musze z tym żyć ;)
  • 0

#46 Obi

Obi

    Moderator

  • Moderator
  • 3 264 postów
  • MiastoWawa

Napisano 26.07.2005 - |14:06|

Obejżałem.

Ocena :
5 za to że jest
+1 za .... Vala Mar Duran - nadal bawi
+1 za humor

-1 jednak coś się odcinek nie klejił .

razem 6
Dołączona grafika
Dołączona grafika

#47 Tinamou

Tinamou

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 34 postów
  • MiastoKatowice

Napisano 26.07.2005 - |15:44|

Odemnie 8 ogolnie fajne ale mam nadzieje, że nastepne beda lepsze.
  • 0
i pomyślec że NFZ zapłaciło 15000 zł za to że wszczepili mi w kręgodsłup coś co może być Goau'ldem ;)

#48 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 27.07.2005 - |17:43|

1. Wstępu ciąg dalszy
2. Kłopoty z jaskiniami i wioskami(-)
3. Pradawnych historia pogmatwana (-)
4. Pradawni mimo to ciekawi (+)
5. Vala Croft (+)
6. „I zrozumiałem!” (+)
7. Co jeszcze cieszy? (+)
8. Ori (+)
9. Podsumowanie: 7,5/10

1. Wstępu ciąg dalszy
Odcinek ten najwyraźniej kontynuuje proces oswajania się z postaciami i historią, która w poprzednim odcinku wydawała się błaha i teraz powoli zaczyna nabierać kolorów. Jesteśmy u progu określenia celu dla działalności SGC i SG-1. Tylko, czemu do tego progu dochodzimy tak opornie?

2. Kłopoty z jaskiniami i wioskami(-)
Osobiście wyciąłbym połowę materiału z tego odcinka. Ja się pytam na diabła mi pół godziny zwiedzać dom Haroda i Salas’a (pominę już fakt, że zgadzałem się z poglądem Daniela i Vali – „nie tego oczekiwałem po cywilizacji Pradawnych” widząc taką wioske). Fakty, które miały być powiedziane można streścić do 25% materiału, dodatkowo parę humorystycznych wstawek Vali i do widzenia. Tymczasem poznajemy sypialnie, kuchnie, wszystkie przyrządy. Zamiast tego wolałbym wydłużenie rozmowy Daniela z generałem, czy też Daniela czytającego książkę, w których to scenach niejasno zostały przedstawione fakty dotyczące Pradawnych (o tym zaraz). Rozważania Daniela typu „skoro wszechświat nieskończony to skarb jest tu” mącone tekstami Vali były dla mnie niezrozumiałe. Tak samo cały proces przebiegu testu, w tym i dziwaczny bieg Camerona gdy oddawał monetę. Walka z rycerzem była ogólnie spoko ale w niektórych momentach bezczynne stanie Vali i Daniela którzy tylko sobie komentują że „o a jednak nie jest taki dobry” było beznadziejne. Jedynie Teal’c (Cameron trafnie stwierdził w poprzednim odcinku że on jest tylko tu od myślenia) zaciekawił się sytuacją, próbował ostrzelać żołnierza z broni, a potem przejąć miecz. Przez pewien czas myślałem, że Daniel po prostu na głos nie mówił, że myśli, że to kolejny test, ale gdy zaproponował ucieczkę moje przypuszczenia zostały rozwiane. Podsumowując wioskę i jaskinie można było przyciąć by dojść do naprawdę interesującego momentu zakończenia.

3. Pradawnych historia pogmatwana (-)
Historia Pradawnych i tak był to jeden wielki mętlik. Teraz jest jeszcze gorzej. Najbardziej zaskoczył mnie wniosek Mitcheal że Pradawni są z innej galaktyki, bo z tego co Daniel przeczytał to w żaden sposób nie wynika. Daniel potem to potwierdza ku mojemu zmartwieniu. Na podstawie książki Jackson stwierdza, że tysiące (i podkreślam słowo tysiące) lat temu Pradawni znaleźli galaktykę w którym założyli nowy dom o nazwie „Avalon” i stworzyli tam sieć wrót. Skoro to jest „nowy” dom to znaczy że nie „stary”. Minimum 5 milionów lat temu Pradawni opuścili Ziemie, 10 tysięcy lat temu wrócili na Ziemie z Pegaza. To chyba po powrocie na Ziemie Atlantydzi udali się do tej galaktyki Avalonu i tam stworzyli sieć wrót i ludzi. Ale znowu jak, bez swojego super miasta? Może mieli drugie? Może była druga ekspedycja? Może wtedy doszło do jakiegoś rozłamu i mamy Alteranie podzielili się na Ori i Pradawnych. Może to Ori stworzyli sieć wrót w galaktyce Avalonu, a Merlin to Ori. Wszystko nie jest jasne i pojawiły się kolejne dziury do łatania i tworzenia teorii. Jednak trzeba niestety ślepo przyjąć przypuszczenia Daniela że Pradawni nie wywodzą się stąd. Ale w takim razie zakładając że Avalon jest domem żyli oni tam 50 milionów lat temu (ponieważ tyle lat miało ziemskie DHD z Antarktydy).
(UWAGA: Odsłuchałem tych dwóch tekstów z Frozen 01:08 – słowa Sam i 18:24 – słowa Janet, zwątpiłem czy tam jest fifty czy fifteen... sprawdziłem że ha’tak ma 50, więc chyba tak jest, ale to i tak nie wpływa na ciągłość wydarzeń, ponieważ 15 czy 50 milionów lat temu to i tak najdalsza data którą znamy).

4. Pradawni mimo to ciekawi (+)
Jak by nie było i jak by to nie zostało powiedziane zawsze wzmianka o Pradawnych powoduje zaciekawienie. W końcu sama Vala to powiedziała, że są oni najpotężniejszą rasą we wszechświecie i ich tajemnice muszą interesować. Mnie samego wciąga w całości próba ułożenia tej układanki, która mimo wielu dziur. Miłym szczegółem jest, że było osiem kamieni w układance cyfr czyli tyle ile jest w systemie matematycznym Pradawnych (obliczenia Jack’a na tablicy których Sam nie mogła rozszyfrować z odcinka Fifth Race).

5. Vala Croft (+)
Pożartowała, pokąpała się w złocie, uśmiechnęła się ładnie, skomentowała to i owo oraz miała nowy ciuch. Do rzeczy... w tym odcinku ładnie została pokazana jakby inna jej strona. Oto pani „pirat” okazuje się mieć ducha odkrywcy i jest żądna wiedzy, które to pragnienie usprawiedliwia chęcią władzy. Ma więc cele zbliżone do SGC które zdobywa technologię, a nawet Daniela który się uwielbia „uczyć” o wszechświecie. Oczywiście nie żeby ją chwalić i od razu do „białych” bohaterów przydzielać, ale jej słowa do generała, że ma nadzieje „że skończy się [ta przygoda] odnalezieniem czegoś wspaniałego” okazuje się prawdą, co wtedy uznałem za górnolotne omylne stwierdzenie.

6. „I zrozumiałem!” (+)
Chyba najbardziej do gustu ze wszystkich postaci przypadł mi charakter generała Landry’ego. Jak ostatnio mówiłem jego „nie owijanie w bawełnę” i podkreślanie takiego podejścia jest genialne. Jednocześnie wydaje się, że pozwala on na wszystko, chociaż co tu decydować, gdy wszystko za niego zaplanują. Jak powiedział „proszę powiedzieć gdzie i jak, a rozkażę panu tam iść”. Na dodatek jego przytaknięcie na zboczenie z tematu Vali i Camerona na temat zdobywania kobiet na innych planetach. Ha. Dodatkowo nagłe wyjście z biura i komentarz do Mitchela że jednak zrozumiał co Daniel mówił (ja miałem problem) i co Vala jeszcze tu robi... naprawdę aż z ulgą widzieć taką postać za sterami SGC.

7. Co jeszcze cieszy? (+)
Nie rozwodząc się za bardzo. Ciekawe Jaffa mają problemy, taka polityka, akurat przyda się nam w trakcie naszej kampanii wyborczej. Cieszy nawiązanie do urządzeń komunikacyjnych z „Citizen Joe”. Cieszy częste pojawianie się doktora Lee, który się stał postacią niemal regularna od odcinka „Prodigy” i teraz najwyraźniej trochę zagubionego gdy robi za głównego naukowca po odejściu Carter w SGC. Cieszy nawet widok głupiego Tel’tak’a (cargo ship) jak na Dakarze pełni funkcję dźwigu lecąc z jakimś rusztowaniem zawieszonym na linie. Najbardziej chyba cieszy pokaz umiejętności nowej pani doktor. Od pierwszego spojrzenia piękna sprawa.

8. Ori (+)
Rytuały tej wioski i sam motyw końcowy testu czystości jak i muzyczka przypominał trochę odcinek „Demons” (pomijając też fakt że wioska łudząco podobna jest do tej z „It’s Good to Be King”). Aczkolwiek mimo to scena miała swój smak i dramaturgię, szczególnie dzięki powiązaniu z równoległa akcją ratowania życia Vali w SGC. Scena spalenia no i nagłe wkroczenie kapłana Ori, który prowadzi naszych bohaterów w nieznanym kierunku. To pozwala przypuszczać że kolejny odcinek w końcu będzie na miarę czegoś naprawdę dobrego!

9. Podsumowanie: 7,5/10
Ponownie na ten odcinek patrzę jak na poprzedni. Miał on na celu zwolnienie akcji, oswojenie widzów z nowymi ludźmi w prostej sytuacji kryzysowej, która umożliwiła odkrycie komunikatora w skarbcu, który poprowadzi fabułę do czegoś naprawdę wielkiego. Pod koniec odcinek nawet historia się rozkręciła w akcji i tajemniczości. Wyjątkowa muzyczka się pojawiła. Trochę boli że te oswajanie trwa tak długo, ale niestety najwyraźniej musiało być to konieczne, w końcu te postacie oprócz Vali w jednym odcinku są dla nas zupełnie nowe. (Ogólnie szkoda, że nie stworzyli drużyny z osób znanych... na wzór SG-1 powiedzmy: wojskowy Ferreti, archeologiczna Sarah Gardner, naukowy Jonas Queen i ktoś nowy wojskowy drugodowodzący...). Bolą też niejasności i możliwe że nawet niekonsekwencje w tworzeniu historii Pradawnych, ale zobaczymy... w końcu wszystko co słyszymy to tylko teorie Daniela, a nie fakty. 7,5/10, trochę lepszy od poprzedniego, ale nie wystarczająco na 8!

Mimo wszystko dam znowu 8, ale chyba mocno na wyrost...

Chyba nie, po ponownym obejrzeniu nie było tak źle.

Teraz mieliśmy okazje zobaczyć technologie uzdrawiania Ori,

Co ciekawe też potrafi odtwarzać ubrania jak sarkofag Apofisa z 2x01 :> Może jedneak to nie był bug :>

a stąd ujuż naprawdę blisko do... Jezus był pradawnym a Szatan ori, ale na to sobie ze względów na poprawność polityczną twóe\rcy serialu raczej nie pozwolą.. A według mnie szkoda

Ano, gdzieś już to rozważaliśmy ;)

- fajna animacja podróży Daniela i Vali do nowych ciał

Dla mnie to wyglądało jak podróż z Ziemi na Pluton (widać było z pięć planet) dlatego biorąc pod uwagę wydarzenia za bardzo mi się nie podobała.

Spodobał mi się także motyw nowego władcy Goa'uld

Goa’uld. Gerak to chyba Jaffa.

tego kapłana czciciela" to mi przypomniał postać Baal'a w kapturku

Gdzie Baal był w kapturze?
Anubis chyba...

Prior wygladał prawie jak Sokar

Właśnie :) Może Sokar wziął takiego na nosiciela... oooo ...

Nie przesadzajmy z Jezusem itp, pozartowac mozna,

To tylko rozważanie możliwości i teorii... ulan trafnie stwierdził że twórcy sobie na to nie pozwolą. Chociaż i tak teraz już wystarczojące aluzje zrobili.
Log65: Happy camper

#49 Kultin

Kultin

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 9 postów
  • MiastoKraków

Napisano 27.07.2005 - |19:27|

Według mnie to SG-1 staje się coraz bardziej tandetne i nudne, przynajmniej na obecną chwile sezon 9 postrzegam jako brazylijską telenowele, wiecie Konczita dowiaduje się, że jej matka to tak naprawde jest jej brat ; d

W ogóle ta fabuła cała z Merlinem pff ; d dobra nie będę już nażekał, mam ndzieję, że jakoś się to rozkręci... ciekawi mnie tylko sprawa Ori i Pradawnych ;P to są jedyne rzeczy jakie jeszcze intrygują :P Odcinka wole nie oceniać bo popsuje statystyki :-)

btw. tak samo Atlantis 2x02 też taki przegadany w sumie ;P
  • 0

#50 Jazon

Jazon

    Szeregowy

  • Email
  • 23 postów
  • MiastoPuławy

Napisano 28.07.2005 - |13:48|

Dałem 8. Myślałem, że 9 seria będzie nudna i robiona na wyrost. Tymczasem mamy do czynienia z nowymi rozwiązaniami. Bardzo cieszą mnie nowe ciekawe wątki.Z niecierpliwością czekam na kolejny odcinek. Jestem tylko ciekaw czy usłyszymy jeszcze o Goa'uldach.

Bardzo podoba mi się nowa pani doktor :P
  • 0
Głupiec który jest świadom swojej głupoty wcale nie jest taki głupi
---------------------------------------------------------

Niektóre kobiety są bezcenne. Za wszystkie inne zapłacisz kartą Master Card.
[/FONT]

#51 Popo

Popo

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 61 postów
  • MiastoSopot

Napisano 28.07.2005 - |22:31|

Fakt, że nie jest to sezon (przynajmniej na początku), jakiego oczekiwałem, ale musze przyznać, że znajdę też odcinki z innych sezonów dużo mniej ciekawych od tych obecnych. Odcinek obejrzałem z zainteresowaniem i nie mogę doczekać się następnego odcinka. Ogromny brak odczuwam za starym składem SG1, ale fabuła rozwija się coraz ciekawsza i to jest pocieszające na przyszłość.
  • 0

#52 WiTT

WiTT

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 28 postów
  • MiastoOlsztyn

Napisano 29.07.2005 - |12:56|

Odcinek wyśmienity, to jest nowe(stare) SG1, pamiętacie jeszcze początki SG? Taki klimacik był właśnie.

Bez skrupułów dałem 10, a co, podobał mi się bardzo.


Co do marudzenia - zauważyłem że marudzą osoby które na forum siedzą chyba najwięcej, a co za tym idzie, wymyślają co by było gdyby, mocno się interesują co będzie itp. Wydaje mi się że za mocno nawyobrażali sobie co niektórzy. To nie jest film Lucasa Star Wars, gdzie będzie jadka, akcja i wogóle super hiper nie wiadomo co (IMHO, tylko pierwsze 3 czesci(4,5,6) SW były dobre). To jest serial, on nie będzie wypasiony caly czas, ale w przeciwienstwie do Smallville(ktory obejrzalem), to trzyma przynajmniej jakis swoj poziom, choc tez ma wahania.
Te dwa odcinki były naprawdę dobre, porównajcie jak wygladal sezon 1wszy a jak wyglada serial teraz.

ZA DUŻO CZYTACIE SPOILERÓW, co zle dziala na oczekiwania Wasze.
  • 0

#53 Kalliope

Kalliope

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 132 postów
  • MiastoWarszawa Żoliborz

Napisano 29.07.2005 - |22:05|

Jestem tylko ciekaw czy usłyszymy jeszcze o Goa'uldach.

View Post


A pamiętasz rozmowę Vali i Daniela w "Prometheus Unbound"? Vala była w przeszłości bardzo mocno związana z Goa'uld...
  • 0
Katarzyna


CBOOL #72
CEO #15
FAM #34

"She will lie and steal and do whatever, but she has a moral compass" Claudia Black o Vali, Stargate Magazine Yearbook Mar/Apr 2006

Dołączona grafika

Gadu Gadu: 1454784

#54 craytec

craytec

    Szeregowy

  • Email
  • 3 postów

Napisano 30.07.2005 - |00:49|

Ben Bowder i Claudia Black dopiero sie rozkrecaja.. Bede szczery do bolu i Stargate SG1 8 sezonow obejrzalem tylko dla tej 2.. Humor w Farscape zabijal . Dajmy na to odcinek "Krakersy nie maja znaczenia " wiecej sie nasmialem przy ogladaniu tego odcinka niz przez cale 8 sezonow Stargate.. Dla mnie bez obrazy ale stargate sg1 to takie sztywniarskie jest.. Suchary O'Neila,glupawe pod nosem usmieszki Carter, szczekoscisk Tealc'a,wieczne jojczenie Daniela...Wszystko takie powazne..Odcinki takie przewidywalne do bolu...Mam nadzieje ze scenarzysci dadza pole do popisu Benowi&Claudi...
  • 0

#55 djcasey

djcasey

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 35 postów

Napisano 31.07.2005 - |19:15|

to tym razem krotko
bylo fajnie, calkiem ciekawie, a jak juz Vala plonela to az mnie wrylo w fotel bo myslalem ze w ostatniech chwili jakos ja oswobodza....

Fajny humor, niech Vala bedzie na stale...
  • 0

#56 KAYRON

KAYRON

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 352 postów
  • MiastoCzarnków

Napisano 04.08.2005 - |14:03|

Dałem 9
Niezły cd odcinka poprzedniego,świetna walka pułkownika z rycerzem.
Spalenie i ożywienie Valii to były mocne punkty odcinka.
No i Claudia(ach te długie włosy i uśmiech)
  • 0
1164 rok snu Pożogi
-Dowiedz się żołnierzu,że wróg którego nam zostawiliście był kruchy.
-Ich siła jest płytka wojowniku a wiara nie zna czci.Czy pójdziecie ze mną?
-U waszego boku żołnierze.W waszym cieniu leży honor
''Malazańska Księga Poległych''

#57 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 08.08.2005 - |10:36|

Co do marudzenia - zauważyłem że marudzą osoby

Ja też zauważyłem że marudzą.... marudzą już na marudzenie. Fakt że Te osoby co wnikają w szczegóły biorą ten serial bardziej na poważnie i nie zawsze zamykają oczy na brak czegoś nie oznacza marudzenia, a już na pewno nie można tego krytykować i rzucać hasłami że za dużo nacyztali się spoilerów. Kontrast "piątkowych wieczorów" (szczególnie tego pierwszego) względem SG-1 był ogromny! Dlaczego był ogromny? To już mówiłem...
Jeżeli uważasz że odcinek był bardzo dobry, walcz słowem, każdą częśc zdania każdej osoby krytykującej zanalizuj i z ripostuj przytaczając przykład... nie trzeba chyba uczyć dyskusji... Nie jest to trudne bo poza jednym wyjątkiem na forum osoby mocno krytykujące ograniczają się do wypowiadania opini w kilku zdaniach.
Log65: Happy camper

#58 LIO

LIO

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 4 postów
  • MiastoCHORZÓW

Napisano 08.08.2005 - |10:53|

Jak dla mnie odjazd, spoko to wymyślili wpleść historie o AVALON i EXCALIBUR w zagmatwany świat Stargate Piękne szkoda że chwilowe ORI są paskudni :D NIE MOGE SIE DOCZEKAĆ AŻ IM DOKOPIEMY :/

Użytkownik LIO edytował ten post 08.08.2005 - |10:57|

  • 0

#59 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 08.08.2005 - |11:12|

/.../ bo poza jednym wyjątkiem na forum osoby mocno krytykujące ograniczają się do wypowiadania opini w kilku zdaniach.

View Post


No bo ilez mozna pisac to samo? Do mnie w ogole nie trafia mieszanie czasow krola Artura do SG1. Pisalem, ze idac ta droga wkrotce wyjdzie na jaw ze Chrystus byl pradawnym, a np Marzanna, Żywia i Pogwist (niektorzy poganscy bogowie na terenie dzisiejszej Polski) to byli Ori. Po prostu sa granice absurdu, po ktorych przekroczeniu serial przestaje byc chociaz troche wiarygodny i przekonujacy a zamienia sie - jak w wielu momentach obecnej serii - w zenujace wyglupy aktorow na planie. Stad tez nie pisze poraz enty dlaczego mi sie cos nie podoba a tylko w paru zdaniach wyrazam swoje ....zdegustowanie tym co sie odbywa obecnie w serialu SG1.
  • 0
Dołączona grafika

#60 SGTokar

SGTokar

    Abstynent

  • Moderator
  • 2 271 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 08.08.2005 - |17:52|

Ja Ogrodnik Ciebie rozumiem. Twoje stanowisko zawsze jest jasne i przedstawione w odpowiedniej wielkości. Co więcej! Sam na razie nie czuje żadnej sensacji po dziewiątym sezonie i nie obchodzi mnie, ale za nic nie będę podwyższał oceny za to że serial się rozkręca ponownie w tej "nowej erze". Fakt jest faktem, że skoro się rozkręca to znaczy że na razie jest biernie.
Analagie Ori do diabłów i wiary .... narazie się nie wypowiadam w tej sprawie bo się nawet nad tym nie zastanawiałem (ach te wakacje :clap: )... ale przypuszczam że ogólnie nie mam do tego obiekcji, że tak będzie już gdzieś przypuszczaliśmy przed premierą.
Fakt faktem odcinki SG (zarówno SG1 i SGA) były zazwyczaj historia na jeden wieczór i to pozostanie pewnie domeneom tego serialu, jednak jednocześnie oglądając BSG no cóż... już tak jakoś mnie nie interesowało co będzie dalej w SG1, bardziej co będzie w BSG, co będzie w Lost, co będzie w 24H! (SPOILER DO SG1 9x04, SGA 2x04, BSG 2x04) Gdy tymczasem w SG-1 uganiają się bez celu bo eksperci SGC nie mogą stwierdzić że efekty opasek wkrótce znikną obok mamy ratowanie MacKey'a przed śmiercią i odkrywanie technologi darthów Wraith oraz jeszcze lepsze flota trawi stan wojeny i Adama staje na nogi! .... (koniec)

Hmmm.... chyba za daleko odeszłem. My point is....
Że jeżęli komuś nie podoba się krytyka (możliwe że bezpodstawna) to niech to wykaże że to stanowisko jest błędne nakłaniając osobę która niewystarczająco wyraziła swoje negatywne zdanie do dyskusji, a jeżeli w sposób wystarczający to niech pokaże gdzie jest błąd w myśleniu (bądź różnica poglądów), a nie mówi że ludzie czytają za dużo spoilerów i dlatego się mylą...
Log65: Happy camper




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych