Układ sił w galaktyce
#41
Napisano 10.09.2003 - |16:21|
Mamy klasyczny układ: źli Goauldowie - dobrzy wszyscy pozostali. Wiele rzeczy mnie zadziwa w tym serialu a najbardziej totalny brak konsekwencji w działaniu scenażystów. Pamiętacie jak porazpierwszy spotkaliśny Thora i jego statek - Teal'c powiedział wtedy "To statek matak Asgardu - mówią onim legendy Jafa" czyli Teal'c nigdy nie widział Asgardczyków, a jaśli oni dla niego byli legendą to znaczy że wielu przed nim go też nie widziało. Teraz nasówa sie pytanie dlaczego po tym wydarzeniu nagle Asgard zaczą sie wpieprzać do naszej glaktyki i to z niespotykaną od lat aktywnością. Ciekawi mnie też inna rzecz - replikatory. Pochodziły z naszej galaktyki więc dalczego nie zaczeły swojego krwiożerczego pochodu od naszej tylko wylądowały w galaktyce Asgardu - kolejny brak logiki. Jużnie chce wspominać o tym że tak rozwinię ta rasa jak Ashenowie powinna bez problemu rozpracować system wrót - a tu takich debili się znich robi. Dziw bierze dlaczzego tolanie nie mieli floty obronnej - przecierz do Noxów im jeszcze daleko.
#42
Napisano 10.09.2003 - |16:25|
Przyda sie chyba jeszcze pare serii SG1.
Wenlok
#43
Napisano 10.09.2003 - |16:47|
Za bardzo wierzyli w planetarny system obronny , czyli swoje działą .Dziw bierze dlaczzego tolanie nie mieli floty obronnej - przecierz do Noxów im jeszcze daleko.
I mieli rację , bo nikt nie spodziewał się Anubisa z technologią pradawnych , co troszeczkę zmieniło wygląd sił .
i kogoś sensownego do pisania scenariuszy.Tyle pytan i zadbych odpowiedzi...
Przyda sie chyba jeszcze pare serii SG1.
To że wśród Jaffa są legendą może znaczyć iż do tej pory Goa`uldowie przestrzegali układu o planetach chronionych , Asgard niemiał potecjalnego sprzymieżenica , albo nieafiszowali się swoją obecnością ."To statek matak Asgardu - mówią onim legendy Jafa" czyli Teal'c nigdy nie widział Asgardczyków, a jaśli oni dla niego byli legendą to znaczy że wielu przed nim go też nie widziało. Teraz nasówa sie pytanie dlaczego po tym wydarzeniu nagle Asgard zaczą sie wpieprzać do naszej glaktyki i to z niespotykaną od lat aktywnością
#44
Napisano 10.09.2003 - |17:31|
Wenlok - jeśli nie masz o czym pisać, nie pisz. Chcesz popisać sobie - zapraszam na pogaduszki, przynjamniej do niektórych jej działów. Co Twój post dał? Po co miałyby być kolejne serie? Masz jakiś pomysł, co by miały wyjaśniś, a właściwie w jaki sposób mogliby się scenarzyści wziąć do roboty? Jeśli tak to napisz, takie jednozdaniowce, tu chwasty.Tyle pytan i zadbych odpowiedzi...
Przyda sie chyba jeszcze pare serii SG1.
Wenlok
Pamiętacie jak porazpierwszy spotkaliśny Thora i jego statek - Teal'c powiedział wtedy "To statek matak Asgardu - mówią onim legendy Jafa" czyli Teal'c nigdy nie widział Asgardczyków, a jaśli oni dla niego byli legendą to znaczy że wielu przed nim go też nie widziało.
Może tylko Teal`c nie widział go, widocznie w strefie wpływów Apophisa i,być może, Kronosa, Asgard się nie pojawił. Kto wie, czy inni Goauldowie nie napotykali się na Asgardczyków? Być może Apophis, nie był na tyle znaczącym Goauldem, aby brać udział, w rokowaniach z rasą Thora?
gulus
#45
Napisano 10.09.2003 - |17:47|
A w założeniu jest taki ktoś. Do szóstej seri był to Brad Wright, a teraz jest to Cooper. Wszyscy scenarzyści niby spotykają się (w tym pomieszczeniu które nawet widzieliśmy w 611 gdzie niby jest siedziba TV) i omawiają każdy scenariusz i swoje pomysły. Czy ustalają kierunek? Napewno nie mają mocnej koncepcji na przyszłość. Cały czas obstawali za tym że głównym tematem będa Goauldowie, a tematy przymierza (Pradawni i inni) zostawią na nowy serial. Bodajże Wright mówił że w pierwszym sezonie zastanawiali się w którym kierunku ma pójść serial. W kierunku Goauldów i w kierunku Pradawnych. Oczywiście wiemy co wybrali :>
[quote=gulus]W pewnym momencie znudziło się scenarzystom obcowanie z dwiema rasami[/quote]
Ten moment w takim razie nadszedł bardzo szybko, bo już niemal w odcinku 109 zostaje wspomniana rasa Thora.
[quote name='gulus]trzeba urozmaicić serial: dajmy nową rasę' date=' a żeby było ciekawiej, sprowadźmy ją z innej galaktyki!!! [/quote']
Tak zazwyczaj jest. Np. cali ci Furlingowie zostali wymyśleni tylko po to by były cztery rasy. Potrzebna była naszym scenarzystom po prostu nazwa i najwyraźniej nie mieli wtedy (odcinek 215) zamiaru ruszać tej rasy nawet.
[quote=gulus]Czego Asgard szuka w naszej cząstce universum?[/quote]
W odcinku 522 twierdzą niby że u nas ukrywają laboratorium przed replikatorami. Jednak najwyraźniej nie docenili Anubisa i wiemy co się stało. Drugi powód to dziwne powiązania z Ziemią. To właśnie na nas przez pewien okres Loki szukał odpowiedzi na problemy genetyczne Asgardu. Po trzecie najwyraźniej chcą pomóc ludziom i ocalić jakieś nasze kolonie przez co Asgard sprowadził ludzi na inne planety i założył tam "planetę chronioną" przed Goauldami.
[quote]Po serialu włóczy się pełno dziwnych ras, o których nie wiemy , właściwie niczego, z liderem tajemniczości Furlingami.[/quote]
Trzeba sie zgodzić. Powstaje wiele ciekawych ras. Jednak z drugiej strony gdyby co serię do każdej wracać to znowu byłoby bardzo mało mówione o głównych wrogach - Goauldach. Oraz innych czołowych wątkach - Tok'Ra, Jaffa, Asgard, NID.
[quote name='MM]A skąd ty to wiesz? Bo na pewno nie z odcinka pt. „2001” Tam się dowiadujemy o istnieniu konfederacji Ashenskiej' date=' ale bez podania szczegółów.[/quote']
Okiej mój błąd. Konfederacja owszem zawierała parę planet. Jednak tylko na dwóch planetach Aszenowie mieli wrota (na własnej i na tej jednej Wniskuje to na podstawie tych słów
[quote=odcinek510]Sam: Mają statki, ale używają ich tylko do podróży|pomiędzy planetami Konfederacji.
???: Której częścią jest Volien.
Sam: Właśnie. Borren powiedział,że Wrota na Aschen i Volien były zakopane, tak jak nasze i nie odnaleziono urządzeń sterujących. Oczywiście Aschenowie próbowali wybierać różne kombinacje symboli ale bez konsoli adresowej, która kompensowałaby przesunięcie gwiazd, tkwili w miejscu, tak jak my poprzednio.
???: Mogliśmy dotrzeć tylko na Abydos.
Sam: Właśnie.[/quote]
[quote=rexus]Teraz nasówa sie pytanie dlaczego po tym wydarzeniu nagle Asgard zaczą sie wpieprzać do naszej glaktyki i to z niespotykaną od lat aktywnością.[/quote]
A skąd wiesz że wcześniej tego nie robili. Wiemy że obserwowali Ziemie. Już wcześniej Asgard stworzył porozumienie z Goauldami w sprawie planet chronionych. Gdy Tauri stali się aktywni Asgard zaczął z nami gadać. I czy jest on aż tak aktywni... raz tylko stracili stary statek i naprawili słońce... a po za tym ... raz nie dwa przelcą się nad Ziemie by prosić o pomoc.
[quote]z naszej galaktyki więc dalczego nie zaczeły swojego krwiożerczego pochodu od naszej tylko wylądowały w galaktyce Asgardu - kolejny brak logiki[/quote]
Możliwe że Asgard wziął jakiegoś replikatorka na statek poleciał do swojej galaktyki i tak się to zaczęło.
[quote=rexus]użnie chce wspominać o tym że tak rozwinię ta rasa jak Ashenowie powinna bez problemu rozpracować system wrót [/quote]
Hmmm... przywołany wyżej cytat z 510 chyba to tłumaczy. Nie mieli oni urządznia sterującego które by kompensowały przesunięcie gwiazd. Nam udało się połączyć z Abydos tylko i wyłącznie dlatego że było blisko i za wiele się nie zmieniło od ostatnich poprawek które wprowadzają wrota. Tak samo u Aszenów na najbliższą planetę z wrotami mogli przejść. A po kolejne. To oni nie mieli zbyt wielu adresów. My mieliścy z Abydos je.
[quote=rexus]Dziw bierze dlaczzego tolanie nie mieli floty obronnej - przecierz do Noxów im jeszcze daleko.[/quote]
Tolanie dziwny naród, który postanawiił się stać neutralny... czekał i czekał i był neutralny i został zniszcozny. Uważali że ich "wielkie działa jonowe" wystarczą. Ten problem był wspomniany przez Tealca w 315. Brak konfliktów zbrojnych oduczył ich myślenia taktycznego.
[quote=wenlok]Tyle pytan i zadbych odpowiedzi...[/quote]
Wymyśl jedną :|
[quote=wenlok]Przyda sie chyba jeszcze pare serii SG1.[/quote]
Chyba śmieszny jesteś! :| Ja już chce Atlantis! Daj odpocząć już naszemu SG1...
#46
Napisano 10.09.2003 - |18:01|
Co do replikatorow i asgardu to faktem jest, że byli zbyt pewni siebie i zabrali replikatory w celach badan ale ich niemilo zaskoczyly. (była o tym mowa w jednym z odcinkow).
Pozdrawiam i przepraszam za wasze nerwy.
Wenlok
#47
Napisano 10.09.2003 - |18:21|
Przychylam się częściowo do odpowiedzi obi. Gauldowie wiedzieli, kto „tu rządzi” i się specjalnie nie wychylali. Potencjalni sprzymierzeńcy przeciw Gauldom nie byli im potrzebni. W przeciwnym razie nie istniał by Traktat Planet Chronionych, gdyż Azgard nie byłby w stanie go wyegzekwować. A gdyby istnieli jacyś sprzymierzeńcy Azgardy przeciw Gauldom, to chyba byśmy o tym usłyszeli. To, że Azgard teraz pojawia się częściej to zasługa dwóch rzeczy: Anubisa i Replikatorów.Pamiętacie jak porazpierwszy spotkaliśny Thora i jego statek - Teal'c powiedział wtedy "To statek matak Asgardu - mówią onim legendy Jafa"czyli Teal'c nigdy nie widział Asgardczyków,
Nie koniecznie. To Azgard znalazł Replikatory, po tym jak już „zjadły” swoją planetę. Więc przerzuciły się na pierwsze lepsze pożywienie jakie im się nawinęło. Na pewno trzeba tu uwzględnić fakt, iż Azgard to jedna z najbardziej zawansowanych technicznie ras. Mało kto mógłby im dostarczyć takiej wiedzy i surowców. Więc pewnie dlatego Replikatory skierowały główny wysiłek na podbicie Azgardu.Ciekawi mnie też inna rzecz - replikatory. Pochodziły z naszej galaktyki więc dalczego nie zaczeły swojego krwiożerczego pochodu od naszej tylko wylądowały w galaktyce Asgardu - kolejny brak logiki.
Mają statki, ale używają ich tylko do podróży|pomiędzy planetami Konfederacji.Już nie chce wspominać o tym że tak rozwinię ta rasa jak Ashenowie powinna bez problemu rozpracować system wrót - a tu takich debili się znich robi.
[2317][2343]- Której częścią jest Volien.|- Właśnie.
[2344][2368]Borren powiedział,|że Wrota na Aschen i Volien
[2368][2394]były zakopane, tak jak nasze|i nie odnaleziono urządzeń sterujących.
[2395][2421]Oczywiście Aschenowie próbowali|wybierać różne kombinacje symboli
[2421][2448]ale bez konsoli adresowej, która|kompensowałaby przesunięcie gwiazd,
[2448][2463]tkwili w miejscu, tak jak my poprzednio.
[2464][2480]- Mogliśmy dotrzeć tylko na Abydos.|- Właśnie.
[2481][2510]Dopiero kiedy|Daniel odkrył kartusz na Abydos,
[2510][2550]mogliśmy obliczyć przesunięcie tak,|aby uzyskać połączenie z innymi planetami.
Tłumaczenie: kimera.
Wybaczcie lenistwo. No i nie tylko z nich. Niestety.
Dziw bierze dlaczzego tolanie nie mieli floty obronnej - przecierz do Noxów im jeszcze daleko.
Wygląda na to, że takZa bardzo wierzyli w planetarny system obronny , czyli swoje działą .
I mieli rację , bo nikt nie spodziewał się Anubisa z technologią pradawnych , co troszeczkę zmieniło wygląd sił.
#48
Napisano 10.09.2003 - |19:34|
Wniosek - "zmiana" Pradawnych zachwiala wszystkim i dlatego obserwujemy chaos, w ktorym co ambitniejsi probuja wyrwac, w ten czy inny sposob swoj kawalek przestrzeni.
A dlaczego ludzi jest najwiecej - bo gupie Guldy znalazy sobie szybko rozmazajaca sie rase na nosicieli, i Jaffa ( chyba tez kiedys byli ludzmi )
Co do nie humanoidow - to sa jeszcze takie niebieskie krysztalki.
#49
Napisano 10.09.2003 - |19:38|
No popatrz, dziwna sprawa - mi się zawsze wydawało, że ten sojusz MIAŁ na celu wymianę wiedzy. Jest nawet taki odcinek - 1x10 - The Tormant of Tantalus.Moze rozklad sil w galaktyce wygladal kiedys zupelnie inaczej niz widzimy obecnie w serialu. Cztery rasy zawieraja sojusz - po co ? Chyba nie byla to wymiana intelektualna ? Moze zawarly pakt o nieagresji i podzielily sie ramionkami w galaktyce kazda po jednym.
Do ekspansji? Mało ci dowodów, że to pacyfiści? Czego ty potrzebujesz?Planeta na ktora dotarla SG-1 to mogla byc najbardziej wysunieta placowka, a kolesie przygotowuja sie do ekspansji tylko dosc wolno.
#50
Napisano 10.09.2003 - |19:51|
hmmmm....Wniosek - "zmiana" Pradawnych zachwiala wszystkim i dlatego obserwujemy chaos, w ktorym co ambitniejsi probuja wyrwac, w ten czy inny sposob swoj kawalek przestrzeni.
Kolega zdaje sie widzi wszędzie spiskowcow dzialajacych pod plaszczykiem dobrych pobudek (nox, asgard).....
Gdyby tak bylo, to nas juz dawno by nie bylo...
Wenlok
#51
Napisano 21.09.2003 - |16:52|
Pozostałe rasy miały nastawienie pacyfistyczne (Nox, Tollanie) lub znaczenie lokalne.
Układ zmienia dopiero Anubis - jednoczy walczących ze sobą władców systemu a sam potrafi skutecznie walczyć z Asgardem.
Myślę, że koniec sezonu 7 wiele wyjaśni.
Jedną z niewyjaśnionych spraw serialu odnośnie ras jest jak Gouldowie przesiedli się z Unasów na ludzi, podobno cała ich technologia jest ukradziona Pradawnym
Skąd się wziął Ra? - Pierwszy Gould z ludzkim nosicielem wg filmu
Skąd tyle Gouldów było na Ziemi
Całe układ jest tak niejasny i wątki tworzone chaotycznie, że tylko scenarzyści w serialu mogą to wyjaśnić bo logika wysiada.
#52
Napisano 25.09.2003 - |20:39|
#53
Napisano 25.09.2003 - |22:31|
Chyba troche przesadziles. Tauri to praktycznie jedna planeta, zbuntowani Jaffa tez jeszcze imperium nie zbudowali a Tok'ra regularnie dostaja w tylek. Wyeliminowanie czesci wladcow jest wynikiem rozgrywek miedzy nimi, w czym duza zasluge maja chociazby Apophis i Anubis. Jezeli chodzi o ukladanie sie z niektorymi, to jak na razie najlepiej Tauri wyszlo z Kronosem (niestety juz nie istnieje). Jedyne co sie im udaje uzyskac, to chwilowy spokoj w zamian za pomoc w zrealizowaniu jakichs celow Goauld. Tak ze zmianie, ktora nastapila daleko do uznania za powazna.Musimu stwierdzić że sojusz Tauri , Tok`ra i zbuntowanych Jaffa zmienił poważnie wygląd układu sił w galaktyce . Cześć władców zostałą wyeliminowana . Co prawda na ich miejsce wskoczyli inni , ale jak widać na przykładzie Balla i YU z niektórymi z nich można sięukładać pod warunkiem iż cele są wspólne
.
#54
Napisano 25.09.2003 - |22:45|
wiadomo jak sie pozbyto tego robactwa wiec moze tego na anubisie sprobowac??
Tauri to praktycznie jedna planeta, zbuntowani Jaffa tez jeszcze imperium nie zbudowali a Tok'ra regularnie dostaja w tylek.
niezapominajmy a paniach
#55
Napisano 26.09.2003 - |06:46|
Replikatory w naszej galaktyce? Nigdy! Jak zjedzą Goa'uldów to zjedzą i nas.zawsze mozna na anubisa replikatory naslac
wiadomo jak sie pozbyto tego robactwa wiec moze tego na anubisie sprobowac??
niezapominajmy a paniach7x10 - Birthright
Panie z Birthright, też nie wiele mogą.
Those who understand binary and those who don't.
#56
Napisano 26.09.2003 - |08:29|
Zgadza się ze jedna , a raczej dwie bo i AlfaTauri to praktycznie jedna planeta, zbuntowani Jaffa tez jeszcze imperium nie zbudowali a Tok'ra regularnie dostaja w tylek.
W delegacji był równierz Yu , który niemiał takich zamiarów co Kronos w sstosunku do co niektórych członków SG1to jak na razie najlepiej Tauri wyszlo z Kronosem
#57
Napisano 26.09.2003 - |11:22|
Ziemie, podobnie jak wiele innych swiatow, chroni praktycznie tylko uklad miedzy Goaul a Asgard. Trudno sobie wyobrazic, zeby Proteusz byl w stanie pokonac np atakujaca flote Anubisa.Zresztą ilość planet się nie liczy , tylko raczej sprawność operacyjna i działąnie . Mówi się że ziemia niema szans na bezpośrednie starcie z Anubisem , a jednak próbują coś na to zaradzić .
Tak, ale jako poddanych i tylko tych z bliskiego otoczenia. Pozostali byli, tak jak dla innych, tylko miesem armatnim. Sadze, ze Tauri podobnie by szanowal, ale po podbiciu Ziemi. Na zadne uklady partnerskie nie ma szans.W delegacji był równierz Yu , który niemiał takich zamiarów co Kronos w sstosunku do co niektórych członków SG1
. Zresztą uważam że gdyby Yu był w lepszym stanie zdrowia to układ z nim doszedł by do skutu , należy pamiętać że on szanował swoich Jaffa.
Wedlug mnie Tauri mieszaja troche w galaktyce, ale jak na razie to troche jak mrowki faraonki podjadajace w kuchni cukier. Do odegrania jakiejs naprawde istotnej roli to jeszcze im daleko.
#58
Napisano 26.09.2003 - |11:46|
Teraz to juz po zawodach, Anubis go zerwal - teraz powiecie pewnie ze reszta dlatego z nim walczy, tak bylo tylko na poczatku teraz to oni walcza o przetrwanie. Co bedzie jak sie to skonczy? Teraz maja taki sam cel - pokonanie go - nieoznacza ze jak juz to sie stanie to niewezma sie za nas.Ziemie, podobnie jak wiele innych swiatow, chroni praktycznie tylko uklad miedzy Goaul a Asgard. Trudno sobie wyobrazic, zeby Proteusz byl w stanie pokonac np atakujaca flote Anubisa.
to SG1 zalatwi to zanich zapewneTauri ... Do odegrania jakiejs naprawde istotnej roli to jeszcze im daleko.
#59
Napisano 26.09.2003 - |12:04|
#60
Napisano 26.09.2003 - |13:17|
Do otwartej nie , ale co go powstrzyma przed powtórzeniem opercji głazik w ziemiaZa nas się nie wezmą bo się boją Azgardu. Tylko Anubis może sobie tutaj na więcej pozwolić, ale i on coś się nie spieszy do walki z Azgardem.
A żeby utrudnić wykrycie to można zamontować na nim generator pola stealth
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










