Sezon 9
#41
Napisano 25.05.2004 - |13:37|
Pozdrawiam wszystkich fanów SG-1. Tomek
#42
Napisano 25.05.2004 - |14:06|
wiec będzie brakować kasy na co innego i tak SG1 ma mniejszy budrzet w sezonie 8
#43
Napisano 25.05.2004 - |15:47|
Zdecydowanie na Tak a nawet TAAK
Fanem jestem od dawna, ale od niedawna znalazłem dostęp do odcinków SG-1 i wreszcie mogęsię nimi delektować do woli
narazie skończyłem na 7 Sezonie i zniecierpliwością czekam na nastepne.
pozdrawiam wszystkich Cześć
#44
Napisano 25.05.2004 - |20:32|
Moim zdaniem wątek z Goauldami został nieco sknocony i przez to zrobił się bardzo naciągany. Pamiętacie pierwszy sezon? Nie wiem jak wy, ale ja bardzo pasjonowałem się różnymi utarczkami z Apophisem. Kiedy pojawili się inni Goauldowie, spodziewałem się jescze większych emocji i tak było, ale do czasu. Nadszedł moment, kiedy SG-1 stosunkowo zbyt łatwo zaczęli rozprawiać się z "wężami". Wówczas zacząłem zastanawiać jak to jest, że taka przewaga technologiczna i tysiące lat doświadczeń dało się tak szybko wykończyć. I faktycznie, kiedy podjęto dezyzję, że serial będzie jednak kontynuowany, zaczęto na siłę utrzymywać przy życiu Anubisa (Super wojownicy, którzy nie do końca są tacy świetni itd.) W końcu nadszedł moment, że wątki stały się naciągane, a już gwoździem do trumny było rozbicie drużyny na rzecz różnych solowych popisów i w rezultacie mocno odczuwalny brak Jacka. Zaczęło się to od powrotu Daniela (bardzo naciągane zmartwychwstanie) i kotłowało się przez cały 7 sezon. Uważam, że nierealne wprost jest, aby Anubis, który niszczył całe planety nie był w stanie poważnie zagrozić Ziemi - to był fakt, po którym stwierdziłem, że Stargate zaczyna odbiegać od swojego pierwotnego założenia, a mianowicie, pomimo swej fantastyki, od mocnego umocowania w realiach. A właśnie ta realistyka (tzn. gdyby tak się zastanowić, to właściwie mogłoby to mieć miejsce) była czymś, co najbardziej mnie ujęło i pasjonowało.Ciagla walka z kolejno pojawiajacymi sie Goauldami jest juz troszke nudna i mysle, ze ten temat powoli sie juz wyczerpuje.
Moim zdaniem teraz za bardzo jest to wszystko zapętlone i w tej sytuacji, jeżeli serial nie powróciłby do swojego pierwotnego rozmachu, powinien jakoś sensownie zakończyć się. Osobiście wolałbym czuć niedosyt i snuć sobie piękne wyobrażenia jak to mogły być dalej (pamiętam właśnie takie odczucie na końcu 5 serii, kiedy Daniel umierał), niż stwierdzić, że właściwie scenarzyści nie są w stanie już niczym mnie zaskoczyć, że wszystko jestem w stanie przewidzieć i że zaczyna się to rozwlekać jak flaki z olejem - ale to moje osobiste zdanie.
Mimo wszystko z drugiej strony żałuję, że serial poszedł właśnie takim torem. Z chęcią obejrzałbym nawet i 13 sezonów, gdyby były tak dynamiczne i spójne ze sobą jak pierwsze pięć. Oczywiście i tak bym się nimi pasjonował nawet jeżeli takie by nie były, bo jest to bądź co bądź najlepszy serial na świecie. Pewna gorycz jednak pozostałaby mimo wszystko.
#45
Napisano 25.05.2004 - |21:10|
#46
Napisano 25.05.2004 - |21:15|
Jeden slaby odcinek SG1 kladzie cala reszte, poprostu ma ten klimat... ahhh
Czyżby bycie (fałszywym) bogiem blokowało pewne obszary mózgu ...???
Jestem przeciwny sezonowi 8 (bo jakoś nie widziałem żeby ktoś wyszedł błota czysty) a co dopiero 9. Nie zobaczymy nic wartego zainteresowania a przedłużenie stanu nagoni serialu (tak jak z naszym parlamentem) jest głupotą i powinno się z tym skończyć - im szybciej tym lepiej.
#47
Napisano 25.05.2004 - |21:51|
#48
Napisano 26.05.2004 - |21:49|
Gotowanie? Hehe..to byłoby zbyt humanitarne. A zresztą sami chcecie popełnić samobójstwo serialowe. Zostaną wam do oglądania Izaury, Esmeraldy, Na Śmierć i Życie (czy jak to tam leciBrawo Rexus bis i owacja na stojąco ale wiesz że kilka postów wyżej grożą nam gotowaniem i nazywają innowiercami wiec może być nie dobrze
#49
Napisano 27.05.2004 - |10:14|
Mam nadzieje że nie w takim samym stopniu jak występuje jako Jack w S7Jako Executive Producer ma (i robi to) ogromny wpływ na rozwój serialu
Czemu mi to wygląda na idealne określenie nowego serialu w świecie Stargate :>Ciagla walka z kolejno pojawiajacymi sie Goauldami jest juz troszke nudna i mysle, ze ten temat powoli sie juz wyczerpuje. Scenarzysci powinni od niego odejsc zastepujac go jakims nowym pomyslem
Kasa nie jest tu istotna, ważne by były dobre scenariusze. Może brak zielonych zmusi do wysiłku. (mówię o ósmym sezonie który na pewno będzie)...dwie ekipy co = 2x WIEKSZE WYDATKI
wiec będzie brakować kasy na co innego i tak SG1 ma mniejszy budrzet w sezonie 8
Raczej to wynika po prostu z natury Goa'uldów... tak jak Anubis... po co zniszczyć zagrozenie sąsiedniej Ziemi zaraz po zniszczeniu Abydos, skoro można pozwolic im się uzbroić... chociaż może jest przeciwny wojnie prewencyjnej i Organizacja Władców Zjednoczonych nie poparła jego planówCzyżby bycie (fałszywym) bogiem blokowało pewne obszary mózgu ...???
Cóż i tak jeszcze przed nami cały rok serialowy w którym miejmy nadzieje nastąpi jakaś stabilizacja. Najgorsze jest to: MIEJMY NADZIEJENie zobaczymy nic wartego zainteresowania a przedłużenie stanu nagoni serialu (tak jak z naszym parlamentem) jest głupotą i powinno się z tym skończyć - im szybciej tym lepiej.
Nie wiem jak Ty. Zostaną wam do oglądania Izaury, Esmeraldy, Na Śmierć i Życie (czy jak to tam leci ), Saga (czy cuś w tym guście )
Na mnie czeka jeszcze Farscape (3 i 4 sezon) i Star Trek może w końcu zacznę oglądać
A Stargate nie zginie u mnie nigdy... będzie Atlantis
Czy aby na pewno nie? Od 200 odcinków SG1 nie tak daleko do 3852i wkrótce potem po takim praniu mózgu będziecie oczekiwać z niecierpliwością na 3852 odcinek ukochanego serialu (i nie mówię tu o SG1...
Ta, szczególnie że koniec był już zaplanowany na kilkanaście miesięcy przed premierą przez producentów 622 - Full Circleistnieje bardzo groźna tendencja kończenia seriali SF z nagła
Miał być film... miało byc tak pięknie... ech
#50
Napisano 27.05.2004 - |14:34|
#51
Napisano 28.05.2004 - |18:05|
A to szkoda, że się nimi nie delektowałeś. W całym tym temacie JAKOŚĆ niestety nieustannie ściera się z ILOŚCIĄ. Może gdybyś nieco wolniej oglądał tą opowieść, starał się głębiej ją zrozumieć, spróbował pewne fakty poukładać sobie w jedną spójną całość, to Twoje wnioski byłyby całkiem inne?Jestem całkowicie na TAK(!!!), jeśli chodzi o każdy kolejny sezon SG1. Pierwsze 7 sezonów pozyczyłem od znajomego i obejżałem w niecałe 2 tygodnie (mój rekord to 18! odcinków onejrzanych w ciagu jednego dnia). Teraz sobie w brode pluje, że sie nimi nie delektowałem. Może kiedys obejrze je raz jeszcze, ale na to stanowczo za wcześnie. Jedyna nadzieja to kolejne, zupełnie nowe odcinki.
#53
Napisano 28.05.2004 - |20:39|
#54
Napisano 28.05.2004 - |20:43|
No cóż...wydało sięNie wiem jak Ty
, ale ja nie sciągam przez internet takich seriali
.
Czy aby na pewno nie? Od 200 odcinków SG1 nie tak daleko do 3852
W zasadzie jeśli zrobimy z tego 10 minutowe odcinki to będzie jakieś 800. Jeszcze 3000 i będzie fantastycznie
Ha! Akurat nie pisałem tutaj o SG1. Ale skoro chcesz się "poczepiać"Ta, szczególnie że koniec był już zaplanowany na kilkanaście miesięcy przed premierą przez producentów 622 - Full Circle
![]()
Miał być film... miało byc tak pięknie... ech
#55
Napisano 28.05.2004 - |21:11|
DobraNo cóż...wydało się Mam tylko jeden problem... nigdzie ich nie mozna znaleźć!
Po z logarytmowaniu wyjdzie fajna liczbaW zasadzie jeśli zrobimy z tego 10 minutowe odcinki to będzie jakieś 800. Jeszcze 3000 i będzie fantastycznie
yyyy...yy.y..y....y....Napisz może, które z seriali SF są obecnie wyświetlane, bądź w fazie produkcji???
... /SGTokar wymigujący się od odpowiedzi/...
yy
y
yy
Stargate: Atlantis :>
Farscape ta miniseria
StarTrek chyba też dalej jest kręcony.. Enterprise chyba...
Nie wiem... Andromeda? Jest coś takiego chyba
oczywiście SG1... :/
Battlestar Galaktika... czy coś takiego, czym ostatnio też Scffi channel się chwalił
Jednak co do tej listy nie jestem pewien ..,
Co do samej wypowiedzi, była mowa o scf-fi jako ogóle wiem, jednak SG1 z tyloma seriami i z tylema już nakręconymi zakończeniami nie grozi nagłe urwanie i przerwanie produkcji...
#56
Napisano 28.05.2004 - |22:27|
Wiedziałem, że nie jestem sam! Kryptofani tasiemców serialowych łączmy się! Wkrótce podbijemy wszystkie telewizje na świecie. I tym sposobem będziemy mieć SG1 forver!Dobra
Przyznam sie :> Sam robię DVDripy Izabelii , chcesz adres ftp?
yyyy...yy.y..y....y....
... /SGTokar wymigujący się od odpowiedzi/...
yy
y![]()
yy
Tak też myślałem
Stargate: Atlantis :>
Farscape ta miniseria
StarTrek chyba też dalej jest kręcony.. Enterprise chyba...
Nie wiem... Andromeda? Jest coś takiego chyba
oczywiście SG1... :/
Battlestar Galaktika... czy coś takiego, czym ostatnio też Scffi channel się chwalił
Jednak co do tej listy nie jestem pewien ..,
SG:A - coś nowego. Nie będę się spierał.
Farscape - TYLKO miniseria. Starczy na miesiąc oglądania (nie liczę poźniejszych powtórek)
ST:E - tylko czekać decyzji o końcu produkcji. Skoro już fani się na ten temat wypowiadają...
Andromeda - ok... kręcą sezon 5.
Battlestar Galactica - jakaś nadzieja zaświtała. Wskrzesili coś po tylu latach!
I to wszystko? Cieniuśkie cusik to piwo
#59
Napisano 29.05.2004 - |20:51|
Potrzebny nam oddzielny działWiedziałem, że nie jestem sam! Kryptofani tasiemców serialowych łączmy się!
Cóż... najlepiej temu zdaniu dowodzi fakt że niemal nic poza sg1 z scffi nie oglądałem i mam nikłe pojęcie o tym. SG1 nie da się podrobić, wojsko+mitologia+wrota :> Jednak uważam że gdzieś ten koniec musi być taki jak w innych serialach scf-fiCieniuśkie cusik to piwo
Świat idzie do przoduA teraz jaki Urodzaj , aż 6 tytułów .
#60
Napisano 29.05.2004 - |21:22|
..I to wszystko? Cieniuśkie cusik to piwo Dlatego uważam, że warto walczyć o każdy odcinek SG1
A o Smallville to sie nie pamięta co ???
Użytkownicy przeglądający ten temat: 1
0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja









