Skocz do zawartości

Zdjęcie

Hawaii Five-0


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
56 odpowiedzi w tym temacie

#41 sephia

sephia

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 353 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 08.01.2012 - |18:36|

Hm, póki co ty go zaśmiecasz swoim wywodem na temat: "dlaczego na proceduralach się więcej zarabia". Akurat H50 klasycznym proceduralem nie jest, więc Twój wywód jest kompletnie nie na miejscu. Poza tym - seriale procedurale robione są niemal wyłącznie przez stację CBS (mówię o tych, które odnoszą jakieś suckcesy), ale starają się odchodzić od klasycznych "CSI"/"NCIS", robiąc produkcje bardziej rozbudowane fabularnie typu H50 i Person of Interest. Dlatego stwierdzenie, że " jest dużo więcej proceduralnych seriali niż tych ambitnych" jest BŁĘDNE (proponuje z resztą dyskusji przejść na priv, to z chęcią Ci to udowodnię ^^).

Po świątecznej przerwie H50 powróciło z odcinkiem 2x13.
Spoiler

  • 0

#42 Macmax

Macmax

    Chorąży sztabowy

  • VIP
  • 1 696 postów
  • MiastoWrześnia

Napisano 12.02.2012 - |22:50|

1 sezon
no dobra za mną, przez długi okres niezbyt porywający serial, co się zaczynało dziać coś ciekawszego to z automatu dostawaliśmy 3-4 odcinki nie na temat, jakieś pojedyncze sprawy i generalnie nic wielkiego. Za to ostatni odcinek rodem z kablówek, trup się posłał dość gęsto, sprawy przybrały zupełnie nieoczekiwany obrót, to rzeczywiście było świetne i zupełnie niepodobne do ogólnych telewizji.
jednym słowem zachęcili mnie do dalszego śledzenia losów McGarreta i Dannye'go, jak i również Kono i jej brata (kuzyna?).
  • 0

6/6: The Sopranos, Breaking Bad, Fargo, Justified, Boardwalk Empire, The Shield, Death Note, Game of Thrones, Terriers
5/6: Sons of Anarchy, The Affair,  Ray Donovan, The Walking Dead, Dexter, Mad Men, Veronica Mars, Shameless US,The Wire, Daredevil, Spartacus B&S and GotA
4/6: Oz, Misfits, Banshee, The Riches, BSG, Californication, Homeland, The Fall, Supernatural
3/6: Hell on Wheels, Black Sails


#43 SirGalahad

SirGalahad

    Kapral

  • Użytkownik
  • 215 postów

Napisano 13.02.2012 - |00:32|

Wg mnie, tak jak cię ostatnim odcinkiem zachęcili do dalszego oglądania – tak szybko początkowymi kilkoma odcinkami drugiego sezonu zniechęcą cię. Realizmu w tym serialu nie było nigdy, ale w drugim sezonie wydaje mi się ten brak realizmu jeszcze bardziej irytujący. Brakuje napięcia, fabuła jest przewidywalna, a dialogi lepiej pozostawić bez komentarza. I nawet piękne hawaje tego wszystkiego nie rekompensują. Pierwszy sezon był średni, ale była część odcinków bardzo przyjemna do oglądania. Drugi sezon (parę pierwszych odcinków, bo dalej nie dotrwałem) wydaje mi się zdecydowanie gorszy. Ale to tylko moja opinia, bo jak widzę sporej części drugi sezon się podoba.
  • 0

#44 sephia

sephia

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 353 postów
  • MiastoBielsko-Biała

Napisano 13.02.2012 - |23:43|

@SirGalahad - masz rację, 2. sezon jest nieco słabszy niż pierwszy. Mniej jest takich zaskakujacych wątków w odcinkach, ale to nie znaczy, że od razu jest źle. Akurat postać Joe'a (Terry O'Quinn) daje temu sezonowi bardzo dużo. A ostatni odcinek (2x15) znów pokazał, że warto H50 oglądać, właśnie dla takich epizodów jak ten ;)
  • 0

#45 SirGalahad

SirGalahad

    Kapral

  • Użytkownik
  • 215 postów

Napisano 14.02.2012 - |14:56|

Może nie jest jakoś bardzo źle (ale dobrze też nie jest). Podobnie jak u Macmaxa, ostatnim odcinkiem pierwszego sezonu rozbudzili moje nadzieje. I przez to spotkało mnie większe rozczarowanie. Nie śledzę najnowszych odcinków, także nie przeczę, że poziom się później podniósł. Pierwsze odcinki nowego sezonu dosyć mocno mnie zawiodły.
  • 0

#46 Sagasimon

Sagasimon

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 46 postów
  • MiastoBraintree

Napisano 18.02.2012 - |22:56|

Wlasnie zabieram sie za sezon 2 :) szczerze powiem, ze dawno mnie serial tak nie wciagnal :P fabula nie jest najwyzszych lotow, watki sa bardzo czesto przesadzone, tak samo postacie (zwlaszcza pan Rambo Sprobuj Tylko Stanac Na Drodze Miedzy Mna A Sprawa Mojego Ojca McGarrett :P) ale kurde nie moge oderwac oczu od ekranu!!! Mysle ze wlasnie to lekkie przekoloryzowanie dodaje tylko serialowi uroku :) A nawet nie lubie filmow sensacyjnych haha! Poscigi i strzelaniny mnie nie interesuja, sledztwa w stylu CSI mnie nudza... Ale sikam praktycznie cale odc ze smiechu bo Steve i Danno sa po prostu bezbledni!!! Ich teksty mnie rozwalaja za kazdym razem xDD Dzielnie wiec siadam i ogladam dalej!! Dajcie mi wiecej "carguments"!!! :)

Posted Image
  • 0
Dołączona grafika

#47 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 09.04.2012 - |09:51|

Tak to wyglądało jakieś 1,5 roku temu

Pilot dobry, ale nie porwał tak jak się tego spodziewałem.
CBS to wytwórnia procedurali i chyba zanosi się na kolejną taśmę pokroju CSI. Tak jak już wspomniano pilota robił Wiseman stąd też na akcję nie można narzekać, a i obsada pierwszego odcinka też niczego sobie.
Jak na razie widoczny jest brak chemii między bohaterami. Grace Park strasznie nijako wypadła w tym pilocie i ani trochę nie pasuje mi do tej paczki stworzonej przez byłego wampira. Swoją drogą wolałbym kontynuację Moonlight zamiast remake'u Hawaii Five-0. I jeśli już narzekam to wypadałoby dodać, że dialogi były słabe (IMO), momentami wręcz głupie. Oczywiście można znaleźć wyjątki, jak chociażby tekst:
- what kind of cops are you ?
- the new kind
Może obejrzę jeszcze parę epów, ale z racji tego ze zanosi się na dłuuuuuuuuuuugi procedural to chyba w końcu podziękuję. To już trzecie podejście O'Loughlin do CBS i chyba czas najwyższy żeby wyszło z tego coś więcej niż jeden sezon.

7,5/10 dobre "kino" akcji

Ja już podziękowałem. Jest to dobrze zrealizowany serial, ale jak wspomniał poprzednik czegoś brakuje.
Z pewnością fani schematycznych procedurali będą zadowoleni.


Ostatnio jednak postanowiłem wrócić do tego serialu i tak w dwa tygodnie obejrzałem pierwszy sezon.
Moja ocena nie zmieniła się wiele w porównaniu z tym co już kiedyś napisałem, ale po obejrzeniu tych 24 odcinków mogę dorzucić kilka plusów i minusów.
Minusy
- tragiczne aktorstwo - ja się zastanawiam czym tam zajmuje się reżyser?, czy oni mają zakaz kręcenia dubli? etc.
- słabe dialogi - niestety w każdym odcinku trafiają się wymuszone, bardzo sztuczne dialogi
- brak wyrazistej postaci kobiecej. Niestety postać Kono jest bardzo słabo napisana (najsłabiej z całej głównej ekipy). Oczywiście GP miała być ładnym dodatkiem ale IMHO ona wcale atrakcyjnie tu nie wygląda. Zdecydowanie powinna unikać występów w bikini. Na początku bardzo fajnie zaprezentowała się była żona Dannyego, ale pojawiała się zdecydowanie za rzadko
- + Steve (G.I.Joe, Rambo itd.) McGarett - czy jest coś czego On nie potrafi? postać tak przerysowana, że dałem -+
- totalny idiotyzm, który występuje bardzo często; Five-O goni jakiegoś przestępcę ten wbiega w tłum ludzi, nagle wywiązuje się strzelanina i oczywiście nasz boski Stevo wali ze swojej pukawki w tłum - bo oczywiście on nigdy nie chybia
- mnóstwo głupich akcji, ale o tym już wspominaliście
- ach te amerykańskie flagi

Plusy
+ oczywiście bardzo ładne widoki
+ śliczne Camaro :wub:
+ Mark Dacascos jako Wo Fat - chyba jedyna postać, która jest w stanie skopać tyłek naszego boskiego Steve'a
+ Jin :) dobra Chin - trochę z sentymentu do Losta, ale też dlatego, że się fajnie odnalazł w tym serialu, idealnie pasuje do roli i nie jest taki drewniany jak jego koledzy/koleżanki
+ najważniejsze - to się bardzo dobrze ogląda

Co do samych spraw to z reguły są bardzo proste, jedynie historia związana z McGarettem jest ciekawsza.
Najważniejsze i tak są te piękne widoki, które oglądamy podczas przemierzania wysp oraz fakt, że do końca nie wiemy w jakim kierunku potoczy się pościg za przestępcą. Najpierw pościg ślicznym Camaro, po chwili przesiadamy się w helikopter itd.
Nie ma tak wielu statycznych scen jak w innych tego typu serialach dzięki czemu widz się tak szybko nie nudzi.

Mimo wielu wad H5O jest serialem, który bardzo dobrze się ogląda. Dlatego postanowiłem jak najszybciej sięgnąć po drugi sezon.

Użytkownik Kraven edytował ten post 09.04.2012 - |10:01|

  • 0

#48 Grzebul

Grzebul

    Sierżant

  • VIP
  • 741 postów
  • MiastoTrójmiasto

Napisano 10.04.2012 - |12:32|

@Kraven
Drugi sezon wprowadza nową, bardzo sympatyczną postać kobiecą toteż ogląda się o wiele lepiej.
Na wyspach pojawia się też John Locke z Losta, który bardzo namiesza w intrydze. Generalnie w drugim sezonie czuć, że twórcy zdają sobie sprawę, z tego co im nie wyszło w pierwszym i udoskonalić serial. Ogląda się świetnie.
Szkoda, tylko, że odcinki są wypuszczane tak strasznie nieregularnie. Czasami przerwy między epami są dwu, czasami trzytygodniowe. Czasami puszczą 4 odcinki pod rząd tydzień po tygodniu, czasami tylko jeden odcinek w ciągu miesiąca <_<
  • 0

#49 cymrean

cymrean

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 503 postów

Napisano 11.04.2012 - |08:28|

Szkoda, tylko, że odcinki są wypuszczane tak strasznie nieregularnie. Czasami przerwy między epami są dwu, czasami trzytygodniowe. Czasami puszczą 4 odcinki pod rząd tydzień po tygodniu, czasami tylko jeden odcinek w ciągu miesiąca <_<


Taki urok drugiej połowy sezonu w stacjach ogólnych. Każdy serial tak ma, czy to House czy Castle czy Mentalista. Robią bezsensowne przerwy aby tylko sezon trwał aż do maja i pokrył wszystkie okresy "sweeps" czyli ogólnokrajowych ankiet oglądalności.
  • 0

#50 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 11.04.2012 - |18:33|

Już 5 odcinków 2 sezonu za mną i nadal jest dobrze (tzn. dobrze się ogląda).
Tak jak już wspomniano plus za Locka (ekipa z Losta wypada w tym serialu bardzo fajnie), nowe dziewcze w ekipie też niczego sobie i przede wszystkim aktorsko trochę lepiej ( chyba kilku osób wzięło lekcje gry w przerwie między sezonami).
Jak na razie bez większych zaskoczeń. Sprawa Kono do bólu przewidywalna, ale i tak wypadła na plus przy tym co było w pierwszym sezonie.
A przepraszam jednak jedna rzecz mnie zaskoczyła - to, że ta panna z CIA puszcza się z Wo Fatem.

I tak na koniec.
Oglądając teraz H5O po raz kolejny utwierdzam się w przekonaniu, że lepiej sobie zebrać cały sezon i obejrzeć go na raz. Dlatego teraz zbieram Grę o tron i The Killing . Natomiast to co oglądam na bieżąco dociągnę do końca sezonu, a wszystkie nowe sezony zaczynam zbierać i oglądać gdy już wyjdą wszystkie epy danego sezonu(przynajmniej taki mam zamiar, ale pewnie i tak nie wytrzymam i zacznę oglądać na bieżąco).

Edytka
(masło maślane, ale chyba przekazałem to co zamierzałem).

Użytkownik Kraven edytował ten post 11.04.2012 - |18:36|

  • 0

#51 Modes

Modes

    Podpułkownik

  • Użytkownik
  • 2 784 postów
  • MiastoPoznań/Chojnice

Napisano 20.05.2012 - |14:22|

Spoiler


A nie mówiłem! :)
  • 0

#52 Grzebul

Grzebul

    Sierżant

  • VIP
  • 741 postów
  • MiastoTrójmiasto

Napisano 20.05.2012 - |15:09|


A nie mówiłem! :)


Hehe, brawo ;) Ciekawego kogo obsadzą w tej roli.


2 ostatnie odcinki, w których w końcu wrócił McGarrett, były świetne. Mam jedynie duży żal do H50, że po tylu odcinkach pozbyli się Lori Weston. Była bardzo fajną postacią, w przeciwieństwie do dość mdłej Kono, która ciągle jest jedyną główną postacią kobiecą.
  • 0

#53 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 20.05.2012 - |15:48|

Była bardzo fajną postacią, w przeciwieństwie do dość mdłej Kono, która ciągle jest jedyną główną postacią kobiecą.


Może już nie długo ;) Wiem nierealne.

Finał jak na finał przystało, pełen akcji.
Poznaliśmy tożsamość Shelbourne, która nie była chyba wielkim zaskoczeniem, bo już od dłuższego czasu chodziły plotki, że to może być właśnie ta osoba.
Przyzwoity koniec drugiego sezonu, oczywiście z clifem i to nawet wielowątkowym.
Czekamy na więcej w trzecim sezonie.

Użytkownik Kraven edytował ten post 20.05.2012 - |15:50|

  • 0

#54 Kiara

Kiara

    Starszy plutonowy

  • Użytkownik
  • 531 postów

Napisano 22.05.2012 - |21:07|

Podobało wam się? Ja jestem rozczarowana. Druga połowa sezonu była taka sobie. Wątek McGarretta stracił impet, odeszły Lori i Jenna, z Maxa wyraźnie robią coraz ważniejszą postać (niewybaczalne :P ), i jeszcze ten romans Kono... Śmierć z finału też na wielki minus - zabijają barwne i ciekawe postacie, a zostawiają nudziarzy. Dość dobry był crossover z NCIS:LA, ale to jeden odcinek. A w finale *** cliffhangery:
- pierwszy (-sze) znowu robi z widza idiotę, "ojej ale się przejęłam co to teraz będzie" (w sumie jak dla mnie mogą się pożegnać z serialem, nie będę żałować) - to nie 24 żeby takie zagrania robiły wrażenie,
- drugi to częściowo powtórka z rozrywki,
- trzeci od dawna przewidywany.
Już raz serial dostał ode mnie drugą szansę i nawet słusznie, ale nad kolejną mocno się zastanowię. W tym momencie kandydat do cancela.

Użytkownik Kiara edytował ten post 22.05.2012 - |21:08|

  • 0

#55 Modes

Modes

    Podpułkownik

  • Użytkownik
  • 2 784 postów
  • MiastoPoznań/Chojnice

Napisano 28.09.2012 - |18:25|

301

Odpowiedź na ostatnie pytanie w odcinku:
Spoiler

  • 0

#56 Kraven

Kraven

    Kapral

  • Użytkownik
  • 224 postów

Napisano 19.12.2012 - |21:27|

3x10

W tym momencie rezygnuje. O serialu pisałem już wielokrotnie dlatego nie będę powtarzał wad i zalet tej produkcji.
Robię mały przesiew seriali, które oglądam i H50 odpada jako pierwsze. Jako główny argument takiej decyzji mogę podać brak logiki, który cechuje ten serial.
Życzę dobrej zabawy z H50, a ja tymczasem sprawdzę Elementary.
  • 0

#57 Modes

Modes

    Podpułkownik

  • Użytkownik
  • 2 784 postów
  • MiastoPoznań/Chojnice

Napisano 14.02.2013 - |19:15|

316

 

Morał odcinka? "Never Bring a Knife to a Gun Fight" ;) 


  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych