Wątki vhs mi nie wadzą. Ale niedoinwestowanie policji w okresie kolejnej fali teroryzmu to już nie halo. Za Tacher, Busha czy nawet Bieruta jak jest terror lub opór władza inwestuje w milicję, policję i służby. I to mnie razi, bo tu tak nie jest.
Gejostwo wujka-gangstera też mi nie przeszkadza. To dulszczyzna czepiać się wątków gejowskich przy aprobacie wątków lesbijskich. Jakoś takiego tonu nie pamiętam na forum po ujawnieniu preferencji admirał z Razora. I tam ten wątek scenariuszowo się przydał - może i tu też tak będzie - i nie stanowi to jedynie o dekadencji Tauronu i Capriki gdzie poligamia i homoseksualizm nikogo nie rusza ani nie szokuje.
Intrygujący jest bardzo ten pokój konfesyjny siostry nauczycielki z tym metalicznym głosem, przypomina to troche sceny z oryginalnego BSG - ale zobaczymy jak to rozwiną.
Końcówka z przeistoczeniem Adamy - bardzo dobra.
Odcinek w sumie przyzwoity.
Irytował natomiast dialog herbaciany, jakaś zupełnie zagubiona ta manipulatorka młodzieży i bezradna przy dziwacznie zagranej roli Apanowicz - w efekcie za sztuczna i niecelowa ta scena mimo, że obie panie wychodzą z siebie aby to zagrało.
Użytkownik xetnoinu edytował ten post 15.03.2010 - |13:54|

Logowanie »
Rejestracja







