A więc głos na Rodney'a. Jeeee!! :clap: Ten gość jest bombowy. Gdyby nie on to Atlantis byłby dość smutnym serialem. I ten jego instynkt przetrwania
Oprócz niego podobają mi się postaci Shepparda i... Weir. Może rzeczywiście lodowata ale ma w sobie coś. Za to zupełnie nie przemawiają do mnie Teyla i Ford. Nieciekawe postacie jak do tej pory. A Beckett? Hmmm... fajna postać ale jakby z drugiego planu. Niemniej jednak jest OK a jego polemiki z Rodney'em są rozbrajające
Użytkownik JoVisH edytował ten post 10.10.2004 - |10:20|

Logowanie »
Rejestracja












