Kontynuacja "wątku amerykańskiego".
CHAC
Przyjazny ludziom bóg deszczu i piorunów, czczony przez Majów. Ponieważ przynosił ludziom życiodajną wodę, był także bogiem rolnictwa i płodności.W okresie klasycznym (250-900 r n.e) nie zajmował bardzo ważnego miejsca w panteonie Majów. Jego znaczenie wyraźne wzrosło w okresie Drugiego Imperium, (okres postklasyczny, 900- 1517 r n.e) po przeniesieniu ośrodka kultury na północ, do Chichen Itza na Jukatanie. Powodem rozpowszechnienia kultu Chaca był narastający problem braku wody, który ostatecznie przyczynił się do upadku cywilizacji majowskiej.
Chac przedstawiany był w postaci węża wodnego lub człowieka o cechach ziemnowodnych. Jego zwierzęciem była żaba. Kiedy nie przebywał wśród chmur, można go było znaleźć w pobliżu wodospadów.

Ilustracja ze strony www.crystalinks.com
Ofiary dla Chaca w postaci biżuterii i innych cennych przedmiotów, bryłek kadzidła copal oraz ludzi, wrzucano na Jukatanie do zbiorników wody w kształcie naturalnych studnii w wapiennej skale, nazywanych cenote, od majowskiego d'zonot, "podziemna jaskinia z wodą".
W zasadzie wszystko się zgadza z tym, czego dowiedzieliśmy się w serialu. Pewnym problemem może być fakt, że świątynia, której szukali dr Jackson i dr Lee, umiejscowiona była dziwnie daleko na południowym wschodzie (aczkolwiek przewodnik Rogelio mówił, że nie powinno być tam żadnych budowli), oraz data - rok mniej więcej 900 p.n.e.
Dotychczasowe badania wskazują, że zasięg imperium Majów kończył się na granicach Gwatemali z Hondurasem i El Salvador. Najdalej wysunięte na południowy-wschód ruiny majowskie odkryto w Hondurasie w Copan, niedaleko granicy gwatemalskiej. Także rok 900 p.n.e jest trochę za wczesny, jak na kulturę Majów. Najwcześniejsze (co prawda, dotychczas odkryte) miasta Majów to El Mirador i Nakbe z mniej więcej 300 r p.n.e. Oba jednak znajdują się daleko na północ, w samym centrum klasycznego imperium Majów, czyli w Gwatemali.
Okres od 2 tys p.n.e do powstania pierwszych miast i piramid kamiennych około 300 r p.n.e nazywany jest w historii Majów okresem formatywnym. Upowszechnia się wtedy rolnictwo i produkcja ceramiki, ale Majowie nadal żyją w grupach plemiennych, a typowe budowle to drewniane chaty ze strzechami z liści palmowych.
Około 1600 r p.n.e niespodziewanie pojawia się całkiem zaawansowana cywilizacja, nazwana później (oj, dużo później, bo dowody jej istnienia odkryto dopiero w.... 1938

) olmecką. Wszystko wskazuje, że to właśnie Olmekowie dali początek wszystkim cywilizacjom Ameryki Środkowej, a także Południowej. Od nich Majowie, a potem inni, przejęli kalendarz, pojęcie zera, zaawansowaną astronomię, zwyczaj budowania piramid i zapewne część panteonu.
Czas zgadzałby się, jednak kultura umownie nazwana olmecką skupiała się również dużo bardziej na północy, na terenie dzisiejszego Meksyku.
Olmekowie stanowią wielką tajemnicę dla dzisiejszych uczonych, a przez swoją niezwykłość nie lada gratkę dla miłośników rzeczy zagadkowych i niesamowitych. Olmeckie posągi przedstawiające głowy o cechach wybitnie negroidalnych, szkielety ludzi zaliczanych do kręgu cywilizacji olmeckiej, wykazujące cechy negroidalne i kaukaskie (czyli ludzi czarnych i białych) oprócz azjatyckich, oraz nagły skok cywilizacyjny, są dla niektórych badaczy powodem potwierdzającym hipotezę o dużo wcześniejszych kontaktach Starego Świata z Nowym, niż się dotychczas uznaje.
Zwolenników teorii bezpośrednich wpływów oddalonych od siebie kultur nazywa się dyfuzjonistami. Przykładem takiego uczonego dyfuzjonisty jest w Stargate Daniel Jackson. Dotychczas dyfuzjoniści byli odsądzani od czci i wiary, szczególnie ci, którzy doszukiwali się wczesnych kontaktów między Ameryką, a na przykład Egiptem, albo jeszcze lepiej, Atlantydą

, jednak ostatnie odkrycia archeologiczne na terenie Ameryk podważają wiele faktów uznawanych dotychczas za pewne (np. czas przybycia pierwszych ludzi do Ameryki). Niewykluczone więc, że nadchodzi czas wzrostu znaczenia poglądów dyfuzjonistów.
Uwaga, dyfuzjoniści nadchodzą!
Użytkownik kimera edytował ten post 09.09.2003 - |11:52|