Skocz do zawartości

Zdjęcie

Gwiezdne Wrota jako źródło energii


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
49 odpowiedzi w tym temacie

#41 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 05.08.2008 - |12:06|

Sęk w tym, że zamiana materii na energię wymaga energii - a im więcej masy, tym więcej energii potrzeba by ją zbuforować, czy przesłać.

#42 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 05.08.2008 - |12:10|

Sęk w tym, że zamiana materii na energię wymaga energii - a im więcej masy, tym więcej energii potrzeba by ją zbuforować, czy przesłać.

Wlatuje skoczek we wrota, wrota mogą być zasilane przez reaktor naqudah, skoczek jest z powodzeniem zamieniany na energię i wylatuje z drugiej strony. Więc mamy taką samą sytuacje, tyle wlatuje woda (w ilości odpowiadającej skoczkowi/skrzyni naquadah). Przed wysłaniem sygnatura wody jest nadpisywana sygnaturą skoczna/skrzyni naquadah i po drugiej stronie wylatuje skoczek/skrzynia naquadah.
Edycja:
W efekcie mamy kilkanaście/kilkadziesiąt skoczków/skrzyń naquadah na godzinę, jak długo reaktor zasilający te zatopione wrota się nie zużyje.
Edycja2:
Jeśli chodzi o wygenerowanie sygnatury "czegokolwiek", to mogą poprosić "komputer od azgardu" o pomoc (replikatory sam zaprojektował, to wypluje kryształ z sygnaturą skoczka/kontenera pełnego naquadah w sekundę :P)

Użytkownik michal_zxc edytował ten post 05.08.2008 - |12:22|

  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#43 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 05.08.2008 - |12:38|

michal_zxc ale ty nie mówisz teraz nie na temat. Mówisz o tworzeniu startrekowego (wyraz wtrąciłem, by odróżnić replikatory ze świata SG, gdzie to pojęcie znaczy co innego) replikatora - że już nie wspomnę, że sam wspomniałeś, iż coś takiego jest w serialu. Więc po co mieszać do tego kosmiczne odległości i 38 minut?

#44 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 05.08.2008 - |12:59|

michal_zxc ale ty nie mówisz teraz nie na temat. Mówisz o tworzeniu startrekowego (wyraz wtrąciłem, by odróżnić replikatory ze świata SG, gdzie to pojęcie znaczy co innego) replikatora - że już nie wspomnę, że sam wspomniałeś, iż coś takiego jest w serialu. Więc po co mieszać do tego kosmiczne odległości i 38 minut?

Może coś źle napisałem... Mówię w kontekście źródła energii - Wykorzystywanie wrót do produkcji energii, przez automatyczną zamianę wody na surowce energetyczne (naquadah) lub "z dobrym wiatrem" (jeśli będą potrafić) bezpośrednie pobieranie energii (powstałej z pochłoniętej wody) z bufora wrót (czyli pominięcie etapu zamieniania tej energii z powrotem w materie).
Przy okazji wspominam, że mogli by tym sposobem "replikować" wszystko inne.

Użytkownik michal_zxc edytował ten post 05.08.2008 - |13:02|

  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#45 Toudi

Toudi

    Ogr

  • Moderator
  • 5 296 postów
  • MiastoTychy

Napisano 05.08.2008 - |13:15|

michal_zxc ale to o czym ty mówisz, ciągle wymaga dostarczenia energii z zewnątrz do wrót, by cały proces miał miejsce. Potem musimy to przesłać do planety docelowej, Nie dość, że wszystko w 38 minut, to jeszcze najprawdopodobniej z bilansem energetycznym ujemnym.

A to samo można zrobić na miejscu, używając transportera Asgardu.

Ale ciągle jest problem ujemnego bilansu energetycznego - im więcej masy chciało by się przerobić tym więcej energii trzeba dostarczyć...

#46 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 05.08.2008 - |13:39|

michal_zxc ale to o czym ty mówisz, ciągle wymaga dostarczenia energii z zewnątrz do wrót, by cały proces miał miejsce. Potem musimy to przesłać do planety docelowej, Nie dość, że wszystko w 38 minut, to jeszcze najprawdopodobniej z bilansem energetycznym ujemnym.

A to samo można zrobić na miejscu, używając transportera Asgardu.

Ale ciągle jest problem ujemnego bilansu energetycznego - im więcej masy chciało by się przerobić tym więcej energii trzeba dostarczyć...

Do zasilenia wrót i przesłania czegokolwiek (i zamianę tego czegoś na energię w procesie) starcza reaktor naquadah. Tu Pradawni musieli więc coś zmajstrować, że dając mała ilość energii (jaką nasz reaktor potrafi wytworzyć), możemy zamienić na energię parę metrów sześciennych materii. Po drugiej stronie dając równie mało energii, możemy zamienić tą energię z powrotem na materie według ustalonej sygnatury.
To (zamienianie wody na energię) przecież niczym by się nie różniło od normalnego przesłania paru metrów sześciennych wody przez wrota. Skoczki są duże, a ilość potrzebnej energii do ich przesłania jest praktycznie zerowa, porównując to do energii materii skoczka (mc^2). Jedyna różnica jest taka, że po tym jak woda już została by przesłana, nie zamienilibyśmy jej z powrotem na materię.
Nie wydaje mi się by 38minut stanowiło jakikolwiek problem, w moście każde wrota (go tworzące) odbierają energię z bufora wrót poprzednich i przesyłają ją dalej w kilka minut (nie jestem pewny, ale nie było powiedziane że 3minuty tracą na każde wrota?).
Wrota więc "zbierają wodę", aż do pełnego zapełniania bufora energią, jak już będą "zatankowane" to dzwonią, otwierają tunel na 5minut i przesłane.

Nie jestem przekonany czy transporter azgardu przesyła strumień materii, czy zamienia wszystko na energię, tak jak to robią wrota przed przesłaniem.

Użytkownik michal_zxc edytował ten post 05.08.2008 - |13:40|

  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#47 Madman07

Madman07

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 51 postów

Napisano 05.08.2008 - |17:11|

Problemem jest to, czy zmiana sygnatury wymaga energii, bo może być nie możliwe zamienienie jednej sygnatury w druga bez dopływu energii.
  • 0

#48 WomB@t

WomB@t

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 05.08.2008 - |17:42|

urzycie transportera wydaje się bardziej logiczne w omawianym przypadku (choc i tak wydaje mi się to naciągane).
Ja myślałem o czymś innym *ale na pewno to się nie stanie w serialu bo posiadali by zbyt wielką moc).
a mianowicie : baza danych atlantydy w której na pewno są projekty wszystkich urządzeń lantianskich ( w tmy ZPM_ + ulepszony transporter asgardzki = nieograniczona ilość ZPM

Zastanówmy sie w ogóle nad t6yym, czy zmiana sygnatur energetycznych różnych przedmiotów podczas przesyłu jest w ogóle możliwa?

Użytkownik WomB@t edytował ten post 05.08.2008 - |17:46|

  • 0

#49 michal_zxc

michal_zxc

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 382 postów

Napisano 05.08.2008 - |18:01|

Problemem jest to, czy zmiana sygnatury wymaga energii, bo może być nie możliwe zamienienie jednej sygnatury w druga bez dopływu energii.

Tzn bazując na odcinku w którym Tealc się zaklinował we wrotach, wywnioskowałem (może błędnie), że zmagazynowana energią tworząca jego ciało to jedno, a karta pamięci (kryształy) z informacją jak go złożyć to drugie. Więc to by była kwestia "podmiany pliku".
Edycja:
W tym odcinku energia Tealc`a częściowo zanikła, więc musieli podłączyć zewnętrzne źródło energii i Tealc został "zsyntezowany" na podstawie "Jego sygnatury" zapisanej w kryształach.

Użytkownik michal_zxc edytował ten post 05.08.2008 - |18:26|

  • 0

"Nie możesz kontrolować co się dokładnie zdarzy, jest tyle rzeczy do ogarnięcia, ale intencje pomagają obrać kierunek. Jeśli masz dobre intencje to masz większe szanse że wszystko skończy się dobrze" Trance Gemini - Andromeda
The Secret <- Polecam


#50 WomB@t

WomB@t

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 3 postów

Napisano 05.08.2008 - |19:14|

Tzn bazując na odcinku w którym Tealc się zaklinował we wrotach, wywnioskowałem (może błędnie), że zmagazynowana energią tworząca jego ciało to jedno, a karta pamięci (kryształy) z informacją jak go złożyć to drugie. Więc to by była kwestia "podmiany pliku".
Edycja:
W tym odcinku energia Tealc`a częściowo zanikła, więc musieli podłączyć zewnętrzne źródło energii i Tealc został "zsyntezowany" na podstawie "Jego sygnatury" zapisanej w kryształach.


Istotną kwestią jest to, że przy naszym prostackim rozumieniu technologii pradawnych te "podmienienie pliku" może być niewykonalne, a nawet nie patrząc na nasz brak zrozumienia technologii- nie wiem czy to jest w ogóle możliwe.

Użytkownik WomB@t edytował ten post 05.08.2008 - |19:16|

  • 0




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych