Wspaniale to wywiodles i bardzo bym byl zadowolony, gdyby to byla prawda. Niestety obawiam sie, ze nie bylo to celowe dzialanie autorow scenariusza. Musz ejednak przyznac, ze z takim podejsciem jak twoje na pewno znacznie przyjemniej sie ten serial oglada. Musze sprobowac.Nie nalezy zapominać kiedy dzieję się Enterprise. To są same, samiusieńkie początki. Jest to pierwszy statek, załoga i kapitan, którzy poznają nowe cywilizacje. My, jako widzowie, jesteśmy mądrzejsi bo widzieliśmy inne STARTREKI
. Archer nie oglądał co będzie dalej
. Więc porusza się na początku bardzo ostrożnie i przyjaźnie nastawiony do ras jakie napotyka. Przez pierwsze dwa sezony serialu uczy się tego wszystkiego. Buduje bazę danych dla przyszłych kapitanów Enterprisów, Voyagerów i stacji kosmicznych numer 9. Dopiero kolejne wydarzenia krzałtują jego pogląd na temat kosmosu. Powoli upada jego idealistyczne wyodrażenie o otwartych ramionach wszechświata. Zaczyna powoli rozumieć, że aby w tym świecie przetrwać jego statek potrzebyje osłon, dział, torped i wszelkiej możliwej broni( z tego co pamiętam, to pierwsze wyprawy Enterprise i jego uzbrojenie przypominało trójkołowy rowerek i pistolet na wodę).
Oglądając ten serial nie zapominajcie o tym. Ten Enterprise to jest pierwszy Enterpris, który zaczął penetrować kosmos.
Enterprise
#41
Napisano 08.10.2003 - |16:11|
#42
Napisano 08.10.2003 - |18:01|
Ja sądzę, że to jest celowe działanie autorów.
#43
Napisano 10.10.2003 - |17:04|
Cóż, ostatni odcinek - 3x04 udowodnił, że Archer niczego się nie nauczył. Najpierw uprowadza jakąś niewolnicę (łamiąc przy okazji miejscowe prawo), a później pozwala jej się szwędać po Enterprise jakby to był okręt turystyczny. Czy on zapomniał że znajdują się na wrogim terytorium? CZy nigdy nie czytał Iliady (koń trojański)? Ostatecznie kończy się to tym, że zamiast uratować ludzkość, dostarczył Xindi materiału na nową broń przeciwko ludziom.JA zgodzę się z Atronem. Archer i reszta załogi są na początku pełni entuzjazmu i ideałów. Czasami nawet naiwni. Nic dziwnego, że popeniają błęy, które późniejsi dowódcy nazwali by elementarnymi. Ale oni uczą się na błędach. Zawsze tak jest z pionierami.
Ja sądzę, że to jest celowe działanie autorów.
Nawiasem mówiąc może ktoś potrafi wyjaśnić dlaczego Xindi jeszcze nie zniszczyli Entka? Najwyraźniej ich uzbrojenie i możliwości transportu przewyższają ziemskie, po co oni w ogóle budują tą superbroń - moim zdaniem mogli by rozwalić Ziemię tradycyjnymi metodami.
Użytkownik radekch6 edytował ten post 10.10.2003 - |17:05|
#44
Napisano 10.10.2003 - |20:06|
Archer uczy się, może trochę wolno ale systematycznie. Miejscowe prawo złamał bo jest człowiekiem i nie godzi się na takie traktowanie kobiet
Xindi zapewne jeszcze nie zniszczyli ziemi ani Enterprisa tylko z jednego powodu. Jakiego? Ano dlatego, że skończył by się serial i pozostałe startreki nie miałyby sensu i prawa istnienia.
Użytkownik AtroN edytował ten post 10.10.2003 - |20:07|
#45
Napisano 11.10.2003 - |12:12|
Jak do tej pory najciekawsze bylo to co mówił ten obcy uwięziony na ENtku co to rabowali z niego towary chyba w 3x03. On powiedział, że nie jest możliwy odwrót przez mgławice z obszaru do normalnej przestrzeni. Ciekawe jak to zrobiła sonda Xindi...
#46
Napisano 14.10.2003 - |19:19|
Cóż, WIELCE SZANOWNY NIEWĄTPLIWIE MIŁY kolego. Bardzo ci dziękuję za ten śliczny nowiutki spojler. I to do tego napisany bez żadnego ostrzeżenia. I tak przekrojowo opisujący treść całego odcinka.Cóż, ostatni odcinek - 3x04 udowodnił, że Archer niczego się nie nauczył. Najpierw uprowadza jakąś niewolnicę (łamiąc przy okazji miejscowe prawo), a później pozwala jej się szwędać po Enterprise jakby to był okręt turystyczny. Czy on zapomniał że znajdują się na wrogim terytorium? CZy nigdy nie czytał Iliady (koń trojański)? Ostatecznie kończy się to tym, że zamiast uratować ludzkość, dostarczył Xindi materiału na nową broń przeciwko ludziom.
![]()
[...]
Jestem tak wdzięczny, że AŻ MNIE KREW ZALEWA.
#47
Napisano 15.10.2003 - |17:34|
Sorry nie pomyslałem o tym.Cóż, WIELCE SZANOWNY NIEWĄTPLIWIE MIŁY kolego. Bardzo ci dziękuję za ten śliczny nowiutki spojler. I to do tego napisany bez żadnego ostrzeżenia. I tak przekrojowo opisujący treść całego odcinka.Cóż, ostatni odcinek - 3x04 udowodnił, że Archer niczego się nie nauczył. Najpierw uprowadza jakąś niewolnicę (łamiąc przy okazji miejscowe prawo), a później pozwala jej się szwędać po Enterprise jakby to był okręt turystyczny. Czy on zapomniał że znajdują się na wrogim terytorium? CZy nigdy nie czytał Iliady (koń trojański)? Ostatecznie kończy się to tym, że zamiast uratować ludzkość, dostarczył Xindi materiału na nową broń przeciwko ludziom.
![]()
[...]
Jestem tak wdzięczny, że AŻ MNIE KREW ZALEWA.
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Ale musisz wziąć pod uwagę, że jest to temat o serialu - wcześniej pisało sie o pierwszych 2 sezonach(wrażenia i opinie), teraz piszemy o trzecim. Z natury tego tematu wynika że będą w nim spoilery, inaczej o czym mielibyśmy tu pisać?
Niektórzy dopiero oglądają 1 albo 2 sezon - i też mogli by mieć pretensje że było cos napisane o odcinkach których jeszcze nie oglądali. To co dla jednych jest spoilerem dla drugich jest historią.
Ale na przyszłośc będę ostrzegał jeśli będzie mowa o najnowszych odcinkach.
Użytkownik radekch6 edytował ten post 15.10.2003 - |17:39|
#48
Napisano 15.10.2003 - |21:59|
#49
Napisano 18.10.2003 - |10:50|
#50
Napisano 13.01.2004 - |19:06|
Użytkownicy przeglądający ten temat: 0
0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych

Logowanie »
Rejestracja










