chętnie bym się zjawiła na takim spotkaniu ale ... echh, 4 sierpnia to ja juz bede w Wilnie :sam8:
może tak troche wcześniej, jakiś 28 lipca ??
dla nas lipiec odpada... sierpien pasuje.. tylko trzeba wziac pod uwage Sosenke i Chorzów.
Troche te wakacje napchane zlotami
a jeśli chodzi o jedzenie w Krakowie to ja zazwyczaj jadam w, hm jak to sie zwie, Czardasz'u.
(tak naprawdę zazwyczaj to u ciotki, ale jak na mieście to tam;p)
Smacznie i nie tak drogo. W okolicy rynku są dwie z tego co pamietam :sam6:
EDIT:
ja jeszcze pamietam najpyszniejesze naleśniki w Różowym Słoniu.. dalej sa tak dobre jak kiedys?
Użytkownik siarenka edytował ten post 22.06.2007 - |12:28|

Logowanie »
Rejestracja











