Skocz do zawartości

Zdjęcie

Technologia


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
529 odpowiedzi w tym temacie

#501 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 27.12.2005 - |21:10|

To prawda, ale z tym Kowalskim to jednak nie za bardzo. Przecież wyprawa na Atlantis to już nie tylko sprawa USA, ale ONZ, więc skoro cały świat o tym wie, to raczej i szary Kowalski też. Możliwe, że nie od razu odczuje to na sobie, ale z pewnością pozna i dowie się więcej o wszechświecie.

Watpie bo wszystko jest scisle tajne. Owszem, pare razy pojawily sie w sezonach watki swiadczace o tym ze cos ktos sie dowiedzial ale nawet nawalanka z Anubisem byla nad biegunem.
Baal podklada bombe - wymyslaja bajke dla mediow. Teraz jakas zaraza na Ziemi od Ori...ktos o tym mowi w TV? I tak ciagle...
To nie jest ST, gdzie po ulicach spaceruja stworzenia innych ras. Dlatego jednak pozostaje przy swoim zdaniu ktore przedstawilem powyzej.
  • 0
Dołączona grafika

#502 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 28.12.2005 - |07:14|

[...] Teraz jakas zaraza na Ziemi od Ori...ktos o tym mowi w TV? I tak ciagle...
To nie jest ST, gdzie po ulicach spaceruja stworzenia innych ras. Dlatego jednak pozostaje przy swoim zdaniu ktore przedstawilem powyzej.


Jeszcze nie obejrzałeś drugiej części o zarazie ... więc raczej wstrzymałbym się z takimi sądami...

Owszem, mnie również denerwowała ta cała tajemnica (bo wybuchnie panika). To było coraz bardziej śmieszne. Ale widzę, że stopniowo od tego odchodzą. Na poczatek byli Rosjanie, potem pojawili się inni a na koniec ONZ (a raczej ekipa międzynarodowa). Sądzicie, że nikt w tych krajach nie zauważa zniknięcia najwybitniejszych profesorów i naukowców? Sąsiedzi, znajomi, rodziny? I w dodatku cześć z nich wraca w czarnych workach i oczywiście nikt nic dalej nie wie?
Już wiem dlaczego w ekipie nie ma Polaków. Toż przecież polscy dziennikarze już dawno by to ogłosili :lol:

Użytkownik psjodko edytował ten post 28.12.2005 - |07:16|

::. GRUPA TARDIS .::


#503 Karel

Karel

    Kapral

  • Użytkownik
  • 188 postów

Napisano 28.12.2005 - |07:39|

Z Goauldami bylo inaczej?
Faktem jest ze gdzie tylko Ziemianie wpadaja przez wrota, tam zaraz zaczyna sie wojna. Po 9+2 (prawie) sezonach odnosze wrazenie ze poza fajnymi przygodami Ziemianom te wszystkie transgalaktyczne eskapady i wojny nic nie daly. A jesli juz (technologie) to na zasadach z Matrixa bo szary Kowalski nic i tak o tym nie wie.


Jakbym slyszal Kinsey'a :P

Sojusz z szarakami? A Prometeusz, Dedal? Nowe glowice bojowe z naquadah, ........ mozna by wymieniac....

Przespać może nie przespali Choć skoro kolonie śpią, i tylko od czasu do czasu zasypiają, by się najeść i dalej spać, to w sumie nie dziwne, że nic z tą technologią pradawnych nie powojowali. Raczej wydaje się, że Wraith sąpodobni do wężyków, i zdobywają technologię, a nie j tworzą od początku. Bo gdyby tak było, już dawno by pozostałości po technologii pradawnych zostały przerobione na żyletki.
Innąsprawą jest to, że być może Upiorki po prostu stwierdzili, że nie mają już wrogów, więc przestali się bać kogokolwiek. Dopiero pojawienie się Atlantydy z nową załogą dało im do myślenia


Byl jeden odcinek z ta satelita w ktorym bylo pokazane jak zostawili swojego kolesia z rozbitego statku na planecie i go olewali, nikt po niego nie przylecial (nie mowiac o tym zeby zbadac satelite). Pozatym jakby byli troszke myslaca rasa to zaczeli by badac oslony, chocby po to zeby moc je sforsowac lub zainstalowac na swoich statkach. To nie jedyny dowod ze W to czubki ; :>

Bardziej przypominaja jakas plage egipska niz zaawansowanego wroga.....

Użytkownik Karel edytował ten post 28.12.2005 - |07:42|

  • 0
„Jak każde dzieło i człowiek jest częścią całości, którą nazywamy Wszechświatem i jest tylko na zewnątrz ograniczany czasem i przestrzenią. Przeżywa sam siebie, jakby był oddzielony od pozostałych, ale jest to tylko pewien rodzaj optycznej iluzji powszechnej świadomości.“
Albert Einstein

#504 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 28.12.2005 - |08:06|

Pozatym jakby byli troszke myslaca rasa to zaczeli by badac oslony, chocby po to zeby moc je sforsowac lub zainstalowac na swoich statkach. To nie jedyny dowod ze W to czubki ; :>

Bardziej przypominaja jakas plage egipska niz zaawansowanego wroga.....


Ale przypomnij sobie odcinek "Aurora". Tu jednak zaczęli (zaczął - bo był jeden) "zdobywać" technologię Pradawnych. Oczywiście nie analizowali w sposób "naukowy" spotkanego statku ale włamali się do systemu i starali się ukraść technologię napędu. To świadczy o sposobie działania Wraith. Prawdopodobnie niczego nie wymyślają sami a jedynie przyswajają napotkaną technologię i to tylko w przypadku gdy da się z tego skorzystać natychmiast a nie w bliżej nieokreślonej przyszłości.

::. GRUPA TARDIS .::


#505 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 28.12.2005 - |09:35|

Ale przypomnij sobie odcinek "Aurora". Tu jednak zaczęli (zaczął - bo był jeden) "zdobywać" technologię Pradawnych. /..../włamali się do systemu i starali się ukraść technologię napędu. To świadczy o sposobie działania Wraith. Prawdopodobnie niczego nie wymyślają sami a jedynie przyswajają napotkaną technologię i to tylko w przypadku gdy da się z tego skorzystać natychmiast a nie w bliżej nieokreślonej przyszłości.

Taki Borg w wersji dla ubogich? :hyhy:

Jakbym slyszal Kinsey'a :P

Nie powiem ze Kinsley tak nie twierdzil, ale dodam ze piszac to na co odpowiadasz w ogole o nim nie pomyslalem. Hmmm...chociaz marne to pewnie usprawiedliwienie...

Jeszcze nie obejrzałeś drugiej części o zarazie ... więc raczej wstrzymałbym się z takimi sądami...

Swoje zdanie oparlem takze na spoilerach, ktore juz czytalem. Oczywiscie, nie ma w nich wszystkiego, ale majac w pamieci poprzednie sezony mozna sporo sie domyslec.

Owszem, mnie również denerwowała ta cała tajemnica (bo wybuchnie panika). To było coraz bardziej śmieszne. Ale widzę, że stopniowo od tego odchodzą. Na poczatek byli Rosjanie, potem pojawili się inni a na koniec ONZ (a raczej ekipa międzynarodowa). Sądzicie, że nikt w tych krajach nie zauważa zniknięcia najwybitniejszych profesorów i naukowców? Sąsiedzi, znajomi, rodziny? I w dodatku cześć z nich wraca w czarnych workach i oczywiście nikt nic dalej nie wie?

Ano nie wie.
2 przyklady - Pierwszy z tzw realu, drugi z filmu fab.:
1. wiezienia CIA w Polsce
2. polecam jako analogie film (z Piccardem nawet) Conspiracy Theory.
  • 0
Dołączona grafika

#506 Jedi

Jedi

    Kapral

  • Użytkownik
  • 160 postów
  • MiastoSosnowiec / Będzin

Napisano 28.12.2005 - |10:32|

Baal podklada bombe - wymyslaja bajke dla mediow. Teraz jakas zaraza na Ziemi od Ori...ktos o tym mowi w TV? I tak ciagle...


A czy w realu TV nie prowadzi dezinformacji ? Można doszukiwać się przesłanek - np zarazę zamydlą jakąś ptasią grypą czy innym wynalazkiem :wacko:
  • 0
Pozdrawiam
"Jedi"

#507 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 28.12.2005 - |11:14|

A czy w realu TV nie prowadzi dezinformacji ? Można doszukiwać się przesłanek - np zarazę zamydlą jakąś ptasią grypą czy innym wynalazkiem :wacko:

To wlasnie sugerowalem. Jesli, wyobrazmy sobie, opisywane fakty w serialu maja miejsce naprawde - i tak nikt nic nam nie powie bo cywlizacja Zachodu jest na tyle przesiaknieta anegtotami o zielonych ludzikach ze wybuchlaby niewyobrazalna panika. Takie sytuacje na mniejsza skale mialy juz miejsce (np emisja w radio w USA sluchowska "Wojna Swiatow", byly opisywane w literaturze czy pokazywane w filmach. I obawiam sie ze nie odbiegaja zbyt daleko od potencjalnej rzeczywistosci. Na swiecie informacje o obcych wywolalyby chaos i zamieszanie. A co do piero info o wojnie z obcymi...
  • 0
Dołączona grafika

#508 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 28.12.2005 - |11:47|

To dam Wam teraz próbkę możliwości naszego ludu, opowiem Wam dowcip:
Jedzie sobie kierowca cieżarówki i słucha radia. Nagle podają komunikat: "Uwaga, uwaga, właśnie dostaliśmy informacje, ze na Ziemii wylądowały ufoludki, są małe, zielone i z rekami do ziemii, mówią po polsku, ale trzeba do nich mówić powoli żeby zrozumiały". Kierowca myśli sobie: "ee tam, znowu jakaś prowokacja"
W pewnej chwili cos go przycisnęło w pecherzu i musiał stanąć na poboczu. Środek lasu, wiec o krzaczki nei trudno. Zaczął sie załatwiać, ale patrzy a tam coś małęgo, zielonego z rękami do ziemii. Zaczął mówić: "Ja... jestem.... kierowcą.... ciężarówki..... i sikam"
A małe zielone mu na to "Ja... jestem ... leśniczy.... i[beeep]"
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#509 psjodko

psjodko

    TIME LORD

  • Moderator
  • 2 337 postów
  • MiastoLeżajsk

Napisano 28.12.2005 - |22:03|

To wlasnie sugerowalem. Jesli, wyobrazmy sobie, opisywane fakty w serialu maja miejsce naprawde - i tak nikt nic nam nie powie bo cywlizacja Zachodu jest na tyle przesiaknieta anegtotami o zielonych ludzikach ze wybuchlaby niewyobrazalna panika. [...]


Czyli jednak pochwalasz twórców serialu :blink:
Czy też źle cię zrozumiałem ?
Bo początkowo ganiłeś ich za utrzymywanie tej tajemnicy ?

PS
Gratuluje awansu :clap:

Użytkownik psjodko edytował ten post 28.12.2005 - |22:07|

::. GRUPA TARDIS .::


#510 Grishka

Grishka

    Starszy kapral

  • VIP
  • 277 postów
  • MiastoMiasto Świętej Wieży

Napisano 29.12.2005 - |01:53|

To wlasnie sugerowalem. Jesli, wyobrazmy sobie, opisywane fakty w serialu maja miejsce naprawde - i tak nikt nic nam nie powie bo cywlizacja Zachodu jest na tyle przesiaknieta anegtotami o zielonych ludzikach ze wybuchlaby niewyobrazalna panika. Takie sytuacje na mniejsza skale mialy juz miejsce (np emisja w radio w USA sluchowska "Wojna Swiatow", byly opisywane w literaturze czy pokazywane w filmach. I obawiam sie ze nie odbiegaja zbyt daleko od potencjalnej rzeczywistosci. Na swiecie informacje o obcych wywolalyby chaos i zamieszanie. A co do piero info o wojnie z obcymi...

Niekoniecznie - obecnie we wszelkich możliwych miejscach, filmach, książkach, serialach - panikę i strach raczej (co ciekawe) zaczyna zastępować wyrozumiałość, tolerancja zrozumienie, że nie wszystko co dziwne musi być wrogie, może też myśleć i czuć...
... co prawda pobrzmiewają jeszcze tu i ówdzie teksty typu: "...cóż znaczyły by nasze walki i kłótnie, gdyby nagle okazało się, że Zimi zagraża zewnętrzny wróg..." ale coraz częściej zastanawiamy się czy na pewno by to był wróg czy może tylko ktoś chciałby byśmy tak myśleli... ech
Tak jakoś niespokojny jestem, że kończy się powoli "era mimikry" i wkrótce będziemy musieli porzucić nasze złudzenia - tak jakby ktoś do czegoś przygotowywał ludzi... bo jak mówią kropla drąży skałę... tyl ko po co tyl ko po co.... kap kap kap wle wa się do na szych głów raz na dzie ję raz o łów...
  • 0
* złość, wstyd, strach, zazdrość, smutek - nie dają nic a zatruwają duszę... żyj tak, by ich nie doświadczać...
* ciesz się życiem - ale tak, by nigdy nikogo nie krzywdzić, by każdemu móc spojrzeć w twarz i nie pluć sobie w lustro z rana...
* szczęście, które dajesz wraca do ciebie w trójnasób
* wybaczaj i nie bój się prosić o wybaczenie

#511 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 29.12.2005 - |11:58|

Czyli jednak pochwalasz twórców serialu :blink:
Czy też źle cię zrozumiałem ?
Bo początkowo ganiłeś ich za utrzymywanie tej tajemnicy ?

Ganilem, ale w innym kontekscie. Teraz krytykuje, bo serial - a dokladnie SGA - kreci sie w kolko i ma tendencje znizkowa.

PS
Gratuluje awansu :clap:

Sobie? Czy mnie - bo jesli o mnie chodzi to nie tak szybko, jeszcze musze parenascie postow napisac - staram sie jednak, aby nie byly one pozbawione calkowicie sensu <_<

Użytkownik Ogrodnik edytował ten post 29.12.2005 - |12:31|

  • 0
Dołączona grafika

#512 Jedi

Jedi

    Kapral

  • Użytkownik
  • 160 postów
  • MiastoSosnowiec / Będzin

Napisano 29.12.2005 - |13:15|

Niekoniecznie - obecnie we wszelkich możliwych miejscach, filmach, książkach, serialach - panikę i strach raczej (co ciekawe) zaczyna zastępować wyrozumiałość, tolerancja zrozumienie, że nie wszystko co dziwne musi być wrogie, może też myśleć i czuć...


Z drugiej jednak strony skoro znaczna część ludzi jest rasistami w stosunku do innych nacji ludzkich, to tym bardziej można sie obawiać ksenofobii w stosunku do kosmitów. :>
  • 0
Pozdrawiam
"Jedi"

#513 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 29.12.2005 - |13:54|

można sie obawiać ksenofobii w stosunku do kosmitów. :>

Mnie przekonuja takie argumenty rodem z filmow SciFi, ze w sytuacji kontaktu z obcymi zaraz sie wtraci wojsko i zamiast kontaktu bedzie totalna wojna najpewniej przez homo sapiens przegrana z kretesem... (czego juz w filmach zazwyczaj nie ma - wiadomo, hollywood style :P )

Użytkownik Ogrodnik edytował ten post 29.12.2005 - |13:55|

  • 0
Dołączona grafika

#514 Jedi

Jedi

    Kapral

  • Użytkownik
  • 160 postów
  • MiastoSosnowiec / Będzin

Napisano 29.12.2005 - |14:00|

I zanim zdołają odczytać wiadomość "We come in peace" przesłaną przez obcych puszczą profilaktycznie parę atomówek w ich kierunku :nuke:
  • 0
Pozdrawiam
"Jedi"

#515 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 29.12.2005 - |14:03|

Bez przesady. Skąd by brali nowe, tajne technologie gdyby wchodzili w takie konflikty bez zastanowienia? :D

Użytkownik Hans Olo edytował ten post 29.12.2005 - |14:04|

  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#516 Jedi

Jedi

    Kapral

  • Użytkownik
  • 160 postów
  • MiastoSosnowiec / Będzin

Napisano 29.12.2005 - |14:10|

Wiesz - z zestrzelonych pojazdów też można coś wydobyć - i to nie dając nic w zamian ;]
  • 0
Pozdrawiam
"Jedi"

#517 Ogrodnik

Ogrodnik

    Starszy sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 311 postów
  • MiastoPcim Dolny

Napisano 29.12.2005 - |14:12|

Bo popularnym w naszej cywilizacji jest twierdzenie ze "najlepsza metoda obrony jest atak". Skoro sie potencjalnego zagrozenia nie zna, lepiej je "zneutralizowac" od razu. Moze takie rozumowanie miec sens, ale nie musi.
Cywilizacja, ktorej sie chcialo leciec na skraj galaktyki (bo nasz solar system jest na za[beeep]* galaktyki) jest raczej na wyzszym poziomie techniki niz Ziemia. Stad tez na Ich miejcu rzeklbym "RESISTANCE IS FUTILE" :P
  • 0
Dołączona grafika

#518 jack

jack

    Chorąży

  • VIP
  • 1 410 postów
  • MiastoPłock

Napisano 31.12.2005 - |22:34|

Myślę, że cały ten bałagan medialny o kosmitach, badania i ogłasane wyniki to tylko preludium do czegoś większego. Możliwe, że jednak wiele z założeń SETi jest spełnionych. W każdym razie jakkolwiek by na to nie spojrzał ludzkość nie jest przygotowana na takie spotkania. Potrafimy patrzećpod nogi, no najwyżej w twarz przeciwnika, ale rzadko patrzymy w niebo. I chyba, mimo tak wielkich haseł, jak równość, solidarność w przypadku kontakru z pozaziemską cywilizacją okazały by się raczej nieprzydatne. Pewnie prawdopodobniejsze by było hasło: najpierw strzelaj, a potem poytaj czego chce" :>
  • 0
"Nie mamy wpływu na czas, w którym się znaleźliśmy,
My tylko decydujemy, jak wykorzystać dany nam czas"

Gandalf - Drużyna Pierścienia


#519 Hans Olo

Hans Olo

    Lost Moderator

  • Lost Moderator
  • 2 394 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 01.01.2006 - |18:27|

Wiesz - z zestrzelonych pojazdów też można coś wydobyć - i to nie dając nic w zamian ;]

Spróbuj zestrzelić pojazd, który przy prędkościach hipersonicznych robi zwrot z inercją sięgającą niemożliwie niskiego zdawałoby się poziomu. Żaden system naprowadzania nie nadąży.
I raczej nie upatrywałbym w obcych wrogów. Oni przyswajają nas stopniowo do faktu swego istnienia, by zapobiec naszej panice. Wyobraźcie sobie, że Amerykanie ogłaszają, że nawiązali stosunki dyplomatyczne z obcymi. Co na to Chiny, Korea Północna, Rosja i wiele innych krajów? Przecież USA to nie Ziemia. A cywilizacja międzygwiezdna z pewnościa nie uznaje zbyt radykalnych podziałów politycznych na pojedynczej planecie.
  • 0

BSG s04e10 - "Oh, Earth...hmm we got frakked out" 


#520 inwe

inwe

    Starszy chorąży sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 968 postów
  • MiastoŻory(Śląsk)/Wrocław

Napisano 04.01.2006 - |10:28|

Możliwe, że jednak wiele z założeń SETi jest spełnionych. W każdym razie jakkolwiek by na to nie spojrzał ludzkość nie jest przygotowana na takie spotkania. Potrafimy patrzećpod nogi, no najwyżej w twarz przeciwnika, ale rzadko patrzymy w niebo. I chyba, mimo tak wielkich haseł, jak równość, solidarność w przypadku kontakru z pozaziemską cywilizacją okazały by się raczej nieprzydatne. Pewnie prawdopodobniejsze by było hasło: najpierw strzelaj, a potem poytaj czego chce"

dość znaczny kawałek kosmosu przeszukano przy SETI, a obcych jak nie było tak nie ma;(nawet emisji radiowej cywilizacji typu ziemskiego w naszej galaktyce nie chwycili z tego co wiem); więc biorąc pod uwagę małe prawdopodobieństwo powstania życia obstawiam, że obcych nie ma;

Spróbuj zestrzelić pojazd, który przy prędkościach hipersonicznych robi zwrot z inercją sięgającą niemożliwie niskiego zdawałoby się poziomu. Żaden system naprowadzania nie nadąży


musieliby w jakiś sposób tłumić przeciążenia co wymaga zdolności do manipulacji grawitacją; przy tak zaawansowanej technice szczerze wątpie czy wogóle bylibyśmy w stanie ich zobaczyć jeśli oni by tego nie chcieli; a cóż dopiero mówić o namierzaniu;
  • 0
Najciemniej jest pod jabłonią.

Est modus in rebus

Horacy

Prawda ma charakter bezwzględny.

Kartezjusz

Przyjaźń, tak samo jak filozofia czy sztuka, nie jest niezbędna do życia. . . Nie ma żadnej wartości potrzebnej do przetrwania; jest natomiast jedną z tych rzeczy, dzięki którym samo przetrwania nabiera wartości.

C.S. Lewis




Użytkownicy przeglądający ten temat: 1

0 użytkowników, 1 gości, 0 anonimowych