wiem, że jestem świerzynka, ale zaprawdę powiadam wam, że myślałem iż grupa jest bardziej zwarta i zgrana
a tu wygląda, że byle miejsce do spania (lub jego brak, lub wygląd lub nadmiar lub brak tego czy owego) potrafi podzielić forumowiczów na grupy i to grupy, które w przykrych i ostrych słowach wykrzykują swoje niezadowolenie.
Ludzie czy na prawdę aż tak ważne jest w jakim domku się śpi ???
SGTokar był w łebie pod namiotem (o ile dobrze mi się zrozumiało) i nie narzeka, więc myślę, że 2 noce w domku bez prysznica, wanny, czy innego jackuzzi da się wytrzymać ?????????
Plaski, nie stresuj się. Nie warto.
Zlot się odbędzie i będzie fajnie. Ci, co byli w zeszłym roku, nie narzekają.
Przyzwyczaiłem się już do atakowania mojej osoby.
Po pierwszym zlocie, który organizowałem w Zegrzu musiałem przedstawiać kosztorys.
Bo nie daj Boże, bym na tym zarobił.
Ale było fajnie i ludzie się dobrze bawili.
A takich nagród, jakie były w konkursie, zwycięzcy długo nie zapomną.
Jeszcze tak apropos przydziału domków.
Nie ma lepszej alternatywy na rozlokowanie ludzi.
Siedziałem nad tym godzinę i wiem co mówię.
A jakby ktos chiał zając salke przed śniadaniem lub po sniadaniu zanim LMSowicze się obudzą to jest taka opcja czy salka jest wtedy dla kogos innego przeznaczona czy może wogule tylko w te dwa dni mozna jej uzywac będzie o potem na klucz zamknieta i odbiur jedynie kimisyjnie klucza przez kierownika zlotu ?bo mam głupie wrażenie że przez te dwa dni komisyjnie nam danych do uzytkowania salki w wykorzystaniu bedzie tylko singstar.
Na całe dwa dni jest nasza.
W pozostałe dni należy do innej grupy.
Gdybyśmy zajęli cały ośrodek, to pewnie byłaby tylko nasza, a tak musimy się podzielić.
Na miejscu zrobimy sobie mini-grafik.
Nie ma mowy żeby był tylko singstar, nie zgodzę się też tylko na granie w gry.
Wszystkiego po trochu.
W poniedziałek ja jadę do pracy, więc dowodzić będzie Wesołek.
Użytkownik Zoisyte edytował ten post 10.08.2006 - |07:45|