Skocz do zawartości

Zdjęcie

Ben (Henry Gale)


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
416 odpowiedzi w tym temacie

#401 Surin

Surin

    Starszy kapral

  • Zbanowany
  • 346 postów
  • Miastoz pokładu Slave - I

Napisano 03.06.2006 - |09:05|

Tu wszystko jest nadtajemnicze , Othersi mówią o sobie " good people " a ilekroć ktoś się spytak czy Ethan był od nich i kim w zasadzie był to ciszaaaaaaaaa......... i zmiana tematu :/ To się robi nagięte ..... chciałbym zeby wszyscy byli tacy jak Ethan :hyhy: Żli , bitni i nieprzewidywalni , ja przepraszam ale wydarzenia na pomoście jakoś mnie rozwaliły..... ludzie z plecakami , w czystych starych ubraniach (!) itp.
  • 0
" 4400 " --> poziom serii wprost proporcjonalny do ilości postów osób nią zainteresowanych

= Teoria Prawdy Telewizyjnej =

#402 EKOlocke

EKOlocke

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 65 postów

Napisano 03.06.2006 - |16:22|

wiecie, że Henry Gale był wujkiem Dorothy z "Czarodzieja z krainy Oz" ( czy jakoś tak podobnie :P ) ?

"Henry Gale was the name of Dorothy's uncle in the Wizard of Oz. He also claims to have got to the island in a hot air balloon" - znalazlem na str. tailsection
  • 0

#403 Surin

Surin

    Starszy kapral

  • Zbanowany
  • 346 postów
  • Miastoz pokładu Slave - I

Napisano 03.06.2006 - |16:24|

wiecie, że Henry Gale był wujkiem Dorothy z "Czarodzieja z krainy Oz" ( czy jakoś tak podobnie :P ) ?

"Henry Gale was the name of Dorothy's uncle in the Wizard of Oz. He also claims to have got to the island in a hot air balloon" - znalazlem na str. tailsection


Chyba go nawet kojarzę ;) Serio ! Była taka wykręcona postać jakaś ...... :blink:
  • 0
" 4400 " --> poziom serii wprost proporcjonalny do ilości postów osób nią zainteresowanych

= Teoria Prawdy Telewizyjnej =

#404 szymcio

szymcio

    Sierżant sztabowy

  • VIP
  • 1 145 postów
  • MiastoWrocław

Napisano 03.06.2006 - |22:56|

jack pewnie ma teraz pretensje do siebie, ze nie pozwolil Sayidowi kontynuowac torturowania fenry'ego oraz ze po tym powrocie od razu zaufal michaelowi. popelnil dwa wielkie bledy, w wyniku ktorych zginely dwie osoby, a 4 zostaly porwane :)
  • 0

#405 Mercenor

Mercenor

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 16.04.2007 - |15:32|

Hm.. niedawno się zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że Ben mówiąc, że mieszka na wyspie od urodzenia, miał na myśli coś innego... Może nie chodziło o narodziny w sensie fizycznym, lecz psychicznym... Może gdy przybył na wyspę po raz pierwszym, wyczuł niezwykłość wyspy, odnalazł siebie, może jego osobowość się narodziła na wyspie? Np. Lock, kim był przed katastrofom, a kim jest... jego osobowość narodziła się na nowo, jest innym człowiekiem...
  • 0

#406 Luk@

Luk@

    Kapral

  • Użytkownik
  • 197 postów
  • MiastoPoznań

Napisano 17.04.2007 - |09:31|

Hm.. niedawno się zastanawiałem i doszedłem do wniosku, że Ben mówiąc, że mieszka na wyspie od urodzenia, miał na myśli coś innego... Może nie chodziło o narodziny w sensie fizycznym, lecz psychicznym... Może gdy przybył na wyspę po raz pierwszym, wyczuł niezwykłość wyspy, odnalazł siebie, może jego osobowość się narodziła na wyspie? Np. Lock, kim był przed katastrofom, a kim jest... jego osobowość narodziła się na nowo, jest innym człowiekiem...


Wydaje mi sie, że jednak chodziło mu o fizyczne narodziny.
  • 0

#407 Teoria spiskowa

Teoria spiskowa

    Sierżant sztabowy

  • Użytkownik
  • 1 130 postów

Napisano 17.04.2007 - |16:54|

Skoro Ben twierdzi, że urodził się na wyspie to może jest jedynym poczętym i urodzonym tam mieszkańcem wyspy. Będąc "cudem" na wyspie jest "dowódzcą" Innych.
  • 0

Destiny is a fickle bitch.
Only fools are enslaved by time and space.
Ostrożna obserwacja jest jedynym kluczem do prawdy i pełnego zrozumienia.


#408 Jonasz

Jonasz

    Generał

  • Użytkownik
  • 4 028 postów
  • MiastoWroclaw

Napisano 17.04.2007 - |17:01|

Skoro Ben twierdzi, że urodził się na wyspie to może jest jedynym poczętym i urodzonym tam mieszkańcem wyspy. Będąc "cudem" na wyspie jest "dowódzcą" Innych.

S3E13 Ben I was born on this island. Not many of my people can say

Albo bład autorów, albo Wyspa zaczeła zbijać rodzace matki ostatnio. Być może wiąrze się to z choroba Bena. Kara Wyspy za naruszenie czystosci. To o czym wspominał Locke mówiąc o lodówce Bena.
  • 0
I know what I like, and I like what I know.
Genesis

#409 margoq

margoq

    Kapral

  • Użytkownik
  • 156 postów
  • Miastosie wzial dymek?

Napisano 17.04.2007 - |17:11|

cudem jest ten jego wspanialy zielony zez...

liderem jest dlatego, ze jest mistrzem w manipulacji wszystkimi...
choc moze na to zostal wyszkolony przez Jacoba..?
  • 0

#410 Picket

Picket

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 133 postów
  • MiastoMazowsze

Napisano 17.04.2007 - |20:57|

Mi również wydaje się, że chodziło mu o fizyczne narodzenie, ale w lost bardzo widoczne są tematy wiary i uważam, że skoro poruszamy temat odrodzenia psychicznego to warto, by było się zastanowić nad wiarą the othersów. Główną wiarą w Indiach jest hinduism - 80,5%, i tą religią według mnie kierują się inni, ponieważ
- Już na początku drugiego sezonu słyszymy "Namaste" hinduskie pozdrowienie ( co według mnie świadczy o jakiejś przynależności tego państwa bądz języka).
- Dom Henrego jest bardzo dziwnie urządzony w figurki obrazki do tej kultury według mnie podobne.

Aktualizacja
http://pl.wikipedia.org/wiki/Hinduizm <- Jest tu opis hinduizmu jedno z pierwszych słów które żucają się w oczy jest dharma to musi coś znaczyć. :D

Użytkownik Picket edytował ten post 17.04.2007 - |20:59|

  • 0

#411 Mercenor

Mercenor

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 118 postów

Napisano 17.04.2007 - |21:04|

ciekawe spostrzeżenie, może faktycznie jest jakieś powiązanie... byłoby to dosyć ciekawe... hm... w takim razie Jacob jest ich duchowym przywódcą...
  • 0

#412 Tajemnicza_Wyspa

Tajemnicza_Wyspa

    Chorąży

  • Użytkownik
  • 1 430 postów
  • MiastoKraków

Napisano 18.04.2007 - |07:39|

Jeśli weźmiemy pod uwage medycynę hinduską [teorię o czakramach], oraz to, jak mocno Biblia potępia homoseksualizm [hinduizm też "krzywym okiem" patrzy na związki homo], to wcale nie byłoby dziwne, gdyby się okazało, że owym tajemniczym "homo" na wyspie jest własnie Ben :afro: A guz w tym właśnie miejscu kręgosłupa jest karą za to...
Porywając Alex i wmawiając wszystkim naokoło, że to jego córka [a jej matka nie żyje], usiłował udowodnić, że wszystko jest z nim OK :afro: Przez co ściągnął karę na całe swoje plemię - że kobiety w ciąży umierają. Wyspa jesy wyyyjątkowo bezwzględna, jeśli chodzi o zasady moralne? A Dharma - to "droga" czyli życie zgodnie z nakazami moralnymi...

PS - wiem, jestem złośliwa :P
  • 0
"If it is man's outward journeys that have brought us to this precarious place in time, it is the inward journey that will set us free."

#413 jacekfreeman

jacekfreeman

    Plutonowy

  • Użytkownik
  • 431 postów
  • MiastoLublin

Napisano 12.05.2007 - |20:22|

Benjamin...

Jak wiemy z odcinka 3x20 jednak nie urodził się na wyspie mimo, że wielokrotnie to powtarzał. Urodził się jako wcześniak i (prawdopodobnie) to spowodowało śmierć jego matki. Oczywiście wykorzystał to ojciec i przy każdej okazji mu to wypominał. Z ojcem Bena mieliśmy okazję się "spotkac" w odcinku 3x10 gdy Hugo znalazł samochód, w którym znajdował się Roger Linus (Dozorca). Dopiero w wieku około 10 lat, Ben trafia na wyspę. Nie podoba mu się ta społeczność Dharmy i ciągłe życie z nieznośnym ojcem. Podczas ucieczki z domu spotyka tajemniczego mężczyznę, który okazuje się być znanym nam Richardem Alpertem. Pomaga innym innym w obaleniu Dharmy na wyspie (został tym samym prawdopodobnie ostatnim jej członkiem na wyspie). W związku z tym, oraz poświęceniem jakiego dokonał (zabicie własnego ojca) został przywódcą innych. Mogło też się do tego przyczynić to iż uważają go za wyjątkowego przez to, że zobaczył swoją zmarła matkę w dżungli. Zaskoczeniem może być fakt, że Richard wydaje się być kimś ważniejszym od Bena jednak z w/w powodów postępuje wg jego poleceń i uznaje jego przywództwo. Jednak obecnie (3x19-3x20), po odkryciu niezwykłości Locke'a pozycja Bena staje się zagrożona, gdyż John wydaje się być bardziej wyjątkowym niż on. Ben postanowił poddać go próbie jakiej on sam był kiedyś poddany (zabicie ojca), jednak Locke (ku zadowoleniu Bena) nie daje rady zabić włąsnego ojca co sprawia, że Linus czuje się pewniej. Jednak Richard widocznie chcąc pomóc Lockowi (może chce aby on został nowym liderem?) naprowadza go na Sawyera, który zabija Coopera co sprawia, że Locke po przyniesieniu ciała do Bena zmusza go do wywiązania się z obietnicy czyli opowiedzenia całej prawdy o wyspie....

Jak będzie dalej zobaczymy, na razie pozycja Bena wydaje się utrzymywać po tym jak postrzelił on Locke'a. Dalsze odcinki pokażą jak rozwinie się ta postać i jakie losy ją czekają. Może doczekamy sie jeszcze jakiś retrospekcji...

EDIT po obejrzeniu odcinka 3x21:
Ben nadal rządzi w obozie, jego władza wciąż jest silna. Stał się też bardziej bezwględny wobec lostowiczów.

Użytkownik jacekfreeman edytował ten post 17.05.2007 - |18:30|

  • 0
Rok 2007 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzywczajne zdarzenia.


Zapraszam do Lublina :)

#414 Odnaleziony

Odnaleziony

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 97 postów
  • Miastoz wyspy...

Napisano 23.01.2009 - |19:17|

Czy nie wydaje się dziwne, że nadal, po tym wszystkim, co Linus zrobił z rozbitkami w ciągu 4 sezonów, ONI NADAL DAJĄ SIĘ ZWODZIĆ? Momentami to trochę naciąganie wygląda. Zbieranie do kupy Oceanic 06 po całej akcji na wyspie przez BENA jest hmm... trochę mało prawdopodobne. Zobaczymy co będzie dalej, ale na razie to wygląda na to, że jedynie poczciwy Hurley dał sobie spokój z całą tą współpracą z Wyłupiastym...
  • 0

#415 Wicuch

Wicuch

    Starszy szeregowy

  • Użytkownik
  • 128 postów
  • MiastoWrocLOVE

Napisano 25.01.2009 - |09:49|

tym którzy z wyspy sie wydostali nie wiedzie się przecież jakoś super - jack pijak, sayid assassin, hugo crejzolowo, kate skazana wyrokiem - teraz jakies probki krwi, ciagle ucieka, sun - stracila meza i rozpoczyna zemstę...
poza tym wyspa nie pozwoli im tam pozostac, skoro ma wobec nich jakieś plany... tak było wyraznie powiedziane. nie wiemy co ma na mysli Ben mowiac "wyspa" ale mówił to również Tom w odcinku z Michaelem i tak się stało.
Ben jest przenikliwy malipuluje ale moze byc tylko pionkiem :)
  • 0

#416 0tik

0tik

    Szeregowy

  • Użytkownik
  • 6 postów

Napisano 01.05.2009 - |15:08|

mam takie jedno pytanie. czemu gdy ben leciał z OC6 na wyspe to powiedział jackowi że mama go nauczyła czytać? skoro umarła przy jego narodzinach?
  • 0

#417 garus

garus

    Sierżant

  • Użytkownik
  • 796 postów

Napisano 01.05.2009 - |15:17|

To był taki żart ;)
  • 0

Masz kolekcję seriali? Pomóż rozbudować bazę danych:

showsdb.org - baza z informacjami o scenowych wydaniach seriali




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych