Jeszcze co do tych nalotow dywanowych mam cos do powiedzenia - sa one malo skuteczne i sluza eksterminacji - Wezyki nie chca nas calkiem wyeliminowac - raczej taki jest kaprys Anubisa - oni chca nas podbic - podporzadkowac nas sobie. Nie ma sensu wybijac ludnosci - jakie inne zasoby godne ich uwagi ma nasza polozona na uboczu galaktyki planetka???
Co do Al'kesh'a - nie pokazal on swej mocy - widzielismy jedynie w jego wykonaniu bombardowanie z malej wysokosci przy wykorzystaniu malych ladunkow - jako wsparcie dla piechoty. Chyba nie oczekujesz ze wysla piechote a potem zrzuca cos o mocy atomowki - takie dzialanie nie ma sensu. Ladunki przeciez moga byc wieksze
Zaleta w walce z DG moga byc umiejetnosci naszych pilotow - w koncu mozemy sie o tym przekonac - Jack pilotujac X-302 walczyl z DG i nie sprawily mu duzo klopotu
Podsumowujac - nie mozemy - moim zdaniem - powiedziec nic pewnego na temat starcia Mysliwcow i DG - mamy zbyt malo danych.
Użytkownik Katharn edytował ten post 06.02.2004 - |16:46|

Logowanie »
Rejestracja








